Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kam92

ZETOR 8540

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
kam92    0

Witam panowie, mam dosc ciekawy problem, a konkretnie chodzi o zetora 8540...

Co sie dzieje, to tak:

W ubiegłym roku niemiałem z nim zadnych problemów i nieodczuwałem zadnych spadków mocy, do tego roku...

Posieklismy rzepaki no to gruber i jedziemy, no i fajnie wszytsko do momentu kiedy nienapotkał na ciezsza ziemie zaczął słabnac, zwalnia po chwili stanie i zgasnie jak niewcisniesz sprzegła, a jak zaczyna ciezej isc to powinien zaczac ciagnac mocniej a nie ze ona zwalnia brakuje momentu obr. i niejedzie, w orce to samo, najedziesz na ciezsza ziemie zaczyna zwalniac słabnie az stanie bo niema siły ciagnac, a dodam ZE NIEBIERZE OLEJU, gdy słabnie NIEDYMI Z TŁUMIKA tak poprosto luzacko sobie jedziesz nachodisz na ciezka ziemie lub mała gorka i se zwalnia słabnie... 3 skibowym pługiem obracanym frost na 1 poł biegu czasem jade bo sie nieda szybciej bo słabnie...

Czy mogła sie zepsuc moze pompa wtryskowa ?? taki moj domysł co do tej sprawy

A wiec jesli ktos moze pomoc to bardzo prosze o jakas rade co z tym zrobic bo tak sie nieda jezdzic....

 

pozdro i czekam na odp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hubert8245    23

A rozpędza się też tak "mozolnie"? bo jeżeli tak to może być wina pompy wtryskowej bo tak miałem też w moim zetorze że jechało się a tu nagle pod górę spadek i stoję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kam92    0

No tak ten silnik to jest taki dziwny taka ma charakterystyke chyba bo od kupna juz 5 lat temu kupiłem go na wegrzech to jak go przydusiło no z mojej winy dajmy przykład za mało dałem gazu przy starcie to go zmuli i go chce pogazowac zeby odzył i odzyskał obroty to on nooooooooo i ma obroty ale to chyba ten silnika tak ma, a co do tego czy sie mozolnie rozpedza, no jakmi go przydusi przy orce ale idzie dalej to minie jakies 5 czy 8 sekund zanim sie rozpedzi znowu do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jakub16    118

Może masz przytkany jakiś przewód paliwowy ? paliwa naleci a gdy ma ciężko zaczyna więcej pobierać a paliwo nie nadąży lecieć i ciągnik słabnie bez oznak dymienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kam92    0

Jutro po robocie biore sie za niego, musze posprawdzac wszystko co piszecie, moze akurat ten filtr lub przytkany dopływ , bo po niedzieli mam zamiar juz cos siac :)

 

Jeszcze jakies pomysły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hubert8245    23

Jest jeszcze opcja że w odstojniku paliwa nazbierało się syfu lub przyrdzewiał i to może przez to go przygaszać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    120

w kraniku pod zbiornikiem mógł Ci się przestawić "korek" a mianowicie trzeba wyciągnąć ten mały grzybek albo wepchnąć. Druga opcja to filtry paliwa, trzecia to odstojnik w pompce a czwarta to to że poprostu ma ciężko i nie daje rady.. Rób mniejszym biegiem - chociażby 4 terenową. Musi iść :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kam92    0

hmm moim zd czwarta opcja odpada, niema sznas on w tamtym roku ciagnał na maxa zadnych ogromnych spadków obrotów na ciezkiej ziemi wg. chodził idealnie, na 2 połówce lub jak było lekko to na całej 2 leciał z gruberem 2.60 regulownym na wale, a w tym roku to na 1 połówce czasem 1 cała, wiec raczej chyba niemozliwe ze ma ciezko bez przyczyny technicznej. Musze to zrobic bo szybciej moje pola objade 60-siatka niz nim hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kam92    0

Panowie :) :) Problem zlikwidowany ;]

Mimo ze nikt nietrafił z was z przyczyna i tak dziekuje za pomysły ;]

A siadła mambranka która reguluje dopływ paliwa przy wyłaczonej i właczonej turbinie, jak turbina cisła na maxa traktor dostawał tyle paliwa chocby szedł spokojnie na wolnych obr... Wszystko naprawione, to nie ten trakto ;):( Całkiem inna jazda ;] Ciagnie 3 skibowego obracanego frosta na 2 poł czasem cała ;] To sie nazywa robota ;] ;] ;] ;]

Powodzonka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez krzysiekwm90
      opinie na temat ciągnika

      piście

    • Przez tomi382
      czy ma ktos nową proxime z adblue? Na ile wystarcza pełny zbiornik ad Blue? jak z awariami tego systemu?
    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez COUNTRYSERVICE
      Mam problem ze wspomaganiem (ciągnik na gwarancji, serwis się tym zajmie, ale może ktoś wie co to). Czasem przy bardzo wolnej jeździe nie da sie skręcać, jest duży opór, zatrzymuję sie sprawdzam co sie dzieje i koła stoją w miejscu, ale kierownicą można pomało skręcać. Podobnie jest w "trasie" : wyjeżdżam z domu, kierownica przy kołach na wprost jest ustawiona prosto, po 10 kilometrach przy kołach na wprost kierownica jest przekręcona o 45 stopni, a wkażdym zakręcie muszę "dokręcać", żeby sie w nim zmieścić. Krótko mówiąć kierownica swoje, koła swoje....
×