Skocz do zawartości

Polecane posty

seweryn20    575

To dla kogo robią jeszcze produkty nie świadczy o tym że każdy ich wyrób jest dobry. Wszystko zależy od zleceniodawcy. Robiąc zębatki dla classa gdzie jedna kosztuje z tysiaka gwarantuję ci że będzie lepsza od tej do ursusa za stówkę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Jak życie pokazuje nawet w najrdoższych produktach trafiają się buble, nie tylko w produktach rolniczych.

Edytowano przez ursus55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

Witam muszę zrobić rozdzielacz hydrauliczny do c 360 3p i nie wiem ile kosztuje regeneracja tego rozdzielacza i pytanko jeszcze czy lepiej kupić nowy czy regenerować??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grabcio    23

Możesz śmiało kupić regenerowany tylko, że w profesjonalnej firmie np. Hydrotor a nie u szwagra w garażu. Koszt takiego rozdzielacza nie przekroczy 500 zł a nowego raczej nie opłaca się kupować bo kosztuje około 900 zł i wcale nie musi być lepszy od dobrze zregenerowanego oryginalnego, a poza tym na jeden i drugi powinien być rok gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

witam, są bodajrze 2 typu wałków w skrzyni w 360 355 czy 4011, z cieńszą i grubszą końcówką, które są mniej problematyczne? nowy czy starszy typ

 

będę wymieniał całą skrzynię biegów, ze względu na peknięcie, wycieki oleju przez to, mam 355 a tam jeszcze skrzynia z 4011 (nieudolnie przerobiona na 360, przez to naprężenia ją zniszczyły) w sumie to taki składak, skrzynię kupiłem całą z rozbiórki,

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrCzesio123    2

czy ktoś wie czy w odrębie Łuków, Ryk czy Puław ktoś regeneruje rozdzielacze od hydrauliki do c 360 3p? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck1807    1

Witam. Mam  c 360 3p. Dzisiaj podczas zmiany biegów z wstecznego na 1 coś się dziwnego stało. mianowicie biegi wsteczny 2 i 4 po włączeniu to dźwignia zmiany biegów jest w położeniu jakby luzu a na 1, 3 i 5 prawie dotyka przedniej części kabiny.Wygląda to tak jak by się coś przesunęło o jakieś 5 cm do przodu..Biegi są nic nie puka i nie pękło,przynajmniej nie było słychać. Co to może być za problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomzwolin    0

Witam mam problem z C360moze ktos cos doradzi lub nawet uda sie zdiagnozowac co jest a mianowicie były wszystkie biegi terenowe i szosowe orałem z pół dnia biegi terenowe były z rana wieczorem juz nie. Nie zazgrzytało nic i teraz jak właczam tą wajcha po lewej stronie na terenowe to nie jedzie  zas biegi szosowe normalnie jezdze co moze byc przyczyna ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal1989    812

Może się koledze strony pomyliły  :D , a tak na serio jeżeli przełączałeś dobrą wajchą, to mogłeś po prostu wrzucic na luz, bo tam jest tak polowe-luz-szosowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Coś musiało się stać w takim razie z wałkiem reduktora albo z kołem stałego zazębienia reduktora.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    287

Zaczni od samej dzwigni może jest duży luz i kapa skrzyni nie pozwala dalej wcisnąć .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
apokalipto    1

witam wczoraj podczas pracy w polu z agregatem w c 360 3p coś mi zazgrzytało w skrzyni biegów następstwem czego było to , że nie działa m podnośnik i WOM się nie kręci . Macie jakieś pomysły. ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
apokalipto    1

był mechanik i rzeczywiście sprzęgło II stopnia poszło, wrdarły się frezy. a co śmieszniejsze powiedział że ktoś kto ostatnio robił owe sprzęgło to odwrotnie założył tarczę II stopnia. od razu wymieniłem komplet I i II tarczę oczywiście - uRSUSA i wszystko wyąszło 400 z robotą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
-U-R-S-U-S-    67

Skrzynia prosta jak trzonek, a jednak dzieją się cuda. Ja w zimie robiłem remont bo stukało na 3 przy obciążeniu, po rozebraniu okazało się że igiełki wałka głównego poszły na przemiał, wałek główny zmieniony bo bieżnia igiełek była jajowata, koło przesuwne 2-3 zmienione, koło stałe 3 zmienione, założyłem też nowy wałek pośredni ze starych zapasów, bo nakrętka na starym była poluzowana mocno i wyrobił się wpust na kliny, wymieniłem także oś koła wstecznego i WSZYSTKIE łożyska, wałek sprzęgłowy skrzyni biegów został stary bo bieżnia igiełek była bez oznak zużycia, mimo że igiełki poszły w drzazgi. Wszystkie części "oryginał" ursus od Waryńskiego, dolny wałek prawdziwy oryginał ze starych zapasów, łożyska brałem droższe poszło na nie ponad 500 złotych. 

Z remontu zadowolony jestem średnio, na 3 biegu już nie stuka wcale, ale skrzynia biegów po rozgrzaniu, czy to podczas pracy czy na postoju jest głośna,(gdy jest zimna to jest cicha), najbardziej to słychać gdy ciągnik stoi na luzie na niskich obrotach silnika 400-500, Podczas nawrotów z kultywatorem na 1 biegu na niskich obrotach po nierównym terenie było to najbardziej słyszalne, Podejrzewam łożyska igiełkowe i/lub oś wałka 1-wsteczny.

Wniosek jest jeden: strach dzisiaj robić jakikolwiek remont poważniejszy w tych ursusach, bo te części są o kant d*py rozbić, pieniędzy poszło sporo, czasu i pracy włożonej jeszcze więcej, a efekt średni, około 30 motogodzin już zrobione od wiosny i niestety nic mu się nie poprawia i się nie zanosi na poprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol45010    0

siema  :mellow:  :)  mam do was pytanie 

mam c355 z silnikiem od c360 współpracuje on z prasą rolującą morra która ma podawanie sznurka hydraulicznie i co roku w tej c 360 obcina zęby na trybie i walku przekaźnika mocy. więc pytam się was jaka może być tego przyczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

sprawdź tuleje która daje napęd na ową zębatkę ta na wałku wom czy nie ma luzów i w jakim stanie zęby bo miałem taki przypadek że były luzy i po wymianie problemy jak ręką odjął 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krisek    15

Witam, widzę  że dawno nic tu nie było to  odświżę troche ten temat. Miesiąc temu zakupiłem Koparko-Ładowarke "Ostrówek"  trafiła się w przystepnej cenie i stanie też wartym uwagi więc czemu nie. I od zakupu nie ma w ogóle biegów terenowych, jestem jej 3 właścicielem  a poprzedni mówił że jak kupił (miał ją 2 lata) to nie było terenowych ale on kopał tylko pod fundamenty to nawet nigdy dzwignią nie ruszał a ja robię droge i jak mi przyjdzie łyżką  rozgarnąć kamień to jedynka jest za szybka a na pół sprzęgła to takie papranie z tym a nie praca. Co tam może być uszkodzone? Dzwignia biegów jest między nogami ale to  chyba nie ma znaczenia.Jak ruszę dzwignią od terenowych do przodu to bez sprzęgła nie zgrzytnie nawet tylko tak z lekkim oporem wejdzie ale potem cisza. Znajomy mi mówił że pewnie oberwane zęby lub klin na dużym kole ale żeby się dostać do tego koła to trza tyłem odjechać a ostrówek ma tam cały osprzęt... Więc może ktoś miał już taki przypadek i podpowie co może być. z góry dzięki za info.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×