Skocz do zawartości

Polecane posty

UrsusFan1222    23

wweraw1996 nikt nie zna twojego ciągnika ani nikt z nas nie posiada szklanej kuli aby odpowiedzieć na twoje pytanie i postawić trafną diagnozę. Przyczyn może być kilka, o jednej wspomniał kolega @ Locke dużo osób myli hałas dochodzący z zwolnic stawiając od razu na dyfer zwany mechanizmem różnicowym, nie wykluczam całkowicie winy mechanizmu który tez może być źródłem ''rumotania''. Podnieś ciągnik zakręć kołem słuchaj czy nie ma jakiś dziwnych dźwięków dochodzących z zwolnic. Możesz też ręcznie sprawdzić czy podczas szarpania za tylne koło nie ma luzu, to chyba na tyle. jak nie rozkręcisz lub nie podjedziesz do mechanika możesz tylko przypuszczać lub gdybać. Dobrze masz ustawioną prace wałka atakującego względem koła talerzowego? widziałem taki niby super ustawiony atak. Który pracował na pół zazębienia aż w końcu całkowicie go obrało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

To trzeba rozkręcić, zobaczyć...Bo tak nic nie zrobisz.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek0719    0

Gdy ursusem jedzie pod nachyleniem co zaczyna zgrzytac w skrzyni , tak samo dzieje się gdy jedzie się prawie nie dająć gazu na 2 albo na pełnym gazie 4,5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

locke    291

Bardziej określ swój problem.Wtedy Ci pomożemy.Skąd słychać to zgrzytanie??Jaka cześć skrzyni??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Majes897    0

a to nie wiem. U mnie było takie coś że tryby poszły tam przy wałku. Ząbki się po urywały i w tym był problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

W którą stronę pochylony jest w tedy ciągnik?

Blokada nie działa ponieważ?

Podnieś ciągnik i kręć kolami może coś więcej zauważysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goomis93    2

Mam podobny problem. U mnie taki cichy metaliczny dzwiek jest taki jak by jakaś blaszka z zabezpieczenia wpadała co jakiś czas miedzy tryby i po czym słychać takie uderzenie w prawą stronę kadłubu skrzyni. Słychać takie zgrzytanie głównie na postoju, gdy ciągnik chodzi na wolnych obr. Co to może byc? Bo rozebrać i zdiagnozować będę mógł dopiero jak się zrobi troszkę cieplej :)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukash0    1

witam panowie mam ciagle problem ze skrzynia w c 360 mianowicie jadac do góry lub z góry słychac straszne trzaskanie w skrzyni jakby tryb o tryb sie zachaczał, mielismy rozebrana skrzynie dwa razy wszystkie łozyska nowe tryby które były wyłamane to tez daliśmy nowe , nowe wodziki , zatrzaski dalej to samo co może byc powodem??

dodam ze na górnym wałku zamiast tych igiełek mamy tulejke moze to byc wina tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Jak nie ma luzu to nie ma to może być tulejka zamiast łożyska.Widziałem już nie raz taki numer.Teraz taka sprawa czy to dziej się na wszystkich biegach.Czy patrzyłeś do mostu.Jak patrzyłeś to pozostały zwolnice.Zęby na pół ośkach i dużym kole trza by sprawdzić.Ale najlepiej to dobrze dosłuchać z kąt ten dźwięk się wydostaję i na jakich biegach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukash0    1

koledzy zwolnice atak wszystko było zrobione w zeszłym roku. jak jedziesz po równym to nic tylko jak pod górke lub z górki i na kazdym biegu.słychac ewidentnie ze skrzyni ten trzask. dzisiaj odkrecam z góry dekiel..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusFan1222    23

Ja obstawiał bym na kończące się łożysko lub wybitą obudowę skrzyni ( mam na myśli gniazda pod łożyska) przez co dolny lub górny wał wpada w rezonans. Ale to takie przypuszczenia rodem z forum na odległość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kizak    65

Wyciągnęło się cięgno blokady,końcówka ta zagienta wyciągnęła się razem z przeciągniętą zawleczką , powodem mogła być zbyt duża podkładka założona na ten pręt tego nie wiem ale tak wyglonda. Czy jest jakiś patent by dorobione cięgło założyć na swoje miejsce,najlepiej bez zdejmowania koła itd. itd. Może dospawany jakiś rodzaj twardego haczyka i to sprężynką naciągnąć.Nie kojążę,tego zamocowania i nie wiem jak do tego jeża podejść :wacko: Co o tym sądzicie :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Ja mam przerobiony ten dekielek z tyłu co podtrzymuje taśme i moge zdejmować i zakładać cięgno

Zrobiłem tak odciąłem od dekielka ten hak co trzyma taśmę ,do haka dospawałem śrube 16 , w dekielku wywierciłem otwór aby ta śruba swobodnie przechodziła

Gdy założe cięgno blokady to trzymając za śrubę zakładam ten hak od taśmy , potem na srube zakładam dekiel i zakręcam nakrętkę i kontre ,potem przykręcam całość na te oryginalne 4 śruby

Dodam jeszcze że na styku haka i dekielka (od spodu) mam tak przyspawane płaskowniczki że można to skręcić tylko w jednym położeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slavko360    0

Witam mój problem polega na tym,że nie chce się załączyć wałek WOM.Podczas załączania coś strzela i nie może zaskoczyć.Może wiecie co może być tego przyczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Scięta tarcza lub frez na wałku

szczela przy sprzęgle czy w moście

Edytowano przez GoRAL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prorok    767

Witam. Przeczytałem cały temat i sporo mi on wyjaśnił ale mam jeszcze kilka pytań...

 

Jako że w tym tygodniu zapowiadają jeszcze zimę(raczej już nie będzie co odśnieżać) chciał bym trochę ogarnąć ursusa przed sezonem.Miałem robić samo sprzęgło(części już mam) ale od dłuższego czasu puka mi coś w skrzyni pod większym obciążeniem.Wcześniej pukało rzadko a teraz co raz częściej.Czasem jest tak że śmigam i nic nie puka a czasem znowu w skrzyni wali jak by się miała rozlecieć..Wiem że to trochę nie poważne bagatelizowanie takich objawów ale wiecie jak to jest w trakcie sezonu z jednym ciągnikiem.. Podczas jazdy wydaje się jak by pukało gdzieś z przodu skrzyni.Jak włączę reduktor to z tego co się zdążyłem zorientować skrzynia wtedy nie puka..

 

Wracając do pukania to wydaje się jak by to pukanie dochodziło gdzieś z przodu skrzyni.. Czy była by ewentualna możliwość wymiany łożysk z przodu na tych wałkach po odjechaniu silnikiem? (i tak muszę robić sprzęgło) Jest taki manewr wykonalny?To by mi bardzo ułatwiło sprawę.

 

Wiem że jak już robić to powinno się raz a dobrze ale na razie chciał bym troszkę pójść na skróty(o ile się da) a w późniejszym terminie zrobić sobie na spokojnie ewentualnie całą skrzynię..Na razie nie mam za bardzo warunków(brak równej posadzki w garażu) oraz nie mam wózka z prawdziwego zdarzenia(mam w planie coś uspawać)..a jak bym już chciał ciągnik na trzy części rozjechać to wózek musi być porządny.

 

Jutro ściągnę górny dekiel to się sporo powinno wyjaśnić...

Edytowano przez prorok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×