Skocz do zawartości
Gość JohnDeere6030

Reanimacja nowo narodzonych prosiaków

Polecane posty

Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030

Witam. Słyszał ktoś z was o reanimacji małych prosiaków ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz15    2

Może coś mi się kiedyś obiło o uszy ale nie jestem pewien :) Ciekawe jak by to miało wyglądać :)


Publikowanie moich zdjęć bez mojej zgody ZABRONIONE!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030

Normalnie :) mój tata już reanimował tylko nie metodą "usta, usta" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ahme999    115

Łapiesz za tylne nóżki, podnosisz do góry i oklepujesz drugą ręka klatkę piersiową-nie żałuj siły, tylko abyś im żeber nie połamał:)

A czasami trzeba i sztuczne oddychanie, tylko miedzy "ustami a rąbkiem pucharu" najlepiej jest włożyć rękę zwinięta w trąbkę, bo rozumiem ze to niby też blondynka, ale jednak nie to samo :)


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak raz reanimowałem prosięta locha się prosiła i wyszło na moje oko zdechłem więc mocno rzuciłem z kojca na korytarz niby zdechłego prosiaka przychodzę za 10 min a prosiaczek po korytarzu chodzi :D


Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    15

Tez dmucham w pysk jak jest niedotleniony i masuje to pomaga a jak przychodzę rano a maciora się oprosiła a prosiaki są zziębnięte choć temp.23 st to robię im gorącą kąpiel i wycieram do such i do cyca żeby się napił siary i pod lampę to się opłaca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lotnik    0

Popieram ale po reanimacji wystarcza dobrze natrzeć słoma aż będzie czerwone i pobudzi się obieg krwi...ważne aby podoił siary i pod żarówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ikula    0

Zanim zacznie się reanimować metodą usta-ryjek trzeba złapać za tułów i energicznie strzepnąć nim w dół tak żeby przemieszczał się głową do dołu. Pozwala to oczyścić drogi oddechowe i ryjek z ewentualnej zalegającej wydzieliny. Można też uciskać okolicę serca aby je pobudzić do pracy, trzeba uważać aby nie połamać żeber.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez zacier123
      Proponuję aby wypowiadali się tu rolnicy którzy mieli te śmieszne kontrole odnośnie bioasekuracji. Co tam sprawdzali, co wymagali i jakie ewentualnie kary... Jeśli temat podobny istnieje to, proszę o link bo nic podobnego nie mogłem znaleźć.
    • Przez walkol
      Dziś czytałem artykuł ,że Polska już się przygotowuje na nadejście wirusa pomoru z Rosji, jest już nie daleko Estonii i mogą go przenieść dziki
      Polacy przeprowadzili już przegląd 2 mobilnych ubojni o możliwości uboju 300 szt na godz i co Wy na to, jest zagrożenie?
    • Przez katopo
      Wczoraj ruszyło przyjęcie wniosków na refundację do 75% wydatków poniesionych przez producenta rolnego, który prowadzi gospodarstwo, w którym utrzymywane są świnie.
      Składał już ktoś? Na co konkretnie można składać faktury? Rozumiem że maty dezynfekcyjne i środki do nich ale czy jak pokaże fakturę na siatkę do zabezpieczenia okien (jako zabezpieczenie budynków, w których utrzymywane są świnie, przed dostępem zwierząt domowych) to czy mi to przyjmą?
       
    • Przez bartosz55
      Jak w temacie piszcie ile macie świń na ile hektarów i czy dokupujecie pasze
    • Przez RyszarsSkow
      Dzień dobry, jestem właścicielem 8 hektarowego gospodarstwa ze starą chlewnią na około 25 loch i tuczarnią na 450 tuczników. Zastanawiam się nad rozpoczęciem hodowli świń, ale 8 ha jakie posiadam nie przekonują mnie do startu z taką hodowlą bo musiałbym dokupywać dużo zboża. Zastanawiam się czy wtedy będzie to w ogóle opłacalne, czy lepiej zacząć tucz kontraktowy na około 350 tuczników? Czy ktoś może napisać coś więcej o tuczu kontraktowym?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.