Skocz do zawartości
jasikor

Nowy ciągnik 90-110 KM bez komputera

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
jasikor    0

Witam

Jaki byście kupili nowy ciągnik o mocy 90 -110 km ale bez komputera

i dlaczego byście go kupili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Libero    16

i przede wszystkim z jakim sprzetem bedzie pracowal/ jakie prace bedzie wykonywal?


Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych

Politechnika Warszawska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karol924    8

Poleciłbym Ci Zetora Forterre 11441, moc 110Km. ciągnik bez zbędnej elektroniki(oprócz EHR), Jedyna wada to może to Ze trochę spali, ale swoją robote zrobi. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubu365    1

mam takie samo zdanie jak kolega wyzej zetor forterra 11441 to chyba bylby dobrym wyborem szeroka kabina której nigdzie nie znajdziesz bo teraz traktory sa produkowane na jedna osobe


Wielki fan case jx/new holland td

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rom19    0

nie kupuj zetora:) jeśli myślisz o dłuższej eksploatacji to kup fendta lub deutza... alternatywą mógłby być john deere, jeśli masz do wydania 260 koła to zastanów się nad tymi trzema markami, pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nostradamus    0

Witaj. Zetora to ja tez odradzam najlepiej kup sobie Jonh Deerea naprawde godny polecenia traktor. za 240 tyś mozna kupiś nówke 6630 to jest nawet 135 KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol924    8

Witaj. Zetora to ja tez odradzam najlepiej kup sobie Jonh Deerea naprawde godny polecenia traktor. za 240 tyś mozna kupiś nówke 6630 to jest nawet 135 KM

 

Jasikor napisał że chce ciągnik 90-110km, więc John deere 6630 135km jest trochę za duży, nie uważasz? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Libero    16

skoro chcesz wydac 260 tysiecy to znaczy, ze liczysz raczej na fajerwerki technologiczne

90 - 110 koni

 

Fendt 312 Vario (fajna skrzynia)

Claas Arion 510 - (tez fajna skrzynia, Cebis i inne swietnie rozwiazania)

Massey Ferguson 5455 (z Power Boost - zawsze to dodatkowa moc)

John Deere 6030 (niektorzy chwala, za solidnosc...)

 

reszta o ile sie orientuje nie posiada takich codow

jesli posiada - dopiszcie

 

Poczytaj o tych ciagnikach, jedz na Bednary obejrzec je, jesli mozesz - jedz do Hanoveru na targi Agrotechnica


Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych

Politechnika Warszawska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    60

Chcesz kupić ciągnik od 90 do 110 KM bez komputera za 260 tys. przecież to jedno wyklucza drugie. :)

 

Proszę o uzasadnienie, bo temat nadaje się na razie do zamknięcia ze względu na wyżej wymienione nieścisłości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    86

Jeśli ciągnik bez elektroniki, to po co taka wielka cena maksymalna, na MTZ, zetora mechanicznego czy jx to połowa tej kasy wystarczy... Ten temat kupy się nie trzyma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    670

ciagnik sredniej mocy bez komputera?? do 260 tys zl?? bez sensu bo za taka cene to bys kupil 2 ciagniki (MTZ, Pronar, Zetor, Ursus itp.) bez elektroniki bo nawet male JD z serii 5r ma jakis tam komputer a kupisz go nawet za cene ponizej 200 tys. bez sensu. kup MTZa za 80 tys a reszte przeznacz na maszyny ale ja i tak bym wolal np. JD 6330, NH T5050 albo T6010 lub Claasa Ariona 510, Valtra N92/101, Fendt 312 odpada bo cena za duza. Zetora tez raczej bym nie kupowal, a i taka mala informacja dla tych ktorzy proponuja zetora, teraz 11441 nazywa sie 115 :)



Valtra - Your Working Machine

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    116

do 260tysięcy myslę że jest sporo propozycji jak koledzy piszą wyżej.

Ja bym celował w prostego case/NH z tańszych. Z wyższej półki Kubota.

A jak dla szpanu to JD lub Valtra :)


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    4

Możesz wziąć Valtrę serii A ,lub MF 4455 to są te same ciągniki o mocy 101 koni


wniosek o płatność złożony,kontrola przeprowadzona-czekam na kasę...no i kasa wpłynęła na konto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Libero    16

Nie wiem gdzie ty tam widzisz Aresy... Nie ma już Aresów u Korbanka :)

Co najwyżej na claas.de...


Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych

Politechnika Warszawska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piotrass
      Wiitam zastanwiam sie nad tymi dwoma ciagnikami  bylem zdecydowany na new hollanda ale teraz jest promocja na john deera i sam niewiem. Ciagnik mialby  byc do tura ale glownie chodzilby w transporcie  i w polu jako pomocnik. New holland kosztuje 235 tys netto jest na oponach 420przod 520 tyl, obciazniki w cenie zaczep automatyczny skrzynia 17/16, a  JOHN Deere w promocji od 250 tys z skrzynia AutoQuad plus ECo 24/24, i tls. wiec roznica wynosi okolo 20 tys bo z new hollanda moze sie urwie kilka tys bo stoi na placu a diler do  konca roku musi sprzedac albo rejestrowac na siebie bo od nowego  roku jakies nowe wymogi sa, Co polecacie?
    • Przez tropt
      Witam, przejdę od razu do konkretów, Gospodarstwo 60 ha - ok 20 ha ziemniaka i 40 zboża, parę lat temu kupiony nowy JD 130M wraz z osprzętem do ciężkich, głównych prac, do pomocy ma 2 x 360 i tu jest problem, więcej czasu spędzam na tych c 360 niż na JD który robi wszystkie możliwe prace, szukam traktora głownie do opryskiwacza, sadzarki, obsypnika i ewentualnie kombajnu - potrzebny jest też ładowacz, ewentualnie jako pomocnik przy uprawkach - i tutaj są dwie opcje :
      1. szukać traktora ok 120 KM który na wąskich kołach obrobi ziemniaki i ewentualnie pomoże przy siewach, uprawkach
      2. szukać traktora ok 90 KM typowo pod ziemniaki. 
      Dodam że docelowo chcę uprawiać ok 100 ha. Które rozwiązanie byście polecali ? dodam że liczę się na ten moment z pieniędzmi - cały sprzęt i zaplecze ( magazyny ) rozwijane na kredyt - przejęte małe gospodarstwo. Z tego powodu na ciągnik nie mogę przeznaczyć więcej niż 100 tys. a chciał bym mniej bo i maszyn trzeba dokupić. Najbardziej przekonuje mnie JD ze względu na niezawodność, jednak używane są jedne z droższych na rynku, zastanawiam się nad jakimś kompromisam - niezawodność / cena. Co polecicie ? 
      Zapraszam do dyskusji
    • Przez damianxx54i
      Ciągnik ma służyć jako pomocniczy.
    • Przez kamilos1619
      Witam
      Poszukuję ciągnika rolniczego do 2,4 m wysokości, ze względu na wjazd do obory. Ciągnik agregatowany będzie z paszowozem.
    • Przez Kenny93
      Witam wszystkich forumowiczów! Jestem tutaj nowy i chcę się was poradzic który ciagnik wybrać.
×