Skocz do zawartości
News
yacenty

Koszt eksploatacji pierwszych 2 tyś MTH nowych ciągników

Polecane posty

yacenty    706

Hej,

Chłopaki i dziewczyny, powiedzcie mi ile was kosztuje eksploatacja nowych ciągników

interesuje mnie dokładnie ile pochłonęły u was przeglądy i wszelkie usterki w ciągnikach w ciągu pierwszych 1.5-2tyś motogodzin.

Z góry dzięki


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromar1991    0

przegląd nowego ursusa 3502

 

-filtry oleju i paliwa

-olej do silnika

-olej do skrzyni

-robocizna

 

za wszystko wychodzi 450 zł

 

a szyba do ursusa 3502 cały płat do drzwi kosztuje 430 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    706

ten twoj nowy ursus juz nabił 2tyś mth? jesli nie to co wnosisz do tematu?

 

tylko jeden przegląd w takim przebiegu? nie no rewelacja.

Wiem ze chcesz sprzedwac ciagniki ale w tym temacie nie chodzi o koszt pierwszego przeglądu którego i tak nie podałes porządnie tylko chodzi o koszty jakie trzeba poniesć na serwis ciągnika który zrobił 1.5-2tyś MTH

zeby nie było nie dopowiedzen - łączne koszty - od 1 do 2000MTH

jesli traktor w tym czasie miał 10 przeglądów to interesuje mnie cena wszystkich, jesli w tym czasie zepsuła się jakaś uszczelka, skrzynia biegów, siłownik podtrzymujący tylną szybę to interesuje mnie wszystko


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Avendrion    39

Widzę że zastanawiasz się nad MFem też to dodam coś od siebie. Trzeba uważać co się leje do ciągnika bo dostaliśmy nie za ciekawe paliwo i przez to pompa paliwowa od MFa była naprawiana przy 1400mth. Koszt naprawy 4,5 tyś zł i coś około 1 tyś zł za robociznę.

Wysiadły nam też półbiegi (jakiś zawór czy coś takiego teraz dokładnie nie pamiętam) koszt naprawy wyniósł wtedy 3 tyś zł z robocizną. I to wszystko. Niestety nie powiem Ci ile było przeglądów i ile kosztowały bo po prostu nie wiem ile tego było.


Za tym co mówię! Zawsze stanę
Za tym co myślę! Zawsze stanę
Za tym w co wierzę! Zawsze stanę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maverickt4    4

To może napisze jak to wygląda przy Same Roller 50 - rocznik 2004

1. 50mth - filtry + olej, robocizna gratis :) 500zł

2. 200mth - filtry + olej + robocizna 600zł

3. 500mth (skończyła się gwarancja i podziękowałem serwisowi) filtry + olej - 200zł

wybite szklane drzwi - 1100zł

4. 800mth - filtry + olej - 200zł

wymiana membrany na pompce paliwa - 30zł

5. 1100mth - wszystkie filtry + oleje - 1350zł

6. 1400mth - filtry + olej - 200zł

wymiana siłownika sprzęgła - 450zł

płyn hamulcowy - 30zł

7. 1700mth - filtry + olej - 200zł

Przegląd techniczny - chyba 100zł

8. 2000mth - wszystkie filtry + oleje - 1400zł

wymiana szczotek w silniku od wentylacji + założenie łożysk tocznych zamiast ślizgowych - 40zł

tak to mniej więcej wygląda po 2000mth - całkowity koszt utrzymania Rollera to 6400zł

 

Do 3500mth nie było poważniejszych wydatków ale w chwili obecnej przy 4030mth jest już po wymianie tarcz sprzęgłowych (1400zł),

pompy hydraulicznej (970zł)

koła zębate napędu pompy (520)

siłownik sprzęgła (500zł)

i w przyszłym tygodniu przednie opony (około 2000zł)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromar1991    0

No to tak

 

50 mtg - oleje, filtry + robocizna - 450zł

200mtg - oleje, filtry + robocizna - 450zł

wymiana szczęki w kole - 200zł

500mtg - oleje, filtry + robocizna - 200zł - już po gwarancji

800mtg - oleje, filtry + 200zł

rozbity płat szklany w drzwiach - 450zł

1000mtg - oleje , filtry wszystkie - 500zł

1400mtg - oleje , filtry - 200zł

płyn do chłodnicy PETRYGO 35zł

1700mtg - oleje , filtry - 200zł

2000mtg - filtry i oleje wszystkie - 500zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek4x4    28

No to koszty związane z utrzymaniem rollera 70 z 2000 roku są podobne jak u kolegi co ma rollera 50, na chwile obecną ciągnik ma zrobione dopiero 2430 mth ale przybywa mu roboty, koszt wymiany tylnej szyby to 480 zł a drzwi to 550 zł z firmy agroglas połowę taniej ale wszystko dobrze pasuje i wygląda ja oryginał, sprzęgło i hydraulika od nowości nie ruszana, też siada silnik od wentylacj i prawdopodobnie to też łożyska bo ciężko chodzi i piszczy, czyli teraz wiem czego można się w przyszłości spodziewać, dobrze że nie ma na nim tura bo by już dawno sprzęgło było robione, po tym okresie użytkowania tj 10 latach stwierdzam że to bardzo ekonomiczny ciągnik o dobrym wyposażeniu ale mam do niego trochę za duże maszyny dlatego planuje kupić coś mocniejszego, żeby tak było 85-90 KM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez azifelek115622
      witajcie, mam taki orbitrol LS ma on 5 wyjść lecz wychodzą one z kostki dokręconej do orbitrola , myślałem, że jak odkręcę tą kostkę i podłącze mu olej bez tej kostki to będzie działał jak zwykły, bo nawet na orbitrolu schemat jest bez tej kostki rozpisany , bez piątego wyjścia. , ale gdy zapodałem mu ciśnienie to blokuje gdzieś to ciśnienie, jedynie tak słabiutko wyciska przez taką malutką dziurkę. da się to w ogóle jakoś do ostrówka wmontować? czytałem też że przeznaczone są te orbitrole do współpracy z jedną pompą "orbitrol-pozostała hydraulika"
      może wyrzucić tą pompę od wspomagania i podłączyć go pod tą dużą pompę od hydrauliki? chyba, że da się to jakoś zmajstrować na osobnej pompie załączam także zdjęcia orbitrola




    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez adamek1942
      Witajcie nie wiedziałem gdzie napisać taki temat wiec napisałem go tu ;] jak tam macie przekonanie co do smarowanie silnika na wysokich pryzmach 2 metrowych ??  jak myślicie odczuje takie coś silnik ?? czy zajechał ktoś z was już silnik przy ubijaniu kopca ?? 
    • Przez karpiol
      co trzeba pokazać w ciągniku na egzaminie?? Egzamin mam na Zetorze 3320...
      - rozrusznik
      - alternator
      - wlew oleju
      - wlew płynu hamulcowego
      - wyłącznik prądu
      - filtr powietrza
      - wlew płynu chłodzącego
      - miarka do sprawdzania poziomu oleju
      - wlew płynu do spryskiwaczy
      coś jeszcze??
       
      prezentacja ciągnika jest przed połączeniem z przyczepą czy po??
       
      Proszę o odpowieź
    • Przez Xeon
      Przy okazji remontu silnika od c-330 zauważyłem, że jest on w środku solidnie zasyfiony. Do tego stopnia, że smok, który ciągnie olej do filtra był zaklejony (jeszcze takiego czegoś nie widziałem w 30-tce). Dotychczas jeździłem na superolu (zmieniany co 100mtg) - już tego syfu nie wleję.
       
      Pytanie jak oczyścić teraz silnik zanim wleję jakiś lepszy olej?
      Myślałem nad tym, żeby wlać do niego mieszankę ropy i najtańszego oleju w proporcji 70 do 30 (więcej ropy oczywiście) i na takiej mieszance uruchomić silnik na ok 15min. Następnie spuścić tę mieszankę, wyczyścić filtr (bąk) i wlać normalny czysty olej.
      Myślicie, że w ten sposób przepłukałbym silnik, a jednocześnie nie przytarł bym go?
      Może jakaś inna metoda?
       
      Pzdr.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.