Skocz do zawartości
pynczor

Bobik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Bobik: uwaga na szkodniki!

galeria
Bobik

Wiadomość z agroFakt.pl

masa24    55

u mnie tez, leszpe pole 2,5  , na gorszym gdzie byl rzadko posiany i jakos pole mu nie podpasowalo to jakies 1,2 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

To ja się pochwalę koledzy. U mnie Albuz kwalifikat B zakontraktowany na nasiona na 3 klasie sypnął ponad 4 tony. Wstępnie liczyłem tylko po przyczepach, jak odbiorą to będę miał dokładny wynik. Podobno pobiłem rekord na mazurach, ale się okaże. Dodam że pełna ochrona, 3 zabiegi fungicydowe, nawozy dolistne i oczywiście mszyce i strąkowce likwidowane na bieżąco. NPK był przyorany na jesieni na około 30cm a na wiosnę bardzo wczesny siew + doglebowo chwasty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

jak ja liczylbym na przyczepy i zbiorniki kombajnu to mialbym tez pewnie ponad 4 tony. zwaz a dopiero potem sie chwal

 i swoja droga, masz monokulture bobiku ze chroniles go 3 zabiegami od grzyba?  nawet nie wiem w jakie fazy mozna by wepchnac az 3 zabiegi;D

Edytowano przez masa24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Sorry za pomyłkę 2 zabiegi robione. Pierwszy był tebukonazol z Proleafem Maxem i Borem, drugi zabieg robiony na Martensie na plamistość czekoladową  + dolistne. Jeszcze przejazd dodatkowo na strąkowca jak zawiązywał strąki. Pierwszą zasadą żeby osiągać wysoki plon są nasiona a tu mało kto siał kwalifikat z nitraginą. Przecież pisałem że dokładnie jeszcze nie znam plonu i jak odbiorą to wynik będzie dokładny. Kolejna zasada to siew na ciężkiej ziemi bo kto siał na lżejszej w tym roku to już było widać klęskę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

a cos pier**l:D     ja sialem kwalifikat i plon 2,5 na glebie sredniej i ciezkiej, zabiegi na strakowca robilem 2 a i tak byly dziury, a jak ty za jednym razem to wyczysciles to gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilmkm    9

jak dobrze trafisz z czasem to wystarczą 2 zabiegi na strąkowca, mi sie to udało. Na pierwszy zabieg poszedł Bulldock z dodatkiem Bi58 i może to sporo pomogło gdyż ten drugi ma działanie systemiczne. Oczywiście dziurka jakaś sporadycznie się trafi bo niemożliwością jest mieć 100% ideał. U mnie plony w tym roku na sięgały nawet 4,5t przy czym średnia to 3,5t, podstawa jak kolega petro11 wspomniał to wczesny siew - jak tylko da się wjechać w pole. Część siana 23-24 luty i te najładniej plonowały, 2 tyg opóźnienia w siewie i już miałem 0,5-1t mniej... Fungicydem też zrobiłem jeden zabieg - Gwarant.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa24    55

no w dwa zabiegi to uwierze, ale nie ze jeden starczyl

cholera moze faktycznie to byl klucz, mi zdawalo sie ze wczesnie sialem a posialem go kolo 25 marca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Widzę że kolega Kamil też plon miał super. Może niedowiarki uwierzą że można.... Ja dodam że sporo wody zatrzymałem z zimy bo pole było na jesieni raz uprawione kompaktorem. Na strąkowca to sam nie wiem czy raz. Może więcej bo mszyce ze dwa razy pryskałem to i jak strąkowiec się trafił to go tam szlak.... Wiem że ostatni zabieg na strąkowca to jak pierwsze strąki było widać i Proteusem jechałem, a on długo trzyma..... Pierwsza zasada to orać głęboko, a nie patrzeć ile paliwa komputer pokazuje na ha bo to najmniej istotne. Walnąć do 30cm bo bobik to lubi, druga PK jesienią bo siać nasiona najlepiej w lutym jak się da i nie ma czasu na nawóz a poza tym jak przyorany głęboko to tam korzenie ładnie penetrują w głąb, pełna ochrona, karma- bor i mikro jakieś mocne ze dwa razy i co niedziela o deszcz się modlić i oto złoty środek na dobry plon Bobiku. A i u mnie Albuz był jakby co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiek_1    5

Witam. Mógłby ktoś wypowiedzieć się na temat odmiany "granit"? (plony, odporność na choroby i jak to jest rzeczywiście z tym, że jest samokończący?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michax    2

Co do odmiany Granit miałem ją rok temu jest to rzeczywiście odmiana samo kończąca jednak jest mało odporna na czekoladowa plamistość i wymaga kilku zabiegów jakimś fungicydem. Plusem jest mała wysokość rośliny w porównaniu z innymi odmianami. Plon oceniam jako średni 3,6 t/ha jak na tamten rok to słabo jednak w tym roku cieszył bym się z takiego plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petroszz    3

Witam

Mam pytanie do doświadczonych w uprawie Bobiku.

Rok temu zaorałem łąkę i posiałem na niej mieszankę zbożową. Po żniwach zwapnowałem i potem zaorałem na zimę.

Doszedłem do wniosku że jest jeszcze za dużo płytki żeby zasiać z powrotem trawę. Wymyśliłem że zasieję tam groch  bo działka ne była ruszana od 30lat.

Jednak okazuje się że groch nie przepada za nadmiarem wilgoci a jest to działka z okresowym zastoiskami wody.

I tutaj pojawia się moje pytanie, czy uda się tam Bobik który podobno wymaga wilgotnego pola? Dodam że jest to ziemia najwyżej klasy IVb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×