Skocz do zawartości
Benek70

Pryskanie zboża na chwasty w jesieni

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mickas092    320

Taka rada -jak piszesz ze sie z czyms nie zgadzasz to pisz w jednym poscie od razu wyjasnienie B)

Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

semos    11

Chciałbym opryskać zboża ozime w jesieni na chwasty. Jakie środki polecicie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

Tak jak w temacie. Czy ktoś z Was pryskał zboże ozime na chwasty w jesieni?? Jakie środki polecacie na taki zabieg i czy to się w ogóle opłaca, czy nie trzeba później na wiosnę robić jeszcze raz powtórki.

 

Ja chciałbym opryskać swoje zboża które zasieję (pszenica, pszenżyto i jęczmień) na chwasty jeszcze w tym roku, późną jesienią. Jaki oprysk mi polecicie??

 

 

I co powiecie na środek o nazwie GOLD 450 EC

 

http://www.rokita-agro.com.pl/bazy/rokita-...cts/Gold_450_EC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Przyłaczam sie do pytania kolegi.Czym pryskac powschodowo na chwasty.Może Lintur 70WG + Arelon Dyspersyjny 500 SC(na miotłe)??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

pszenica pszenżyto żyto

15g glean( lub maczugi) + 0,75l legato plus ( lub snajper lub cougar) jak ktoś sieje buraki lub ziemniaki można 5 - do max 10g glean + 1,5l legato plus;

10g glean + 2 - 3 litry stomp lub maraton

jęczmień

1, 25 - 1,5 l legato lub cougar

2- 2,5 l pelikan plus

mieszaniny zwalczą miotłę perz zostanie.

perz wiosną środki atrribut lub apyros- duże koszta ( jak perz to tylko glifosat )

Pryskanie jesienią to podstawa -ważny czynnik dla powstania wysokiego plonu. wiosną trzeba czasem poprawiać( zależy od pogody, kultury pola, rodzaju gleby) ale to tylko korekta a nie walka z dżungla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

10 l legato 789 zł brutto Maczuge mam z zeszłego roku bodajże kosztowała 160 zł za 100 g glean zawsze w okolicach 190 zł brutto.

Koszt pryskania 0,75l Legato + 15 g maczugi ok 80 zł ( vatowiec)

Maczuga mimo że nie ma rejestracji w pszenżycie to można śmiało pryskać.Dodatek maczugi bądź gleanu doskonale niszczy samosiewy rzepaku a także wspomaga działanie partnera w zwalczaniu innych chwastów. pryskać w fazie 3 liści zbóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oprócz Gleanu i Maczugi jest jeszcze jeden środek z identyczną substancją czynną i podobno najtńszy ok.135 zł/100g, o nazwie handlowej Agrosulfuron 750 WP,ma on rejestrację w tych samych uprawach co Glean.O ile pamiętam jest w formie proszku ,a nie drobnych granul i gorzej go dozować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

jak sądzicie-będzie się opłacać pryskanie pszenżytka jesienią, jeśli po żniwach był roundup na perz? czy może lepiej poczekać do wiosny i opędzić sie za jednym zamachem od dwuliściennych-dodam że miotła raczej nie wytępuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie ryzykuj i zastosuj Glean lub jeszcze tanszy generyk tego preparatu.Koszt oprysku 1 ha to ok. 30-40 zł/ha i będzie mniej kosztowny jak najtańszy środek na dwuliścienne wiosną.Ryzyko pojawienia się miotły jest poważne ,a wiosną walka z nią dużo bardziej kosztowna.Glean załatwi ci większość chwastów ,jeśli nigdy go nie stosowałeś i nie występuje zjawisko odporności na niego ,nie żałuj i pryskaj.20 g/ha w takim przypadku spokojnie wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

a jak ma wiosnę z 2liścinnymi?-czy ten środek akumuluje się w ziemii i zadziała na wschodzące wiosną chwasty, czy jest podobny np do glifosatu, gdzie atakuje tylko przez kontakt z powierzchnią rośliny? wiadomo przecież ze wszystkie siewki nie wzejdą na jesieni, dodam, ze głównie muszę walczyć z przetacznikami;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Glean i generyki zalega stosunkowo długo w ziemi.Nie ma obawy o jakiś wiosenny atak chwastów.Prawidłowo wykonany oprysk jesienią zabezpieczy uprawę do czasu zbioru.Problemem moze być jedynie burak jako roślina nastepcza i to w wypadku gleb o odczynie zasadowym.W takich warunkach zaleganie gleanu trwa długo i może mieć ujemny wpływ na ich plon.Pozostałe rośliny następcze przy stosowaniu jesiennym dają radę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

heh-więc były to złoty środek na chwasty w moich oziminkach, muszę dokładnie poczytać jakieś instrukcje stosowania-chodzi mi o spektrum działania. w tym roku na wiosnę(właściwie to był już maj, bo zanim się zboże posieje, pyry posadzi ...:) stosowałem chwastox extra 300sl, niby zwalczył coś tam ale dopiero po miesiącu było widać efekty, nie byłe ogólnie z niego zadowolony, chciałem pryskać nawet drugi raz, więc na jare poszedł granstar;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

glean , maczuga, helm sulfi, agrosulfuron zawierają chlorosulfuron działanie 90 % doglebowo 10 % nalistnie czas działania 2 tygodnie - nie zwalczają przetaczników.

Miotła raczej nie występuje heh zrób doświadczenie i raz nie popryskaj zobaczysz czego będzie najwięcej.

jak chcesz pozbyć się przetaczników pryskaj glean + legato lub ich generykami dobre działanie mają także stomp( sama pendimetialina) , maraton (pendimetialina+ IPU) czas działania 10 tyg i expert met lub expert 60 WG - bardzo wcześnie stosować.

Stomp i maraton dobrze pomieszać z glean lub generykiem( tak jak w przypadku legato) ze względu na samosiewy rzepaku i ogólne wzmocnienie działania herbicydu.

Jeżeli zastosujesz sam glean lub jego generyk na jesieni na wiosnę jak najszybciej pryskaj aurorą

( przetaczniki i przytulia). Stosowanie samego gleanu bez mieszania jesienią przynosi także b. dobre efekty.

Problem chwastów w zbożach ozimych i rzepaku ozimym należy rozwiązywać jesienią to jedyny słuszny termin wiosną co najwyżej korekta( chwatox itp ).

 

Pozdrawiam Sokol

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

wezcie pod uwage ze w gorach moze nie zdazyc opryskac przed zima,przy terminach siewu normalnych to realnie mozna pryskac gleanem koniec pazdziernika poczatek listopada a wtedy to juz moze byc w gorach zima,chyba ze semos jest goralem nizinnym jak ja-widzi gory przez okno,pare kilometrow dalej i paredziesiat metrow w gore a zniwa 2 tyg pozniej.

zastanawialbym sie nad opryskiem bezposrednio po wschodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

a ja jednak dalej będę się upierał że u mnie miotła nie występuje-bo chwastoź jej nie bierze a nie pamiętam by konserwatywny tata pryskał zboza czyms innym:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

10 g glean + 2- 2,5 l stomp; 10 g glean +2,5-3 l maraton zmieszać z tym który taniej wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Jaka Dać dawke Glean + czegoś na samosiewy rzepaku?

I jak to cenowo wyglądają te opryski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×