Skocz do zawartości
Massey1993

Bizon Z056/58 czy Claas Mercator 75

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

@Tomek7G ja widziałem Bizona, który miał ''prawie'' 9000 mth :D Co do tematu to można by go było przenieść do działu Jaki kombajn wybrać? Ale jak ja bym miał kupywać, to bym kupił Bizona. Kto dba, ten jeździ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massey1993    15

moj mercator 70 juz 3 razy na siebie zarobil na czysto w ciagu 8 lat ostatnie 2-3 lata to ciagle remonty w tym odziwo male oprucz silnika lapiacego temperature i musialem dolewac oleju bo juz bral a co do silnika to sie nie dziwie ze dal du** bo chodzi przy hedrze 4.20m a nie oplaca mi sie remontowac silnika i dokupowac hedra 3.60m to ten juz troche dziurawy i silnik automatycznie bedzie mial lzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil16251290    324

Ja mam też 70 tyle że już 5 sezonów i też nam się już zwrócił. Też dał nam w kość w tym roku bo trzeba było wymienić łożysko na młocarni oraz przetarła się rurka od paliwa i powietrze łapał. W tym roku jeździliśmy na 2 kombajny bo mam jeszcze 75 kupiona w tym roku i w niej rozleciało się tylko jedno łożysko co jest na wałku przenoszącym napęd na drugą stronę kombajnu na wytrząsacze oraz rozleciały się 4 małe łożyska od palców w przenośniku ślimakowym. A ile byś chciał dostać za swojego mercatora? Ja mojego mercatora 70 wyceniłem na 28 tys bo planuję go sprzedać bo po co mi 2 kombajny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamil16251290    324

No to najpierw popracuj mercatorem a później oceniaj wydajność mercatora i Z056. Nie szerokość hederu daję wydajność ale zdolność przerobowa młocarni oraz powierzchnia sit oraz powierzchnia wytrząsaczy a mercator ma te powierzchnie większe od bizona Z056.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer120ha    2

Heder niema nic do wydajności!!!Ale np z większym hederem jest mniej nawrotów ,a co zatym idzie jest mniej pustych minut podczas młucenia.. :D :D Ciężko jest tak jednoznacznie określić który wydajniejszy,dużo zależy od operatora,plonów i kształtu pola.... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

Ja nie wiem ale po co kupowac Bizona jak budowe Claasa juz znasz na pamiec co? Ja bym kupił Merkatora 75 z kabinka i rura hydrauliczna i dalej młócił bo w budowie to chyba za duze te kombajny sie nie róznia. Sasiad ma Mercatora 75 i co ten kombajn przezył to szkoda gadac ale nadal ładnie chodzi i nie ma prawie awarii :D U mnie nie ma problemów z czesciami do Claasa jade i kupuje :D No ale co sie dziwic jak w okolicy jest wiekszosc zachodnich kombajnów a Bizonów tylko kilka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil16251290    324

Ale claasem jest bardziej komfortowo jeździć i pracować bo się cały czas siedzi i obsługuję się najwazniejsze funkcję joystikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massey1993    15

licze za swojego 18-20tys. ciezko znalezc takiego class-ika z hydrauliczna rura i kabina koles ma przyprowadzic we wrzesniu classa mercatora 75 z silnikiem mercedesa a co do bajerow to nie wiem jak bedzie w dobrym stanie to go wezme prawdopodobnie, obeznany troche jestem wyczaje wszystko gdzie bede mogl zobaczyc i uslyszec prace silnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid16    0

Jak wiekszość polecę Claasa. Mercatora mamy dopiero pierwszy zezon, spisał się znakomicie. Wykosił prawie 100ha.

Awarie tak jak w kazdym innym wiekowym kombajnie. Łożysko od młocarni tak jak u kolegi wyżej, 2 łozyska od podajnika slimkowego. Oraz najpoważniejsza awaria, ukręcony wał napędowy hedera, przez tę usterkę stracilismy 2 dni czekajać na zamowiona część(błąd firmy kurierskiej), po 2 dniach zlecilismy naprawę tokarzowi ale i tak ukrecił się pod koniec żniw.

 

@Massey1993 Napisz na pw podam namiary na Mercatora w idealnym stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek7G    1

Wiekowym kombajnie? - z którego roku Twój Claas? - U nas takie awarie miał Bizon Z056 bodajże'78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Massey1993    15

dawid jestes z kujawsko-pomorskiego to za daleko ode mnie poszukam czegos w lubelszczyznie ewentualnie na mazowszu :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer120ha    2
Jak wiekszość polecę Claasa. Mercatora mamy dopiero pierwszy zezon, spisał się znakomicie. Wykosił prawie 100ha.

Awarie tak jak w kazdym innym wiekowym kombajnie. Łożysko od młocarni tak jak u kolegi wyżej, 2 łozyska od podajnika slimkowego. Oraz najpoważniejsza awaria, ukręcony wał napędowy hedera, przez tę usterkę stracilismy 2 dni czekajać na zamowiona część(błąd firmy kurierskiej), po 2 dniach zlecilismy naprawę tokarzowi ale i tak ukrecił się pod koniec żniw.

I to ma być taki dobry bez awaryjny kombajn.... :D:D Przynajmniej niechcący napisałeś prawdę :D:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid16    0

Chodzi mi o to że maszyna nie jest już w takim stanie jak nowa, z regóły czym młodszy sprzęt tym bardziej zadbany. A co za tym idzie mniej awarii i nieprzewidzianych przygód. Mój Mercator jest z 1976 roku.

 

Piszę prawdę, nie zachwalam Claasa ale z obserwacji kombajnow znajomych widzę jak te sprzęty wyglądają i jak często je naprawiają. W trakcie żniw robili byśmy tylko łożysko na młocarni, wał był spawany wiedzielismy o tym. Co do łożysk niektóre są widoczne bez rozkręcania połowy kombajnu tak jak te w podajniku ślimakowym, nie wymienialismy ich ponieważ kombajn miał wykosić tylko kilka hektarów ale wyszło inaczej.

Jeszcze jedno znajdż ładnego Bizona do 30 tysięcy złotych. Gdybyśmy takiego znaleźli napewno byśmy go kupili z sentymentu do polskich maszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil16251290    324

Tu nie ma cudów, te sprzęty mają się prawo psuć bo mają po 30 parę lat. A ryzyko awarii jest największe w pierwszym roku użytkowania bo ktoś przez coś musiał ten kombajn sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer120ha    2

No to jak się psują to w czym są lepsze od Bizonów...??Chyba w ty,że jak sie coś zepsuje to masz 2 dni przerwy w żniwach :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

mojemu rekordowi mineło w tym roku 20lat a mamy go od nowości jedyna awaria to zatarte łożysko na alternatorze i przy okazji wymienione zostały paski a koszę rocznie około 120ha. natomiast w zeszłym roku łożysko na targańcu oraz przegób kosy i to tyle awarii w okresie dwóch sezonów więc co chcieć więcej od kombajnu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer120ha    2
Chodzi mi o to że maszyna nie jest już w takim stanie jak nowa, z regóły czym młodszy sprzęt tym bardziej zadbany. A co za tym idzie mniej awarii i nieprzewidzianych przygód. Mój Mercator jest z 1976 roku.

 

Piszę prawdę, nie zachwalam Claasa ale z obserwacji kombajnow znajomych widzę jak te sprzęty wyglądają i jak często je naprawiają. W trakcie żniw robili byśmy tylko łożysko na młocarni, wał był spawany wiedzielismy o tym. Co do łożysk niektóre są widoczne bez rozkręcania połowy kombajnu tak jak te w podajniku ślimakowym, nie wymienialismy ich ponieważ kombajn miał wykosić tylko kilka hektarów ale wyszło inaczej.

Jeszcze jedno znajdż ładnego Bizona do 30 tysięcy złotych. Gdybyśmy takiego znaleźli napewno byśmy go kupili z sentymentu do polskich maszyn.

Z tych lat co twój Mercator (kabinka sieczkarnia) na pewno znajdzie tylko trzeba pojeździć i poszukać, a nie sugerować się allegro :D

 

Nie zrozumcie mnie źle!!Nie mówie,że mercatory są złe.

 

Ale częstotliwość awarii jest dużo mniejsza od bizonów.

Właśnie kolega @dawid16 napisał.. :D

Zawsze jest tak:Jak się pytam kogoś jak mu np. kombajn chodził odpowiada :REWELACJA,BEZAWARYJNIE ,a po dłuszej rozmowie okazuje się,że miał z 10 awari :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid16    0

Napisałem róznież że dwie z tych awarii mogły być usunięte przed żniwami, taka mentalność polskiego rolnika aby wymieniać kiedy się zepsuje.

 

Trzeba mieć czas aby znależć coś co będzie nadawało się do pracy. Tak jak napisał kolega wyżej pierwszy rok jest najgorszy bo musimy "przebadać" maszynę i usunąć usterki.

W mojej okolicy gościu ma 3 ZO56 wszystkie na usługi ,od kilku lat naprawia kazdego z nich w żniwa.

Są też tacy którzy kupili zachodni kombajn w którym wymienili tylko łożysko od napinacza bądź wymienili tylko pasek, albo zmienili olej i przepracowali żniwa bez żadnych nerwów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

mój kolego ma merkatora 75i sobie go bardzo chwali jest z roku 79 i mówi że nigdy nie zamieniłby sie na Bizona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lordhagen    280
Dużo osób mówi że Bizony się psuja itd ,ale prawda jest taka ,że "jak dbasz ,tak masz" :D

 

I to jest szczera prawda, widziałem na przykładzie tego pomarańczowego Z056, najczęściej goszczącego w mojej galerii. W maju wzięli się za przegląd i wymianę czego trzeba, rozebrali pół kombajnu żeby przejrzeć i sie nie zdziwić potem w żniwa, całe przepracował bez najmniejszej awarii... W przypadku Claasa tak samo, jak się zadba to będzie też dobrze chodził, więc nie mówcie już, że Bizon to najgorsze co może być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×