Skocz do zawartości
bolid20

[czosnek] ile z hektara?

Polecane posty

Tomek42    20

<p>i to z dobrodziejstwa Polskiego czosnku bo ludzie wolą się karmic  chińskim niż naszym :) dlatego nasz na pasze</p>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

trzeba pamiętać że dla niektórych zwierząt czosnek jest trujący

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gwozd    101

powoduje śmiertelne zatrucia psów i kotów

W przypadku kur nadmiar może powodować rozpad czerwonych krwinek ale z drugiej strony może pomóc w niektórych chorobach

 

Jak tam zimowanie waszych czosnków. Aktualnie u mnie jest -15 i bez śniegu. Czosnek siedzi pod ziemią to może przetrwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzecho    0

U mnie było minionej nocy -18 bez śniegu i w dodatku z wiatrem

może być nieciekawie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

U mnie gdzie nie gdzie wyszedł na 1-2 cm , jest troszeczkę śniegu ale troszeczkę i  -18 

  A tak to wygląda w truskawce 

 

 

post-147006-0-50373500-1451846056_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

u mnie hiszpan poszedł się je... na pewno...widać przejazdy, zero śniegu, szpilki na 2-3cm na wierzchu KAZDA jak jedna, w nocy było -15...nigdy nie uprawiałem hiszpana, takze pewnie po nim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micgal39533    14

borys spokojnie 

 

u nas hiszpan już wióra po 10 cm ma trochę go poskręca ale powinien sobie dać rade, powyżej -20 to już by mogło być gorzej ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

no mi mówili, że hiszpan jest mało odporny. Pierwszy rok w to poszedłem. O harnasia jestem spokojny, ale hiszpan mi cały wylazł, chociaż sadziłem po 1 listopada. Dzisiaj jak patrzyłem po nocy to go poskręcało i to bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micgal39533    14

w okolicy i tych co mają  to wióra leżą już na ziemi  ale jest tak co rok i zawsze na wiosnę jest ładny więc nie powinno być tragedii ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

ale wiesz, dawno nie było -15 bez śniegu :) nie mam tego dużo, bo 4 przejazdy na próbę, ale zawsze szkoda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek3773    11

powoduje śmiertelne zatrucia psów i kotów

W przypadku kur nadmiar może powodować rozpad czerwonych krwinek ale z drugiej strony może pomóc w niektórych chorobach

 

Jak tam zimowanie waszych czosnków. Aktualnie u mnie jest -15 i bez śniegu. Czosnek siedzi pod ziemią to może przetrwa

he he wszystko w nadmiarze szkodzi, a jak zimują ciężko to przewidzieć  z +15 przed świętami spadło do -15 i zero śniegu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal2401    0

U mnie 60% wyszło na 1-3 cm. Odmiana ornak. Mrozy do -18 bez śniegu. Sadzony na około 7 cm. Ostatnio miał korzeń ponad 12 cm. Przetrwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiem ze juz wiele razy ten temat byl poruszany ale czy moglby ktos napisac taki plan od poczatku do konca od nawozeia do zbioru tylko dokladnie jakie dawki . dziekuje za kazda odp inna niz " poszukaj w internecie" bo to jest wlasnie internet i szukam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzecho    0

Poświęć Kolego trochę czasu na przeczytanie wątku (przynajmniej pierwszej połowy) to dowiesz się wszystkiego co Cię interesuje a nawet trochę więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przeczytalem od poczatku do konca :) no ale tyle tego jest ze sie pogubilem , wiem ze to sie samemu dochodzi po jakims czasie bo mam maliny juz bardzo dlugo i tez jak ktos sie dopytuje to troche dziwne sie wydaje bo takie oczywiste wszystko. No ale w sprawie czosnku to bylbym wdzieczny za jakis mini program nawozenia ochrony i mniej wiecej kiedy co stosowac po kolei. w zimowym i wiosennym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

Średnio co 3 strony ktoś zadaje to pytanie, więc naprawdę wystarczy porządnie to wszystko przestudiować i będziesz wiedział wszystko. Zamiast martwić się o nawożenie teraz, lepiej martw się czy czosnek nie przemarzł :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No rozumiem troche irytacje kolegow ale jak sie zaczyna nowy "biznes" to zawsze panika troche jest. Teraz chyba coraz trudniej na czyms zarobic , no i pomyslalem ze moze czosnek. Najwyzej bedzie talerzowka  :D gleba u nas chyba ok bo 3 klasa no i mam ten plewiacz zrobiony to moze cos sie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal2401    0

Kolego, przeczytaj sobie w tym temacie od 103 strony. Zadawałem tam wszystkie niezbędne pytania, ponieważ sam zaczynałem w tym roku. Ten fragment wystarczy, a jak trzeba by było coś dopowiedzieć, to pisz. Chętnie służę pomocą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

 Teraz chyba coraz trudniej na czyms zarobic , no i pomyslalem ze moze czosnek.

 

Dokładnie, te czasy, kiedy łapiąc się za cokolwiek szło zarobić dobrą monetę już minęły. Lata 90 to złota dekada dla handlu. Pamiętam, kiedy zaczynałem, coś pięknego. Na głupiej budzie z warzywami robiłem naprawdę spore pieniądze. Nie mówię, że teraz jest to niemożliwe, ale po transformacji było znacznie łatwiej się wstrzelić w rynek, co jest chyba oczywiste. Wszystko szło ku prywatyzacji, na początku nie było praktycznie konkurencji na rynku, a zapotrzebowanie na towar/usługi był duży. Kto wtedy zdobył klientów, wyrobił sobie dobrą markę i rozwinął biznes w większości do dzisiaj w tym siedzi. Dziś, zaczynając i chcąc przebić się przez "starych wyjadaczy" nie jest łatwo, ale można! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

No to prawda , ja w 92 roku otworzyłem działalność gospodarczą to te pierwsze lata czasu prywatyzacji teraz to już tylko wspomnienia po tamtych czasach :), ale cóż poradzić przed tamtym okresem nikt nawet nie myślał że będzie mógł swój biznes mieć , tak samo nikt nie myślał i nie wiedział że zaleje Polskę czosnek z Chin :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No probowac trzeba, nie licze na jakies kokosy od razu ale jak sie ma te 6-7 ha to tylko takie cos, czosnek i inne tego typu uprawy niszczy coraz wieksza mechanizacja bo mozna duzo wiecej produkowac. przed era kombajnow to porzeczka byla spoko. w 90 latach po 5 zl pamietam to byla kupa kasy z ha. A wtedy 5 zl to jak dzisiaj 12


a idzie gdzies na export polski czosnek , nieprzetworzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×