Skocz do zawartości
bolid20

[czosnek] ile z hektara?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Ja kropie nim truskawki i ogorki , czosnek tez dostał 1 dawkę.

 

Generalnie to jestem zadowolony, plon zarówno z truskawki ogórka elegancki a przy czosnku trudno określić bo główka to główka :D

  

Ale nie sugeruj sie że wydasz 100 czy 2 stówki a urosną ci czosnki jak jabłka :D bardziej bym określił od jako antystresant roślina jest bardziej odporna na susze.

 

kilka lat temu testowałem tez tytanit to zaobserwowałem ze truskawki więcej rozłogów mialy, w sumie tylko wyle różnicy na plonie większej nie zrobił

Edytowano przez senator11111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

Mam tej cieczy od groma pod wiatą u teścia, ale chyba jednak nie będę tego testował.
Zostanę przy tradycyjnych fungicydach: topsin, signum, rovral.

Z owadobójczych oprócz tradycyjnego dursbanu, nurelle(dursban+perytroid) co tam jeszcze podajecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zamiast signuma stosuję bellis tańszy a mocniejszy 

 

Na robaczki mospilan bądź calypso czasem  cyperkill 

Edytowano przez senator11111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gwozd    101

A bi58 nowy na robaczki jakby się sprawdził? Próbował ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

signum wychodzi ok 280zł /kg bellis 220zl/kg z tym że dodatkowo bellis jest mocniejszy.

Dziś kończe u siebie sadzić czosnek :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

Ja jutro zaczynam jarke sadzić :)
Opakowania kilogramowe najmniejsze czy są pół kilówki też jak przy signumie?

Edytowano przez borys11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ta sama :).

Ja zawsze kilówki kupuję. nie wiem czy w mniejszych występuje.  

Edytowano przez senator11111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
s4lim3    2

z tym bellisem nie wiem ile w tym prawdy, ale koles po uniwerku rolniczym który prowadzi sklep stwierdzil, że tego bellisa głównie używa się w sadownictwie i przeważnie jak już signum przestają produkować to wchodzi ten bellis i jest jako zamiennik, ale nic nie wspominał że mocniejszy czy lepszy, wręcz przeciwnie stwierdził że signum to signum i nie warto 40 zł szczędzic - nie znam sie za bardzo nawet żeby etykiety porównać czego który środek ma więcej czy mniej i czy to lepiej czy gorzej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
giord    0

Dzień dobry, cześć!

 

Mam pytanie drodzy forumowicze. Jestem świeży w czosnku, posadziłem w listopadzie 0,5 ha. Wróciłem właśnie z pola i zaniepokoiło mnie to co zobaczyłem. Około 5-10% ząbków odkryły zimowe opady deszczu, z korzonkami u nich słabo ale wydaje się przy tym jakby były gotowe do wystrzału, tzn. są napęczniałe. Te które wsadzone były głębiej mają mocne, długie korzonki, ale jeszcze nie idą w powietrze. Część puściła już szczypiory ale z tych, które deszcz odkrył mniej więcej do połowy. Jak to u Was wygląda? Czy widoczne są ząbki? Czy poprawiając te, które "poluzowało" poprzez mocniejsze wciśnięcie w glebę mogę jeszcze je uratować?

 

Za wszelkie odpowiedzi/podpowiedzi będę wdzięczny.

Z pozdrowieniami!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

Kolego musiałeś cholernie płytko posadzić jak ząbki wystają. Ja nigdy nie miałem takiej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Posiadam gospodarstwo ekologiczne, nie wiem czy był już wątek o uprawie ekologicznej, skończyłem czytanie na 36 stronie... Czy wg. Was jest możliwa uprawa ekologiczna? Czy robaki i grzyby nie zniszczą mi całej uprawy? Ktoś z Was próbował uprawiać bez stosowania środków chemicznych? Planuje oczywiście wyposażyć park maszynowy w sadzarkę, eko-pielnik i inne maszyny usprawniające tę uprawę. Dziękuje za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micgal39533    14

Bylem dziś na targach w Kielcach i rozmawiałem z gościem któy zajmuje się sprowadzaniem maszyn do czosnku z Hiszpanii, Pokazywał mi jaki obecnie jest czosnek obecnie tam no to u nas taki będzie w okolicach maja. ale jest dobra wiadomość bo podobno Hiszpania podpisała umowę gdzieś na Amerykę Południową chyba i wszystko czosnek z Hiszpanii ma iść tam. 


ekologicznie to nie wiem czy jest sens w takie coś się mieszać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek42    20

Dzień dobry, cześć!

 

Mam pytanie drodzy forumowicze. Jestem świeży w czosnku, posadziłem w listopadzie 0,5 ha. Wróciłem właśnie z pola i zaniepokoiło mnie to co zobaczyłem. Około 5-10% ząbków odkryły zimowe opady deszczu, z korzonkami u nich słabo ale wydaje się przy tym jakby były gotowe do wystrzału, tzn. są napęczniałe. Te które wsadzone były głębiej mają mocne, długie korzonki, ale jeszcze nie idą w powietrze. Część puściła już szczypiory ale z tych, które deszcz odkrył mniej więcej do połowy. Jak to u Was wygląda? Czy widoczne są ząbki? Czy poprawiając te, które "poluzowało" poprzez mocniejsze wciśnięcie w glebę mogę jeszcze je uratować?

 

Za wszelkie odpowiedzi/podpowiedzi będę wdzięczny.

Z pozdrowieniami!

 

Ja sadziłem 23 i 24 października a drugą turę 3 i 4 listopada , wszystko wyszło i ma teraz ok 10 - 15 centów, ale są i takie jak Ty mówisz tylko że one po prostu wypadły i sie tam gdzieś zmieszały z ziemią a dopiero teraz właśnie widać że tak ukorzeniły się jakoś ale to z tego wiadomo że nic nie będzie , choć możesz spróbować z bryłką je wyciągnąć i wsadzić na swoje miejsce , nie wiem jakie efekty będą , jedno jest pewne jak jest to 10 procent z pół ha to trochę roboty będzie  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosa29    2
vvpiotrekvv96  ja w tamtym roku uprawiałem czosnek ekologicznie i powiem taak że był piękny dałem 4 zabiegi gnojowicy główki porosły 6-8cm

odmiana harnaś  nie było problemów z grzybem ani insektami ogólnie polecam narób gnojówki z kurzaka tak z 20kg na 100l wody i efekt będzie murowany masz jakieś pytania pisz na pw na af jestem co niedziele rano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ktoś jeszcze posiada jakieś informacje o uprawie czosnku bez stosowania środków chemicznych? I jakiej klasy ziemi wymaga ta roślina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
giord    0

Cześć. Poprzednikom dziękuję za odpowiedź.

vvpiotrekvv96

Ja w listopadzie posadziłem, jak już mówiłem, 0,5 ha i oprócz zaprawienia ząbków w odpowiednich mieszankach bakterii nie zamierzałem już niczym go traktować. W okolicy, a okolica to wielkie pola w lekko pagórkowatym terenie, nie było nigdy czosnku i liczę na to, że infekcje różnego rodzaju typowe dla czosnku tu po prostu nie wystąpią. Też jestem ciekawy czym ewentualnie można wzbogacić uprawę za pomocą naturalnych środków. Może jakieś opryski bakteriami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gwozd    101

Moja babcia i mama uprawiały czosnek w ogródku warzywnym bez chemii. Wiem że to zupełna inna skala produkcji ale jak pytałeś bez środków ochrony roślin. Ziemia idealnie doprawiona, co roku jesienią słomiasty obornik z kurnika i to tyle z nawozów. Czosnek jary miał średnicę 3 max 4cm. Sadzony był dosyć późno bo pod koniec kwietnia. W zasadzie żadnych chorób nie zauwarzyłem. Ten sam czosnek posadzony na początku kwietnia na oborniku + nawozy mineralne, opryski fungicydami, insektycydami i mikroelementami dorata do max 6cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

6 cm jak na czosnki jare to już jest ładny, nawet bardzo.
Wiadomo, ogórek to inna sprawa, bo ludzie po to w nich uprawiają żeby mieć eko warzywka i nie truć się chemią, ale na skalę hurtową nie wiem czy to ma sens.

Po pierwsze czosnek będzie znacznie mniejszy = będą wybrzydzać, każdy chcę kupić jak największy. Im większa główka tym lepsza cena.
Po drugie znacznie łatwiej i bez mniejszych nakładów pracy wyprodukować czosnek w tradycyjnej uprawie, niż eko(koszta produkcji wyższe)
Po trzecie uważam, aby się w to bawić, to trzeba mieć kontrakty z jakimiś podmiotami, które specjalizują się w handlu żywnością ekologiczną, bo tak jak wyżej napisałem żadna hurtownia, sklep itp. chcę jak największy czosnek i nie odbierze tego mniejszego i szczerze będą mieli to w czterech literach, że on jest eko. Chcą duży i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

giord

Zaprawa, o której mówisz to tzw. bio-emy? Kupiłem w tym roku 2,5l i chce przetestować ich skuteczność w ogródku. Jeżeli faktycznie mają takie działanie jak sie o nich pisze to zastosuje i do uprawy czosnku.

Co do popytu na ten mniejszy czosnek to faktycznie jest ciężko, ale liczę na zwiększony popyt z powodu, że jest on ekologiczny i jest to normalne, że nie będzie on taki duży jak na nawozach i myślę,że kupujący będą się z tym liczyć. Poza tym celuje w pewną sieć sklepów, która interesuje się produktami ekologicznymi... tylko nie wiem ile mi zapłacą. Powiedzcie mi jak się sprzedaje hurtowo to liczy się w kilogramach czy np. pakuje się w worki określoną ilość sztuk i nagłówki..? I po ile można wziąć za główkę czy kilogram w sprzedaży hurtowej? Na stronach z żywnością ekologiczną czosnek sprzedają nawet po 3.80 za główkę. Wiem, że to szalona cena i na takie coś nie liczę, ale gdyby taka sieć sklepów dała mi 1zł za główkę, to byłoby opłacalne waszym zdaniem i czy jest możliwa taka cena? 

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

Złotówkę może i dostaniesz za ładny kaliber obrany i popeczkowany. Prosto z pola to raczej zapomnij o takiej cenie.
Czosnek z nieekologicznej uprawy-tradycyjnej też za 6+ cm idzie dostać złotówkę za odrobina, obraną, więc nie wiem czy jest sens.
Żeby się w to bawić potrzeba konkretny kontrakt i ustaloną cenę, bo w ciemno bym się w to nie bawił
Złotówkę może i dostaniesz za ładny kaliber obrany i popeczkowany. Prosto z pola to raczej zapomnij o takiej cenie.
Czosnek z nieekologicznej uprawy-tradycyjnej też za 6+ cm idzie dostać złotówkę za odrobina, obraną, więc nie wiem czy jest sens.
Żeby się w to bawić potrzeba konkretny kontrakt i ustaloną cenę, bo w ciemno bym się w to nie bawił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobrze, powiedzmy, że kontrakt to nie problem, tylko co mnie czeka jak podpisze załóżmy na 5t a plon wyniósł tylko 3t albo w ogóle nie ma co sprzedac... Co wtedy? Jest jakiś paragraf, który mówi na ten temat? Tego najbardziej się obawiam i szukam wyjścia. Bo tak jak mówisz borys11 uprawiać i nie mieć kontraktu nie ma sensu bo będzie problem żeby zbyć a z drugiej strony podpisać kontrakt i się nie wywiązać z niego tez nie dobrze. Ktoś mi powie na jakiej zasadzie to działa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
borys11    2

Kto nie ryzykuje ten nie piję szampana. Do odważnych świat należy.

Jak nie masz wystarczająco swojego towaru to dokupujesz :) Może na początek spróbuj tradycyjnej uprawy, nie utrudniaj sobie i nie wchodź w jakieś uprawy eko na starcie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gotha121    0

panowie ile moze lezec czosnek zaprawiony na mokro wysuszony przed sadzeniem

chce zaprawic jutro a sadzic w od czwartku i po swietach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×