Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek73    186

Oj nie zgodzę się z tym że na radialnych jest gorszy komfort.Parę lat temu miałem diagonalne w MF255 i założyłem radialne to uczucie jak bym przesiadł się z malucha na poloneza.Tak samo teściu miał w 360.Ten sam efekt.

Jak po jeździe boli cię kręgosłu to sobie siedzenie zmień bo tu leży wina.

U mnie w MTZ tak miałem też chciałem opony zmieniać ale kupiłem siedzenie i problem znikł a opony zostały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ReMeK8250    30

Mój wujo też ma taką Forterre i również skacze tylko wydaje mi się że jest to problem złego rozmieszczenia masy tak jak wcześniej ktoś już tutaj wspomniał. I jeśli ktoś może mi powiedzieć czy dobrym układem jest gdy zetor ma na przodzie 700kg a na tyle nic? Jest jeszcze kwestia uciągu, przy ruszaniu z dwoma hl 6 ma problemy (na pusto), ogólnie w pługu i gruberze chodzi nawet, nawet, ale wtedy zawsze mam napęd włączony a bez napędu go muli troche i sporo zwalnia(wiadomo że z napęd lżej ale zwalnia mocno i z obrótów ostro schodzi). I końcowe pytanie. Wystarczy zdjąć z przodu troche obciązników czy trzeba na tył dołożyć?

 

P.S Czy drogie są obciążniki na tył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

Chłopaki moim zdaniem radialki to dość twarde opony i nie wiem czy się ułożą. Moja rada jest taka że przy najbliższej zmianie opon trzeba założyć zwykłe, broń boże radialne, bo nie dają wiele więcej od zwykłych a pozbawiają komfortu podczas jazdy na szosach, zreszta nawet zmniejszenie ciśnienia przy tych oponach nie wiele daje. Przykład z życia: mój brat ma zetora 7211 na radialkach a ja mam 7211 na zwykłych. Przejazd na trasie 25 kilometrów jego ciągnikem to duże obciążenie dla ciała i kręgosłupa, a przejazd tej trasy moim to bajka. Podkreślam że 7211 nie osiąga takich prędkości jak forterka.

Jeszcze jedną opcją jest założenie opom michelin które mogą pracować na ciśnieniu 0,8 bara o ile się nie mylę. Pozdrawiam

 

dość ciekawe stwierdzenie, iż opona radialna jest twardsza od diagonalnej :D przyznam szczerze, że po raz pierwszy spotkałem się z taką opinią, ale cóż każdy ma prawo do swojego zdania ;)

ja skłaniam się raczej ku wypowiedzi użytkownika "tomek73"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ReMeK8250    30

Popieram @toemk73 i @martinezo. Gdyby opony radialne był twardsze szybciej by się zdzierały, a właśnie ich długą żywotnośc zawdzięcza się dzięki wykonaniu z miękkiej gumy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Guma gumie nierówna i nie ważne czy miękka czy twarda a ważne jakiej jakości, tak samo ze skakaniem nie ma reguły czy radialka czy diagonalna a wszystko zależy od producenta opony doboru szerokości opony do ciągnika i ciśnienia, nawet opony michelin z ciśnieniem 0,8at mogą nie mieć znaczenia, sam cudowałem z różnymi regulacjami ciśnienia i lepiej jeździ mi się na 1,5-1,6at niż na niskim ciśnieniu 1,1at poza tym na niskim ciśnieniu boki opon bardziej się odkształcają i łatwiej uszkadzają, moim zdaniem forterra jak na dużą masę własną i obciążnik 700kg z przodu ma trochę przymałe koła, przydały by się szerokie koła niskoprofilowe i problem ten powinien zniknąć,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    802

Ale wtedy to wiesz co się w zbiorniku paliwa dzieje? :) 1800-2000 wystarczy ale wieksza predkosc nic tu nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

moja forterra ma dopiero 80 mth i dziś podczas talerzowania zauważyłem ze na 1 półbiegu czasami coś zastuka, co to może być? Juz się rozlatuje? Bo ponoć to że "syczy" to jest normalne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

Masz gwarancje to zapytaj się dealera co się dzieje jeżeli chcą to niech przyjadą sprawdzą a jak nie to pracuj nim dalej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    802

moja forterra ma dopiero 80 mth i dziś podczas talerzowania zauważyłem ze na 1 półbiegu czasami coś zastuka, co to może być? Juz się rozlatuje? Bo ponoć to że "syczy" to jest normalne...

Syczy? Chodzi ci o sprężarkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati171892    7

to syczy pompa pytaliśmy serwisanta to tak musi być bo tam się olej przemieszcze:) a jak ci stuka to pewnie nie prawidłowo się nimi obsługujesz;/ półbieg powinno sie załączać jak ciągnikowi ciężko albo coś a jak już chcesz załączyć na uwrociu to ujmij mu gazu:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

stuka w granicach 1500 obr, wczoraj jak powoli cofałem na małym gazie i na żółwiach to tez było słychać... A w transporcie jak ich używacie? nie szarpie Wam ciągnik jak sie zmienia w górę? bo przy redukcji jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati171892    7

mi nie szarpie . jest jeszcze taka opcja że jak będziesz miał przegląd to niech ci serwis je wyreguluje. tylko czasem z góry jak zaczyna pchac to nie używaj półbiegu w dół

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arturmen4    0

Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące Forterry. Chodzi mi o podnośnik i hydraulike. Czy ten typ tak ma czy u mnie cos jest nie tak... Mam agregat uprawowo-siewny i chcąc ponieśc siewnik na hydropaku musze zawsze najpiew podniesc siewnik a pozniej cały agregat, jak zrobie odwrotnie tzn najpierw podnisę na TUZ to pozniej siewnika nie chce podniesc (czasami podniesie ale sporadycznie). Co moze byc przyczyną? W wąż od hydropaku włożyłem dławik (1gr z otworem ok 2mm), poniewaz za szybko opuszczało siewnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×