Skocz do zawartości
Basiutka20

Duża różnica wieku w związku

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@StasiekS każdy ma prawo ubierać się jak chce. wink.gif U mnie po wydziale czasem chodzi "Rambo", gość zasuwa bez butów, w koszulce bez rękawa, krótkich spodenkach i opaską na czole. biggrin.gif Nikt mu tego nie broni, ma do tego prawo...

 

Kiedyś gdzieś padło: Nie żeń się z kobietą z którą możesz żyć, ale z taką bez której nie możesz żyć. Ot takie ideologiczne hasło. tongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vala2000    0

może masz racje woda i ogień albo się zwalczają lub się uzupełniają najgorzej jak każdy chce rządzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Ale nikomu nie bronię ubierać się jak chce. Ale ten świat jest bardzo dziwny i co chwilę wszystko się zmienia. Wczoraj twoje ubiór był niemodny, dzisiaj okazuje się szczytem mody a jutro znowu staje się niemodny.

 

Takie małe uzupełnienie "Bądź z kobietą, którą uwielbiasz oraz której ufasz." i przestroga dla innych "Nie uczynisz ze zdziry gospodyni."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vala2000    0

moda lubi powracać ,tylko co niektórzy przesadzają w dobieraniu ,ekstrawagancja to nie do szkoły- to do parku bo jak takiemu patrzyć w oczy? a on sam wygląda jak papuga pstrokato

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Globus    0

Witam nie chcę szarpać forum więc pisze tutaj otóż mam dwie kuzynki są to siostry i mają chłopaków bracia i jedna z jednym druga z drugim, na razie to nie rodzina, ale jak jedna z drugim się ożeni to już rodziną będą {czyli szwagier i bratowa czy jakoś tak} i tamci też się ożenią to już wtedy będzie jedna całkowita rodzina i jak myślicie jest to sens??? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kipek1    2

Globus a wziołes pod uwage takie uczucie jak miłość dwojga ludzi?Moi teściowie sa przykładem że ma takie coś sęs.Teść wzioł sobie za żonę siostrę kolegi,a ten siostrę mojego teścia,i są udanymi związkami z 30letnim pożyciem.Dla mnie nic nadzwyczajnego,samo życie B) a znam mnustwo takich związków, :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kesja    0

Ja dokładnie to.. nie wiem jaka między nami jest różnica.W łóżku to ze 20lat jest młotsza :D ale co do decyzji i pieniędzy to jest starsza od mojej mamy!! ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę ze nie ma różnicy wiek to pikuś ważne jest to co się czuje do siebie i tyle proste ;D

rok temu miałem dziewczynę która miała 18 a ja 15 i mi to nie przeszkadzało.

A ci co obgadują i się śmieją to zwykli zazdrośnicy bo sami nie mogą mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Praktycznie wiek niema istotnej roli najważniejsze jest to żeby obdarzali się uczuciem i szacunkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Powiem teraz z własnej obserwacji, różnie to było ale teraz widze że różnica max 4-8 lat nie wiecej. Bo na początku jest ok, ale im starszy mąż tym młoda żona starzeje się szybciej. On robi się zazdrosny ona zaczyna wyglądać jak babcia. Tak jest u sąsiada ona ma 40 on 54, i ona zamiast ubierać się jak kobieta z gracją w swoim wieku to wygląda jak babcia w sukni do ziemi. Tragedia... I to nie jedna taka para jest u mnie we wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Eee tam głupoty gadasz @martina-między mną a ślubną jest 10 lat różnicy i jakoś nie idzie zauważyć tego o czym powyżej piszesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g2osc    25

Moja żona jest 11 lat starsza ode mnie i powiem wam szczerze, że jest super:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

ja osobiście uwazam że dopuszczam wiek wybranki tak max 5 lat różnicy góra, dół... ale fajnie by było jak by udało się trafić tak do 2-3... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

sam wiek może i nie ma wielkiego znaczenia, ale istotne jest w jakim wieku zaczyna się być razem. Mój tata(rozwodnik i 3 córki) był o 13 lat starszy od mamy i dogadywali się bez problemu jak w normalnym małżeństwie. Mój brat miał 17 lat zaczął chodzić z dziewczyną 12 letnią. Jako, że jej rodzice nie bardzo poczuwali się do obowiązków rodzicielskich brat dawał kasę na ciuchy szkołę itp, potem wyjechał do Anglil po roku zabrał ją do siebie potem był ślub i po miesiącu się rozstali po 7 latach narzeczeństawa i miesiącu małżeństwa, poprostu dziewczyna zobaczyła trochę świata zarobiła własnej kasy i poczuła zew natury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

czasami tak jest jak ktoś ma dobrze, to jest mu .źle i szuka jeszcze lepiej, ale nie zawsze znajduje te "lepiej" bo w takim wypadku to chyba już nie ma powrotów... szkoda chłopaka... ale tak jest, że czasami nie którzy (chłopaki i dziewczyny) kiedy dostają trochę wolności i nie zależności to po prostu zachowują się jak psy zerwane z łańcucha... ale często bywa, że zadławiają się tą wolnością i wtedy dopiero dostają obuchem w głowę od życia... a wtedy może być za późno aby co kolwiek naprawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

FINN tak jak piszesz.

 

Wszystko idzie pieknie, fajnie do pierwszej porazki, ale wtedy jest juz za pozno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

niby jak się kogoś kocha to daje się tyle szans ile jest potrzebne, ale w pewnych sytuacjach (jak ta co opisuje kolega) to chyba każdy sie ze mną zgodzi, że w takim wypadku powrotów nie ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

A tak realnie patrzac to i 10lat to nie przeszkoda bo przy wieku okolo 50tki to roznica tych 10ciu sie zmniejsza.

 

Ale przy wieku 25 i 15 lat to roznica jest widoczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

słusznie zaznaczyłaś tą istotną różnice, która była często pomijana w tym temacie...

bo tak jak mówisz, różnica 10 lat, ok, ale teraz rodzi się pytanie w jakim wieku ta różnica jest widoczna a w jakim nie?? bo tak jak piszesz 25 i 15, to wiadomo, że to jest przepaść... ale tak jak piszesz dwoje ludzi dorosłych 50 i 40 lat to można powiedzieć, że teraz jest bardzo dużo takich związków w którym ludzie się dogadują bo mają już spore doświadczenie w życiu i dla nich różnica wieku nie jest aż tak widoczna, bo tak jak dla mnie i pewno wielu 20parolatków te 10 lat to robi różnice ale z wiekiem ta różnica powoli się zaciera jak zbieramy doświadczenie i wiemy czego chcemy i szukamy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×