Skocz do zawartości
Misiek123

Ciągniki "zachodnie" UŻYWANE

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość maciek08   
Gość maciek08
Co możecie powiedzieć o new hollandzie serii tm?

Niedaleko mnie jest TM165. W pierwszym miesiącu były problemy z komputerem pokładowym i potem coś z hydraulika ale co dziwne po skończeniu gwarancji wszystko sie uskopoiło i pracuje bezawaryjnie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

look19    29

Tak wygląda mf w wersji komunalnej: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B125567 , tylko, że mój znajomy ma zwykła kabinę, przedni napęd i jest to model 3065.

Czy warto wzbogacać w to, co brakuje ciągnik podany przeze mnie w ogłoszeniu(przedni napęd, ewentualnie przedni tuz lub ładowacz)?Ten model nigdy nie będzie miał problemu ze skrzynią biegów i ogólnie ten egzemplarz, bo jest w dobrym wizualnie stanie i chyba rocznik jest też prawdziwy, a z racji jego pracy w transporcie pochodziłby długie lata (oczywiście gdyby ktoś o niego dbał :D ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jak on nawet podnośnika nie ma nie wspominając już o sterowaniu czyli bez użyteczny praktycznie w rolnictwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Można zrobić mechaniczny podnośnik bez elektrozaworów - na pewno pasuje od jakiegoś starszego modelu, a jak nie, to można by się pobawić...Części do niego jest pod dostatkiem - handlarze nie mogąc się pozbyć tych ciągników rozbierają je na części, które są w przystępnych cenach - np przedni napęd: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B60775

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Look tak się składa że dwa lata temu miałem już kupować taki ciągnik w wersji komunalnej,model 3060 miał na liczniku kto wie 6500tys mtg na zewnątrz ładnie wyglądał ale w środku porażka jakby tam bomba wybuchła wszystko poobrywane co prawda cena nie była zbytnio wysoka jak za 96r bo tylko 55tyś po oględzinach i jeździe próbnej zrezygnowaliśmy te ciągniki w wersji komunalnej są wyposażone w dodatkowe urządzenia np:dodatkowa chłodnica oleju wentylator który znajduje się z tyłu ciągnika pod mostem.Przy zakupie tego ciągnika musiałbym te dodatki powyrzucać bo nie wyobrażam sobie żeby takim ciągnikiem wjechać w pokos siana.Handlarz wciskał mi kit bo mówił że dzięki temu mam wzmacniany WOM.Po drugie w takiej firmie komunalnej ten ciągnik nie stał tylko był eksploatowany do tego czasu aż nadawał się na handel.Taki ciągnik przez ładnych kilka lat użytkowania mógł mieć kilku operatorów wiadomo jak jest jak kilka osób śmiga jednym sprzętem,ciągnik komunalny który był np:wyposażony w kosiarkę pracował na wysokich obrotach i załączonym WOM-em i na pewno dobrze dostawał po garach.Jedynie może być pewne to że w czas miał robione obsługi. Wszystkie MF komunalne jakie widziałem były w słabym stanie jak większość używanych MF z serii 30XX,chociaż są wyjątki.MF z serii 30XX w wersji komunalnej to dobra oferta dla tych którzy chcą mieć tą serie w nowszej kabinie :D.Mi tylko kilka rzeczy podoba się w tej wersji.

-Przeważnie każdy ma klimatyzacje

-Posiada dodatkowe halogenu na boku ciągnika

-na bocznej szybie z prawej stronie ma wycieraczkę wersja z kosiarką.

Dlatego nie wiem skąd jesteś pewien że komunalny ciągnik będzie bezawaryjny.Powiem tak można kupić dobrego od zachodniego bambra czy firmy komunalnej nie ma reguły.

Najpierw piszesz żeby nie kupować MF z tej serii bo to szmelc ponieważ przekładnia się rozsypie a teraz mówisz tak ale komunalny z serii 30xx i nigdy nie będzie miał problemu ze skrzynią.Sam sobie zaprzeczasz.Przecież skrzynia jest taka sama.

To by było wszystko dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

'look19' wiecej nie wiem kolego tylko to mi mówił znajomy co jest mechanikiem i mówi że to sa bardzo mało awaryjne ciągniki a najlepiej udane z NH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

@masseyferguson6140: w moich postach pisałem też, że mniejsze modele tej serii rzadziej borykają się z tymi opisanymi przeze mnie problemami, aniżeli te większe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Można zrobić mechaniczny podnośnik bez elektrozaworów - na pewno pasuje od jakiegoś starszego modelu, a jak nie, to można by się pobawić...Części do niego jest pod dostatkiem - handlarze nie mogąc się pozbyć tych ciągników rozbierają je na części, które są w przystępnych cenach - np przedni napęd: http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B60775

Chętnie bym zobaczył samorobny podnośnik w MFie. Masz w domu odlewnie i wszystkie obrabiarki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

nie, ale przecież można dokupić używane elementy z ciągnika tej serii i nie będzie to kosztowało zbyt dużo. Jeśli miałbym kupić ciągnik, który został podany przeze mnie w linku, to tylko wówczas gdyby był o3tys tańszy i wszystko, czego brakuje było dodatkowo "gratis". Handlarz nie musi zarobić aż 10-15tys na ciągniku, bo to przegięcie...Tak na poważnie, to gdyby więcej rolników potrafiło obsłużyć komputer, to mogliby za 30-40% ceny za granicą kupić taki sam ciągnik jak w Polsce, bo np. zetor 7045 kosztuje w UK 2500funtów =>11737,75zł, a w Polsce ok 24-26tys zł - resztę (po odliczeniu kosztów transportu) zarabia handlarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

nikt Ci przecież nie broni jechać do Irlandii czy gdziekolwiek indziej i bezpośrednio tam kupić ciągnik i pomijać handlarzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Mój post miał tylko pokazać ile w rzeczywistości kosztują takie ciągniki. W przyszłości myślę o sprowadzaniu używanych maszyn rolniczych do Polski, bo na tym można naprawdę dobrze zarobić, a i dla siebie coś ciekawego znaleźć...

EDIT: umiejętność obsługi komputera powinna być warunkiem otrzymania dopłat, gdyż wówczas rolnicy unowocześnialiby bardziej swoje gospodarstwa, prezentowali wyższy poziom i tani coś dla siebie znaleźli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

nie musisz nam tego mówić każdy o tym wie chyba ile zarabiają handlarze, poprzedni właściciel naszego landiniego który sam go sprowadzał mówił że dał za niego 500EURO a sprzedał nam go za 24tys złotych więc "zarabiają" sporo tylko mi by się nie bardzo opłaciło samemu jechać po taki ciągnik bo by mnie wyniósł więcej zachodu i pieniędzy niż jest wart

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29
nie musisz nam tego mówić każdy o tym wie chyba ile zarabiają handlarze, poprzedni właściciel naszego landiniego który sam go sprowadzał mówił że dał za niego 500EURO a sprzedał nam go za 24tys złotych więc "zarabiają" sporo tylko mi by się nie bardzo opłaciło samemu jechać po taki ciągnik bo by mnie wyniósł więcej zachodu i pieniędzy niż jest wart

Nieprawda. Mój wujek jak był w holandii, to przywiózł (w 1989roku) zetora 4718, new hollanda m120 i kilka c355 i c360, tylko, że jechał z handlarzem, czyli warto jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

owszem PRAWDA bo pisałem o swoim przypadku, ja wujka w Holandii nie mam i mi nie przywiezie więc samemu byłoby ciężko jechać i coś szukać jak bym był tam pierwszy raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Jadąc z kimś znalazłbyś miejsce, zaaklimatyzował się, przywiózł coś dla siebie i przy okazji sąsiadów zaopatrzył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Tylko znajdź mi chandlarza, który zamiast zarabiać bedzie sobie "hodował" konkurencje i cie woził charytarywnie żebyś sobie znalazł coś taniej i jeszcze dla sąsiadów nawiózł :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
Jadąc z kimś znalazłbyś miejsce, zaaklimatyzował się, przywiózł coś dla siebie i przy okazji sąsiadów zaopatrzył...

jadąc z kimś też trzeba jechać na kilka dni i nie jesteś pewien czy coś ciekawego znajdziesz a kto by w tym czasie gospodarstwem się zajął?? inną drogą taki wyjazd też kosztuje hotel czy jakiś inny nocleg też kosztuje bo nie widzi mi się spać kilka nocy w samochodzie, po jeden ciągnik nie opłaciłoby mi się jechać bo za dużo zachodu z a mało korzyści a sprowadzić więcej to trzeba mieć kapitał i władować go i czekać aż ktoś łaskawie to kupi a na takie coś nie stać mnie, i jest lepszym rozwiązaniem poszukać czegoś już w Polsce bo nawet w na drugą stronę kraju wyjazd po ciągnik zajmie 1.5 - 2 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29
Tylko znajdź mi chandlarza, który zamiast zarabiać bedzie sobie "hodował" konkurencje i cie woził charytarywnie żebyś sobie znalazł coś taniej i jeszcze dla sąsiadów nawiózł :D

Znam takich handlarzy bardzo wielu, którzy zaproponowali mi jazdę po ciągnik, kombajn za niewielką opłatą(hotel w Niemczech kosztuje taki w miarę 20euro za dobę, a gdzie indziej będzie taniej). Jak się nie chce, to można nic nie robić, a jak pojedziesz sam, to zawsze znajdziesz coś dla siebie, w niższej cenie, w lepszym stanie, nowsze.

jadąc z kimś też trzeba jechać na kilka dni i nie jesteś pewien czy coś ciekawego znajdziesz a kto by w tym czasie gospodarstwem się zajął?? inną drogą taki wyjazd też kosztuje hotel czy jakiś inny nocleg też kosztuje bo nie widzi mi się spać kilka nocy w samochodzie, po jeden ciągnik nie opłaciłoby mi się jechać bo za dużo zachodu z a mało korzyści a sprowadzić więcej to trzeba mieć kapitał i władować go i czekać aż ktoś łaskawie to kupi a na takie coś nie stać mnie, i jest lepszym rozwiązaniem poszukać czegoś już w Polsce bo nawet w na drugą stronę kraju wyjazd po ciągnik zajmie 1.5 - 2 dni

Ja wolę sprzedawać ciągnik, czy prasę nawet rok, niż jechać usługowo do innych gospodarzy, bo jak skasujesz mało, to nic ci się nie zwróci, a jak skasujesz drogo, to krzywo patrzą. Mój znajomy handluje sprzętem i wcale po niego nie jedzie, tylko ustala przez telefon z Francuzem co i jak, ogląda na stronie www, wysyła w to miejsce transport i za 1-2 dni ma maszyny na placu. Znajomy ten ma 12ha ziemi, ale to słaba ziemia i nędznie by z niej żył. Oprócz maszyn rolniczych sprowadza także samochody, gł uszkodzone,. ale zdatne do naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jak masz takie możliwości to jedź i ściągaj sprzęt a jak coś ściągniesz to daj znać i jak będziesz miał coś co mnie zainteresuje to kupie od ciebie jak nie będziesz przesadzał z ceną. mogę nawet złożyć ci zamówienie jak chcesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

look19 to nie jest takie proste jak ci się wydaje! bez znajomości kupić coś tam w dobrym stanie nie jest łatwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

Szukałem sobie auta w niemczech a pozatym jeżdże tam do pracy. Jak byłem po auto w Niemczech i zachaczyłem troche Holandie to 3 dni jeździłe i nie znalazłem nic. Zrobiłem 3 tysiące kilometrów, straciłem 2 tysiące zł i nie znalazłem nic konkretnego bo albo było drożej niż u nas albo auto do remontu. Dodam że mieszkałem u gospodaża u którego pracuje i nie musiałem płacić za nocleg. Do tego nie każdy Niemiec chce handlować z Polakiem. Oni wolą sprzedac turasowi albo ruskiemu a oni dopiero sprzedaj dalej. Jeżdże tam do pracy na wieś w okolice Bonn i powiem wam że nowych maszyn tam nie widziałem. Stare Fendty, Case , Deutze i czasem jakiś jelonek chodzą tam do "zdychu". Jak ktoś sprzedaje coś dobrego to cena jest zabójcza a wszystkie okazje jakie są przechwytują Turasy. Dopiero jak coś sie nie opłaci remontować to sprzedają za grosze bo tam nikt nie lepi tak jak u nas tylko sie remontuje solidnie a to kosztuje bardzo dużo. Dla przykładu powiem że moj gospodarz ma Mercedesa W124 kombi. Ciąga nim po polnych drogach przyczepe o ładowności 2 ton czterokołową no i w końcu przy aucie wyrwał sie hak razem z kawałkiem podłogi. Zeby było taniej znalazł warsztat u jakiegoś Jugosłowianina. Za nowy hak i wymiane tarcz hamulcowych zapółacił 4600 Euro. Ma na nim wgniote za tylnymi drzwiami to mu krzyknoł 2000 Euro za klepanie i lakier. Z naprawą traktorów jest podobnie. Tylko że tam sie żadko coś psuje bo oni serwisują maszyny a nie sami naprawiają a trzeba przyznać że serwis mają solidny. Ostatni jak byłem w lipcu to kupił sobie "moj Niemiec" kopaczke do kartofli polską z Akpilu jednorzędową zawieszaną. Widziałem taką na ALLEGRO za około 2800zł. Tam kosztowała 2100 Euro.

Traktor żeby tanio kupić i w miare dobry to by trzeba było tam mieszkać i stale szukać a nie wpaść na 2-3 dni i nakupić dla siebie i jeszcze dla sąsiadów. Tam przy drodze traktory nie stoją na sprzedanie jak sie niektórym wydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Mój kolega jak był w Irlandii, to mówił, że za ciągnikiem jeździ się od gospodarza do gospodarza, bo tam stoją w krzakach czasami całkiem przyzwoite zetory, tylko, że dany gospodarz ma często dużo lepszy sprzęt, a tego już nie używa. Kumpel mówił też, że Irlandia jest już "wyczyszczona" z używek typu ursus, zetor od strony Niemiec. Taki np. zetor 4911 kosztuje tam w granicach 600-1000euro zależnie od stanu. 7245 1988rok z ładowaczem 3-sekcyjnym quicke kosztuje ok. 20000zł, a tzw. "wybryki natury" są praktycznie za bezcen (tak do ok.400euro).

EDIT: jak pokarzesz się na placu z autami z kimś, kogo facet z placu długo zna i robił z nim interesy, to dla niego cena będzie zupełnie inna. Moi znajomi ściągają auta z Niemiec. Szuka je dla nich Turek, który na stałe tam mieszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piasek186
      Witam ! dałem do regeneracji pompę wtryskową perkinsa 4cyl , kiedy ją przywiozłem i podłączyłem ciągnik nie chciał odpalić tak jakby nie dostawał paliwa ale czasami ruszy tzn nie odpali ale słychać jakby dostał paliwo. Wszystko odpowietrzone i przedtem była podłączona w ten sposób że 4 i 3 przewód był zamieniony ale chodził normalnie od początku ... zadzwoniłem więc do takiego majstra i powiedział żeby założyć je normalnie . Ale cały czas jest to samo nie chce odpalić . proszę o pomoc
    • Przez MiRol
      Piszcie wszystko co wiecie o tych ciągnikach
    • Przez Dori
      Hej, 
      Może wy się orientujecie, czym można pociągnąć przyczepę ważącą koło 8 ton? Czy to musi być ciągnik rolniczy? 
      Wiecie jakie przepisy to regulują?
      Być może to banalne pytanie, ale nie mam na ten temat pojęcia, przyda się każda wskazówka gdzie szukać informacji.
    • Przez tomaszek_135
      Co myślicie na temat ciągników international. Zamierzam kupic jakiś ciągnik w przedziale od 70 do 90KM a ostanio wpadło mi takie ogłoszenie :http://otomoto.pl/international-886-A260838.html . Co myslicie na ich temat? Jak z awaryjnością, spalaniem i dostępem do części?
    • Przez benio1967
      Witam,kupiłem taki ciągnik 1694 i potrzebuję informacji o tych ciągnikach
×