Skocz do zawartości
Rafiiiiiiiiii

Problemy z ukladem kierowniczym

Polecane posty

balcerek1    91

No właśnie to ta przekładnia a od 168000 były montowane przekładnie stosowane do końca.Tak że może wałek dostaniesz.A co do tego wałka to co z nim nie tak.Gwint d*pnięty to poprawić i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kzarczyn    0

Wałek był spawany, tzn ktoś dospałał końcówkę wału do istniejacego, i je test idealnie osiowo. Przez to kierownika chodzi mimośrodem razem z rurą i wyrabia maskę. Do tego ktoś zaklepał gwint trzymający kierownicę i tego już się nie da zreaniwować. Kierownicę musiałem ciąć, bo mi irmowy ściągacz pękał, tak się zapiekła.

W najgorszym przypadku zostawię ten wałek, obspawam rurę, utnę gwint, nawiercę otwór i nagwintuję pod śrubę. chciałem to jednak zrobić tak jak powinno być.

Jak z tymi narzedziami, potrzebne są jakieś ściągacze, czy da radę normalnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Raczej ściągacze to nie chyba że by łożysko trza wymienić na wałku no to raczej tak ale z przecinaka powinno zejść.Wałek możesz uciąć i ustawić idealnie i pospawać a gwint możesz na wierzchu pod szlifować i poprawić albo naciągnąć nowy mniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stary temat ale cos ciekawie więc zapytam :)

posiadam 4011 zetorka i orginalną kolumne i teraz pytanie czy jak bym zdemontował jeden wąs np prawy i zostawił na lewym i załozył drązek poprzeczny z przodu to było by ok ?? a chodzi o to ze przeszkadza mi ten drążek głownie dlatego ze niemoge tam zrobic podłogi bo zanirza sie nizej jak poziom podłogi :) a lewy to juz sie obuduje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Działać pewnie by działało. Tyle że oryginalnie każde koło jest skręcane za pośrednictwem dwóch kamieni wchodzących w nakrętkę w układzie. Czyli w sumie cztery, dwa na koło. I nie było to specjalnie trwałe. Jak jeden komplet obciążysz dwoma kolami pewnie w strasznie krótkim czasie nabierze takich luzów że szok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bonzaj_pako    0

moze ukręcic ci sie wałek kolumny albo cos pęknie w kolumnie gdzie sa te kamienie. za duze obciążenie bedzie na tym jednym ramieniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikSwD    0

Witam

Czy ktoś spotkał sie z problemem luzowania sie kolumny kierowniczej w ursusie c360 i się uporał z tą dolegliwością? Ja mam tak, że po przejechaniu ok 3 km 2 śruby od strony kierowcy są już poluzowane.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Kolego na początek to,, wykasuj'' luzy w układzie kierowniczym i przyklej kolumnę na silikon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63

Kupiec dobry klej i zkręcic na kleju , a przy okazji przewiercić i dać śruby od spodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RolnikSwD    0

W układzie kierowniczym brak luzów bo mam wszystkie nowe sworznie, tuleje, zwrotnice i końcówki drążków. Dzięki za radę z silikonem, zastosuję ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebastian84    5

witam ja miałem ten sam problem tylko w c330 a przyczynom jest rozrobienie otworów w kolumnie na tych śrubach gdzie przykręca się kolumnę do bloku skrzyni . Możesz dać to na klej albo usunąć luzy w układzie kierowniczym , na pewno to działanie nie zaszkodzi ale i też nie pomorze . Ja to zrobiłem tak, cała kolumna wyciągnięta otwory były na 8 mm przewierciłem na 10mm ,poszedłem do tokarza by dorobił mi nowe szpilki czyli gwinty m 8 a w miejscu kolumny 10mm od tej pory mam spokój już od kilku lat . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomasz2555    0

WITAM PANOWIE prosze pomorzcie mi wlasnie mam zamiar tez sprobowac przerobic kolumne kierownicza

w c 4011 na kolumne od c-360 poniewaz ta co rok musi byc robiona bo wystepuja takie luzy ze masakra.

Prosze was o jakies zdjecia jak zrobic podstawe pod kolumne od c-360 , nie chcialbym nic spawac poniewaz jest to odlewane zeliwo i roznie moze byc z nim podczas spawania. prosze o zdjecia jakies z gory dziekuje za odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Lepiej załóż wspomaganie. Cena nie wiele większa a korzyść ogromna. O ile znajdziesz coś w używkach. Kolumnę 60-ki olał bym totalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ociec82    1

Witam w moim ciągniku zrobiłem cała oś przednią tzn.założyłem nowe wszystkie tuleje i zwrotnice oraz sworzeń głowny osi a takze łożyska .Problem polega na tym że bardzo ciężko ale to bardzo ciężko się kręci jakby nie wiadomo ile kilo było uwieszone z przodu.Nie wiem co to moze byc za przyczyna czy to przez to ze tuleje i sowrznie sa nowe i sie jeszcze nie powyrabiały nie wiem .Prosze o szybką pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agricole    0

We wszystkie kalamitki smaru powprowadzaj. Ramie mechanizmu kierowniczego sprawdź czy masz dobrze ustawione. Najlepiej to jakbyś cały przód ciągnika uniósł lewarkiem i w powietrzu wybadać, gdzie powstaje największy opór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMariko12    409

Witam

Mam ten sam problem, kręci mi się ciężko jak cholera, gdy koła są w górze, to mogę kręcić palcem, co to może być za przyczyna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Raczej tak. Chodzi o łożyska oporowe w zwrotnicach. Jeśli nie działają jak należy opory kręcenia kołami wzrastają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×