Skocz do zawartości
arniormo

Czy Wasze Bizony Z058 się grzeją?

Polecane posty

szostiwf88    0

a mi na szczęście nie poszła pompa wodna tylko jedna mała uszczeleczka za 10zł a rozkręcania jest trochę , bo trzeba odstawić chłodnicę na bok żeby dostać się do wiatraczka i uszczelki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

michal666    0

Jutro wstawię foty, z innej bajki gdzie są smarowniki od rury wysypu zboża ciężko chodzi i siłownik nie daje rady jej wysunąć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

smarowniczki są na tych pierścieniach i są conajmniej dwie sztuki ale dodatkowo spryskaj tą obrotnicę jakimś WD to szybciej ci pomoże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamillus72    0

no np ja w swoim rekordzie wyrzuciłem wentylator który jest założony i zrobiłem taka sama komorę jaka jest w zo 56 i jeszcze mam wstawiona 2 chłodnice od z boku za filtrami od powietrza i w tym roku przy upałach 30 stopni tem nawet utrzymuje się przy 60 max 80 stopniach i nie wiem po co mu wstawiali dyza chłodnice jak wystarczyło zrobić to wszystko tak samo jak w zo 56 i nie mam problemów a chłodnica dyza kosztuje ponad 4tys złotych to nie wiem cz im to warto było robić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal666    0

http://i115.photobucket.com/albums/n315/bo...9/Zdjcie007.jpg

http://i115.photobucket.com/albums/n315/bo...9/Zdjcie006.jpg

http://i115.photobucket.com/albums/n315/bo...9/Zdjcie005.jpg

http://i115.photobucket.com/albums/n315/bo...9/Zdjcie000.jpg

 

Foty modyfikacji jaką przeprowadził poprzedni właściciel, my tylko wstawiliśmy kawałek sita od claasa żeby miał skąd powietrze brać, temp nie wchodzi na zielone pole.Po sezonie planujemy dołożyć chłodniczkę oleju taką jaką ma super.Prosił bym o fotki smarowników od rury wysypowej bo u siebie nie mogę ich znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Nie możesz ich zaleźć, bo u Ciebie pewnie ich ie ma (podobnie jak u mnie). Ja w swoim po prostu czasem lekko odkręcam te pierścienie które mocują 'rurę' wysypu i strzykawka, lub czymś w tym stylu podaje tam olej a potem robię parę cykli 'otwórz-zamknij'. To wystarcza. Na co najmniej trzy lata jest spokój, siłownik otwiera wtedy bez problemu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmkam    0

Ja niedawno kupilem rekorda i w pierwszym roku to masakra byla nierzadko po 110C nakrecal, ale teraz jest juz ok max. to 90 w upalne dni, po pierwsze wyczyscilem DOKLADNIE chlodnice kanalik po kanaliku, fakt strasznie żmudna robota ale warto bylo,nastepnie uszczelnilem ten beben obrotowy, odkamienilem caly uklad i zalalem PŁYNEM, tak tak plynem koledzy, tylko trzeba uszczelnic korek do chlodnicy najlepiej wycinajac z gumy taka podkladke szeroka, i dorobic zbiorniczek na przelewie w moim przypadku bańka 5l z wywiercona dziurka w którą wchodzi wężyk przelewowy,za dzien pracy uzbiera sie max.2 litry płynu ktory trzeba wlac spowrotem do chlodnicy, no przynajmniej ja tak robie,i oczywiscie codziennie rano przedmuchac dokladnie chlodnice czyli jakies 20 min z wyjęciem i zalozeniem tego bębna ale za to cały dzien bezstresowej pracy o temp. A co do tych smarowniczek to u mnie sa na obwodzie tych pierscieni rozmieszczeone chyba 4 albo więcej, jesli je masz to powinienes bez proglemu zauważyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Martwię się czytając wasze posty, Zdecydowałem się na zakup czerwonego rekorda i jestem na etapie poszukiwań, byc może w przyszłym tygodniu już kupię. Ale tak sobie myślę... Jak mam wydać 40 albo 50 tysięcy na kombajn a on stale bedzie mi sie grzał to co to za interes? Miałem Z056 i gdyby nie to że miał ponad 30lat i przepracowane z 10tys mth to bym go nie zmieniał. Myślałem nad kupnem nowszego Supra ale mam dośc jazdy po drogach bez hamulców, no i ta skrzynia biegów też pozostawia wiele do zyczenia. Dodam ze supra sprzedałem juz zimą i w najbliższych dniach w związku ze zbliżającymi się zniwami musze cos nabyć, bo nie uśmiecha mi się płacić 15tys rocznie za usługę. No i mam dylemat, brać rekorda czy znów supra?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario23    0

polecam Ci wziąć jednak rekorda, jeśli wybierasz wśród bizonów. Na allegro może znajdziesz nawet jakiegoś niebieskiego z większą chłodnicą, ale zapewne z dużym przebiegiem. Jednego widziałem tam niedawno za niecałe 50 tys., ale kto wie co w nim siedzi skoro ktoś tak relatywnie tanio sprzedaje. Jeśli boisz się, że rekord będzie Ci się grzał, to Ci powiem, że tak samo, albo i bardziej grzeją się supry, a wydajność i wygoda w suprze jest sporo mniejsza. Możesz się jeszcze rozejrzeć za bizonami z eksportu, bo tamte były lepiej zrobione i wcześniej miały większe chłodnice. Szkoda, że dopiero na ostatnią chwilę się zdecydowałeś na zakup, bo żeby kupić coś dobrego to trzeba poświęcić sporo czasu. No chyba, że masz szczęście i trafisz od razu piękny okaz, w super stanie i za niską cenę ;).

 

Jakbyś kupił jednak czerwonego rekorda, to po pierwsze, spróbuj odkamienić chłodnicę (są do tego tanie preparaty i w godzinę spokojnie to zrobisz), potem oczyść- najlepiej powietrzem- chłodnicę z zewnątrz, pozakładaj nowe filtry i powinno być w porządku. Te żniwa przepracujesz, a w następne jakby się coś działo to możesz pomyśleć o modyfikacjach, które nie powinny Cię wiele kosztować, a zawsze te parę stopni na wodzie i oleju obniżyć.

 

Poszukaj na forum i w galerii jest tam sporo opisów i zdjęć, jak można sobie poradzić z problemem grzania się bizonów.

 

Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
momek    15

ja u siebie założyłem chłodnice od mercedesa vito z wentylatorem i powiem że chłodnica albo temp wody czy oleju już mnie nie interesuje chłodnicy nie dmucham temp wody 80w najwieksze upały oleju 60 po 3 dniach dolałem 3litry wody mogę dodać foty jak to wygląda jak by ktos chciał

przyznam że plewy są na chłodnicy ale mi to w niczym nie przeszkadza moja obsługa kombajnu codzienna polega tylko na nasmarowaniu i wlaniu paliwa i w pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

Ja w tym sezonie nie mialem zadnego problemu raz chcielismy chlodnice dmuchac to nawet nie bylo co dmuchac :blink:

Temperatura elegancko zawsze na zielonym w chlodne dni ledwo co na zielonym była w moim przypadku.

W sumie duzo nie wykosil mało tez nie ale 50 ha pekło

zniwa jeszcze nie skonczone niestety pogoda <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dinek94    13

Ja mam Rekorda z 90 roku i grzał mi się w 1 rok jak go kupiłem wymieniłem termostat i już 3 lat się nie zagrzał chłodnice i cały silnik się czyści przed wyjazdem na pole i jest git ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dario23    0

ja mam bizona z 2002 roku i zero grzania sie. woda i olej na maks 80. czyscimy raz na sezon chlodnice. Nie wiem jak wiele sie pozmienialo w stosunku do poprzednich modeli (wiem tylko ze chlodnica jest wieksza), ale nie mam z temperatura silnika zadnych problemow. w ogole kombajnik smiga az milo.

 

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bizonZ083    0

umnie w giganci się grzeje ale chłodnica grzeje każdy kombajn się grzeje przy pracy mam bizona Z083gigant i class lexon 780 grzeją się jak kosze tak po 5 ha mam kłopot z bizonem z silnikem buczy głośno niewiem co jest z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macko25    5

witam wszystkich!!! a mam rekorda z 86 roku jak kupiliśmy to pierwszy rok grzał strasznie tak jak piszecie temperatura do 110stopni a drugi rok już my się postarali dokładnie przyjrzeć czemu się tak grzeje i powiem wam że od 4 lat wogole już mi się nie grzeje temp.maksymalnie 75-80stopni.powiem tak trzeba chłodnice dobrze uszczelnić od bębna który się kręci żadne plewy nie mogą się dostać do chłodnicy, bęben który się kręci musi bardzo równie się obracać do ściany i szczelina między bębnem który się obraca musi być bardzo blisko do ściany i przed zniwami wyciągam chłodnice wkładam do wody na całą noc i na drugi dzień ją myje wodą bez ciśnienia normalnie prosto z kranu i w czasie żniw wogóle nic nie czyśce mowie wam szczerze.a rocznie przerabiam rekordem nie cale 100ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kret    0

Witam

Orientuje się może ktoś jak podłączyć nagrzewnice w rekordzie aby zmniejszyć przegrzewanie się silnika? przy pompie zauważyłem zaślepiony otwór z którego można by chyba zasilanie zrobić? tylko gdzie podłączyć powrót? Może ktoś już robił podobna przeróbkę i podzielił by się swoim doświadczeniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
neptunZ413    0

Witam

Mój rekord jest z 1989 roku. Jak kupiliśmy go 8 lat temu to też się grzał i jak nam wszyscy mówili, że gorąco , że obciążony, że tak ma być. Z roku na rok coraz gorzej; jeden zbiornik w upale i grubo ponad 100 stopni. i Się zaczeło; Pełna regeneracja głowicy, nowy wymiennik olejowy, nowy wskażnik temp, dwa nowe czujniki, wkręcony wskażnik na termoparę i cały czas się grzał, nowa chłodnica i nic nie pomogło.

 

 

3 lata temu stanął nam silnik, obróciło panewkę i zamiast remontować cudować zawieżliśmi silnik do Iławy www.izrs.pl czyli remont na wymianę. Rozmontowali silnik przy nas i okazało się że był bardzo dużo kamienia kotłowego. Po remoncie silnik bardzo ładnie pracuje.

Została zamontowana stara chłodnica która ma około 15 lat została wymoczona w wannie i umyta,

Obudowa wentylatora tego na pompie wodnej od strony silnika dokręcona do obudowy chłodnicy na uszczelkę wyciętą z wykładziny i silikon z dwóch stron aby było bardzo szczelne. Obudowa wentylatora z bębnem wstawiana do chłodnicy z góry uszczelniona jest na paski z gąbki grubości 2 cm i szerokości 4 cm włożone aby słoma i plewy nie zapychały chłodnicy i nie wpadały przez szpary. Na bębnie wentylaotora po jego okrągłym obwodzie przykleiłem taśmę do reperacji plandek /na początku miałem żółtą do malowania, ale wytrzymywała tylko kilka dni/ aby wystawała 2 cm na zewnątrz i delikatnie dotykała kwadratowej obudowy wentylatora. Musi być bardzo dokłądnie spasowane. Aha dałem jeszcze nowe łożyska na bębnie.

Od 3 lat tylko raz w roku po sezonie wydmuch*ję dokłądnie chłodnicę sprężonym powietrzem. Przy myciu kombajnu po sezonie /myję tylko blachy poszyciowe, koła../ wart też umyć osłonę bębna chłodnicy czyli tę blachę która ma żeberka, przez które wpada powietrze do bębna chłodnicy.

 

Jeśli chłodnica jest bardzo czysta i powietrze bez oporów przez nią przepływa to stojąc przy rurze wysypowej czuć podmuch powietrza, Wtedy cały silnik jest dodatkowo chłodzony i wszystkie przewody hydrauliczne. W czasie pracy klapy na silniku mam zamknięte, w południe odchylam klapę nad chłodnicą. Temperatura cały czas na zielonym lub lekko poza zielonym zarówno woda i jak i olej. w czasie sezonu nie dolewam płynu ani grama.

 

 

to na tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanzer25    2

przeciez kombajn musi zlapac temperature odpowiednia ale nie za wysoka . z dnia na dzien pilnowac chlodnicy i oczyszczac ta wirujaca oslone i po sprawie. mam rekorda z rocznika 91 kosi 70 ha zborza o kukurydzy nie mowie . termostat zalozony orginalny jak do tego typu .codziennie rano sprezonym powietrzem przeleciec chlodnice dolac wody do pelnego stanu i w pole nie ma co szukac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MafiaMnikow    2

Mam pytanie. Czy ktoś przerabiał ze skutkiem, chłodzenie oleju w Rekordzie ? Co by było gdybym zamienił chłodnice oleju na tą od supra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lanzer25    2

kolego kup termostat od stara . Ale pytaj o taki membranowy bo jest ten i zwykly. Ja u siebie mialem zwykly i trzymal temp ok 80 stopni a w upale blisko 90 . pojechalem do agromy popytalem czy sa takie membranowe termostaty i zalozylem temperatura 75 - 70 stopni i wiekszej miec nie bedziesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michasko    1

Witam. Zastanawiam sie czy nie pomogłoby wyjęcie termostatu lub przewiercenie dziurek? Praktykował ktoś to?

Edytowano przez michasko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×