Skocz do zawartości
center

Regulacja ładowania Zetor 7211

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

center    8

Witam wszystkich posiadam Zetora 7211 + akumulator 170Ah, problem mam taki że szybko ubywa w akumulatorze elektrolitu przy czym akumulator nie jest za stary no i nie cieknie, myślę że to jest wina może przeładowania akumulatora na jaki prąd powinien być ustawiony alternator i jak dokonać regulacji? Pozdrawiam i liczę na elektrotechnika;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesaw    1

Standard to 14,4 volta, a regulator masz pod kierownicą elektroniczny, więc samemu raczej nie do ustawienia, raz go wymieniłem po prostu na nowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adikpl1    179

W instrukcji napraw pisze że: przy podłączeniu woltomierza pod zacisk +B napięcie regulacyjne musi się wahać od obrotów wolnobiegowych w zakresie 14V z tolerancją +0,3,-0,6V. Żarówka kontrolna musi gasnąć już przy obrotach wolnobiegowych lub bezpośrednio powyżej wolnobiegu.

 

Powinieneś sprawdzić także regulator napięcia gdzie na jego wyjściu powinno być napięcie 13,8-14V.

 

Wyślij mi na priv swój e=mail to dostaniesz ode mnie dokładniejsze informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

center    8

hmm ale napięcie jest oki... tak ok14V ale chodzi mi o wydajność prądową alternatora? tam chyba jest jakaś blaszka czy coś ale ja nie znam tematu tego głębiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50

Szukałbym winy w akumulatorze. Alternator da tyle prądu(w granicach swojej mocy) , ile akumulator pobierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mówisz i masz. :D Tak jak pisze kolega @zorzyk2 wydajność prądowa alternatora nie ma tu znaczenia. Akumulatory ołowiowe ładuje się stałym napięciem, a ono wynosi u Ciebie 14V czyli w normie. Prądu nie dasz rady regulować. Akumulator może mieć jakieś wewnętrzne zwarcie i pobiera większy prąd, którego przepływ powoduje parowanie wody (podnosi się temperatura elektrolitu). Ale jest to tylko moja teoria, bez znajomości pobieranego prądu niewiele mogę powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

center    8

hmm no to spoko dzięki mistrzu moja wiedza jeszcze tak daleko nie dotarła odnośnie tego...:/ to w takim razie szukam cęg do pomiaru prądu, jak go zmierzę napiszę ile jest pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

V12    10

U mnie tez tak jaest ze daje na 1000obr 14V a powyżej 13,8V czy to nie za mało regulator mam nowy diody sprawdzone alternator wygląda na sprawny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hedonity    0
U mnie tez tak jaest ze daje na 1000obr 14V a powyżej 13,8V czy to nie za mało regulator mam nowy diody sprawdzone alternator wygląda na sprawny

W zetorze miałem taki przypadek że tranzystor sterujący w regulatorze (KD 502) był zwarty. Alternator ładował jak szalony ale wszystko się gotowało . ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
U mnie tez tak jaest ze daje na 1000obr 14V a powyżej 13,8V czy to nie za mało regulator mam nowy diody sprawdzone alternator wygląda na sprawny

13,8V to jest minimalne napięcie ładowania akumulatorów ołowiowych. Nie powinno być ono niższe. Napisz jaki masz regulator, mechaniczny czy elektroniczny. Jeżeli napięcie u Ciebie nie spada poniżej 13,8V pod obciążeniem to nic nie musisz robić.

 

 

PS.

@hedonity nie cytuj poprzedniego posta bo za to grożą % :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hedonity    0
13,8V to jest minimalne napięcie ładowania akumulatorów ołowiowych. Nie powinno być ono niższe. Napisz jaki masz regulator, mechaniczny czy elektroniczny. Jeżeli napięcie u Ciebie nie spada poniżej 13,8V pod obciążeniem to nic nie musisz robić.

 

 

PS.

@hedonity nie cytuj poprzedniego posta bo za to grożą % :)

Cholera tylko jak każdy szpec lubie czasem procenty:))

Pozdrwiam i życzę zdrówka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

radson    5

Koledzy dlaczego wylatuje mi w Proximie elektrolit z akumulatora , przez co przód traktora koroduje , wymieniliśmy korki i dalej leci . Co może być tego przyczyną , wadliwy akumulator ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Vhalior2    34

no to wina akumulatora pewnie jest jakis wadliwy jak masz go na gwarancjii to idz wymien a jak nie to kup nowy bo caly ciagnik zardzewieje:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Możliwą przyczyną jest przeładowywanie akumulatora, czyli zbyt wysokie napięcie ładowania. Jeżeli jednak jest ono w normie to rzeczywiście może być uszkodzony akumulator. Bezpośrednio po zakończonej (najlepiej dłuższej) pracy odkręć korki i przy pracującym silniku zobacz czy z elektrolitu nie wydzielają się nadmiernie pęcherzyki gazu (załóż okulary ochronne), bo to by świadczyło o zbyt dużym napięciu ładowania (przy sprawnym akumulatorze).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

konteno    1066

witam

mam problem z regulatorem magneton w zetorku 5211 objawiający się w ten sposób że alternator ładuje różnym napięciem (od 11-12V na wolnych obrotach do 17-18V gdy dobrze dołoży się do przysłowiowego"pieca") wymieniłem regulator napięcia i sytuacja nie uległa poprawie ale wręcz się pogorszyła (kontrolka ładowania pali się non stop w szerokim zakresie obrotów a napięcie utrzymuje się w granicach 12,6V )zauważyłem że w starym coś "dzwoni" jak nim potrząsnę więc go otwożyłem i zauważyłem że pękła i odpadła połówka korpusu diody(tej przylutowanej poziomo) pomiędzy dwoma szeroko oddalonymi od siebie zakończeniami układu (pomiędzy DF a B-) Jak można to naprawić (o ile można) i jaka to powinna być dioda? Czym skutkuje błędne połączenie regulatora (zamiana DF z D+)? Dlaczego nowy regulator nie działa tak jak powinien? Proszę o pomoc bo akumulator centra 125 Ah nie ma jeszcze roku a już nadaje się do wybuchu a później do wywalenia (porządnie spęczniał i woda paruje z niego w zastraszająco szybkim tępie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

roltech    11

@center myślę że w Twoim przypadku jest to to, o czym pisze @elektrotechnik. Dodam tylko że, jeśli w którymś ogniwie jest zwarcie, to z niego będzie ubywać mniej wody.

 

@konteno na Twoim miejscu sprawdziłbym dokładnie alternator, na temat naprawy regulatora się nie wypowiem jak go nie widzę.

Wzrost napięcia ładowania może być spowodowany również złym połączeniem regulatora z masą ale nie zdarzyło mi się by aż do poziomu 17-18V.

Jeszcze kilka słów na temat napięcia 13,8V. Jest to średnie napięcie akumulatora pomiędzy stanem jego pełnego naładowania 13,2V a napięciem początku gazowania elektrolitu podczas ładowania 14,4V. Co daje odpowiednio 2,2V ; 2,3V i 2,4V na ogniwo.

Edytowano przez roltech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

vcc    10

@konteno albo odwrotnie podłączasz regulator albo w alternatorze nie ma dobrego styku wyjścia z 3 diod wzbudzenia, miałem kiedyś podobnie z alternatorem A124, ładowanie skakało od 14.6V do 15.8V, wymiana reg napięcia nie pomagała, okazało się iż nie łączy przewód w wsuwce, po wymianie sztywno 14.4V

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie alternator ładuje aż 30 wolt! wymieniałem regulator i dalej jest ten sam problem dodam że na wolnych obrotach tyle jest wolt na wysokich wzrasta , pół roku akumulator i go szlak trafił, pomocy co z tym zrobić żeby było te 14.4v ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Patrz post powyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×