Skocz do zawartości
tata1

Demontaż wzmacniacza momentu.

Polecane posty

Slimak1614    17

no zaślepiałem dwa kanały, potem jeden, potem żaden nie był zaślepiony i to samo... dmuchałem kanały i są drożne oraz w pokrywie też...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Jak mnie pamięć nie myli zasilenie tego filtra jest rurkami, odkręć rurkę od strony zasilenia i dmuchaj powietrze w filtr, jeżeli piszesz że zawór jest "popuszczony" to przy ciśnieniu 6-7 bar powinien się otworzyć, lub tłoczyć olej z pewnym ciśnieniem z jakiejś pompki ręcznej.

 

Powtórzę się MANOMETR to podstawa, w pokrywę bez redukcji pasuje manometr http://allegro.pl/listing/listing.php?string=manometr+glicerynowy z gwintem 1/4 np z opryskiwacza ale bałbym się wkręcić taki bo zakres to tylko 16 bar a podejrzewam że chwilowo jest tam więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myster    4

a ty ten filtr zakazdym razem ten sam zakladasz? moze on jest trefny? jaki masz wkrecany czy wklad?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Slimak1614    17

ja mam na sam wkład do środka! Już dwa wkłady zmieniłem!

 

Dzisiaj zrobiłem ominięcie tego filtra oleju no i ciągnik chodził i nic się nie rozerwało ale za to przedni napęd nie ciągnie teraz!!!

 

Normalnie zaprowadzę to na złom chyba bo to nerwów już nie mam do tego ciągnika!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

To napisz na który złom wyprowadzisz !!!

 

Ale nadal nic nie wiemy o ciśnieniu, bo może obudowa filtra była najsłabszym ogniwem na wytrzymanie ciśnienia?

Edytowano przez Sadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

A wajchę od wzmacniacza masz w jakiej pozycji?Bo musisz mieć na zającu żeby Ci nie puszczał olej dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
...Normalnie zaprowadzę to na złom chyba bo to nerwów już nie mam do tego ciągnika!!!

Złóż go poprawnie lub weź dobrego mechanika bo w ten sposób każdy ciągnik będzie dla Ciebie złomem a ty katem na traktory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17

dźwignie mam w położeniu takim że zamknięty jest olej na kanały w skrzyni bo tak powinno być i ustawiłem tak rozdzielacz jak miałem go na zewnątrz i kompresorem ustawiłem!

 

Manometr został zamontowany i ciśnienie waha się w granicach od 10 do 13 atmosfer ( nie ma filtra oleju) kiedy włączam napęd to ciśnienie spada do 5 atmosfer dodam że przed eliminacją wzmacniacza napęd działał poprawnie...

 

kolego Nikita_Bennet jestem ciekawy co ty byś mówił jak byś od dwóch tygodni nie mógł zrobić głównego ciągnika w swoim gospodarstwie a do tego mechanicy w całej okolicy i warsztatach rozkładali by ci ręce i nie wiedzieli co jest grane!!!

 

Wiem że najprościej zwalić na ciągnik ale kiedy wszyscy nad nim rozkładają ręce i nie znają przyczyny takich ceregieli no to pozostaje powiedzieć tylko "złośliwość rzeczy martwych"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Ewidentna nieszczelność na przystawce napędu (pierścienie ślizgowe lub uszczelki manżetowe do wymiany bo rozdzielacz bardzo rzadko lub o-ring). U siebie zawór mam ustawiony na ok. 9 bar i wszystko działa poprawnie.

 

Ciśnienie 13 bar nie powinno rozwalić obudowy filtra, a może zanim zawór się otworzy to pojawia się większe ciśnienie (chwilowo i rozrywa obudowę).

 

Kolego a jakie jednostki są na manometrze (nie obraź się)? Ale za wysokie ciśnienie też mogło "wysadzić" uszczelnienia napędu i stąd takie kwiatki?

 

GG nie aktywne ??

Edytowano przez Sadek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Kolego coś tam namodziłeś że ciśnienie było za wysokie skoro rozwalało filtr. Te wysokie ciśnienie uszkodziło uszczelnienie w przystawce od przedniego napędu. Teraz ja załączysz napęd olej ucieka i dlatego jest spadek ciśnienia i napęd nie działa.

Tak swoją drogą co cię podkusiło aby wymontować wzmacniacz??

 

Ale przez ten filtr o którym myślę płynie olej madmiarowy ten który trafia na pompkę wspomagającą i do smarowania tylnego mostu, więc jeżeli ci go rozrywało to znaczy że nie otwierał się zawór przelewowy w rozdzielaczu wzmacniacza i wom. A rurka która doprowadza olej do pompki tłoczkowej i smarowania tylnego mostu była nie drożna.

Edytowano przez leszekd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
...

kolego Nikita_Bennet jestem ciekawy co ty byś mówił jak byś od dwóch tygodni nie mógł zrobić głównego ciągnika w swoim gospodarstwie a do tego mechanicy w całej okolicy i warsztatach rozkładali by ci ręce i nie wiedzieli co jest grane!!!...

 

1. bym się wściekał ;) ale i szukał dobrego mechanika.

Mój 10145 też miał parę awarii i też za cholerę nie szło dojść co jest nie tak (ostatnia zabawa z WOMem).

Jednakże dobry mechanik i trochę czasu i naprawione. Co do Twojej awarii to jak zakładaliśmy nowy wzmacniacz to właśnie była gadka żeby czegoś nie pomylić bo rozerwie obudowę, niestety od 2007 czy 2008 nie było do wzmacniacza zaglądane więc nie pamiętam o co chodziło.

 

2. właśnie z tego powodu że ciągniki się psują te stare jak i te nowe to kupiłem sobie MTZ952.3 aby w razie awarii mógł zastąpić Z10145 a jakby MTZ nawalił to abym mógł dokończyć robotę zetorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezbarwny    33

Manometr został zamontowany i ciśnienie waha się w granicach od 10 do 13 atmosfer ( nie ma filtra oleju) kiedy włączam napęd to ciśnienie spada do 5 atmosfer dodam że przed eliminacją wzmacniacza napęd działał poprawnie...

Jeśli ciśnienie waha się w przedziale 10-13 , to jest prawidłowe . Tylko jak to się ma do Twoich poprzednich wypowiedzi o 'poluzowaniu zaworu'?

zawór chodzi bardzo płynnie i jest popuszczony na niższe ciśnienie

zawór przelewowy jest poluzowany

:)

Jeśli rozebrałeś CAŁY rozdzielacz ......

rozebrałem, umyłem i złożyłem cały rozdzielacz pod deklem i to nic nie dało

....to zawór pewnie też B) Myślę , że tu należy szukać przyczyny rozsadzania obudowy filtra.

Spadek ciśnienia po włączeniu przedniego napędu , jak ktoś słusznie zauważył , może być spowodowany zbyt wysokim ciśnieniem w układzie , w wyniku którego , 'wysadziło' uszczelnienia.

Kup nowy rozdzielacz , bo w tym , w warunkach 'garażowych' zaworu przelewowego nie ustawisz.

I jeszcze jedno...nie ma potrzeby zaślepiania któregokolwiek z kanałów wzmacniacza. Wystarczy ustawić suwak rozdzielacza w pozycji 'żółw'.

Podobnie rzecz się ma , w przypadku zaworu przelewowego...nie ma jakiejkolwiek przesłanki do tego , żeby go 'popuszczać' , a grzebanie przy nim , kończy się problemami(kosztami) jak u Kolegi.

Edytowano przez bezbarwny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

No dobra.A dlaczego ja w 1214 nie mam wzmacniacz i wajcha jest ustawiona na zającu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Nie, jest zaczepiona.I nie da się przełączyć na żółwia.Mam też tak w 904 tylko tam jest zaspawany, a w 1214 nie ma wcale.W 385 jest zaspawany i wajcha jest na żółwiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

 

Kup nowy rozdzielacz , bo w tym , w warunkach 'garażowych' zaworu przelewowego nie ustawisz.

 

 

Z ręczną pompą oleju bez problemu ustawi zawór przelewowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezbarwny    33

Napisałem , że w warunkach 'garażowych' tego nie zrobi.

Jeśli ma dobrze wyposażony warsztat , minnymi w pompę która wytworzy odpowiednie ciśnienie , nyple , węże itp , to pewnie da radę. Chociaż....jeśli ciśnienie przy 'popuszczonym' zaworze jest takie , jakie być powinno , to...może się okazać , że będzie potrzebna kolejna obudowa filtra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Slimak1614    17

Po dłuuugim dochodzeniu nareszcie doprowadziłem ciągnik do normalnego stanu.... ale nie wiem czy moja teoria będzie słuszna, proszę o opinię czy takie coś jest możliwe...

 

Tak więc po dalszych przemyśleniach aby wszystko wróciło do normy zabrałem się do pracy: po ostatnim moim poście w tym temacie sprawdziłem sobie na spokojnie rozdzielacz od napędu i faktycznie jeden oring był pęknięty, następnie zakupiłem drugi rozdzielacz pod pokrywę skrzyni biegów oczywiście używany lecz w bardzo dobrym stanie ponieważ miał jeszcze fabryczną plombę na regulacji zaworu przelewowego. Po jego zamontowaniu do ciągnika ( filtr oleju był pominięty ) i uruchomieniu go został rozerwany wąż omijający filtr oleju. I w tym momencie powstała zagadka dlaczego tak się stało przy innym rozdzielaczu.... było jasne że znowu coś z tym zaworem jest nie tak... Po kilku dniach rozmyślania czemu znowu tak się dzieje postanowiłem dokładnie przyjrzeć się pokrywie skrzyni biegów, stan jej jest bardzo dobry więc myśle że nie tu leży wina..... ale okazało się odwrotnie: zamontowałem nowy wąż i założyłem pokrywę na swoje miejsce. Kiedy pokrywa była luźna, troszkę przyłapana ciśnienie w układzie było normalne lecz gdy mocniej dokręciłem pokrywę ciśnienie skoczyło do góry i rozerwało kolejny wąż. Następnego dnia nabyłem używaną pokrywę skrzyni biegów, założyłem rozdzielacz ten z plombą i założyłem wszystko do ciągnika ale nadal nie zakładałem filtra, sprawdziłem ciśnienie i okazało się w normie, zamontowałem filtr oleju no i go nie rozerwało i tak o to wszystko zaczęło współgrać...

 

I tutaj nasuwa się pytanie: czy pokrywa skrzyni biegów mogła by się odkształcić i podczas dokręcania odkształcała też rozdzielacz i zacinało to regulator ciśnienia?

Bo chyba tylko takie jest logiczne wytłumaczenie tego... Proszę o opinie tego zdarzenia :)

Edytowano przez Slimak1614

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×