Skocz do zawartości
janusz14

Ursus C-360, problem z WOM

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja właśnie miałem na myśli to cięgło, ale widziałem zamiast niego różne rzeczy(najczęściej łańcuch) to myślałem, że ta rurka je zastępuje :) .

Co do maszyn typu opryskiwacz, siewnik do nawozu to ja mam na nich łańcuchy które ustalają wysokość i wtedy nie trzeba mieć włączonej pompy bo podnośnik nie opada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

No ja właśnie mam zamiar odłączyć tylko to cięgło. A co do rozsiewacza to mam dokładnie taki problem. Podnośnik po kilku minutach opada i trzeba włączać pompę. Czy da się jakoś naprawić żeby nie opadał tak szybko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zrób sobie do niego łańcuchy: od bolców na które zakładasz ramiona do mocowania śruby rzymskiej na ciągniku. Podnosisz rozsiewacz, zakładasz łańcuchy i opuszczasz aż na nich zawiśnie. Co do samego podnośnika to można go naprawić wymieniasz uszczelniacze na tłoku, ew. cały tłok i powinno pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

coolman111    54

Takie łańsuchy to troche ryzykowny zabieg, przy ciężkim sprzęcie może nie wytrzymać jedno z ogniw, a zwłaszcza gry trafi się na dziuręna drodze :). Do ursusa 4514 mam oryginalne ograniczniki, ale ich nie używam (leża w garażu). Wracając do C 360 i opuszczającego się podnośnika to musisz ściągnąc podnośnik i wymienić manszety na tłoku bo stare po prostu już nie trzymają. Są tam 2 sztuki. To na pewno rozwiąze problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym nie powiedział, że ryzykowne. Na lejku mam chyba nawet fabryczne łańcuchy, jeden taki spokojnie wytrzyma 500 kg. Poza tym maszyna jest ciągle zapięta na TUZ więc nie ma problemu gdyby pękł. Działają tak jak zastrzały w MF255 .Co do podnośnika to może też być wina rozdzielacza , wtedy trzeba oddać do regeneracji albo kupić nowy($).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

A jak masz oryginalne to ok :). Dałem taki post ponieważ przy moim 1000kg Brzgu to troche ryzykowna gra :). Sama jazda z takim ciężarem jest ryzykowna (przód unosi :)).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

Aha. Teraz nie bedę się do tego zabierał bo wiadomo teraz dużo roboty jest. Ale zimą planuję mały remoncik mojego Ursusa. Jest w nim parę rzeczy do roboty m.in cieknąca chłodnicą, strasznie wyjący wsteczny, wyskakujący reduktor i trochę głośna praca zaworów no i teraz dochodzi jeszcze podnośnik. A tak przy okazji to co może być powodem problemów ze skrzynią i zaworami? No i jaki jest koszt naprawy rozdzielacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Zawory na pewno wymagają regulacji. Co do skrzyni to dokładnie nic nie powiem- mogą być wypracowane tryby... Naprawa rozdzielacza- nic Ci o kosztach naprawy nie powiem bo nie wiem. Wuja (mechanik) kupował nowy tydzień temu to zapłacił 610zł :). Jeśli Cię to interesuje to podnośnik po regeneracji (stary oddajesz) kosztuje od 570 do 670zł, ostatnio wymieniałem to wiem :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

Zawory były regulowane i to dwa razy raz dany był mniejszy luz a raz większy. Trochę to pomogło, ale nie rozwiązało całkowicie problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Mechanikiem z zawodu nie jestem, więc Ci za dużo nie pomogę. Może coś na popychaczach jest nie tak. Jeśli zawołasz dobrego mechanika to będzie wiedział. Chyba, że ktoś na AF miał już z tym jakieś doświadczenia :).

 

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

ja ma to samo w moim c-360 3p niedługo mechanik przychodzi. wujek miał to samo i miał wyłamane widełki tam gdzie załączasz pompę hydr wiec trzeba cala listwe wymieniac i jeszcze sprawdź wałek sprzęgłowy i ten tryb co tam jest przy nim bo może sie podjechał

 

pozdro :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzyser    0

Możesz dokładniej opisać problem, czy wyłączaniu towarzyszy zgrzyt w skrzyni czy odbywa się to "po cichu" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36O    0

mam taki problem ze gdy wlacze walekw c-360 to po chwili mi go wyklączy! A wajcha zostaje w tym samym miejscu! Gdy ciagne wajche do gory to walek prubuje sie zalaczyc ale sie nie wlaczy! niewiem jaka to moze byc przyczyna! pomocy z gory tHx B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Koledzy w C-360 dżwignia WOM ma 4 położenia,licząc od pokrywy:

1 włączony napęd pompy olejowej i wom-u

2 pozycja neutralna-wyłączony

3 włączony napęd zależny wom-u ( działa w czasie jazdy lub z wyłączonym reduktorem)

4 włączony napęd pompy (działa w czasie jazdy lub z wyłączonym reduktorem) osobiście uważałbym przy jeździe na 5 biegu na wysokich obrotach silnika bo obroty na napędzie pompy wzrastają do około 1200 ;):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Przyczyn może być kilka : mogła się poluźnić śruba dociskająca widełki do listwy przedniej i dostały luzu wówczas nie zazębia cała zębatka i może odskakiwać - zgrzyt jest przy wyłączeniu,

jeśli zgrzyta przy włączaniu to problem powodować może sprzęgło,

jeśli przytrzymujesz dźwignie włączającą WOM i wyłączy ci napęd na siłę może być uszkodzony wielofrez na tulei przekazującej napęd na pompę hydrauliczną. Za mało jest w twoim poście opisu usterki by jednoznacznie określić przyczynę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36O    0

mam taki sam problem;/ wylacza mi sie wom;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez zbychu665
      Witam...
      Od niedawna mam ciągnik Wladimirec T25 wersja z poczatku produkcji z 2 lewarkami, mam pytanie. Jak tam sie włącza WOM? Bo ja nie mam pojęcia ;D
    • Przez fendt1992
      Witam. Mam problem ze skrzynia w Traktorze Valtra 8450. mam pytanie czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i czy coś z tym dało się zrobić?. podczas przełączania pół biegów słuchać wyraźne trzaski w skrzyni.a na pierwszym pół biegu coś wyraźnie puka w skrzyni.najmocniej słuchać to gdy szybko sie przełącza z drugiego na trzeci pół bieg i na odwrót(z trzeciego na drugi i tak w kółko) .Dzieje sie to na postoju nawet gdy skrzynia mechanicznie jest zluzowana. dzieje sie to juz od samego kupna. dodam ze skrzynia była naprawiana na zachodzie.prawdopodobnie kosze był spalone. Skrzynie miałem rozebrana i wszytko wygląda na sprawne. nie ma żadnych wyraźnych luzów.po złożeniu nie ma poprawy dodam ze na jednym z koszów był wyraźny luz po zmienieniu jednej z tarczki luz zniknął. Czekam za jakas podpowiedzia, bo juz brakuje mi siły.Może kostka sterująca albo komputer?? co myślicie. czekam za jakimiś pomysłami. Fendt1992.
    • Przez Rolnik1111
      Witam
      Co sądzicie o przekładni Direct?
×