Skocz do zawartości
janusz14

Ursus C-360, problem z WOM

Polecane posty



Krzys123    21

Sąsiad miał to samo jak wymieniał wodziki w skrzyni jak będę miał okazję to sie go zapytam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


jan2130    17

Tarcza sprzegłowa raczej nie bo jak dzis miałem rozebraną pokrywe i spróbowałe załaczyc i jak załączyłem na całe zęby to niedzałał a jak wziełem leciutko tak tylko aby łapały to chodził jak tzeba ale za momęt i go wrzuciło

 

Tarcza sprzęgłowa raczej nie bo jak dziś miałem rozebraną pokrywę i spróbowałem załączyć i jak załączyłem na całe zęby to nie działał a jak wziąłem leciutko tak tylko aby łapały to chodził jak trzeba ale za moment i go wrzuciło.

 

 

Powód Edycji: ortografia, edytowane przezNikita_Bennet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

karolas123    86

ja miałem to samo u siebie moj tylko zaczeły sie problemy to moj staruszek powiedzial ze to sprzeglo 2 stopnia sie rozregulowało naprawilismy to i teraz wszystko codzi jak trzeba bezszelestnie jesli tak to mozna nazwac ja osobisie mam zamiar przerobic pedał sprzegła na taki jak w c330 albo jak w nowych 3512 bo z tym jest duzo problemu i ma duze luzu trzeba czesto regulowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Maciek90    1

Tzn. jak to zrobić żeby nie ściągać wałka i żeby podnośnik podnosił. W instrukcji wyczytałem że trzeba wajchę od włączania pompy ustawić całkiem do góry. No dobra ale co dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mimcio    2

Mi się wydaję że się nie da ponieważ jak dobrze pamiętam to pompa podnośnikowa jest napędzana przez zebatkę umieszczoną właśnie na wałku WOM.Jeśli wałek nie chodzi to nie ma napędu pompy.

Jak się mylę to przepraszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


katator    115
Tzn. jak to zrobić żeby nie ściągać wałka i żeby podnośnik podnosił. W instrukcji wyczytałem że trzeba wajchę od włączania pompy ustawić całkiem do góry. No dobra ale co dalej?

która to jest ta wajcha od pompy bo nie kojarzę.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek90    1

Wajcha od pompy to ta co wygląda tak samo jak reduktor do biegów i znajduje się po lewej stronie. Służy też do włączania WOMU.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

katator    115

o tę chodzi. i można nią właczyc pompę tak żeby wom nie działał. nie wiedziałem, że w 360 tak się da. musze to dokładnie sprawdzić. mi się wydawało, że ona służy tylko do regulacjii pracy wom, a włączenie ją w pozycję za zależny powoduje, że wom obraca się w spośób zależny do obrotu kół ciągnika. włączenie wom przez piąty bieg powoduje zwiekszenie obrotów pompy i ciśnienia oleju ponieważ jest ona napędzana przez wom i nie da się jej włączyć bez włączania wom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek90    1

Ja też myślałem że sie nie da, ale wnioskując z wypowiedzi arassso chyba jednak się da . Muszę to sprawdzić. W instrukcji obsługi pisze: "w tym położeniu jest włączony napęd pompy hydraulicznej zależny od skrzyni przekładniowej". Tyczy to się ustawienia wajchy całkiem do tyłu (do góry)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

katator    115

też muszę to sprawdzić bo naprawdę nie jestem pewien, chociaż nie wydaje mi się żeby tak było.

pozdro @ maciek 90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek90    1

Witam.

Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć jak to jest z tymi dwoma urządzeniami w 60-tce? Można jeździć z urządzeniami na podnośniku z podłączonym wałkiem czy nie? Dotychczas uważałem że można przy włączonej pompie przez skrzynię biegów, ale ktoś mnie nastraszył, że przy takiej jeździe szybko rozwalę pompę. Jeżeli tak jest to po co konstruktorzy dali taką możliwość? I przy okazji jeszcze jedno małe pytanko. Pisałem o nim wcześniej, ale jakoś nie otrzymałem jednoznacznej odpowiedzi. Czy istnieje możliwość pompowania kół powietrzem ze zbiornika bez włączania silnika i sprężarki tzn. tak jak robi to się w zwykłych przenośnych sprężarkach?

Z góry wielkie dzięki za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukano    0
Czy istnieje możliwość pompowania kół powietrzem ze zbiornika bez włączania silnika i sprężarki tzn. tak jak robi to się w zwykłych przenośnych sprężarkach?

Z góry wielkie dzięki za pomoc.

Ale gdzie chciał byś podłączyć tego węża do pompowania do odolejacza po 2-3 godzinach w układzie nie będzie juz powietrza przynamniej u mnie wiec do pompowania kół musisz mieć włączona sprężarkę. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Można napędzać pompę przez skrzynie biegów ale tylko do czwórki. Na piątce można uszkodzić pompę ( tak przynajmniej napisano w instrukcji). Napęd przez skrzynie służy do obsługi maszyn wymagających większej ilości oleju niż przy zwykłym napędzie(np. wywracanie przyczepy).

Co do pompowania powietrzem ze zbiornika to nie ma takiej możliwości, chyba, żeby dorobić złącze na przewodzie zbiornik- zawór lub na samym zbiorniku( w miejscu zaworu odwadniającego). Teoretycznie można by użyć fabrycznego złącza gdyby wyjąć tłoczek zaworu zwrotnego w regulatorze ciśnienia, tylko wtedy powietrze mogło by uciekać przez zaworki sprężarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek90    1

Tzn. że nie można tak pompować kół żeby powietrze wylatywało odolejaczem? Co do pompy. Tzn. że mogę jechać np. z rozsiewaczem do nawozu z pompą napędzaną przez skrzynię tylko do 4? Co się dzieje na 5, dlaczego nie mogę na niej jechać? Swoją drogą to trochę głupie rozwiązanie. Ma również Władimirca i tam pompa ma swój osobny napęd i nie ma takich problemów ja w c 360. Chyba w tym Ruscy są od nas lepsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Musiałbyś usunąć zawór zwrotny to wtedy by się dało jeśli masz szczelna instalacje. Ale chyba nie warto tego robic bo w zbiorniku masz tylko 20 litrów , max ciśnienie to jakieś 6-7 kg/cm to jakie koło tym napompujesz ? Może od samochodu, bo na większe nie starczy. Na piątce pompa będzie miała za duże obroty i może uszkodzić uszczelnienia(oring) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek90    1

Dzięki Mariusz x za info. Jeszcze jedno pytanko. Co to jest taka rura dł. ok 20 cm. która sprawia że pedał od lewego hamuca chodzi ciężej niż od prawego. Wydaje mi się że jest ona związana z hamulcami powietrznymi. Czy jeżeli nie używam tych hamulców mogę ją wymontować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ona łączy pedał z zaworem?Jak tak to pewnie, że można. Ja też mam odłączony zawór, tylko jak trzeba z przyczepą jechać to podłączam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek90    1

Ja przyczepy używam sporadycznie więc jak tak mówisz to też go odłącze. Jeszcze raz wielkie dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max2505    1

nie ma problemu dwie śruby i trzecia na tej rurce u dwie rurki wyciągasz. Ale po co ?? nie lepiej wyjąć tylko to cięgło żeby w razie potrzeby kiedyś dało się podłączyć z powrotem pneumatykę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

coolman111    54
Tzn. że nie można tak pompować kół żeby powietrze wylatywało odolejaczem? Co do pompy. Tzn. że mogę jechać np. z rozsiewaczem do nawozu z pompą napędzaną przez skrzynię tylko do 4? Co się dzieje na 5, dlaczego nie mogę na niej jechać? Swoją drogą to trochę głupie rozwiązanie. Ma również Władimirca i tam pompa ma swój osobny napęd i nie ma takich problemów ja w c 360. Chyba w tym Ruscy są od nas lepsi.

 

Podałeś przyklad z rozsiewaczem. Podejrzewam, że masz problem z nietrzymaniem ciegieł i podnośnik po wyłączeniu popmu opuszcza Ci rozsiewacz :). Ja jak zawsze ruszam w drogę z rozsiewaczem pełnym nawozu to odlączam sobie wałek (od ciągnka, bo przy rozsiewaczu zostawiam) i kłade go na jedną z belek ciągnika :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez zbychu665
      Witam...
      Od niedawna mam ciągnik Wladimirec T25 wersja z poczatku produkcji z 2 lewarkami, mam pytanie. Jak tam sie włącza WOM? Bo ja nie mam pojęcia ;D
    • Przez fendt1992
      Witam. Mam problem ze skrzynia w Traktorze Valtra 8450. mam pytanie czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i czy coś z tym dało się zrobić?. podczas przełączania pół biegów słuchać wyraźne trzaski w skrzyni.a na pierwszym pół biegu coś wyraźnie puka w skrzyni.najmocniej słuchać to gdy szybko sie przełącza z drugiego na trzeci pół bieg i na odwrót(z trzeciego na drugi i tak w kółko) .Dzieje sie to na postoju nawet gdy skrzynia mechanicznie jest zluzowana. dzieje sie to juz od samego kupna. dodam ze skrzynia była naprawiana na zachodzie.prawdopodobnie kosze był spalone. Skrzynie miałem rozebrana i wszytko wygląda na sprawne. nie ma żadnych wyraźnych luzów.po złożeniu nie ma poprawy dodam ze na jednym z koszów był wyraźny luz po zmienieniu jednej z tarczki luz zniknął. Czekam za jakas podpowiedzia, bo juz brakuje mi siły.Może kostka sterująca albo komputer?? co myślicie. czekam za jakimiś pomysłami. Fendt1992.
    • Przez Rolnik1111
      Witam
      Co sądzicie o przekładni Direct?
×