Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

Ursus c330 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
kamyk82    1

valandi1 kultywator 16 łap z dwoma wałkami , pług 3x35 , kombajn anna . Jeżeli z tymi maszynami Twoja 30 będzie śmigać bezawaryjnie przez parę lat to wtedy przyznam się do błędu i cofnę wszystko co pisałem w tym temacie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

Jak zwykle najwiecej do powiedzenia maja ci co widzieli takiego skladaka tylko na filmach albo co najwyzej na zjeciach - nawet pomimo pozytywnych postow uzytkownikow i tak beda miec swoje racje i jeszcze ostro sie o nie klocic.

 

Święta prawda ;) są tacy ludzie i raczej w żaden sposób nie zmienisz ich poglądów ;)

 

 

@kamyk82 kultywator 12 łap z broną w 2 rzędach po 3 pola. pług na pewno nie będzie używany kombajn anna też nie ale za to sadzi ziemniaki i redli (5 redeł)

opryski na 60ha ślęza 1000l i nawozy na 80ha, bronowanie brona 5 polowa to też tylko tym ciągnikiem no i koszenie kosiarką czeską i orkanem.

więc zrozum człowieku że ten traktor nie stoi tylko całkiem dużo robi i to raczej nie są jakieś lekkie prace dotarło?!

i jeżeli chodzi o tą bezawaryjność to jest niemożliwe bo ciągnik już na starym silniku zrobił 26 tys mth a ostatni mały remont skrzyni miał jakieś 10 tys mth. więc czy ciągnik z tak dużym przebiegiem może być bezawaryjny? na 100% nie... żeby robić takie porównania trzeba by mieć 2 nowe ciągniki a nie 35 letniego trupa w którym już dosłownie wszystko może się popsuć w każdej chwili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamyk82    1

Takie prace zrobi zwykła 30 choć co nie które mogą sprawić jej problem . Dalej twierdzę że taki ciągnik nie zrobi tego co 60 3p czy ferdek 255 .

Jeżeli ja potrzebował mocniejszy ciągnik to po prostu taki bym kupił a nie bawił się rolnika tunera . Co z tego że mam w 30 3 cyl perkinsa skoro nigdy nie wykorzystam jego możliwości bo co innego mieć mocny sprzęt i móc go wykorzystać a co innego go mieć .

Zrobiłeś taki ciągnik , niech Ci służy jak najdłużej ale moje zdanie jest takie jakie jest i go nie zmienię .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

Kombajn Anna nie ma duzego zapotrzebowania na moc, jak sadzilem kiedys ziemniaki to przez 10lat c330 chodzil z tym kombajnem i smiem twierdzic ze ciezko nie mial, zmajomy do tej pory kopie pyry ciapkiem i tez nie narzeka. Duzo duzo ciezej ma w rotacyjnej 1,65 i kosze wlasnie ciapkiem na suchszych lakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    29

no może wszystkiego co c360-3p nie zrobi no ale nie zmienia to faktu że z mocniejszym silnikiem prace które wcześniej były znaczną trudnością teraz idą lżej i szybciej co już jest dużą zaletą bo oszczędzasz czas i pieniądze.

A zmiana silnika jak już pisałem nie była z konieczności posiadania mocniejszego ciągnika, silnik tak czy tak był do wymiany a że taki był niemal za darmo to postanowiliśmy zrobić sobie test maszyny i własnych umiejętności. udało się to fajnie jeszcze trochę pochodzi a gdyby coś poszło nie tak to ciapek na złom i nikt by za nim nie płakał bo swoje już zrobił ;)

zanim dokonaliśmy przeróbki byliśmy w trakcie szukania silnika to każdy mówił to samo "skrzynia padnie" a skąd taka wiedza? chyba z kosmosu lub w gwiazdach wyczytali xD albo "bo ja słyszałem od szwagra sąsiada kolegi że..." no kur... to tak samo jak z tymi skrzyniami u MF każdy pier***i że się sypią bo coś gdzieś kiedyś słyszeli ale nigdy nie mieli... najlepiej jak się nic nie wie na jakiś temat to w ogóle nie zabierać głosu niż prawić swoje mądrości albo można też trochę słuchać innych :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2342

Zaczyna się "polska wymiana argumentów"... Nie ma to jak wytykać innym, że opierają negatywną opinię na tym, że "kolega sąsiada powiedział", a samemu opierać swoją na tym, że ktoś rzucił hasło "Ursus przecież robił twarde traktory". Pomijam tu Ciebie @valadin bo masz z tą przeróbką do czynienia, robisz nią swoje (bądź co bądź lekkie prace) i najważniejsze - masz świadomość, ze zawsze coś tu może pierdyknąć.

Wracając do tematu: czy niektórzy czują się mądrzejsi od inżynierów i mechaników fabryki maszyn rolniczych? Bo na to mi tu wygląda. Ja nie czytam w gwiazdach, tylko co najwyżej w odpowiednich książkach, dlatego wiem, że jakby rozłożyć ciapka do gołych mechanizmów jezdnych, to mogę do nich dołożyć nawet silnik 100 - konny i nic z powodu przyrostu mocy mu się nie stanie, choćby kręcić do 1600-1800 obrotów by uzyskać moc maksymalną. Bo to tak jakby kręcić umocowaną na silniku rurę - dopóki zamocujemy ją odpowiednio na drugim końcu, żeby uchronić przed działaniem siły odśrodkowej i nie będzie obciążona - to będzie bez różnicy, czy to będzie lity wał, miedziana rurka czy tekturowa rolka po ręcznikach papierowych. Problem i prawdziwy orzech do zgryzienia pojawia się, jak trzeba przyłożyć obciążenie na końcu mechanizmu, lub mówiąc prościej - siłę hamującą. Wraz z jej przyrostem rośnie tez moment skręcający i siła ścinająca działające na elementy układu przeniesienia napędu. Co to więc za dowód na wytrzymałość, że jedzie z bronami, lejkiem, opryskiwaczem czy inną maszyną napędzaną przez wałek? To nie obciąży układu aż nadto, a w dodatku i zwykła trzydziestka z tym pojedzie. Zapnijcie do niego porządny 3-skibowy pług czy agregat na kilka sezonów, przy których zwykła 30tka się posypie prędzej czy później i wtedy rozmawiajmy. Chyba, że metodą odpowiednich obliczeń udowodnicie swoją słuszność. W przeciwnym razie pozostajemy na argumentach "ja mam rację, bo widziałem/słyszałem, że..." przeciwko "nie masz racji, bo ja widziałem/słyszałem, że...". A w między to wpleciona jeszcze pewno będzie szczypta 'jadu'.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

@lukasz222 ale w czym masz problem.Skrzynie przy nie umiejętnym użytkowaniu i po upływie lat siadają w każdym ciągniku czy to ursus czy zetor czy jelonek case mf nie ma reguły jaka moc silnika czy masa ciągnika i tak kiedyś padnie. :unsure: Jeden sąsiad ma mf 255 i już trzeci raz silnik robiony a skrzynia w oryginale a drugi dalszy już drugi raz robił skrzynie.Jak się dba tak się ma. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2342

Ale kto powiedział, że mam jakiś problem? Zużycie eksploatacyjne w warunkach normalnych czy też w warunkach złej eksploatacji to nie to samo co zniszczenie przez przenoszenie zbyt dużego obciążenia przez konstrukcje zaprojektowane na obciążenia znacznie niższe. Temat rzeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gz330    1

U mnie wujek ma c-330 3p silnik 47 KM i opony 14.9 i skrzynia jakoś to wytrzymuje a ciągnik nie ma łatwo nie dosyć że robi w polu to jeszcze ciąga przyczepy z metrakami ( około 5 m sześciennych na raz) a jeździ się nią za***iście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Dodam coś od siebie: układy przeniesienia napędu są zazwyczaj projektowane pod względem obciążeń które są wstanie przenieść koła na grunt. Więc moim zdaniem skrzynia w ciapku prędzej padnie od kół bliźniaczych, niż od mocniejszego silnika ;) Przykład: ursus 1201 i c385. Poza o 50% mocniejszym silnikiem, identyczne ciągniki. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gz330    1

Żeby rozruszać ten temat dodaje linki do zdjęć ciągnika który tu opisywałem.

 

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/486839-ursus-c-330-3p/

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/486840-ursus-c-330-3p/

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/486841-ursus-c-330-3p/

 

W razie jakiś pytań. proszę pisać a ja spróbuje na nie odpowiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Wspornik osi przedniej od C-360 3p nowy około 1000 złotych drogo to wychodzi, jest inny tańszy sposób, da się dopasować od C-330 ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kitaj    0

Witam jestem tu nowy. Otóż chodzi o to że przerabiam mojego ursusa c328 z 64 roku na silnik 3p mam już wszystkie klamoty potrzebne do przeróbki, jedynym problemem jak dla mnie jest na dzień dzisiejszy sprzegło otóż z silnikiem dostałem komplet sprzęgła tylko tak naprawdę nie wiem co to za sprzęgło tak do końca bo docisk jest z c360 3p ale ciekawi mnie jeden element. Zaprezentuje to na obrazie:

http://www.sklepdlar...fot_075_A83.jpg

 

Wszystko mam tak jak na tym rysunku tylko że zamiast częsci o nr 13 i sprężyn mam założone słoneczko sprzęgłowe jak w samochodzie osobowym. widać że te części są podtarte więc sprzęgło działało tylko ciekawi mnie z czego jest to słoneczko bo o ile wiem i z tego co widziałem w ciągnikach to ani w c360 3p ani w mf 235 ani 255 czegoś takiego nie było.

 

I po części jest z tym związane pytanie nr 2 otóż czy takie sprzęgło podejdzie do c328? Mierzyłem tarcze sprzegłowe 2giego stopnia i ta z ursusa ma w piaście sprzęgłowej fi 40 a ta z 3p ma fi45 rozumiem więc że żeby założyć sprzegło z perkinsa trzeba przekuwać piasty tarcz sprzegłowych i zakładać te z ursusa? Parę stron temu ktoś pisał o przekuwaniu tarcz ale nie są to dla mnie zbyt zaufane informacje. Przed przeróbką dłuugo stiudiowałem informacje dotyczące przeróbki i każdy pisał że wystarczy założyć kompletne sprzęgło z mf 255 i wszystko pasuje, nawet gość który w częstochowie robi kryzy sprzęgło powiedział mi to samo i okazało się że nie do końca to prawda.

 

Byłbyl wdzięczny gdyby wypowiadali się ludzie którzy mają już tak przerobione maszyny a nie snuli bóg wie jakie teorie oraz od razu uprzedzam pytania w stylu po co, na co i dlaczego, otóż gdybym chciał kupić c360 to bym to zrobił, jest mi jednak potrzebny mój ciapek tylko że w orce brakuje mu mocy, mam taki kawałek ze 20-30 arów że nawet na 3 biegu z komina zieje ogniem a przód dzwiga do góry a poza tym traktor ma 50 lat i mam za duży sentyment żeby go sprzedawać, a kiedyś zawsze można zmienić na oryginalny silnik i mieć pełny oryginał :)

 

Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za odpowiedzi :)

Edytowano przez Kitaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZETOR_5320    0

witam czy ktoś może już zakupił te obudowe albo chociaż ogladał bo musze wiedzieć czy będzie pasować a samemu żeby obejrzeć mam 300 km oto ta obudowa olx.pl/m/oferta/obudowa-sprzegla-kola-zamachowego-kryza-ursus-c-330-3p-perkins-CID757-ID541ch.html?code=01469b02bf Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

Pękl mi blok od c330 z turem znajomy ma na sprzedaz perkinsa z agregatu za 2 tys go wydębie tyle kosztuje blok do 330 co dalej? Gdzie sa dobre kryzy i jak zamontowac wspornik przedni? Od 360 3p dystansy pasuja? Tam są takie żeliwne mam 360 3p i tak to obserwuje chlodnica by zostala od ciapka i filtr powietrza,h×j z maską jak z wałkiem sprzęgłowym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wladyslaw1    40

 

Wszystko co potrzeba do przeróbki sprzedaje ten Pan pod Częstochową :https://www.olx.pl/oferta/silnik-ciagnik-ursus-c-330-sadowy-perkins-3p-CID757-IDiGAiW.html , ja tam brałem u niego kryzę. Kryza u niego była 650zł, ceny wspornika nie znam , tuleja do łożyska sprzęgłowego chyba 250, albo przedłużyć ją samemu. Do przeróbki trzeba silnik (wiadomo), kryzę, wspornik, chłodnicę, tarcze sprzęgłowe. Sama kryza dosyć ładna, ale za gruba też nie jest  :DKoło zamachowe najlepiej od 360 3p, docisk z 30tki do niego pasuje. Do tarczy sprzęgłowej jezdnej trzeba dospawać 1 cm freza, bo tyle brakuje by mogła dosięgnąć wałka sprzęgłowego. Tulejkę co jest nabite łożysko sprzęgłowe trzeba wydłużyć o 1cm. W kole zamachowym trzeba dotoczyć tulejkę, która powinna wystawać ponad koło zamachowe 1 cm, a w nią wbić łożysko wałka sprzęgłowego. Inaczej wałek nie sięgnie łożyska. Trzeba jeszcze przedłużyć flanszę łożyska oporowego, ale już nie pamiętam ile. Do rozrusznika dokupić flanszę i bendiks od 360 3p i można złożyć tak rozrusznik na zwykłym od 30tki. Powrót do baku paliwa to zakuć sobie ładnie wężyk.  Wspornik albo od od niego, albo od 360 3p. Chłodnica od 60tki. Kolektor ssący ma ten Pan do sprzedania, albo coś samemu dorobić. Z tego co wiem, jest to kolektor z wózka widłowego. 

 

Ja u siebie mam robiony wspornik z blachy 16tki, oraz chłodnice od 30tki. Nie wiedziałem wówczas, że sprzedaje odlewane wsporniki. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

Silnik kupie założe sobie do c360 3p jak tego zajade a ciapkowi kupie nowy blok i remont gory zrobie taniej jednak mi to wyjdzie jak pompa wtryskowa po regenetacj wal cisnienie 4at trzyma ten wspornik kosztuje 900zl dzieki kolego za dokladny opis
Bo jeszcze tura przerabiac wspomaganie filtr powietrza roboty na 2 tyg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×