Skocz do zawartości
snopek4

Wasze metody na wysokie plony

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Sylwi    6

Mi mówili,ze krystalon jest lepszy od basfoliaru 36 więc po połowie 08.04 opryskałem i różnicy nie widzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Nie zauważyłeś różnicy, ponieważ w obydwu jest masa azotu, jeśli kupować nawóz dolistny to zbilansowany wg potrzeb danej rośliny, duża zaw % azotu w nawozie powoduje, że prawie zawsze wystąpi efekt wizualny, tylko ile kosztuje azot w takim nawozie/odżywce dolistnej, a ile w saletrze, czy RSM-ie? Moim zdaniem powinno dostarczać się niezbędne mikroskładniki, i niektóre makro, które nie były zawarte w nawozie wieloskładnikowym, zawożenie azotem swoją drogą. Ważny jest też termin zastosowania nawozu, np. nawożenie miedzią w różnych fazach wpływa na ilość lub jakość ziarna pszenicy (gluten).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    492

Jak jest za sucho za zimno lub za mokro to nic nie pomoże. Mysle jednak że z czynników zależnych od człowieka to istotne jest nawożenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

Tak się przedstawia wpływ czynników wg.ODR Szepietowo

• uprawa roli - 3-8%

• zmianowanie - 10-12%

• siew - 10-15%

• ochrona roślin - 10-15%

• zbiór i przechowywanie - 12-15%

• odmiana - 15-20%

• nawożenie - 40-50%.

Jeszcze warunki atmosferyczne powinni wcisnąć. Widzimy co się obecnie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek10    4

Oj, pogoda jest rzeczywiście lipna; porobiły się jakieś okresy po parę tygodni bez wiekszych opadów na przemian z długimi okresami intensywnych opadów; brak stabilizacji :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Pogoda, pogoda, jeszcze raz pogoda. Ostatnie lata prezentowały się tak: ciepła jesień i grzyb na oziminie ( pryskanie nie pomogło, białe kłosy i tak były nie tylko u mnie), mokra wiosna i znowu grzyb, suche wiosna, suche lato - pszenica uschła na pniu... normalności 0. Zeby nie wiem ile tego nawozu było to co to pomoże jak na wschody nie popada albo pleśń śniegowa zeżre... Sąsiad miał rzepak.. 1,2t z hektara mu dał i teraz czyja to wina? jego czy pogody? Oczywiście że pogody bo albo się wjechać nie dało albo kwitł nierówno albo gnił w oczach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN01    0

Myślę, że należy również wziąć pod uwagę mocno pogarszającą się jakość gleby, co wpływa na zwiększenie problemów i strat o których piszecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zolwik1990    1

Hej. Panowie jaki nawóz stosujecie na wiosnę pod oziminy ja zawsze stosowałem saletrzak, a co powiecie o saletrze amonowej. I jeszcze jedno siejecie fosfor i potas pod rośliny jare na wiosnę czy jesienią pod orkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

Raczej fosforowo potasowe na wiosne. Szkoda potasu wg mnie. Czasami daje pod korzeń mocznik,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BOGDAN01    0

Hej. Panowie jaki nawóz stosujecie na wiosnę pod oziminy ja zawsze stosowałem saletrzak, a co powiecie o saletrze amonowej. I jeszcze jedno siejecie fosfor i potas pod rośliny jare na wiosnę czy jesienią pod orkę?

 

Odpowiedź na drugą część Twojego pytania zależy od bardzo wielu niewiadomych min: bonitacji gleby, zawartości próchnicy, zwięzłości gleby, jej pH, zawartości w poszczególne składniki, itp. oraz planowanej uprawy. Jeśli coś więcej na ten temat napiszesz to będzie można Tobie udzielić lepszej odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan29    0

hmmm mysle ze aby zaczac myslec o wysokich plonach to trzeba wiedziec w jakim stanie sie ma glebe i badanie gleby to podstawa aby wiedziec z czym do tego pola jechac jako ciekawostke powiem wam ze moje pole wapnowane bylo z 20 lat temu natomiast obornik pojawia sie na nim dosc czesto i w niemalych ilosciach ph wacha sie w granicach 6 nie jest zle i na plony tez nienazekam sieja tylko przenice jeczmien i czasem owies i kukurydze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa    0

Jesli chodzi o moja uprawe zbóz to wyglada to następująco.

1. 250 kg azotowego , 30 kg soli potasowej , wieloskładnikowego 150 kg (wszystko opisuje w ilosci na 1 ha).

2. co 5 lat wapno w ilosci 1 tony / 1 ha.

3. na mocnej glebie 2 , 3 klasa co 4 lata głeboszowanie.

4. co drugi rok poplon : facelia , gorczyca lub seradela.

5. słome po żniwach tne i przyoruje lub agregatuje gruberem poprzedzając to siewem mocznika (aby słoma lepiej sie rozkładała) w ilosci 60 kg/ 1 ha.

6 .opryski : jeden na chwasty , dwa grzybobójcze(przy oprysku grzybobójczym dolistnie stosuje mocznik w ilości 7 kg / 1 ha.

 

W wyzej opisanym przykładzie przedstawilem czynnosci jakie wykonuje przy uprawie pszenicy.

Jesli chodzi o inne zboza uprawa jest podobna . Aczkolwiek rózni sie tym ze wykonuje jeden oprysk grzybobójczy ( a nie dwa jak w przypadku pszenicy) i zmniejszam dawke nawozu o około 100 kg / 1 ha.

Plony w 2010 roku jakie osiagnałem to:

6,5 t/h pszenica ozima

4 t/h pszenica jara

4,5 t/h pszenżyto

4 t/h jeczmien ozimy

4,5 t/h jeczmien jary

4 t/h mieszanki zbozowe

4 t/h owies

Gleby mam różne ale głównie 3b , 4a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

I to taka rewelacja? No i coś mało dokładnie opisane. Bo wieloskładnikowe są różne jak równiez wapno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksys    2

Nie jest to rewelacja ale przy średnich nakładach na nawożenie i ochronę plony sa przyzwoite.Nie zawsze duży nakład jest uzasadniony.Z niektórych gleb nie da się więcej osiągnąć nawet przy bardzo dużej chęci nawożenia i ochrony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A czy on pisał, że to rewelacja? Jak na 2010r to dobre plony @tomaszpa osiągnął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa    0

nawozy wieloskładnikowe to mam na mysli głownie polifoske.. Jak na ten rok jestem wmiare zadowolony z plonów.bo nie ktorzy co kosili w moich okolicach to była taka porazka ze szok. Pszenice jak badałem przy sprzedazy miała 29,5 gluten , białko 13.3. Ja nie żyłuje plonów na maxa , stosuje taka uprawe i technike produkcji ktora jest u mnie najbardziej efektywna przy optymalnych nakładach. Obornika niestety nie mam bo nic nie hoduje. A wiadomo nawóz organiczny jest najlepszy dlatego zastepczo sieje poplony dzieki czemu biore dopłaty rolnośrodowiskowe (530zł / 1ha).Pogoda w tym roku była niesprzyjająca bo w maju najpierw mielismy powódź a potem susze.Gdzie były suchsze pola to z opryskiem grzybobójczym wjechalem i teraz wiem ze wygralem na tym.bo sasiad miał przez granice pszenice ozimą i mowil ze mial około 5t/h. I sam mowił że grzyb mu zjadł sporo łanu bo wody było do oporu a temperatura dość wysoka.

Jak czesto kupujecie ziarno z centrali?

 

to film z mojego gospodarstwa zainteresowanych zapraszam do obejrzenia:)

ps. na filmie brakuje nowego opryskiwacza ktory kupilem kilka dni temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

W sumie to całkiem ciekawie to wygląda chodzi mi jaka polifoska. Słabo wyszła wg mnie p. jara i jęczmień. Bo ozimej nie miałem lepszej. A nawet gorszą.

To się nazywa gospodarstwo rozwojowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa    0

obecnie mam zetora fortere 11441 , john deere 6100 (75KM) do tego ciagnika mam wąskie koła do rozsiewacza nawozu i oprysku bo kupilem opryskiwacz 1000 litrów , 15 metrów zawieszany bo ciagany sie nie nadaje bo mam za małe pola. kombajn zbozowy ten drugi co widac na filmie czyli NH8060 z 4,5 metrowym hederem na wózku. Reszta ciagników co widac pracowały u mnie tylko przez pewien okres czasu poniewaz oprocz gospodarstwa zajmuje sie troche handlem maszyn rolniczych.

 

W sumie to całkiem ciekawie to wygląda chodzi mi jaka polifoska. Słabo wyszła wg mnie p. jara i jęczmień. Bo ozimej nie miałem lepszej. A nawet gorszą.

To się nazywa gospodarstwo rozwojowe.

No wiem ze z jarych zbóz rewelacji nie było ale sadze ze głowne przyczyny tego są następujące.

Najpierw mi wygniło na mocniejszej glebie potem wypaliło na słabszych.. Ozime jakos lepiej przetrzymały poniewaz były juz wyrosniete.

A jesli chodzi o polifoske to sieje polifoske 6.

Jak w twoich okolicach wygladaja zboza ozime?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×