Skocz do zawartości
Balzak

Ile pali John Deere??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
timasz    52

15 litrow na mtg przytakim plugu i tej mocy to wydaje mi sie calkowicie nierealne a spalanie jd z tym plugiem 5x40 przy niezbyt glebokiej orce moze byc realne z naciskiem na moze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milk    0

Ja tylko napisałem to co kierowcy mówili, nie jestem zwolenikiem Fenta. Jeszcze jedno jak wozili burak do cukrowni Leśmież to Fent spalił średnio 5,5 litra na mtg a JD 12 litrów na mtg ciągali po 2 przyczepy i takie same ładunki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

wiesz ja nie jestem zwolennikiem zadnej z tych marek ale cos mi sie nie chce wiezyc ze tak malo pala to nawet moj roller 70 przy transporcie 8 ton zwiru plus masa przyczepy czyli prawie 10 ton spali na mtg jakies 6 litrow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

robertbara    57
Na jesieni rozmawiałem z kierowcami pracującymi w gospodarstwje Waldka Dobrowolskiego . Orali po sąsiecku jeden to Fendt około 280 KM ciągnoł 8 x 40 i spala 15 litrów na mtg, JD ma 200 KM ciągnał 5 x40 i spala 20 na mtg. Sam mam silnik JD w mojej Renówce i bym powiedział, że do oszczędnych to on nie należy

 

Kolego taki Fendt przy tym pługu powinien dmuchać 30 litrów na mtg minimum i proszę nie pisz więcej takich niestworzonych rzeczy. To mój 100 konny JD w pługu 4 x 50 pali 15 litrówna mtg :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny    2

a zreszta to on tam napisał za mało i dla JD i dla Fendta :P a może chciał napisać spalanie na 1h ?? :P to to by było bardziej realistyczne B)

 

Dobrze przepraszam za pisownie już będę bardziej zwracał uwagę na pisownie nazw marek ciągników B)

Edytowano przez johny
apel do wszystkich uzytkownikow AF, aby zapamietali pisownie marki FENDT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

moim zdaniem tylko spalanie na ha, byloby realistyczne w tym przypadku.

na godzine zegarowa, przy takim obciazeniu (nawet na konkretnym piachu) spali 25 l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witek    2

Najgorsze wypowiedzi to takie ze ktoś tak słyszał ze jego kolega gdzieś się dowiedział ze pali tyle i ty. A co do spalania to nikt mi nie powie ze ciągnik 6garowy z turbina w ciężkiej robocie nie połknie tych 17litrów (przy sprzyjających warunkach) ale jedna co mogę powiedzieć o silnikach JD to to ze są i były chętnie wykorzystywane przez innych producentów a wiec nasuwa się teoria ze ważniejsza sprawa od tego spala nie jest ze silniki są wytrzymałe i tanie w eksploatacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milk    0

jak tak pisaliście i się głębiej zastanowiłem to też nie wierze w to co mowili moja renówka w plugu 4x40 głębokość 35-38 spala 14 litrów na mtg co daje 19 litrów na hektar

Edytowano przez brzozak2
orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Wierzcie albo i nie, JD5720 dziś 3 ha w 2 godziny i spalił 10 litrów, klima włączona była. Obroty średnio 1700, bieg na glinie B1, normalnie B3, włóka szerokość 3,5 m.

Edytowano przez brzozak2
uzyj innej przegladarki to nie bedziesz mial problemu z ortami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati136    0

ja mam jelonka 6400 i mało mi pali a z plugie 4 to ani dymka nie puści ale chyba go sprzedam bo jak silnik napieprzy to 2.000 na uszczelki 4.000 na same gary a razem z 12.000 a wymieniałem oleje to same filtry 4.000 a olej to Gulf leje bo jest bardzo dobry niewiem ale chyba kupie zetora z 160 koni :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Ostatnio mierzyłem spalanie w swoim podczas siewu. JD 3140 i z 3 metrowym aktywnym agregatem Lely+siewnik Famarol, spalił mi 7.5 litra ropy na hektar przy wydajnosci 1.5ha/h,obroty silnika stale na 1900-2000 obr/min,przy czym siew był w pole zaorane na jesien,nie bronowane tylko bezposrednio w orke.Jak dla mnie to mało ale co wy o tym sadzicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hospodar   
Gość hospodar

Ale dlaczego macie oczekiwać od jd, aby mało spalał?? To jest nie możliwe z dwóch głównych aspektów na które nikt nie zwrócił uwagi. Pierwszy to to że jd operuje silnikami o pojemnościach zazwyczaj dużo większych niż u konkurencji i to o wiele. Dla przykładu podam kilka ciągników podobnej mocy biorąc pod uwagę mego jd. Będę bazował na segmencie wyższych mocy, gdyż ten segment jest mi bardziej znany.

 

 

JD 8430 moc 300 km pojemność silnika 9.0 litrów

Valtra S280 (też mf 8280 xtra o mocy 300 km) moc 280 km pojemność silnika 8.4 litra

Fendt 930 300 km pojemność tylko 6.8 litra

New holland TG 285 285 km 8.3 litra

Claas Xerion 315 km 8.8 Litra

Case Magnum 310 310 km 8.3 litra ( w 335 siedzi silnik 9 litrowy, ale to już jest o klasę wyżej więc nie ma co brać pod uwagę)

Challenger MT755B 301 KM 8.8 litra

 

Zatem jak nie spojrzeć Jd operuje największą pojemnością silników, a z tego wynika zarazem że będą automatycznie one najwięcej spalały i będą Najżywotniejsze.

Drugim aspektem jest to że jd bazuje na sprawdzonych technologiach a nawet dzisiaj silniki Power Tech Plus chodzą na wysokiej jakości oleju mineralnym, a nie jak jest u konkurencji na olejach syntetycznych. Zatem minusem jest że nam więcej z tego tytułu też połknie, ale mamy dwa plusy - nie musimy szukać specjalnych olejów syntetycznych i zaoszczędzamy około 10 zł na każdym litrze oleju. Średnio do ciągników wysokich mocy ilość oleju w silniku waha sie w granicach 25 - 30 litrów (nie dotyczy mfa i valtry, tam idzie około 20) mamy około 300 zł w kieszeni.

Z tego co napisałem możemy się spodziewać, że jd będzie spalał około 5 - 8 litrów na godzinę więcej niż inne ciągniki podobnej mocy, ale także będzie się odznaczał większym momentem obrotowym (z tytułu pojemności), i będzie tańszy w utrzymaniu oraz to co ważne w naszych polskich realiach - mniej wrażliwy na złą jakość paliwa.

 

Jest jeszcze pewna sprawa. Fendt na dzień dzisiejszy ewidentnie wygrywa jeśli chodzi o spalanie, co się wiąże z małymi pojemnościami silnika, co nie może zapewnić długowiecznej pracy. Dlaczego tak się dzieje? Wynika to stąd iż zniżka spalania zapewni lepszą ekonomiczność ciągnika nawet przy kapitalnych remontach silnika co 3 tys mtg, z uwagi na wysoką cenę ON. W praktyce te silniki pracujące pod 95% obciążeniem wykazują spadek mocy dopiero po 4,5 tys mtg. Ale aby mogły uzyskać one odpowiedni moment obrotowy muszą w trakcie pracy być utrzymywane na wysokich obrotach rzędu 2100-2200 obr/min gdzie konkurencja już dawno zeszła na 1800 obr/min. Mimo to i Tak fendt ma najmniejsze dziś spalanie w klasie ciągników dużych.

Jak do tej pory tendencje były jasne - czym większa pojemność tym lepiej, fendt pokazuje nowatorskie rozwiązania i albo narobi kupę pod siebie, albo zwiększy grono klientów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

No nie do konca sie zgodze z kolega ze wieksza pojemność wiąże sie z wiekszym zużyciem paliwa, bo przy obecnych środkach smarnych efekt tarcia silnika nie ma tak dużego wpływu na zużycie paliwa, zatem wieksza pojemność nie idze w parze ze zuzyciem paliwa, bo efektywność spalania w bardziej wyżyłowanym silniku może być mniejsze jak w silniku o tej samej mocy i wiekszej pojemnosci , masa jednostki napedowej w traktorach też moze byc pominieta bo w wiekszości przypadkow i tak traktor jest dociążany , różnice przy zastosowaniu tych samych technologi w silnikach sa na poziomie kilku procent i wg testow na hamowniach sa na poziome 10-15 gramow na kwh. Ale rożnice w życiu są wieksze, spowodowane jest to w 90 procentach układami napedowymi i poślizgiem i predkością pracy, straty na układzie napedowym to ok 30 procent mocy traktora, ale naprzyklad skrzynia vario ma wieksze straty od prostej manualnej. Tyle że ta skrzynia pozwala pogłówkowi za kółkiem zrobić mniejsze zużycie niż srednio dobremu kierowcy na zwykłej skrzyni, ale biorąc do testu bardzo dobrego operatora na obie maszyny ten traktor ze zwykła skrzynia mniej paliwa spali. Kolejnym problemem jest odpowiednia predkosc pracy maszyny - bo jest jedna zaleznosc przy pracy z pługiem zapotrzebowanie mocy rosnie wykładniczo w stosunku do predkosci i przy pracy np z ciezka talezowka z predkoscia 8 km/h zapotrzebowanie jest znacznie mniejsze niz 50 % tego co przy pracy z predkoscia 16 km/h. Ale konkludujac - traktor pracuje glownie momentem i przebiegiem mocy a nie moca maxymalna , wiec mozna powiedziec ze mniejsza pojemnosc to mniej momentu czyli slabszy silnik i musi chodzic pracowac moca, a nie momentem , zatem pracowac przy wiekszych obrotach - a co za tym idzie z wiekszym zuzyciem. tyle ze najwazniejsze jest dobranie szerokości roboczej do mocy. Bo nadrabianie szerokości predkościa aby uzyskac wydajność jest bardzo paliwożerne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ech obydwoje namieszaliscie i to sporo, ogarniajcie temat mniejszymi krokami bo jest za szeroki, aby zmiescic caly w kilku linijkach ;)

 

to co hospodar napisal przynajmniej w 50% nie jest prawda - przykro mi, np:

Ale aby mogły uzyskać one odpowiedni moment obrotowy muszą w trakcie pracy być utrzymywane na wysokich obrotach rzędu 2100-2200 obr/min gdzie konkurencja już dawno zeszła na 1800 obr/min.

szarywilku rozmawiajac o silniku nie sposob nie zachaczyc o przekladnie, ale to nastepny ogromny temat :) w kazdym razie nie jest prawda, ze dobry nawet swietny kierownik spali mniej paliwa pracujac z przekladnia stopniowa niz bezstopniowa :) warunki na polu caly czas sie zmieniaja i nie da sie wykorzystac mozliwosci nawet bardzo mocno zestopniowanej przekladni, a w vario i innych da sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

To wychodzi że według Ciebie w orce najlepiej na 1000 obr ganiać. bardzo uogólniłeś i śmiesznie to zabrzmiało. Może miałeś na myśli lekkie prace :)

Na przyszłość -pisz dłuższe posty bo zauważyłem że tylko nabijasz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD5620    10

mój jasiek spalił w granicach 6-7 l na mth w tym zestawie 3 m nie musze pisac pod jakim to obciazeniem bo napewno nie miał lekko a obroty były 1700

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030
a JD około 90 km bedzie miał siłe pociągnąc pług 4 skibowy i ile może spalac

 

 

Po pierwsze jaką masz ziemie? ? ? A moim zdaniem (to tylko moje zdanie) powinen pociągnąć ten pług, tak jak napisałem wszystko zależy od gleby jaką masz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57
a JD około 90 km bedzie miał siłe pociągnąc pług 4 skibowy i ile może spalac

 

Dziecinne pytanie :angry: bo odkładnica moze mieć od 30 do 50 cm. Do tego dochodzi jeszcze rodzaj gleby. Na piachu to by nawet w 5 skibowym 30 cm nie miał co robił za bardzo.

 

W 4 X 50 w mocnej glebie to 140 koni potrzeba takze różnica jest ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk    2

pytanie do użytkowników 6620 se

ile wam palą w różnych pracach na godzinę, hektar i napiszcie przy jakich obrotach silnika :)

mam podobny silnik tylko że w claasie i zastanawia mnie czy 13l na h przy 1600-1700 obr w biernym uprawowo-siewnym to dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

moj sasiad sie źdźiebko zdziwil jak jedzil z piaskiem z 1 przyczepa caly dzien i mu 200 litrow prawie wciagnal :)

na drugi dzien jezdzili juz tylko U912 i zetorem 7211 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×