Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
CzarnyBrat1    0

Posiadam PRONARA 1221A rocznik 2004, przepracowane 500 Mth i do tej pory nie miałem żadnej poważnej awarii. Ciągnik pracuje z turem więc hydraulika często pracuje i nie mam z nią żadnych problemów. Drobne przecieki były ale po wymianie węży wychodzących z rozdzielacza nic nie kapie, przedni most bez problemów, podnośnik również, silnik ładnie pomyka a ciągnik pracuje na ciężkiej ziemi. Jestem zadowolony z tego ciągnika, kupiłbym go jeszcze raz, a najchętniej to 1523A, z mojego doświadczenia polecam ten ciągnik jak i MTZ 82 cz MTZ 320A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nikita_Bennet    100
.........Ja nie chce MTZ nawet za darmo. za 60 pare tysiecy to bede miał takiego uzywanego ZETORA ze palce lizac. pozdro nie kupujcie niebieskiej LIPY

niebieskie to są np NH to raz.

dwa to ortografia:

1. jacek pisał jak w prosty sposób nie robic błędów - afair dodatki do FF

2. wystarczy word jak nie chce ci się szukać po postach jak nie robić błędów.

szkoda ze sam nie poprawiłeś błędów bo błędy jakie popełniasz wołają o pomstę do nieba - wykolorowałem tylko kilka.

 

:) ale z Ciebie talent :):)

prosze o pozostawienie koloru czerwonego do dyspozycji moderatorów :)

tak wiem.

 

A moze takie COŚ??

zastanawiam się nad czymś takim. ale z gęsiostópkami.

 

 

powiedz nam czemu sadzisz ze ruski sa nie dobre??
a czy ruscy cos kiedys dobrze zrobili?

 

pronar jest robiony na bazie mtz'ta - zrozumcie ze to jest białoruski sprzęt a Białoruś to nie to samo co Rosja!!

to tak sam jak mylić japończyka z chińczykiem

 

 

 

 

...a po co ktos robił odrazu taki temat postu Pronar - AWARYJNOSC.

gdyż w wielu różnych wątkach, pewna część użytkowników która kupiła sobie zachodni sprzęt za grube pieniądze, ciągle czepiała się ze tanie to złe lecząc swój kompeks bo często nap

awdę nie mieli pojęcia co mówią. a tutaj powinno wypisywać się faktyczne problemy ze "sprawnoscią" sprzętu marki PRONAR.

 

 

po pierwsze tak jak pisze za małe pieniadze nic dobrego niekupisz a jezeli już sie zdecydujesz to potem masz z tym same problemy. po drugie te MTZy jest ich u mnie w okolicy chyba ze 4 chodzi mi o te niebieskie to napewno w 3 robili juz sprzegło i ten mój sasiad przez płot.. cały czas przaktycznie cos koło niego chodzi i nie tylko on i nni posiadacze też narzekaja na te ciagniki.

napewno,

praktycznie cały czas kolo niego chodzi,

narzekają

tak tylko zaden z nich tego nie pisze to raz a dwa to to ze sam przy swoim 10145 sporo chodzę.

 

a ty marcin masz 16 lat to co ty mozesz wiedziec zachwycony jestes nim bo ładnie wyglada. masz tego MTZa bo twojego starszego niestac na nic lepszego

no a tutaj kolego to lżysz z innych użytkowników - może są młodzi, może ale to nie upoważnia Ciebie do takiego zachowania.

 

 

 

 

skoro jest trend w postach, ze "podobno", ze "slyszalem tam od kogos ", a tu "znajomy tak, znajomy siak..." , .....

nie wiem jak wam ale mnie te posty w stylu "slyszalem", "ponoć ktos widział", "znajomy znajomego tescia mojej siostry" itp  dzialają na nerwy czasem i się zastanawiam co z tym zrobić.

masz racje piotrus z tą tendencją - to chyba wina sezonu ogórkowego gdzie nie ma o czym gadać :)

 

jak nie patrzył, temat to: Pronar - AWARYJNOŚĆ i prosze go się trzymać!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrus89    3
niebieskie to są np NH to raz.

To co, ludzie tez sie skarzą na NH, ze sie sypią jak koleżanki przy autostradzie;d :) tylko ze kilka razy drożej idzie go naprawić, tak poza tematem stwierdzam, bo czytalem gdzies na forum, sam nie wiem bo nie mam Nh, ale te wszystkie posty ze tam gdzies komus sie pronar rozkraczył, albo bizon, bo tez bizony sa tak nienawidzone przez wielu, ze wogóle istnieją :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
a czy ruscy cos kiedys dobrze zrobili?!! hahah a po co ktos robił od razu taki temat postu Pronar - AWARYJNOSC. po pierwsze tak jak pisze za małe pieniadze nic dobrego nie kupisz a jezeli już sie zdecydujesz to potem masz z tym same problemy. po drugie te MTZy, jest ich u mnie w okolicy chyba ze 4 chodzi mi o te niebieskie to napewno w 3 robili juz sprzegło i ten mój sasiad przez płot.. cały czas praktycznie cos koło niego chodzi i nietylko on i inni posiadacze też narzekaja na te ciagniki. ja mam zetora 7211 z 90r od nowosci i jak juz gdzies pisałem przekrecił sie w nim licznik motogodzin a on robi i w polu i w lesie. i wymieniłem tylko pompe wodna i tryba blokady. a ty marcin masz 16 lat to co ty mozesz wiedziec zachwycony jestes nim bo ładnie wyglada. masz tego MTZa bo twojego starszego nie stac na nic lepszego

wiesz co.... Jesteś porostu....

Taki z Ciebie milioner a podstawowy ciągnik w gospodarstwie masz 10-cio letni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na poważnie: chyba do końca nie o to chodzi, abyśmy się nawzajem po obrażali i dostali po banie od miłościwie nam królujących na AF!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nigger   
Gość nigger

No to może i ja zabiorę głos w obronie pronarow i mtz-tów.

Mam pronara 1523 1,5roku (prawie wychodzi gwarancja) i na tejże gwarancji nie było z nim poważniejszych problemów, pływak w baku wymieniony i jeden simering. Nie rozumiem czemu ludzie czepiacie się tak tych pronarow! , przecież każdy kupuje to na co go stać jak kogoś stać na john dera to niech sobie go kupi bo to naprawdę piękny sprzęt trzeba to przyznać i pronar nie dorównuje mu nawet w polowie taka jest prawda, natomiast pronar kosztuje 1523 ok. 200 tyś a tej samej mocy nh czy jd już nie wiem ale na pewno spor sporo więcej. kolejna sprawa to serwis ktoś kto kupuje pronara może liczyć na śmiesznie tanie części zamienne i to jest zaleta tych ciągników!!!!, częsci do nh to już inna bajka przekonałem sie o tym bo kupiłem miesiac temu tc54 gdzie filtr do hydrauliki kosztuje 250zł!!! , kombajn coś pięknego żadna polska maszyna mu nie dorówna pod żadnym względem a mieliśmy już 2 polskie supra i bsa w porównaniu z tc 54 to dziadostwo , ale nie przekona się ten kto tym nie pokosi. dobra bo odbiegłem od tematu, mam tez mtz-a z 1994 roku i od nowości nie było z nim żadnych problemow ma 2000mtg chodzi bezawaryjnie wiadomo jakieś tam drobne przecieki czy jakieś duperele zawsze się zdarzały ale nie na tyle poważne żeby np ciągnik stal a robota byla w polu nigdy takiej sytuacji nie bylo. Mam porównanie pronara do nh tm170 i wykonanie pronara do nh to zupełnie inna bajka nh wyprzedza pronara i wieki w pronarze żeby wyciagnac głupi filtr powietrza trzeba :

 

1 ściagnać boczek

2 odkręcić maskę bo nie wyjdzie MASAKRA!!!!! Jaki głupi inżynier tak to przewidział żeby codzienna czynność tak utrudniać coś okropnego!!! , albo filtry kabinowe kompletny brak rozumu żeby je tak wkładać to woła o pomstę do tych inzynierow!!!!

 

ale z tym filtrem powietrza silnika to w pronarze idioci tak to wymyślili bo w oryginalnej ruskiej masce jest to zupelnie inaczej rozwiazane tam nie ma zadnych problemow z filtrem. albo filtr ssawny hydrauliki za bakiem paliwa , kolejny koszmar trzeba sciagac bak i zale jego mocowanie bo filtr nie wyjdzie bo profil przeszkadza o jakies 5mm.

Ci w pronarze powinni sie naprawde przyjrzec niektorym rzecza ktore robią!!!

 

Tak poza tym ciagniczek chodzi super oprocz tych kilku wkur...... rzeczy jest mocny kabinka szczelna klima chlodzi super hydraulika bosh ehr cacuszko.

 

tak ja to opisuje z własnego doswiadczenia. Czy kupiłbym jeszcze raz pronara..... tak bo sa czesci do niego w kraju i nie ma z nimi zadnego problemu zamawiam filtr oleju w pronarze dzisiaj jutro juz jest u mnie zero problemow, ciekawe czy tak jest z innymi markami nie mowiac tu o filtrach bo to ma kazdy dealer ale o innnych czesciach np czujnikach i roznych tam jestem przekonany ze trzeba to sciagac z zagranicy tak jest przynajmniej u nh ,co czesc to z innego kraju przysylaja a czekać trzeba najgorsze jest to jak sie taki nh rozkraczy w sezonie?

 

wybor nalezy do was ale nie można mowić ze to czy to to syf i dziadostwo ja mam pronara i tez ma wady ktos bedzie mial nh i tez znajdzie w nim wady NIE MA RZECZY IDEALNYCH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
na poważnie: chyba do końca nie o to chodzi, abyśmy sie nawzajem poobrażali i dostali po banie od miłościwie nam królujących na AF!

:)

ktoś ,,nowy" zajrzy w ten temat i sobie niestworzone rzeczy pomysli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CzarnyBrat1    0

Ostra rozmowa sie toczy na temat PRONARA, a do powiedzenia tak jak zawsze mają najwięcej Ci którzy nie znają ciągników. Pozdro dla wszystkich użytkowników ciągników marki PRONAR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Ostra rozmowa sie toczy na temat PRONARA, a do powiedzenia tak jak zawsze mają najwięcej Ci którzy nie znają ciągników. Pozdro dla wszystkich użytkowników ciągników marki PRONAR.

zgadza sie.... niektórzy krzyczą ze zlomy itd. Ale nie znaja sie i nie wiedza ze do nich to tańsze jak do c-360 -powaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JarekWLKP    1
Ostra rozmowa sie toczy na temat PRONARA, a do powiedzenia tak jak zawsze mają najwięcej Ci którzy nie znają ciągników. Pozdro dla wszystkich użytkowników ciągników marki PRONAR.

 

Dzięki, dzięki. Pronar 1221A bardzo przydaje się w gospodarstwie, zwłaszcza kiedy kierowcą jest pracownik, a nie właściciel. Teraz u nas pracuje z prasą zwijającą CLAAS Rollant 66.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

panowie! wczoraj napisalem parę rzeczy ale to miało na celu uspokojenie waszych nerwów i zapędów do bluzgania się wzajemnie. postów nie przycinałem.

dzisiaj wstaję rano i znowu słownictwo niezbyt mile w części postów. sorki ale posty poprzycinalem i kilka wyrzuciłem.

wczoraj poszło po ostrzeżeniach a dziś ktoś zasłużył na bana.

 

szanujmy siebie a przede wszystkim agrofoto.pl to nie jest jakis onet.pl dla "dzieci neostrady"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

to trochę malo związane z tym o czym teraz piszecie ale opowiem więc był to tak bylem wczoraj w Chełmnie na pokazach fino i mój tata był przekonany ze pronar to takie fajne traktory a ze cieknie to cieknie i usiadł w pronara zapalił traktor i po zejściu z pronara powiedział ,,MAŁO LEPIEJ JAK W w u-c360,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Jak już tak nie w temacie to mercem c-klasą jeździło mu się mało lepiej jak polonezem więc te wrażenia ojców (nic im nie ujmując oczywiście) :) , tak wogóle to kabina w pronarze nie zachwyca te plastiki tandetne i wogóle szczelna jest? bo te wykończenia przy wajchach to jakieś wycięcia takie, a mojemu ojcu to się najbardziej nie podoba że tak wysoko trzeba do kabiny wchodzić, ale w rotacyjnej 1,65 to już inna bajka jak c360 czy mf 255 a spali przy tym nawet trochę mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrus89    3

Wysoka pozycja kierowcy to jak dla mnie ogromny +, chwale to w moim belarusie, np w ursusie 4512 jest za nisko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Wysoka pozycja kierowcy to jak dla mnie ogromny +, chwale to w moim belarusie, np w ursusie 4512 jest za nisko :)

wlasnie jak dla mnie to pronar nie jest zly do transportu

+wysoko sie siedzi

+nie skacze jak zetor

+duze lusterka

-molo dynamiczny

-polbiegi mechaniczne (w zetorze elektroniczne wiec lepiej sie redukuje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CzarnyBrat1    0
Jak już tak nie w temacie to mercem c-klasą jeździło mu się mało lepiej jak polonezem więc te wrażenia ojców (nic im nie ujmując oczywiście) :) , tak wogóle to kabina w pronarze nie zachwyca te plastiki tandetne i wogóle szczelna jest? bo te wykończenia przy wajchach to jakieś wycięcia takie, a mojemu ojcu to się najbardziej nie podoba że tak wysoko trzeba do kabiny wchodzic, ale w rotacyjnej 1,65 to już inna bajka jak c360 czy mf 255 a spali przy tym nawet trochę mniej

każdy ma inne wymagania, ja uważam że to tylko ciągnik, ma iść w pole, zrobić swoją robote i to wszystko. Pronar mi wystarczy w zupełności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grabos    0

panowie wypowiem się jako były użytkownik mtz 82 (1990 r) i "szczęśliwy" posiadacz pronara 82 sa (2004r). Oryginał z białorusi miał tylko dwie awarie w ciągu 14 lat (wysiadł rozrusznik oraz wyłącznik masy cieknącą hydraulikę można było poprawić).

Pronar szkoda gadac psuje sie średnio raz na miesiąc. A to przekaźnik się sypnie, a to przedni napęd nie działa (bałwany z Narwi założyli większe koła z przodu nie zmieniając sprzęgła na przód) hamulce to oczywiście norma w każdym ciągniku tej serii. poza tym zgubiłem już raz wodę z układu chłodzenia (poszła pompa wodna), dwa razy olej z hydrauliki (przez pęknięte przewody od wspomagania). Poza tym masa mniejszych awarii o których nie chce mi się nawet nic pisac.

Teraz nawet silnik zaczął brac olej!!! do czerwonego mtz przez 14 lat nie doleliśmy nawet kropelki.

Jednym słowem pronar to kupa szmelcu i za dwa lata będę mógł się tego złomu pozbyć (był wzięty z sapardu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
panowie wypoowiem się jako były użytkownik mtz 82 (1990 r) i "szczęśliwy" posiadacz pronara 82 sa (2004r). Orginał z białorusi miał tylko dwie awarie w ciągu 14 lat ( wysiadł rozrusznik oraz wyłącznik masy cieknącą hydraulikę można było poprawic). Pronar szkoda gadac posuje sie średnio raż na miesiąc. A to przekażnik się sypnie, a to przedni napęd nie diała (bałwany z narwi założyli większe koła z przodu nie zmieniając sprzęgła na przód) hamulce to oczywiście norma w kazdym ciągniku tej serii. poza tym zgubiłem już raz wodę z układu chłodzenia (poszła pompa wodna), dwa razy olej z hydrauliki ( przez pęknięte przewody od wspomagania. Poza tym masa mniejszych awari o których nie chce mi się nawet nic pisac.

Tyeraz nawet silnik zaczął brac olej!!! do czerwonego mtz przez 14 lat nie doleliśmy nawet kropelki.

Jednym słowem pronar to kupa szmelcu i za dwa lata będę mógł się tego złomu pozbyc (był wzięty z sapardu)

a weze to sie w nich przecierają... Mi sie przetarł od wspomagania, podnośnika i wom'u

to ja juz sam nie wiem jedni narzekają.... drudzy chwalą....

moj tez mial galancie awarii (i tez delikatnie nim nie jezdze) i raczej nie narzekam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DjKrak    0
o sory ja użytkowałem MTZ 82 przez 8lat i tych kto miał MTZ to wie Ruskich mth zrobił 5000tys to w przybliżeniu tyle co w Ursuśe 8000tys i non sop się psuł moge wymienić każdy element tandetny i który siada w seri MTZ 82 pomiędzy rokiem 92 a 98, a moi kuzynowie mają nowsze MTZ 82A, MTZ 82SA, MTZ 1025 tych ostatnich mam kolegów 6 w bliskiej odległości razem znamy się od lat i zarzekają się że nic z Pronaru widzieć nie chcą ciągniki poniżej 1000MTH i może 20% części wymienione to dzięki jak 82 dobry silnik tak w 1025 często siada może przez dołożenie turba jak jest chętny to mojej seri roczniki 92 - 98 moge od myślnika każde słabe ogniwo tego ciągnika wypisać łącznie z WOM za******ym i pompom hydraulicznom na max i podnośnikiem, i fajne ramiona w podnośniku (wszystkie elemęty zawieszenia mi popękały) przy maszynach do 900kg czyli trwałość na max. a jak fajnie napęd przedni się spisuje hoho albo biegi wchodzą miód do ucha te zgrzyty a o tym że trza olej na dolewke na pole wozić bo może braknąć to nie wspomne,

 

Haha bardzo smieszna wypowiedz. Wiele razy slyszalem zlą opinie o MTZ. Moze nie sa to ciagniki komfortowe, ale za ta cene nie mozna wymagac nie wiadomo czego. Mam MTZ od 15 lat, wykonuje najciezsze prace. Hydraulika jest jego slabym punktem ale jakos oleju na dolewke nie woze. Ciagnik nie jest zalany olejem. Skrzynia moze i zgrzyta ale czy w zetorach i ursusach wchodza biegi jak w osobowce?? Znajomy ma Pronara 82A który mocno dostaje w d..e i jakos wiekszych awarii nie ma.

Kazdy ciagnik ma sie psuje mniej lub wiecej. Czesto z winy operatora, tez urwalem element TUZ, byla to moja wina (plug Unii 4x35) wjechalem z duza predkoscia w bruzde.

Kazdy narzeka ze mtz jest zalany olejem, w zachodnich ciagnikach tego nie widac bo wszystko jest pochowane. Fendt'y czy JD tez zdarzaja sie wadliwe i tez wlasciciele na nie narzekaja.

Mysle ze nikogo nie urazilem swoja wypowiedzia.

Pozdrawiam Dj Krak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

ja jestem posiadaczem MTZ'a 82TS z roku 98. i powiem tyle ze te ciagniki jak na swoja cene to klasa sama dla siebie, a zawodza najczesce pierdoly ktore w zyciu nie przeszkadzaja :) na wsi mam goscia ktory gdzies tam uslyszal ze MTZ/Pronar to zlom itp. przyszedl do mnie ktoregos dnia i pyta sie "i co tym zlomem jedziesz orac? Kupil bys se jakiegos Ursusa tak jak ja" jak sie pozniej okazalo gosc musial wsadzic jeszcze raz tyle w naprawe ursusa co za niego dal. takze osadzanie ciagnikow tylko i wylacznie po opiniach kogos, ktorzy uslyszeli znowu od kogos tam to kompletna bzdura(troche sie zamotalem w tym wszystkim, skutki imprezy daja w kosc :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
ja jestem posiadaczem MTZ'a 82TS z roku 98. i powiem tyle ze te ciagniki jak na swoja cene to klasa sama dla siebie, a zawodza najczesce pierdoly ktore w zyciu nie przeszkadzaja :) na wsi mam goscia ktory gdzies tam uslyszal ze MTZ/Pronar to zlom itp. przyszedl do mnie ktoregos dnia i pyta sie "i co tym zlomem jedziesz orac? Kupil bys se jakiegos Ursusa tak jak ja" jak sie pozniej okazalo gosc musial wsadzic jeszcze raz tyle w naprawe ursusa co za niego dal. takze osadzanie ciagnikow tylko i wylacznie po opiniach kogos, ktorzy uslyszeli znowu od kogos tam to kompletna bzdura(troche sie zamotalem w tym wszystkim, skutki imprezy daja w kosc :) )

spoko -zostales zrozumiany :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×