Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar

seweryn20    582

E no. Pompy wody nie rozbierzesz nawet bo musisz ja rozerwać. Przynajmniej większość w osobówkach, i nie złożysz bo jest zniszczona. To miałem na myśli np.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A to przepraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja wam powiem tak ze dobry OO ale dobry niekombinowany wcale nie jest gorszy od ON. Jak mnacie jakiegos znajomego co pracuje w CPN lub rafineri powie wam to samo, rozni sie tylko wiadomo kolorem i delikatnie ktoryms tam parametrem.. Nowoczesne piece opalowe wymagaja dobrego bardzo czystego paliwa i tez byle czego tam nie mozna wlac . A i jeszcze nawiazujac do pronara @mlodymechanik to zobacz luz czy masz na zaworach dobrze ustawiony. A co do systemu CR w ciagniku hmm.... przyszlosc , od tego nie ucieknie niestety ale juz do tego to paliwo musi byc kryształ , bo jak naleje sie syfu z beczki, bedzie gdzies troche wody , lub trafi sie na odbarwiony kwasem OO to beda problemy , wiem bo uzytkuje autko na CR to o laniu paliwa na stacji typu " Krzak " to nawet nie ma mowy. Czasem nawet na dobrym paliwie potrafi wywalac kontrolke silnika i filtra jak sie gdzies jakas woda trafi albo cos innego. System faktycznie prostty skladajacy sie z pompy wysokiego cisnienia, szyny CR i wtryskiwaczy elektromagnetycznych lu piezoelektrycznychale strasznie czuly na jakosc paliwa niestety.

 

A tu podstawowe info o roznicy OO i ON , kto ma chwilke zachecam aby przeczytal

 

http://www.autocentr...ej-opalowy-812/

 

Silnikowi zasilanwmu olejem opałowym najbardziej szkodzi brak akcyzy w tym paliwie

 

ja wam powiem tak ze dobry OO ale dobry niekombinowany wcale nie jest gorszy od ON. Jak mnacie jakiegos znajomego co pracuje w CPN lub rafineri powie wam to samo, rozni sie tylko wiadomo kolorem i delikatnie ktoryms tam parametrem.. Nowoczesne piece opalowe wymagaja dobrego bardzo czystego paliwa i tez byle czego tam nie mozna wlac . A i jeszcze nawiazujac do pronara @mlodymechanik to zobacz luz czy masz na zaworach dobrze ustawiony. A co do systemu CR w ciagniku hmm.... przyszlosc , od tego nie ucieknie niestety ale juz do tego to paliwo musi byc kryształ , bo jak naleje sie syfu z beczki, bedzie gdzies troche wody , lub trafi sie na odbarwiony kwasem OO to beda problemy , wiem bo uzytkuje autko na CR to o laniu paliwa na stacji typu " Krzak " to nawet nie ma mowy. Czasem nawet na dobrym paliwie potrafi wywalac kontrolke silnika i filtra jak sie gdzies jakas woda trafi albo cos innego. System faktycznie prostty skladajacy sie z pompy wysokiego cisnienia, szyny CR i wtryskiwaczy elektromagnetycznych lu piezoelektrycznychale strasznie czuly na jakosc paliwa niestety.

 

A tu podstawowe info o roznicy OO i ON , kto ma chwilke zachecam aby przeczytal

 

http://www.autocentr...ej-opalowy-812/

 

Silnikowi zasilanemu olejem opałowym najbardziej szkodzi brak akcyzy w tym paliwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Uziu92    1404

to masz racje kolego :D . A co do nierozbieralnosci niektorych podzespolow to macie racje , wtryskiwacze , kolektory zintegrowane na stale z EGRem np jak w moim autku ;[ idt... wszystko jednorazowka. Jakos ciagniki i maszyny na razie to omija i cale szczescie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W sumie to dobrze, że wierzycie, że jest dużo elementów nierozbieralnych. Oczywiście dobrze dla mnie, bo wtedy mogę więcej skasować za naprawę. Zmierzam do tego, że jak ktoś jest w temacie to wie jak to zrobić żeby niepotrzebnie płacić producentowi za nowe części. Prosty przykład: wtryskiwacz Bosch, nienaprawialny wg producenta, cena 2000 zł. Koszt wymiany czujnika skoku iglicy 100 zł. Inny przykład: sterownik silnika ECU, też nienaprawialny, i teoretycznie nierozbieralny. Nawet jeżeli komuś uda się go rozebrać i odczytać napisy na elementach np. na tranzystorach mocy, to i tak nie kupi w sklepie takiego tranzystora, bo go po prostu nikt nie produkuje. Koszt takiego sterownika to 2-3 tys. zł. Ale dla mnie nie stanowi to problemu rozebrać taki sterownik, kupić odpowiednie części, wymienić i złożyć ponownie. I auto odpala bez problemu.

Jakos ciagniki i maszyny na razie to omija i cale szczescie :)

Bo to są stosunkowo nowe konstrukcje. To co w samochodach było już w końcu lat 90, w ciągnikach pojawia się dopiero teraz. I wszystkie maszyny czeka ten sam los. Oprócz ciężarówek i maszyn budowlanych. Bo tych używają w zdecydowanej większości profesjonaliści, czyli firmy, a Ci nie dadzą się tak łatwo zrobić w h... Dlatego części do ciężarówek są dużo tańsze niż do osobowych i ciągników, są łatwiejsze w naprawie, bardziej niezawodne, mają typowe elementy (np. łożyska) itp. A użytkownicy osobówek i ciągników rolniczych to dla producentów są lamerzy nie mający o niczym pojęcia i mający płacić. Taka jest prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamil_b    0

Większość elementów da się rozebrać, ale do niektórych ciężko się dostać. Producenci tak kombinują, żeby serwis był jak najdroższy i najtrudniejszy, ponieważ wtedy ludzie będą jeździli do ich serwisów, a nie do znajomego mechanika, bo sobie nie poradzi. Tak jest np. z BMW, wiem, bo sam naprawiałem i tak to niestety wygląda:/ Żeby zwykłą linkę w szybie wymienić, trzeba było rozebrać całe drzwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

CignikiPL    0

Ja mam Pronara 82a i ma ponad 1500mth i bez żadnej usterki i jesteśmy zadowoleni z niego tylko nierez jakaś kontrolka/czujnik ale to mały problem :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lagi91    0

Ja mam Pronara 82a i ma ponad 1500mth i bez żadnej usterki i jesteśmy zadowoleni z niego tylko nierez jakaś kontrolka/czujnik ale to mały problem :)

 

Ja miałem Pronara. 1025 A 2004r. 

 

Wydałem na remonty i naprawy od nowości do teraz około 700 zł  (chłodnica oleju -puszczała na spawie, siłownik od skrętu, szlaufik.)

przez ten czas 2700 h

 

   Sprzedałem bo był "toporny, mało wygodny, hałaśliwy w środku...." hamulce miał zawsze słabe, koła też nigdy równo nie brały." Silnik super, oszczędny i bezobsługowy, ceny filtrów bliskie 0'

Tyle w tym temacie.

oceniam go 7/10 dużym plusem są koszty eksploatacji.

takie są moje doświadczenia.

pozdrawiam

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czareczek85    34

Jeśli chodzi o modele 82A-1025A to tak. Te ciągniki mają duże przecieki w silniku jak i w skrzyni, spotykane są problemy z przednim mostem (zakleszcza się) i róznego typu modele. Nie wiem jak jest z większymi i modelami z serii P5/P7, z czego te drugie mogą okazać się lepsze od poprzednich.

 

Mało wiesz o Pronarze pierwsze słyszę że są przecieki w silniku! U mnie Pronar 82A od nowości silnik suchutki bez remontu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tomek90    194

Pronar 82a od 04r 2000mth

 

-dziurawiące się dętki z tyłu, za duży rozmiar bo zachodziło na siebie (teraz bez dętkowe)

-pompa paliwa 2x

-hydrauliczna 1x

-skrzynia biegów raz

-hamulce 1x, rozbierane 3x

-sprzęgło raz (teraz 1025)

-urwany tłumik

-urywające się zawiasy na szybach i masce

-chłodnica lutowana 2x

-blokujące się hamulce

-gdzie cieknie to cieknie nie przeszkadza mi to, gorsze jest juz jak leje się z ładowacza. 

 

Koszty napraw jak ktoś napisał bliskie 0, tylko bezcenny czas który na to poszedł  :mellow:

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MrCzesio123    2

Wszystkie odpowiedzi które mówią źle o pronarze to odpowiedzi dzieci nawet na to nie ma co patrzeć tylko usiąść i płakać zagraniczny ciągnik niby dobry bo z wyższej pułki itp kupisz takiego np. john deere z serii 6m ale jak coś ci się popsuje i musi serwis przyjeżdżać z znów kilka tyś do tyłu.. sam mam john deere 6115m kupiłem se dobrze było zawiesił się głupi komputer serwis musiał przyjechać i 1.3 tyś poszło... Naprawdę nie wiem gdzie ludzie widzą te wycieki w pronarze ja mam już pronara 14 lat i najgorszą jego wada to wom na taśmy ale każdy ciągnik musi mieć jakieś wady to nie samochód że se jeździ tylko, ciągnik to maszyna która pracuje na wysokich obrotach jeżeli słyszysz ryk silnika w kabinie to przynajmniej wiesz że działa poprawnie a nie jak te nowe ,,wyciszone kabiny mm.." mam tego jd ale wole pronarem jeździć mniej spali  i jak coś się popsuje to naprawisz samemu i to o 5x taniej ja polecam pronara.

Edytowano przez MrCzesio123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

CamilloVII    18

Przykład oszczędności: nie dalej jak tydzień temu kupiliśmy pompe hydrauliczną i tę od wspomagania do 82a. Koszt obu 400zł. Pokażcie mi drugi taki ciągnik gdzie za coś takiego zapłaci się kilkaset zł....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek90    194

Co z tego że tanie? Masz czas na naprawy to naprawiaj, Ja nie mam. W zachodnim padnie raz, a w mtz 3 czy 4 razy w tym czasie. Wyciszenie kabiny? Czlowieku co Ty gadasz, kto stoi ten sie cofa, idz na 360 tam jeszcze lepszy ryk.
Co prawda nasz pronar chodzi z maszynami za duzymi, badz na styk, ale drugi raz raczej nie zdecydowlibysmy sie na jego zakup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uziu92    1404

co z tego ze dales 400 zl jak zaraz sie rozsypie bo te zamienne czesci to sa nic nie warte i trzeba po 5 razy to samo robic az sie trafi cos lepszego i wytrzyma wiecej niz 5 mtg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

CamilloVII    18

Oczywiście że jestem tego żwiadomy że on wytrzyma ułamek tego co zachodni. U mnie też robi tylko ulamek tego co zachodnie u innych i też na naprawy nie jestem jednorazowo w stanie dawać tyle co za części do zachodniego. Głównie to zdecydowało o wyborze "ruskiego".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uziu92    1404

u mnie tez to zdecydowalo o zakupie ruskiego ale czas, nerwy, zdrowie poswiecone na naprawy zdecydowaly o jego sprzedaży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej-or    0

 

mam pytanie jak idą tarcze sprzegłowe w Pronar 1025a w którą stronę długim końcem 1 od silnika i 2 od skrzyni

są też 3 rodzaje  tulejek te na szpilki bo mają różne długości i jak idą tulejki w jakiej kolejności i docisk w którą stronę tymi blaszkami najlepiej jak ktoś poda w kolejność składania od koła zamachowego  wszystko poukładałem po kolei ale mi żonka przeniosła w inne miejsce i pomieszała i teraz nie wiem jak co szło i w jaki sposób  już 2 razy rozpoławiam i nie ma sprzegła  regulowałem  już łapki  i cięgno od pedału  i nic nie daje jak by nie ustawił to ciągnik jedzie na wciśniętym sprzegle nie wiem co żle składam   proszę o pilną pomoc z góry dziękuję

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sQubany    0

Witam. Mam pytanie czy ktos kiedys wymieniał naped pomp hydrauliczynych ? Lub czy ktos posiada instrukcje napraw? Powodem wimiany jest oberwanie frezow napedu. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jafar21    1

 

Mam niestety pronara 1523a

przez 1660 mtg i10 lat musialem dokonac:

- 2 remonty skrzyni biegów;

- 3 razy była wymieniana pompa wody;

- 7 razy było wymieniane sprzęgło;

- 5 razy była wymieniana pompa od hydrauliki;

-  raz przeprowadzony remont przedniego mostu;

- 2 razy były wymieniane hamulce;

- ehr który stracił zasilanie;

- rozrusznik;

- wysprzeglik;

-układ paliwowy;

- rozdzielacz (Ktory miał wade fabryczna i doprowadzał do uszkodzenia pomp.)

 

 

Zdecydowanie odradzam

Brak czesci zamiennych i brak serwisu

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×