Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
xsc    54

pogadaj sobie z osobami co maja fendta lub JD co mysla o ursusie ze masz 18 letniego ursusa to uwazasz ze masz cud techniki !!! z tego co widze to ty troche spamer jestes!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
......... Na prostym przykładzie wez kup szlifierke na targu za 150 zł a wez kup taka sama BOSCHA za 450 zł . Różnica cen piorunujaca ale i ich wytrzymałosc tez ja mama bocha i juz 5 rok leci jak go uzywam a przedtem miałem z targu to ani nie pół roku i juz mi sie ta inwestycja podwójnie zwróciła . Tak widzisz ze ten co oszczedza to zawsze traci.

 

gdybym na tym przykladzie wybieral ciągnik to już dawno bym zbankutował.

dla porównania skoro jesteś przy szlifierkach.

20 letnia celma i nowy dewalt (okolo 600zl kosztował - szkoda ze nie kupilem celmy) - dewalt juz zaliczyl serwis i widzę ze nie będzie to pierwszy raz.

co do szlifierek za 150-200zl - w 10 lat zajechaliśmy 2 i trzecia jeszcze smiga czyli kosztowalo nas to max 600zl - czyli mialbym jedną super szlifierkę. wiesz jakby mi jedną z trzech ukradli to stracilbym max 200 zl a jakby mi ukradli wlasnie te za 600zl to kicha.

 

co do ciągników - mam zetorka i ursusa i mialem ursusa 4 garowego.

zagranicznego nie kupię bo z kilku powodów - traktor ma dzialac a jak się popsuje (bo wszystko się psuje nawet de walt po wywierceniu 20 otworów) to ma byc tani i szybki w naprawie (awaria i max 36 godzin i ma dalej zarabiac na siebie) i na części nie mogę czekać - zajeżdzam do agromy/grene czy stagrolu i ma to byc a nie ze zamowią i będzie za tydzien.

z zachodnimi ciągnikami niestety tak jest ze na części czekać trzeba a do ursusa/mtza/zetora czesci mam zawsze od ręki. mechanika do ursusa i zetora tez mam i jest ich trochę po dawnych gospodarstwach panstwowych.

 

wg mnie ciągnik (i kazdy inny sprzęt) ma byc tani i bezawaryjny a pojawiające się awarie latwe i tanie do usunięcia - zachodnie ciągniki tego nie spelniają.

 

sprawdz moje wczesniejesze wypowiedzi bo juz raz pisalem w podobnym temacie a i popatrz w galerii na czym mialem praktyki i czym jeździłem - mowię ci z jakiegoś doświadzczenia a nie teorii.

 

pogadaj sobie z osobami co maja fendta lub JD co mysla o ursusie ze masz 18 letniego ursusa to uwazasz ze masz cud techniki !!!

patrz co napisalem wyzej - jezdzilem na praktykach kilkoma JD, teleskopem jcb......

i dalej twierdzę ze ciągnik ma być tani w naprawie i szybko naprawiony a nie czekac tydzien na części

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mav    1

Nikita_Bennet

 

 

jak to mówią wszystko w swoim czasie :blink:

 

 

U mnie z wioski jest ostatni rolnik który obrabia(ł) wszystko koniem. Ten rolnik jeszcze 10 lat temu twierdził, ze nawet jak by mu złoto dawali to nie bedzie robił ciągnikiem bo po co ma części kupować i tyle pieniędzy wydawać.. A ciągnikiem to on juz jeździł i wcale mu sie to nie podoba.

 

W końcu koń sie rzadziej psuje :D i jest najtańszy :D

 

a jak padnie to za stosunkowo niewielkie pieniądze można kupić nowego :D Koszty eksploatacji też nie wielkie, bo ile moze zjeść ? Dom mu ogrzewa własną ciepłotą wiec pożytku jest sporo :D

 

 

No cóż chłopina sie zestarzała, juz nie te siły. Młodym sie nie chce robić koniem w polu i tym sposobem ursusek sie pojawił....

Jeździ, swiatu za ciagnikiem nie widzi. Jaka to dobra maszyna B) Nie było by teraz problemu przesadzic go na Fendta. Bo sam doszedł do tego ze w zuciu nie tylko robota sie liczy.

 

Roboty sie nie przerobi. Człowiek umrze i dalej wszystkiego nie zrobi.

Więc dlaczego zamęczyć sie koniem, jezeli mozna to samo zrobić wygodniej ciągnikiem?

Tylko ze on potrzebował na dojscie do tego 40 lat wiecej niz jego sąsiedzi. I w tamtych czasach nie chodziło o pieniądze. Bo sam twierdził ze mógł sobie kupić w kazdej chwili.

 

Teraz jedynym uzasadnieniem, dlaczego nie robi sie tego w bardziej komfortowych warunkach może byc tylko jedno. Brak kasy. Reszta to zamydlanie oczu.

 

ALe to tylko moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

....Czesci do fendta sa drozsze ale te czasci nie kupujesz co chwile jak w MTZ ...

 

:blink: :D:D ...Dawno się tak nie uśmiałem :D:D B)

 

Jeśli myślisz, że każdorazowy wyjazd Mtz em w pole równa się awara to jesteś w GRUBYM błędzie!!! Jak już wspomniałem, mój mtz nigdy mnie nie zawiódł, poza mną w mojej okolicy jest cała masa rolników mających tego typu sprzętów i jakoś nikt specjalnie nie narzeka, wręcz sobie te ciągniki chwalą za prostą konstrukcję, łatwość napraw i tanie części! taki ciągnik pójdzie ci na każdym paliwie ...nawet alternatywnym B) ! Owszem, trafiają się usterki, ale zazwyczaj są to DROBIAZGI a nie jakieś MEGA poważne awarie jak zapewne Ci się zdaje! Zakładam, że nie masz i nie miałeś takiego ciągnika i ktoś naopowiadał ci głupot i tyle!!! ( Z całym SZACUNKIEM dla Ciebie) Owszem, cieknie z niego jak chol**a, trzęsie, zero jakiegokolwiek komfortu pracy i poza silnikiem nic nie słychać (no może prawie nic :) ), ale to jedyne jego wady w eksploatacji "na codzień"! a poważne usterki, jeśli się zdarzają to bardzo rzadko! A jeśli nawet się trafią, to jak napisane wyżej, max 36 godzin postoju i ciągnik dalej zarabia na siebie, nie rujnując finansowo użytkownika!

 

...a co do sprzętu BOSHA to masz rację! też używam tej marki i jestem z niej zadowolony!

 

Pozdro dla 1014tojestto!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Wszystko to co piszesz Nikita jest prawdą-ale jedno małe ale-kiedyś ,gdzieś czytałem o badaniach słuchu zdaje się holenderskich rolników (nie pamiętam gdzie i co ale czytałem)-ok.80 % ! rolników powyżej 50 roku życia pracujących ciągnikami miało poważne ubytki słuchu !Polski ciągnik o poziomie hałasu przekraczającym wszelkie cywilizowane normy-dziękuję postoję !:blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko to co piszesz Nikita jest prawdą-ale jedno małe ale-kiedyś ,gdzieś czytałem o badaniach słuchu zdaje się holenderskich rolników (nie pamiętam gdzie i co ale czytałem)-ok.80 % ! rolników powyżej 50 roku życia pracujących ciągnikami miało poważne ubytki słuchu !Polski ciągnik o poziomie hałasu przekraczającym wszelkie cywilizowane normy-dziękuję postoję !:blink:

 

 

W końcu od czegoś trzeba umrzeć!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
W końcu od czegoś trzeba umrzeć!!! :blink:

No ale chciałbym słyszeć jak śmierć nadciąga :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Nikita_Bennet

jak to mówią wszystko w swoim czasie :blink:

..............

ALe to tylko moje zdanie.

 

sluchaj - masz racje i ja sie z toba zgadzam ale pracowalem na kilku JD ktore zaliczaly warszat co kilka tygodni - poczytaj moje wypowiedzi w innych tematach.

owszem ja tez chciałbym robic wszystko w komfortowych warunkach ale jesli mam kogos nająć i ma robic albo na belarusie za 70 tys lub na zachodniej zabawce za 150 tys to wybacz - u mnie nie ma dobrych kierowcow - wszyscy co mieli leb na karku już są zagranicą. a byle kierowcy mam dac drogi sprzęt który może rozwalic??

poza tym wole za te 150 tys kupic dwa mtzy i raczej mi nie padną - to zalezy jak się jezdzi i czy nie przeciąża się sprzętu - znam ludzi którym JD robił problemy i to ostre.

 

poza tym mówię ci co wiem - zaliczylismy kilka awarii ursusa i zetorka - naprawione w 24 godzinki - wypad po sklepach i mam wsio a do zagranicznych ciągników??? no wlasnie.

 

patrz na gospodarstwo jako całość która ma przynosic zysk a zarazem sprawić ze emeryturki nie spędzisz 24/dobę u lekarza.

 

co do historyjki z konikiem - powiedzmy ze c330M i zetor 10145 pracują na areale mniejszym niż 30 ha. dlaczego wzielem tak duży ciągnik a nie jakiegoś 60 konnego ale zagranicznego?? myslę że wiesz.

 

 

Wszystko to co piszesz Nikita jest prawdą-ale jedno małe ale-kiedyś ,gdzieś czytałem o badaniach słuchu zdaje się holenderskich rolników (nie pamiętam gdzie i co ale czytałem)-ok.80 % ! rolników powyżej 50 roku życia pracujących ciągnikami miało poważne ubytki słuchu !Polski ciągnik o poziomie hałasu przekraczającym wszelkie cywilizowane normy-dziękuję postoję !:D

 

wiem i jestem tego swiadom, tylko jak slucham radia i tego co się dzieje w polityce to moze lepiej ogłuchnąć na starość :D

 

dobra panowie - nie róbmy OT z tego tematu. dla przypomnienia:  Pronar - AWARYJNOŚĆ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem ze pewnie z niecierpliwoscia czekaliscie na moja odp wiec zaczynam :

1 Zaszłą pomyłka bo w twoim pytaniu ja przeczytałem jaki masz ciagnik i ile masz lat a nie ile mój ciagnik ma lat jak nie wierzysz wejdz i przeczytaj w moim profilu jesli nie wierzysz .

2 Zal nie powiem za co mnie sciska jak słysze ze MTZ smiga bo to jest z mojej perspektywy nie mozliwe .

3 Zal jak słysze jak nie popieracie rodzimej produkcjii .

4 Dobrze wiecie ze biedny 2 razy traci zawsze :blink:

5 Według mnie mozecie myslec co chcecie mnie to gila ja mam swoje zdanie i nikt tego nie zmieni a jezeli ktos mysli ze za da 59tys za nowy ciagnik i on ma mu chodzic i ze to był dobry zakup to zyjcie dalej w błedzie przynajmniej inni szybciej sie wzbogaca na waszej niewiedzy bo ktos musi stracic zeby zyskac mógł ktos

6 Co sobie mod pomysli nie wiem i nie chce wiedziec bo ja mówie tylko swoje zdanie a ze jest ostra dyskusja to.....

7 Brak pomysłu ale musze chociaz do 10 dojechac :D

8 Wcale nie mówie ze ursus jest najlepszy bo tak nie jest i prawdopodobnie nie bedzie .

9 Nie bede gadac z kims kto ma fendta czy JD bo ja nie mam i nie mam nic wiecej na ich temat do dodania bo sie nie znam na tych markach

10 Nie uwazam ze mój ciagnik jest najlepszy ale z pewnoscia jest lepszy od kazdego rodzaju MTZ i pochodnych według mnie a co wy myslicie (mi to lotto) .

11 jak to mówia bamber zostanie bambrem :D heheh ten ostatni mi sie najlepiej widzi :D

12 Nie myslcie ze to dekalog :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bez jaj chłopaki! "każda myszka swój ogonek chwali" Każdy z nas ma swoje zdanie o tych ciągnikach i nic go nie zmieni! a co do Mtz-a za 59 tys. to ciekawe, gdzie takie sprzedają??? bo u mnie to conajmniej 70 tys i koniec! A bambrem jest ten, kto uważa ... z resztą! złośliwości odstawmy na bok, bo chyba nie o to chodzi! (...albo nas admin wywali) :blink:

 

Pozdro dla wszystkich zadowolonych z MTZ!!!! :D i innych ciągników też :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HEHE widze ze złociutki ładna marze nakładaja u ciebie hehe wejdz na allegro tam jest tego od zatrzesienia a tak na boku to chyba jednak czekałes z niecierpliwoscia co napisze :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no pewnie!!! fajnie jest się czasami trochę ...przekomarzać!!! :blink:

 

P.s. allegro kłamie! proponuję odwiedzić jakiegoś dealera!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz ja tylko to co po allegro i chyba to prawda bo to pewnie podstawowa wersja jest za ta kase :blink: a do dealera sie nie wybieram a przynajmniej pronara heheh :D 6787220 mój gg jak chcesz pogadac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
7 Brak pomysłu ale musze chociaz do 10 dojechac

 

 

przypominam temat posta: Pronar - AWARYJNOŚĆ!

 

i proszę nie pisać o byle czym i robić OT a także zmieniać temat na związany z tym czy allegro klamie czy nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcio748    1

Tylko ta maszyna się nie psuje która nie pracuje. Zawsze może wystąpić jakaś awaria, a w przypadku MTZ części są stosunkowo tanie i dostępne i samemu można sobie poradzić z naprawą. Co do przecieków, cieknie głównie siłownik od hydrauliki i to te starszego typu. Ja do swojego MTZ 82 założyłem siłownik od MTZ TS i jest spokój. A przecieki ze skrzyni , czy mostu. Czy ktoś wie jaki tam powinien być olej. Pronar stosuje już zwykły przekładniowy Hipol który jest za rzadki. Wiem coś o tym bo mam olej oryginalny jaki wlewali na Białorusi. Jest on o wiele bardziej gęściejszy niż zwykły Hipol . Dlatego też biegi zgrzytają że olej nie odpowiedni leją w Pronarze. Trzeba też dojść do wprawy przy zmianie biegów, niekiedy wcisnąć dwa razy sprzęgło, lekko dodać gazu po prostu opanować ten ciągnik. Silnik jest kapitalny, mój ma już prawie 12000 mth i nic. Podstawa to terminowe wymiany oleju i filtrów i dbanie o czystość filtra powietrza. Mi jeszcze nic nie pękło choć mam sprzęt dość ciężki Pług 3 skibowy obrotowy waży około tony i nie jest krótki, gruber też nie jest lekki. Pewnie że jak ktoś zapina Tura i w łyżkę kładzie kamienie bo jak ma z tyłu podpięty zestaw uprawowo siewny to go podrywa i jeszcze szybko jedzie do dziurach to nie ma bata i stal nie wytrzyma . Niektórzy trochę przesadzają i nie wiadomo co by chcieli wykrzesać z tego ciągnika - to w końcu tylko 80kM. Tak się ma jak się dba. Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz22    2

czesc wiesz podzielam twoje zdanie jezdzilem wujka bialoruska z 94 r i powiem ci ze u mnie po gorkach z 4 skibowym zagonowym daje sobie bardzo dobrze rade a czasami nawet brakowalo biegow na glince wiec mial co robic i nie bylo zadnych awarii poresztą on go ma tyle lat i wcale nie naczeka mowil ze niechceń innego a ja jak przesiadlem sie w taki z c 330 to sami wiecie jakie to uczucie bo ma co robic 22 ha robi co rok i daje rade wiec kazdy da rade ni nie ma co narzekać silnik byl robiony dopiero 4 razy w ciapeli na 30 lat i jezdzi dalej a teraz zdecydowalem sie na farmera bo pronara nie chce nie podobaja mi sie i slyszalem ze sie troche psuja ale nie wiem bo nie jezdzilem ale ta bialoruska idzie jak buza i to widac pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Mtz to dobre maszyny, tylko teraz robią PRONAR-MTZ i przez te pronary mtz tracą reputacje.. A to są naprawdę dobre maszyny! Jeszcze te mtz belarus rodem z Białorusi to nie do zajechania są. A co do używanych fendtów/Jd żadna maszyna nie pracuje wiecznie, i kupując taką trzeba sie liczyć na wkład finansowy, a części do takich nie są tanie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam taka bestię od 20 lat ,nie mogę go zarżnąć obrabia u mnie 30 ha i do tej pory ma oryg. opony. W całym okresie uzytkowania dołożyłem do niego max 500 zl, pali bardzo mało i to oranżady, nigdy nie ustawiałem zaworów, wygląda kiepsko ale trwałości mojego egzemplarza pozazdrościc moze niejeden fendt.Panowie wschodnia technika może w elektronice odstaje od zachodniej ale jeśli chodzi o przemysl maszynowy jest toporna ale za to przekór****ie trwała. Tak się składa że su 27 jest wzorcem samolotu bojowego kamaza w terenie nie zaj****esz a kałasznikow mimo prostoty jest the best. To że jeżdżę mtz nie przynosi mi ujmy i naprawdę tylko dlatego że ktoś upawia pole fendtem to nie znaczy że bedzie zbierał 10t z ha pszenicy. Często ci co tak chwala zach. ciagniki groszem nie smierdzą a wydaje im się że najważniejsza jest marka a nie umiejetnosci. Gdyby mtz był takim dziadostwem nikt by go nie kupił a zobaczmy ile ich przyjezdza jako uzywki z unii. Pozdrawiam wszystkich pracujacych na mtz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

xemit jak juz mówiłem sa gusta i guściki i ja tam nic nie mówie na to ja tam mówie co ja wiem i co słyszałem a na pewno nie powiesz zebys nie chciał zmienić tego MTZ na john deera lub fendta jakiegoś bo nie uwierzę jezeli powiesz ze nie a jesli naprawdę bys nie chciał to znaczy ze twoje okolice sa zacofane i kiepsko patrza w przyszłosc :lol: choc nie mówie ze tak musi byc ;) ja sam nie mam fendta ale chiałbym miec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiesz co chciałbym mieć fendta ,willę z basenem a koło niej bentleya tylko w zyciu niestety liczy się to co moge miec a nie co chciałbym. Mysle ze przy cenach które nam oferuja i przy moich 30ha mtz to juz lekka przesada cenowa i takie są niestety realia. Znam faceta ktory miał ponad 10000ha i na jego polu rządził case tylko ze juz przestal a sa rolnicy którzy istnieja nie dzięki wynalazkom technicznym na które w sumie ich nie stac a cięzkiej i solidnej pracy. Postronne osoby które czytają to forum mogą odniesć wrazenie że sramy gotówka bo nam nawet MF czy New Holland nie odpowiada tylko fendt fendt i fendt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elwis2    11

w sobote robiliśmy sianokiszonkę z sąsiadem, u mnie i u niego przyczepami zbierającymi korzystając z usług! u mnie jeżdził gościu masejem a u sąsiada mtz 82ts. i co w połowie zwożenia u sąsiada mtz się popsuł, wałek przestał kręcić. Ten co u mnie zwoził to mówił że dwa dni prędzej też go robili bo coś mu tam siadło. Ja mówiłem żeby go sprzedali jak się tak psuje to on mi odparł że części sa tanie a ja na to niech są ale to ciągle rozbieranie i naprawianie i przestoje to by mnie krew zalała tak mu powiedziałem to on się tylko uśmiał, widocznie lubią ciągle grzebać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1

z tego co ja wiem a znam kilku posiadaczy pronarów to pronary mają silniki niedozdarcia ale strasznie ciekną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
z tego co ja wiem a znam kilku posiadaczy pronarów to pronary mają silniki nie dozdarcia ale strasznie cieknią

silniki tak nie ciekną ale z rozdzielaczy się samczy. Pamietam kiedys moj sasiad był z pomidorami w przetwórni, chlopak wepchał sie bez kolejki!!! no to ciach jacyś goście spuścili mu wode. gosc przejechał ponad 25km no i??? no co poczekal jak ostygł wlal wode, ciagnik chodzil jeszcze 5 lat, jeszcze by go tlukl, lecz juz byl przegrzany i troche dymil :D

 

 

P.S. Ciekawe czy zetor po przejechaniu 25km bez wody by sie zatarł czy nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×