Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar

bartus16    8

zalogowałeś sie na forum 2 godz temu i juz takie zamieszanie robisz weź najpierw naucz sie nim posługiwać a dopiero potem pisz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pablo21    26

Naucz się własnie pisac w odpowiednim okienku. ;)

 

Chyba zartujesz z ta masa co?

Pronar ma jak najbardziej odpowiednia mase jak na swoja moc powiem nawet ze jest ciezki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LukaszZduny    0
Naucz się własnie pisac w odpowiednim okienku. ;)

 

Chyba zartujesz z ta masa co?

Pronar ma jak najbardziej odpowiednia mase jak na swoja moc powiem nawet ze jest ciezki.

Ja rownież uważam ze masa jest dobrze dobrana bo nie jest za cieżki ani wcale lekki. Z odpowiednimi maszynami nie ma najmniejszych problemów a po dociażeniu może ciagnac sprzet dedykowany wiekszym ciagnikom. Masowo przewaznie jest troche ciezszy od ciagnikow podobnej mocy. Ale to jest temat o awaryjnosci a nie walorach uzytkowych... u mnie usterka byl walniety simering na pompie co nie przeszkadzalo w pracy ciagnikiem ale niestety skutkowalo przedostawaniem sie oleju do skrzyni. usuniete na gwarancji. uchwyt od lusterka sie urwal po zachaczeniu o galaz i to tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


tommy66692    10
może nie dusisz dość silnie na gaz? naduś dobrze,a kolega pronar ma 1420mtg i ciągnik jest z 2001 roku?

Nie duszę, ale z 2 tys obrotow nie schodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pronar82a    30

Ja duszę tak jak w każdym moim ciągniku, jakoś w Pronarze się nie oberwał, w 60-tce się nie oberwał, w T25 też się nie oberwał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie w Pronarze 1025A 2005r 760mth:

-urwana dźwignia od przełączania obrotów WOM (awaria usunięta przez serwis)

-2x zakleszczyła mi się skrzynia (sam zrobiłem, 0 kosztów)

-wymieniłem paski klinowe

-nawalił stycznik od rozrusznika

-nagminnie pęka przewód paliwowy między pompką zasilającą a filtrem paliwa

-podgrzewanie powietrza w kolektorze ssącym nie działa

 

W MTZ 82 1999r 3000 mth od urodzenia z turem

-kilka razy przedni most, ale jak bodajże 5 lat temu założyliśmy elementy od TS jest ok

-skrzynia padła po 5 latach

-sprzęgło robione 2 razy

-rurka od chydrauliki między pompą a rozdzielaczem chyba 3 siedzi, ale ta ostatnia już długo

-pompa od wspomagania to chyba już 6

-pompa chydrauliczna już ledwo dyszy

-wtryskiwacze wymieniane

-przednia felga pękła

 

To tyle tych awari które mi utkwiły w pamięci. Chyba było jeszcze trochę tych drobniejszych, ale weź sie cofnij pamięcią 10 lat do tyłu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszka31    29

panowie to jest traktor na 10-20 ha,raz na jakiś czas ocś tam nim porobić,później przy nim oczywiście,jakieś trzy lata temu zciągałem z drogi mtz bo oplem kadetem mu obbił przedni napęd,co ciekawsze opla gość szybciej naprawił pomimo że go rdza już jadła,dobrze że mój ojciec pozbył sie kacapa,zastąpił go 912 który do dziś pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pronar82a    30

Ja powiem tak, na ruska nie ma rady. Jeden będzie pracował dość długo na dużym areale i będzie miał mało awarii a drugi będzie się psuł, będzie się z niego lało ipt... Jak kto trafi no i czasami też od kierowcy dużo zależy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kuki19    2

od razu ruskie to złe, te wszystkie bajki o awaryjności pronarów myslałem kiedyś że to bajka ale mam w rodzinie serwisanta i przyznaje że jakość montarzu ciągników z pronaru jest kiepska i poleca belarusy, ciągnik mtz ze swojej natury jest bardzo prosty i tam naprawde nie ma się co psuć ale w pronarze musieli coś tam nadziubać i poprawić coś co nie trzeba naprawiać, a tak wogóle jeździłem dzisiaj belarusem 820.3 i mam porównanie do proximy i uważam że belarus jest lepszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miszka31    29

u nas sie dba o maszyny,bez oc się nie wyjeżdza wpole,może i nam się taki trafiłi nerwów zjadł,a ursus do tej pory lalka,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pronar82a    30

U mnie to samo ciągnik bez przeglądu i bez OC nigdzie nie wyjeżdża, musi być wszystko sprawne, światła, hamulce itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pleban1330    0

niedawno ojciec jechał po grubera i prawy błotnik mu odpadł,na rurze się złamało i odpadło,ach ten słaby materiał <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25

w którym miejscu dokładnie sie urwał? u mnie ostro sie jeździ i nie zdarzyło sie jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pioter2284    0

mój kumpel jak kupił mtz-ta to od dilera odjechał kilkaset metrów i pompa paliwa poszł ale teraz poza przeciekami to całkiem nieżle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pleban1330    0

rura idzie od błotnika prosto, zaś po skosie i na dół też prosto do koła i tam gdzie jest po skosie pekła na środku

czy wam też pronary hamują na jedno koło??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romanoo19    0

Ja posiadam Pronara 82 SA i na niego nie narzekam ba nawet go sobie chwale żadnych poważnych awarii nie miał. Ciągnik jest naprawde dobry mało pali itp. Może fakt nie jest to fend lub coś innego ale wart jest swojej ceny

 

Pozdro

 

 

Jest z 2004 roku 700mth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Pronarek82a    1

A mój pronarek prawie zero awarji. 2004 rok prawie 1900 mth. Awarie to prawie żadne. W jakimś 2005r pompa lasneła kopcił jak lokomotywa. 2 razy spinacz który z 12v/24v przełancza. I co tam jeszcze :P A i jeszcze szprzęgło od napędu (podpora) Chyba wszystko. I przewpody o hydrauliki drobnostki. Na 5 lat sie wydaje nic. I w silniki drobne żeczy sie robiło uszczelki wtryskiwacze itp. Jak na taki sprzęt to mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pronar82a    30

Tego przełącznika 12/24 nie trzeba od razu nowego kupować tylko przeczyścić stary papierem ściernym i dalej pali ciągnik :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian892    8

Brat jeździ w SKR Pronarem 82A w 4 lata zrobił niecałe 4000mth. A wymienili w mim 4 pompy wodne, 2 razy sprzęgło i raz rozpoławiali bo olej z silnika ciekł. Wszystkie możliwe czujnik, panel z zegarami. Zawory hamulcowe. 2 razy robili WOM(łożyska siadły) Podpora od napędu była też robiona, rozdzielacz hydrauliczny pod kabiną. Komplet końcówek wtryskiwaczy i pierścienie na tłokach. Alternator się rozleciał. Pozatym to wszystko chodzi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mlody19    1

ja mam z Pronaru Zefira 85 z turem LC-3

z awari toi była wymiana pomy paliwowej bo miała wade fabryczną(scięte oringi)wymienili mi tez pompe olejowa gdyż podejrzeali że przez nią tur niechce podnosic,jednak przyczyna słabego podnoszenia były zbyt cienkie siłowniki przy tym modelu,po wymianie siłowników na grubsze problem ustapił,co prawda nie przepracowałem tym ciagnikiem wiele bo ma dopiero ok 170 mtg,ale jestem z niego zadowolony,hydraulika nie cieknie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gorzupiak    0
Brat jeździ w SKR Pronarem 82A w 4 lata zrobił niecałe 4000mth. A wymienili w mim 4 pompy wodne, 2 razy sprzęgło i raz rozpoławiali bo olej z silnika ciekł. Wszystkie możliwe czujnik, panel z zegarami. Zawory hamulcowe. 2 razy robili WOM(łożyska siadły) Podpora od napędu była też robiona, rozdzielacz hydrauliczny pod kabiną. Komplet końcówek wtryskiwaczy i pierścienie na tłokach. Alternator się rozleciał. Pozatym to wszystko chodzi :P

 

 

Ciekawi mnie z czym ten Pronar chodził... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pronar82a    30

Tak jak to bywa w SKR ciągniki dostają ostro po tyłku, i w 4 lata 4000 mth :P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian892    8

Pronarek jest ciągle w ruchu. Zimą odśnieża drogi i czasem posypuje. Dużo chodzi w transporcie. Poza tym wszystkie maszyny do uprawy. Poza tym wykasza łąki (kosiarka bijakowa) i często robią na dwie zmiany. Ogólnie wszystkie maszyny są do niego dopasowane. Teraz brat mi mówił że ma 4200 godzin i to tych ruskich a w czerwcu mija mu 4 lata :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jackiewi23    0

ja mam pronara 82TSA juz 3 rok i wogóle nie narzekam poza przednim napędem (skrzypi pod obciążeniem) .ale takto jest zajebiaszczy . oram nim wahadłowymi 4 famarolu i sieje razem z agregatem prasuje bele przaktycznie na 40ha wszystko tylko nim robie i dostaje ostro po garach i nic nie cieknie jak tu opisujecie, kupił bym drugiego takiego jak bym miał kaske

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×