Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
Ferdek07    62

Xemit chodziło mi o to ze jak ktośjeździ 914 stką czy 7211 od nowości te 20 lat to jak ma kupować ciągnik na 10 lat to lepiej tego staruszka podładzić i dalej jeździć, no jak ktoś chce awansować z c360 lub czegoś mniejszego na duży ciągnik bo ziemi dokupił to co innego, wtedy jest pewną alternatywą ten belarus, ale przy chodowli już nie chodzi o to czy stać czy nie ale jak dziennie po 200 bel układam w stos lub zwoże i nad każdą po kilka razu przód tył i manewrowanie przy stercie lub do stodołu (gdzie pewnie na wysokość by nie weszła wszędzie mtz) to wachlowanie tą dzwignią biegów może troche wykończyć człowieka, sprzęgło o skoku pół metra i wsiadanie i wysiadanie po 4rech czy ileś tam schodkach by mnie wykończyło (tak myśle ale czy tak jest w praktyce nie wiem), ale dać 100 tyśza 82sa z konca produkcji to juz wole 10 tys dołożyc (tylko 10 tyś bo to 10 % więcej ceny pronara) i kupić proxime lub new hollanda td

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak tylko ilu rolników posiada dwudziestoletnie 385-914 od nowości.W tamtym okresie był to sprzęt kierowany do PGR,SKR i SR a sprzedaż rolnikom indywidualnym była incydentem.Owszem 7211 trafiały przewaznie w ręce prywatne ,tylko że mimo iż był to niezły ciągnik na dzień dzisiejszy trudno go uzbroić w rozsądny osprzęt.Po prostu moc ok.60km jest nijaka na dzisiejsze warunki,za duży do prac pielęgnacyjno-siewnych a do uprawy za słaby.Wydaje mim sie że przy pracach związanych z ładowaniem,przesuwaniem i magazynowaniem powinny być wykorzystane specjalistyczne ładowarki ,gdyż ciągnik jest wyposazony w wiele funkcji potrzebnych w pracach polowych (i za nie płacimy)a na podwórku ich nie wykorzystamy.W pracach uprawowych ciągnik z zaczepionym turem ,nie da sie ukryć wygląda śmiesznie.No ale cóż ,zmusza nas do tego sytuacja finansowa.Ot i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

No i przybyło kolejne 2 belarusy w okolicy, facet zajmuje się lasem i kupił do transportu i do zrywki kolejne 2 belarusy, wcześniejsze 2 to 820 na szerokich kołąch ale na mostach stożkowych, taki zadowoly że kolejne 2 kupił, no ale u niego pracownicy śmigają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rino    1

Ferdek bez urazy ale, myśle że jednak nie wiesz jak sie pracuje mtz ja nim pracuje od 6 lat z turem i zwoże baloty itp i zapewniam cie nie jest aż tak źle jak się wydaje. :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Rino nie pracowałem mtz, wiadomo do wszystkiego można się przyzwyczić, ale masz zetora i mtz i którym wolisz pracować, który jest wygodniejszy w obsłudze? no i poza silnikiem co jest lepsze w mtz niż w zetorze? tzn podzespoły bo chyba większe przebiegi wytrzyma skrzynia sprzęgło i podnośnik w zetorze niż w mtz mniej przy tym awaryjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Jeżeli chodzi o skrzynie to wcale nie sa takie awaryjne w mtz. A tu sie zdziwisz bo wole pracować mtz i moze nie dlatego ze jest wygodniejszy, ale jak robie coś mtz to wim że przy duzym obciązeniu mi zgaśnie lub zacznie sie dusić. A jezeli chodzi ogólnie o awaryjnośc w zetorze w mtz to stawiam na jednakowym poziomie, mtz w czasie pracy zawiódł mnie przez 12 lat tylko jeden raz, a zetorek przez 18 kilka razy odmówił posłuszeństwa gdy był najbardziej potrzebny. (może to tylko zbieg okoliczności ale tak było)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

To tak jak ja wole pracować c-360 jak pronarem ;)

zwinna itd. -ale orać nią to bym nie chciał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elessar1410    2

Sam jeżdżę MTZ 82 - - ciągnik jest naprawdę dobry - ma już swoje lata ale na gospodarstwo 20-30 hektarowe to sprzęt dobry. Sprzęt ma już ładnych parę lat i jedyną wymienianą rzeczą był alternator. Jego mankamenty to duża wysokość - sprzęt nie za bardzo się nadaje do pracy w niskich pomieszczeniach bo ma 290 cm a JD 5720 ma 260 cm. Drugą wadą jest brak rewersu w tym sprzęcie i hydraulika dosyć nieciekawa bo 46 litrów na minutę. Z tego co wiem to jednak przy turze sobie nawet dobrze radzi wiec widać, że MTZ to jednak cały czas potęga. Ciągniki te niemal w ogóle nie zmieniły się przez ostatnie 20 lat. Jeździłem takim z 1989 i takim nowym i różnice są nie za duże. Jednakże to że on się nie zmienił może być też jego plusem - nie musisz wydawać dużych pieniędzy na naprawę bo możesz niektóre rzeczy zrobić sam albo w towarzystwie zwykłego mechanika. Nie potrzebny jest serwis a części są dostępne od ręki w wielu sklepach zajmujących się rolnictwem.

Sam jakiś czas temu zastanawiałem się co lepsze - Zefir 85 za 90 tysięcy, czy też MTZ 820.3 za 75 tysięcy. Zwycięża ciągnik z Białorusi :) Jak zależy Ci na cenie i bezawaryjności to bez wahania bierz Belarusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elmech    1

zazdroszczę tym co chwalą mtz-ty ja mam nadzieję że się tego żelaza niedługo pozbędę, brak cierpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Gadacie we dwoch, jeden popiera drugiego a zaden nic konkretnego nie powiedział, o przepraszam "silnik glosno chodzi" za takie cos to co najmniej ostrzezenia sie naleza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

wojtek12 i caseon jak macie cos do powiedzenia nie wnoszącego nic do tematu to lepiej zachowajcie to dla siebie. To Tylko bezsensowne nabijanie postów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

tylko ze wy nabijacie posty nie pokazujac tego wlasnego zdania. KONIEC tematu @lysyrolnik rozdaj ostrzezenia albo bany :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

a ciekawe jakby pronara robili na zachodzie to tez by tak wiara je kleła? powiem jedno smigałem kiedyś landinim 135 ps wersja podstawowa czyli wszystko mechaniczne i moje wrażenia były bardzo negatywne, sam mam 1025 i miałem mtz i uwazam ze nie sa to tragiczne ciągniki. pozdro dla wszystkich posiadaczy ( nie wszystko złoto co sie świeci) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qba333    9

Dla mnie wiele wypowiedzi nie ktorych z uzytkownikow (nie mowie ze wszystkich) jest smiesznych. Co z tego ze ty masz pronara 3 lata a ja przykladowo rok jak moj moze miec 2 razy wiecej mth(wiekszosc osob nie podaje przy ilu mth rocznie cos wysiadlo) jak trzy latek i ten trzy latek moze tylko chodzic np. w opryskiwaczu czy rozsiewaczu a moj chodzi w prasie i w plugu i w turze i w wielu innych ciezkich rzeczach. Ze ktos tam ma rok ciagnik i mu sie sypie ale wczesniej zapial do 82a plug 5x35 i orze gleboko na dobrej klasie ziemi i zaczyna mu sie sypac to co tu sie dziwic. To tylko ciagnik. Nawet w niemieckim audi moze poleciec skrzynia czy silnik sie zatrze jak sie zle uzytkuje wiec wszystko zalerzy od urzytkowania. Nie chce tu nikogo obrazac bo ja sam takiego ciagnika nie mam ale wiem jak znajomi jezdza co sie na nowe przesiadaja sprzety z c-360. Jak ciagik sie dusi to troche sprzeglo przytrzyma i jedzie dalej jak to w c-360. Albo gaz do podlogi bo skoro ursus wytrzymal 20 letni to nowy pronar nie wytrzyma??

 

Tyle relacji po przeczytaniu prawie calego tematu. Sorry za bledy ort.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raul1985    0

Tylko ile procent tych zchodnich ciagnikow ma awarie a ile pronarow ? po drugie kolego miałem pronara 82 z 96 r 2,800 mtg co prawda chodził w ciezkich pracach ale ogrom awarii(wymiana podnosnika 2 razy ,samoiste odkrecenie sie misy olejowej ,pekniecie waly,wymina sprzegła3 razy i niezliczone wymiany połosiek przedniego napedu łozysk i trybów ) tak naprawde to ten ciagnik nigdy nie wychodził sezonu bez powaznej awarii teraz majac mf6160 nie wiem co to wycieki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronar82a    30
Tylko ile procent tych zchodnich ciagnikow ma awarie a ile pronarow ? po drugie kolego miałem pronara 82 z 96 r 2,800 mtg co prawda chodził w ciezkich pracach ale ogrom awarii(wymiana podnosnika 2 razy ,samoiste odkrecenie sie misy olejowej ,pekniecie waly,wymina sprzegła3 razy i niezliczone wymiany połosiek przedniego napedu łozysk i trybów ) tak naprawde to ten ciagnik nigdy nie wychodził sezonu bez powaznej awarii teraz majac mf6160 nie wiem co to wycieki

 

Po 1 to nie był pronar tylko mtz, bo Pronary dopiero wyszły w 2000 roku i to ich mało wyszło. Po 2 Pronary, Mtz-ty liczą 2 razy wolniej mth od innych ciągników np; od Zetorów 2.5 razy wolniej gdyż posiadam Zetora z 2004 roku to mogę coś o tym powiedzieć. Po 3 mam Propnara 2001 rok 1325 mth, przeciek na przewodzie od siłownika, lekko sączy a tak poza tym nie ma przecieków, wymiana sprzęgiełka przedniego napędu, wymiana alternatora i przełącznik do właczania siateł i tyle miąłem awari w Pronarze

Awarie zetora: wymiana zegara od temp razy ale dalej sie popsuł, od paliwa 2 razy i obrotomierz raz, zapowietrzone hamulce, cieknące sprzęgło w kabinie, szybko siadające akumulatory z powodu umieszczenia akumulatoru z przodu ciągnika, w 2 oponach z przodu wywaliło gule i przetarło dętki, sieknace się oponu z tyłu i pare tam usterek.

Małe porównanie i wyszło na to że pronar miał mniej awarii od zetora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusC3603p    0

Witam ja o starszych Pronarach mogę mało się wypowiedzieć u jednego chodzą lata bezawaryjnie a u drugiego po miesiącu coś cieknie moim zdaniem to totolotek jak się trafi dobry to masz mocny ciągnik w super cenie a jak złom to myślisz dlaczego za te pieniądze nie zainwestowałem w używanego Zetora.

Ja osobiście posiadam Pronara 5130 miałem go brać albo NH TD95 D jeden i drugi miał pracować z turem tylko żę NH za lekki i wziołem pronara mam go z pół roku ma już gdzieś 96 mth pracuje nim z orginalnym turem Pronar LC-3 z talerzówką Akpil wzmocnianą 3,15 szerokość robocza, z Agregatem uprawowym 3,60 Bomet i mam zamiar kupić pługi kverland AB100 4 skibowe jeśli chodzi o awaryjność to nie mam awari tylko takie drobne np napiąć pasek co ciągnie klimatyzację bo piszczał i takie tam coś dokręcić czy przykręcić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DOMINKUS    0

Koledzy wiadmo ze zalezy jak sie trafi w maszyne ja mam prpnara 82a i jest super czwarty rok mu idzie ma ponad 3000 motogodzin siada powoli sprzegło ale to presa zrobiła a tak to jedynie popieram ze hydraulika słaba ale słaba to pojecie wzgledne bo ona jest wiecznie u mnie przeciazona dlatego moze pekaja mocowania w tym roku upiłem do pomocy bielarusa z mocniejsza pompa i wiem ze w tej kasie jaka wydałem na te dwa ciagniki nic lepszego bym nie kupił......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×