Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
marcin974    25
Ok...nie ma sprawy...tak jestem ciekawy jak MTZ wypada... ;):P

jak dobre pole i lekka ziemia to w godzinę hektar zrobi :P

ale jak jakies któdkie to sie kreci i kręci :D

 

 

a ja to zawsze sprawdzam spalanie, wydajnosc sprzętu

np swoim 80konnym pronarem 15-20min hektar agregatuje

jak pojechaliśmy wujowi agregatować i odmierzył nam hektar (by sprawdzić wydajnosc maszyny) to na polu dlugsci 600m wyszło 15min

cytuję -,,musiałem sie pomylic chyba" :) jak na motor 80KM to chyba nie zle :)

 

silniki MMZ sa bardzo oszczedne i maja ten power :)

no mają -ja swojego uwazalem za móła ale po ustawieniu zaworow zmieniłem zdanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

MTZ'y potrafia zadziwic, jednych mniej drugich wiecej ;)

Ogolnie to nie sa zle maszyny, ale z biegiem czasu staja sie troche zacofane technicznie/elektronicznie, ale jak by nie bylo to mlotek i srubokret i sznurek daja rade :P

 

Przypomniala mi sie historyjka ze zniw jade sobie MTZ'em z pola a tu nagle cos zaczyna szarpac stanolem na poboczu i patrze, przetarl sie wezyk nie bylo nic innego jak sznurek owinolem zeby nie kapalo i dalej do domu jakies 10km) jezdzil tak 2 dni i nic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Bawidamek    1

moj wojek ma MTZ 82 i choc nie ma maski i tam kilku rzeczy to i tak by nie wymienil go na nic innego wlewaja badz co olej z innych ciagnikow i nadal jezdzi i nie widac zeby z niego olej kapal teraz chca kupic takiego samego tylko z przodkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chota    1
no i ja mam z wujem na wiosne kupić mtz belarus (82 km) prawdopodobnie?? ;)

z wujem na spolke ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
azi    0

Nie no o awaryjnosci tego ciagnika to lepiej nie wspominac. Osobiscie nie użytkóje tego ciagnika ale widze to jakie meki przechodza okolicznirolnicy. Poprostu przełaczenie begu w tym ciagniku to cud (zarcik :P ) ale na powaznie to ciezko wchadza a o zgrzytach to lepiej nie mówic. A i gdy rozmawiam z użytkownikami tych ciagników to prawie każdy je chwali a gdy kupi jakis zachodni ciagnik i sprzeda pronara to mówi dopiero co to było. Z dwiema przyczepaminie moze ruszyc z jedynki hmmm nowy ciagnik powinien. Osobiscie gdybym miał wydac te ok 100 tysiecy za nowego pronara 1025 to wole za te pieniadze kupic używanedo urusa 1614 badz 1634 (wedlug gustu) albo dołożyc z 20-30tysiecy i jakiegos case MX - a kupic. To sa tylko i wyłacznie moje spostrzeżenia dla tego ciagnika - bez urazy dla uzytkowników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Nie no o awaryjnosci tego ciagnika to lepiej nie wspominac. Osobiscie nie użytkóje tego ciagnika ale widze to jakie meki przechodza okolicznirolnicy. Poprostu przełaczenie begu w tym ciagniku to cud (zarcik :) ) ale na powaznie to ciezko wchadza a o zgrzytach to lepiej nie mówic. A i gdy rozmawiam z użytkownikami tych ciagników to prawie każdy je chwali a gdy kupi jakis zachodni ciagnik i sprzeda pronara to mówi dopiero co to było. Z dwiema przyczepaminie moze ruszyc z jedynki hmmm nowy ciagnik powinien. Osobiscie gdybym miał wydac te ok 100 tysiecy za nowego pronara 1025 to wole za te pieniadze kupic używanedo urusa 1614 badz 1634 (wedlug gustu) albo dołożyc z 20-30tysiecy i jakiegos case MX - a kupic. To sa tylko i wyłacznie moje spostrzeżenia dla tego ciagnika - bez urazy dla uzytkowników.

no przyznam Ci ze jak ktos pierwszy raz wsiądzie na 1025A to trochę zgrzytu jest, zresztą w 82SA jak ktos pierwszy raz wsiądzie to tez nie umie biegu wlączyc (wiem po sąsiadach :P )

ja w swoim mam około 1600mth i dopiero zauwazylem ze sie skrzynia dotarła, ale polowe biegi jeszcze nie :)

a wsiadłem w belrausa z taką skrzynią jak w moim to dosłownie miodzio biegi wchodziły :)

 

oczywiście to jest przykład jak sąsiad sąsiada obserwuje :)

Ty widzisz mękę a sąsiad zadowolony jest :)

kup case i szukaj elektryka do niego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3
no przyznam Ci ze jak ktos pierwszy raz wsiądzie na 1025A to trochę zgrzytu jest, zresztą w 82SA jak ktos pierwszy raz wsiądzie to tez nie umie biegu wlączyc (wiem po sąsiadach :P )

ja w swoim mam około 1600mth i dopiero zauwazylem ze sie skrzynia dotarła, ale polowe biegi jeszcze nie :)

a wsiadłem w belrausa z taką skrzynią jak w moim to dosłownie miodzio biegi wchodziły :)

 

oczywiście to jest przykład jak sąsiad sąsiada obserwuje :)

Ty widzisz mękę a sąsiad zadowolony jest :)

kup case i szukaj elektryka do niego :)

 

 

jakoś u mnie nie zgrzyta (no moze czasami jak przedobrze), to z ruszaniem to sie zgodze z 20t ladunku ciezko wystartować z szosowych, mozemy załozyć sie o flaszke ze w 16 biegi gorzej zgrzytają i zredukuj 16 w biegu a pronarka zredukuje bez problemu. nie mowie ze pronar to ideał ale ursusowi tez brakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
jakoś u mnie nie zgrzyta (no moze czasami jak przedobrze), to z ruszaniem to sie zgodze z 20t ladunku ciezko wystartować z szosowych, mozemy załozyć sie o flaszke ze w 16 biegi gorzej zgrzytają i zredukuj 16 w biegu a pronarka zredukuje bez problemu. nie mowie ze pronar to ideał ale ursusowi tez brakuje

a ja tam mogę jechać szybko do tyłu, i włączyć bieg do przodu :) żadna szesnastka tak nie zrobi :) tylko ze jak raptownie puszczę sprzęgło to go wspina, ale zero zgrzytów :P

jednak synchronizowana skrzynia jest dobra :)

co do ruszania z ładunkiem to z dwójki półbieg (jedynka za wolna by moc wrzucic kolejny bieg nie zatrzymując sie) to z zestawem 17t spoko ruszę, ale tak zapiąc 20t i z miękkiego gruntu z przednim napędem ruszyć to trzeba z polowych, kumpel który ma 1025A jechał naszym 82SA to stwierdził ze lepsza skrzynia jak w 1025A jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz82    2

16-17t na asfalcie. ts. tacie się pomyliła 4 z 2. ruszył z fabryką dymu ale poszedł. a ja byłem bardzo zdziwiony, że nic sie nie stało i się nie zadusił. sąsiad ma 1025 i kiedy się przejechał naszym ts to stwierdził,że ts ma lepsza skrzynie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
16-17t na asfalcie. ts. tacie się pomyliła 4 z 2. ruszył z fabryką dymu ale poszedł. a ja byłem bardzo zdziwiony, że nic sie nie stało i się nie zadusił. sąsiad ma 1025 i kiedy się przejechał naszym ts to stwierdził,że ts ma lepsza skrzynie.

no tak bo Ty w TS masz taką samą skrzynie jak mój (4 i 2 to blisko siebie są), spoko jeździłem pół dnia 1025A i woziłem burak (jedna 4,5tonówka) i to wszytko kwestia wprawy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
Mam pytanie czy paliły się już komuś tarcze chamulcowe?

tak -po wyjeździe od dealera :(:(:) -ale w wyposażeniu miał klucze to sie popuściło hamulce i do dziś bez problemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z dwiema przyczepaminie moze ruszyc z jedynki hmmm nowy ciagnik powinien. To dam ci swoją opinię a nie sasiada ,nigdy nie używalem pierwszego biegu a użytkuję ten sprzęt ponad 20 lat powiem ci że max. na haku miałem 25 ton netto i 1 też nie była potrzebna ,pozostala częsć twojego postu jest w 80% beznadziejna i wypada tylko napisać -no coment. Ciekawe jaką to ty znamienita markę posiadasz ze wypowiadasz takie opinie .Ursus mimo całego szacunku jest karłem w stosunku do mtz a jego jedyną marką jest c-330 reszta to kopia różnej maści badziewia,i jak się okazuje ten c-330 jest najlepszy z tego co ursus wypuscil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Ursus mimo całego szacunku jest karłem w stosunku do mtz a jego jedyną marką jest c-330 reszta to kopia różnej maści badziewia,i jak się okazuje ten c-330 jest najlepszy z tego co ursus wypuscil.

Tak gwoli wyjaśnienia, bo widze że jesteś w błędzie, ciężkie Ursusy to wynik współpracy (nie skopiowania) z Zetorem, i zasadniczo nie są one postrzegane gorzej od MTZ. Kopiami można określić Ursusy licencyjne, jednak czy MF można nazwać badziewiem? Jak w takim razie przy MF nazwiesz MTZ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niemam zamiaru nic nazywać ale fabryka w Białorusi wyprodukowała ponad 3 miliony sztuk rożnych ciągników z czego 500 000 trafiło na eksport do ok.100 różnych państw.Musisz przyznac że dlaa Ursusa wraz z Zetorem taki wynik jest nieosiągalny przed zapowiadanym końcem wszechswiata.Drugą sprawa jest to ze wsród tych 100 państw są kraje w których rolnicy znają się na rzeczy ,umieją liczyć i wczesniej przesiedli się z furmanki jak my.Rozsmiesza mnie twierdzenie ze cena nie ma znaczenia a najważniejsza jest sprawdzona marka.Prawda jest jednak taka że ciągnik za 500 000zł i za 100 000 po 20-30 latach i tak trafi na zlom a to dlatego że ten tańszy sie zamortyzuje i da zarobić na drugi natomiast ten droższy z powodu nieoplacalności napraw.Do max sprzętu ceny części są szokująco drogie i w pewnym momencie podzespół przekracza wartośc calego ciągnika.Co do jakości MF wolał bym sie nie wypowiadać ale opinia o nich jest raczej marna tylko trochę glupio go nie chwalić jak się tyle zapłacilo -nieprawdaż.A tak nawiasem to naszą mentalnością jest boso ale w ostrogach.Rolnicy mający żywotne gospodarstwa o pow min 100-200 ha niech kupuja drogi ,porządny sprzęt ale dla rolnika na 20-30 ha brak alternatywy a żerowanie na funduszach pomocowych to nie powód do chwały tylko sięganie do kieszeni podatnika i ci co z tego korzystają najczęsciej krytykują tych którzy kupili mtz ,pronara ,farmera itp.Pamietajmy że bardzo liczni rolnicy kupili te tansze ciągniki za własne pieniądze uwzględniając realia gospodarcze nie korzystając z pomocy publicznej i maja prawo się tym cieszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Chyba sie nie rozumiemy, miałem na myśli serie MF na której bazują produkty licencyjne Ursusa i która na swoje czasy badziewiem nie była.

 

Nie wiem do kogo pijesz pisząc o cenie i sprawdzonej marce. Raczej nie do mnie bo nie o tym tu pisałem. Jednak wyjaśnie Ci dlaczego ludzie kupują te "sprawdzone marki". Nie chodzi tu o znaczek na masce ale jakość wykonania i technologie. Jeśli mnie stać to wole zapłacić 2x więcej za nowy ciągnik i mieć w nim nieporównywalny komfort pracy, lepsze materiały, łatwość obsługi i spokój od denerwujących drobnych awarii. Nie ja jestem dla ciągnika tylko ciągnik dla mnie. Chyba to rozumiesz bo jeździsz Passatem a nie Ładą.

 

Polecam też zobaczyć rankingi sprzedarzy poszczególnych marek ciągników w różnych krajach i zobaczyć gdzie plasuje się Belarus (był o tym temat na forum) także wg Twojej teorii bardzo mało rolników na świecie "zna sie na rzeczy".

 

Co do MF przykładowo, za swojego nie zapłaciłem wiele i nie musze go chwalić (i są tacy co nie chwalą, np. @piootr), jednak do tej pory nie mam żadnych powodów do narzekań. Napewno sie kiedyś zepsuje, jak wszystko, wtedy zwyczajnie go naprawie i będe dalej nim pracował. To nie są jakieś szokujące koszty o których krążą różne legendy tworzone najczęściej przez właścicieli tych "tańszych" marek. I tak dla jasności, nie korzystam z funduszy pomocowych, ciągnik był kupiony za własne pieniądze...

 

Martwi mnie tylko to że niektórzy właściciele MTZ i pochodnych jakiekolwiek obiektywne słowo na temat ich ciągnika traktują jako atak. Czy porównanie MTZ do Ursusa/Zetora aż tak godzi w użytkowników tego pierwszego? Jak dla mnie te ciągniki stoją na podobnym poziomie, a wielkość produkcji interesuje nie rolnika tylko fanatyka.

 

Pronar czy Belarus jest wart swojej ceny i jeśli komuś sie nie przelewa a bierze nowy ciagnik na dofinansowanie najczęściej wybiera właśnie tą marke zamiast pchać sie w kredyty. Jednak nie mając tych 200-300ha nie musowo być skazanym na te ciągniki, można mieć żywotne gospodarstwo, rozwijać sie z własnych środków i kupować co sie chce a nie tylko MTZ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Prawem każdego jest robić i kupowac co uważa za stosowne.Rankingi związane z Ursusem i Zetorem sa jeszcze gorsze jak z MTZ.Dla mnie wazne jest to że jeden z MTZ ktore posiadam ma 20 lat i proponują mi za niego 18000zł czyli straciłem na nim 43000 zł przez 20 lat czyli ok 2 tyś rocznie.Kupując wtedy zamiast MTZ np JD dzisiaj utrata wartości siegała by ok 150000 zł gdyż takie roczniki mozna kupic po ok 30000zł.Przyjmuję że JD nie miał by awarii tak jak MTZ i palił by tą samą ilość paliwa.Przyjemność posiadania np.JD kosztowała by mnie ok 7500 rocznie.Zysk w postaci 5500 corocznie to możliwość zrezygnowania z tuczu 100 tuczników lub kupno w miarę dobrego auta co 5-7 lat ew. wyjazd na niezłe wczasy.I staram się na to zwrocić uwagę, a pisanie że jestem fanatykiem MTZ nie ma sensu bo ja i tak mam to w du......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Xemit-nic osobistego-ale na jaką kwotę wyceniasz ubytki słuchu po 20 latach pracy MTZ-em ?Z reguły nie zabieram głosu w tematach o MTZ ale zrobię wyjątek-dużo się tu pisze o niebywałej wręcz wytrzymałość tego sprzętu-w okolicy swego czasu równocześnie z Zetorami zaczęto też nabywać właśnie MTZ-ety (w latach osiemdziesiątych)-Zetory chodzą po dziś dzień (mój wiek pozwala na cofnięcie się pamięcią do tamtych lat)-a teraz pytanie -gdzie są tamte MTZ-ety ?Odpowiedź-nie ma ich.Może w waszych okolicach jest inaczej-ale Xemit zauważ że 20 letni Zetor kosztuje i dwa razy więcej niż Twój MTZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszZduny    0

czy w starym ursusie jest taka roznica w komforcie jak w mtzcie? nie wydaje mi sie... a cenowo to i dzisiaj zetory sa duzo drozsze od ruskich a tez szalu nie ma...

 

---połączone---

 

 

znam taki przyklad: koles mial mtza 82 rocznik nie wiem ktory ale koniec lat 80-tych i kupil za 60 tys zetora 9540 i stwierdza tak

-bak paliwa na dzien a jak ruska badal to mu 10l na hektar orki wychodzilo

-pod gorki w transporcie w zetorze redukcja a rusek szedl

-podnosnik mu w zetorku szwankuje ale nie wiem co dokladnie

-lyse ma juz gumy to go wydatek z 5tys czeka

a ruskiego nie sprzeda bo tym zetorem to na paliwo nie zarobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
Zysk w postaci 5500 corocznie to możliwość zrezygnowania z tuczu 100 tuczników lub kupno w miarę dobrego auta co 5-7 lat

A po co dobre auto, przecierz można całe życie kulać sie maluchem, wyjdzie o wiele taniej jak kupić dobre auto, pomyśli ile straci ono na wartości :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×