Skocz do zawartości
kamil18fmr

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pronar
reset1990    0

hehe mtz 82A co rok wujek robi przud bo cos zgrzyta .. heh biegi jak włanczasz to ciagle zgrzyta nie mam opcji aby sie po cichu właczył ;d

 

ale pronar 1221A to juz lepiej sie prezentuje mniej awaryjny do 82 A :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rino    1

reset1990 a u mnie tam sie wlaczaja bz zgrzytu grunt to sprzeglo wyregulowane bo jak nie wysprzegla to i zachodzni bedzie zgrzytał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    698

3512 po 700 mtg robił rocznie, doczekał już dziewięciu tysięcy, i do niego przez 17 lat włożyliśmy niecałe dwa tysiące zł, z przednimi oponami może troche więcej, więc jeżeli ten Twój super szybki pronar tyle wychodzi, to ja Cie w stopy będe całował @szymon9881

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alio    61

Mam od nowości pronara 82TSA, rocznik 2001. Obecny przebieg ok 4300 Mth Gospodarstwo ok 25 ha współpracuje ze starym C 360.

Owszem zdarzają się awarie, ale czy ciągle i czy poważne?

Do dziś nie zdarzyło mi się dolewać oleju do silnika. Co się psuło? Wymienię, niekoniecznie chronologicznie.

1 na początku urywały się ograniczniki ramion podnośnika (słaby materiał PL) Przerobiłem wg własnego pomysłu i spokój do dziś.

 

2. Jeszcze na gwarancji odkleiła się szyba drzwi w kabinie. Serwis przykleił i do dziś spokój z kabiną.

 

3. Po 5 latach siadła pompa wspomagania układu kierowniczego. Moim zdaniem na wskutek mieszania oleju (producent zalecał olej silnikowy a hydraulika większości maszyn pracuje na olejach przekładniowych bądź hydraulicznych) Wymiana pompy na wydajniejszą 140 zł(!)Od wymiany zalewam LH68 i koniec kłopotów z mieszaniem olejów.

 

4. Po 7 latach skończyło się sprzęgło, łącznie z jednym dociskiem(:)) To chyba najpoważniejsza awaria jak dotąd. Wymiana sprzęgła i docisku plus wszystkie inne drobiazgi koło 900 zł. Przy okazji były wymienione takie płółksiężyce ustalające luz osiowy wału.

5. Wysiadło łożysko w mechaniźmie załączania WOM. Prosta wymiana.

 

6. Alternator padł po 9 latach. Nowy coś koło 300 zł

 

7. Rozrusznik w tym roku poleciał. Założyłem nowy planetarny za 450 zł.

 

8. Chyba w 6 roku wymienione były końcówki rozpylaczy 18 zł sztuka (!)

 

9. Po 6 latach zaczęły ciec węże hydrauliki. Najpierw poprawiałem zaciski na prasie ale pomagało na krótko. Jednej zimy w zakładzie dorobiłem komplet nowych przewodów (coś koło 450 zł) i do dziś jest sucho. Rozdzielacze nie ciekną i trzymają do dziś dobrze.

10. Nagminnie pękały mi gumowe przewody w układzie paliwowym. W końcu wszystkie zastąpiłem dobranymi z innych ciągników miedzianymi i po problemie.

11. Po 8 latach konieczne były poprawki w instalacji elektrycznej (starzenie się przewodów i złączy) Po dołożeniu kilku przekaźników i przewodów światła ożyły i znów jarzą jak za młodych lat.

12. Psuły też się inne drobiazgi (czujniki ciśnienia, przekaźniki itp) których osobno nie ma sensu wymieniać.

 

Czy na 10 lat pracy dużo tych awarii i czy poważne niech każdy sobie sam odpowie. ja nie mam porównania do innych ciągników gdyż nawet u sąsiadów kupują używane. Większość awarii usuwałem sam. Koszty części minimalne, momentami wręcz śmieszne (końcówki rozpylaczy), dostępność części bardzo dobra (3 sklepy w okolicy gdzie jest niemal wszystko).

Ja jestem zadowolony. Inni koledzy mogą mieć swoje zdanie.

Demokracja:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek255    23

Hej koledzy mam taki problem z pronarem :

1. zaraz po podniesieniu maszyny od razu do jakiegoś momentu opuszcza .

2. Pedał gazu się blokuję i nie można go odblokować ( trzeba wyjść z ciągnika i przy pompie paliwowej pogazować nim).

Co trzeba zrobić gdzie posmarować gdzie dokręcić itd. itp.

Liczę na pomoc chłopaki ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lucek279   
Gość lucek279

Pronar jest dosyć awaryjny jeżeli chcesz kupować tyle oleju hydraulicznego co paliwa to polecam

 

pronary maja kiepska hydraulikę co widać po podnośniku u mnie ścina ciągle oring i nie podnosi do góry :]

a tak poza tym jak wyjeżdżasz w pole to masz cos takiego jak blokada ręczna to jest taka zapadka która opuszcza się na ten tłok bo tam nawet wystaje taki hak do zabezpieczenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturo81    0

Pronar to porażka ! Dziwie się ludziom , którzy wydają kase i kupują taki nowy ciągnik. Wolalbym kupic cos uzywanego z JD niz nowego Pronara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arturo81    0

Hydraulika awaryjna, wyciszenie kabiny praktycznie nie istnieje - głośno w nim jak w czołgu. Doświadczeń żadnych nie mam, bo ja bym nigdy tego typu "sprzętu" nie zakupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

witam wszyscy mowia ze to zlom ale jak mozecie prownywac ciagnik za 100 tys i ich awaryjnosc do ciagnikow za 200 tys . wiadomo cos tam zawsze kapie poci sie ale w moim przypadku swoja robote zrobi bez problemu i nie mona nazekac na taki tani ciagnik . wiadomo jak kogos stac jest dac 2 razy tyle za cioagnik to sie kupuje jd i wtedy nie ma sie takich problemow ale w razie awarii po gwarancji to kazdy by woplal kupywac czesci za grosze do pronara niz do zachodnich ciagnikow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Hydraulika awaryjna, wyciszenie kabiny praktycznie nie istnieje - głośno w nim jak w czołgu. Doświadczeń żadnych nie mam, bo ja bym nigdy tego typu "sprzętu" nie zakupił.

 

 

Doświadczeń nie masz, ale wszystko wiesz... brawo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris19911    9

Pronar to złom, psuje się cały czas, nic się nim nie da zrobić. Ale tak patrząc po allegro to jakoś nie jest ich nie wiadomo ile do sprzedania, a poza tym spora część posiadaczy JD NH czy innych super ciagników kilka lat temu kupiła pronara i to on pomógł zarobić na obecne cuda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTR281    1

kris19911 czemu uwarzasz ze Pronar caly czas sie psuje i nie da sie nim nic robic? ja mam z 2006r i lata na 45 ha bezawaryjnie!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam problem z odpalaniem pronara 1025A(pali dopiero za 3-4 razem) ostatnio wymieniłem wieniec i rozrusznik i nadal to samo.

co mu może dolegać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    32

Mam problem z Pronarem 1025 a mianowicie czasami ciężko wysprzęglić (zmienić) bieg przód (szybie wolne) tył. nie raz idzie bez problemów a nie raz trzeba wyłączyć z biegów 1-4 żeby móc włączyć przód tył. Miał ktoś z was coś takiego?? Dodam, że regulowałem sprzęgło tzn rozkręciłem (wydłużyłem) to cięgło co łączy pedał ze sprzęgłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcon    7

Xawier to chyba normalne. U mnie w 82sa czasami nie mogę włożyć 2 i 3 a wsteczny wyskakuje sam z niczego. A i może za duży masz luz skoku pedału sprzęgła przeczytaj w instrukcji ile powinien wynosić i popraw sobie. Ja gdy miałem za duży to właśnie nie wysprzęglało dobrze. A co do awaryjności. Mój pronar to 07 rocznik ponad tysiąc mth. Awarie: łożysko ślizgowe sprzęgła, wieniec ( to z mojej winy :/), rozrusznik, swieca płomieniowa. Ale nie narzekam, w okolicy mieli pronary i mieli większe awarie. Odpukać u mnie nie występują. Pozdrwaiam

 

mam problem z odpalaniem pronara 1025A(pali dopiero za 3-4 razem) ostatnio wymieniłem wieniec i rozrusznik i nadal to samo.

co mu może dolegać?

 

A czym to się objawia? Takim zgrzytaniem podczas zapłonu? Umnie w 82SA też to było i też wymieniałem wieniec. A rozrusznik cały nowy czy tylko starter? U mnie przyczyną była zębatka w rozruszniku. Stary wieniec zbił zęby i nie zazębiało dobrze i zgrzytało. Wymieniłem i śmiga. Pozdrawiam

Edytowano przez Marcon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Sąsiad ma Pronara 1025A jest u niego od nowości od 8 lat. Wymieniana była w nim tarcz sprzęgłowa bo pracownik spalił, pompa od podnosnika wysiadła i została wymieniona, wspomaganie ciężko działało i została wymieniona pompa. A tak to uzytkownik nie narzeka na niego, ma ponad 4 tys. mtg współpracuje z turem. W wakacje jeździłem nim, bo prasowałem nim i nie moge narzekac bo ciagnik godny polecenia. Na te lata i te przepracowane mtg własciciel jest bardzo zadowolony, oczywiscie po spalonej tarczy nie wpuszcza nikogo na ciągnik, dopiero w tym roku poprosił mnie i zatrudnił mnie do pracy. Naszczęście nic nie stąło sie kiedy pracowałem nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z traktorami jest jak z kobietami jednej wszystko będzie pasowało a druga co rusz będzie focha strzelała, wujek w 2004r kupił 82Sa chciał zetora 7340 ale na niego trzeba było długo czekać a pronarek był od ręki, także do 140mtg było ok po tym zaczął przód stękać siadały krzyżaki co około 50mtg trzeba było rozbierać i wymieniać dalej głowica w silniku walnęła po 500mtg i to tak że nie dało się pospawać o belkach nie wspomnę, powiem że zostawił bronę talerzową na drodze, a ukręciliśmy wałek w rozrzutniku przy kiprowaniu pietruszki na pryzmę, sprzęgło poszło po 800mtg jak zobaczyłem docisk to włos dęba staje, nie mówię że sprzęt zły ale nie lepiej było by cenę podnieść i lepiej to wykonać, a powiem ze w końcu po przekroczeniu 1200 mtg poszedł na pomorze za coś ponad 50tyś nie powiem wizualnie był utrzymany bardzo ładnie, teraz wujek objeżdża john deera 5m na razie po 900mtg nic się nie robi, coś było w przodzie bo strzelało ale co to nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beniu33    2

Ja swojego 82SA mam od 2004, do zeszłego roku chodził jako pierwszy na 40ha.Jak już ktoś napisał -sprzęgło nie jest idealne , ale 2 lata temu założyłem tarcz

ceramiczną i zobaczymy jak to dalej będzie . Teraz chodzi jako drugi bo kupiłem Agrotrona K420. Pronar jest wart swoich pieniędzy choć wszystko w nim toporne i komfortu pracy nie ma za grosz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ciągniki Pronara to naprawdę takie buble? Po wypowiedziach rożnych osob na Agrofoto odnoszę wrażenie że tak ...

 

 

 

To sa ciagniki Rosyjskie.

Ja mam juz 7 lat i nic przy nim nie robilem.

To sa bardzo dobre ciagniki tyle ze glosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Niestety nie każdy może się pochwalić małą awaryjnością. 7 lat i nic nie robić to chyba nie przemęcza się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×