Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Lochy
lukaczmarek    265

Jak dla mnie dawanie oleju lochom prośnym nie ma sensu i ekonomicznego uzasadnienia. Energii wystarczy im i bez oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

lukaczmarek@ moim zdaniem każdy żywi jak uważa, co do energii, to przy 50% owsa, jest jej za mało, co do punktu ekonomicznego, to koszt obniżam właśnie dużym udziałem owsa w dawce. Pewnie jeszcze kilka rzeczy zarzucicie mi ze są w dawce nie potrzebne (wysłodki buraczane i DDGS), ale ja uważam że dla moich świnek taka dieta jest odpowiednia. Widziałem kilka typów żywienia loch prośnych i karmiących i ten którym ja żywię dla mnie jest najodpowiedniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Osobiście podobnie jak @lukaczmarek też nie jestem zwolennikiem zwiększania poziomu energii w paszy dla lochy poprzez np. dodawanie oleju, ale zauważyć też trzeba, że rację ma też po częsci @Krzynio, bo sporo zależy od bazowego składu mieszanki(oraz dostępności surowca, jak w moim przypadku gdzie część zboża pochodzi z własnych upraw) - tu np. zgadzam się z właśnie z @Krzyniem owies w żywieniu loch musi być, choć u mnie średnia jego całkowity udział nie przekracza 30 - max.40%, dalej mieszanka uzupełniana jest otrębami pszennymi, soją oraz też w propocji 1:1 z owsem jęczmieniem(nieraz dodatkowo wchodzi jeszcze dodatek pszenżyta) + oczywiście odpowiedni koncentrat i obowiązkowo inhibitor grzyba(to oczywiście jest taki poglądowy schemat, który podlega pewnym modyfikacją w zależności od grupy żywieniowej).

Edytowano przez blacha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Krzynio257    7

No właśnie blach@ i znów w sedno trafiłeś:). Jeżeli o owies chodzi to wolę dodać owies z własnego pola niż kupować otręby, które często są porażone mikotoksynami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

no ja owsa nie stosuje. w żywieniu loch głównie pszenżyto, otręby i jęczmień. Zresztą po kondycji i zachowaniu loch można poznać czy czegoś im brakuje. Wysłodki buraczane dawałem na próbę ale u mnie się nie sprawdziły. Maciory niechętnie je jadły a nawet wybierały pasze i je zostawiały dlatego zrezygnowałem z nich. Jak mam kupować otręby albo owiec to wolę otręby. Oczywiście koniecznie dodatek na grzyba, premix i bardzo niewiele soi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

luk, a jak u Ciebie przedstawia się mniej więcej udział procentowy pszenżyta, jęczmienia i otrąb ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vilar    0

panowie a co sadzicie o motylkowych ja daje prosnym w sezonie lucerne

 

a jakie otreby sa leprze przenne czy zytnie?

ja daje przenne jak karmi dla leprzego mleka

ogulnie nie mam duzej chodowli i daje ziemniaki plus sryta jeczmienna na "codzien" a przy prosiakach dodaje otrab przennych

jaki dajecie odgrzybiacz?

no i jaka karma w okresie rui i po zapłodnieniu jak piszecie to mało energi a wiecej wukna czyli co mało ziemniaków wiecej sruty z otrebami czy sama sruta zbozowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vbox33    32

Mogli byscie podac mi wielkosc dawki zywieniowej loch? Chodzi mi o to ile podawac gotowej mieszanki paszowej, najczesciej slysze/widze ze to 2,5 kg dla loch nisko prosnych i 3,5 kg dla loch wysoko prosnych, ale postanowilem spytac bardziej doswiadczonych w tej kwesti.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzynio257    7

Te dawki które podałeś są odpowiednie, ale musisz żywić z głową i oczami, musisz widzieć jaką locha ma kondycję i troszkę modyfikować dawki, czasem wystarczy 2,2kg , a czasem musisz dać nawet 4kg, zależnie od kondycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiek29    3

otręby 40%, jęczmień 20%, pszenżyto 35%, soja, premix, mykotoksyny 5%

A podajesz to na sucho czy na mokro?? mógłbyś podać nazwę i cenę tych "mykotoksyn 5%"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

Np. zearalenon, ochratoksyna A. W czystej formie raczej nie do dostania. W handlu dostępne najczęściej na nośniku zbożowym, częstoz z otrębami. Cena raczej niewygórowana.

Pozdrawiam.

Edytowano przez matava

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja tam swoje maciory żywie samą śrutą (60% jęczmień, 40% pszenica) bez żadnych dodatków i nie mam nigdy poniżej 11 prosiąt w miocie, mioty są zawsze równe i odsadzam przeważnie w 28 - 30 dniu zycia z wagą ok. 8 kg. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

jeśli nigdy nie masz mniej nie masz mniej niż 11, to średnia liczba odsadzonych pewnie krąży około 13, co przy uwzględnieniu faktu, że skuteczność krycia wynosi minimum 99%, to średnia liczba prosiąt odsadzonych wynosi ok 30 sztuk, a to już Cię stawia w gronie najlepszych hodowców nie tylko w Unii, ale i na świecie. Gratulacje. Miło słyszeć o takich ludziach w Polsce. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reebok    4

@matava chyba chciałeś powiedzieć 9-10 odsadzonych, jeśli urodzonych 11 szt. - 10% upadków. Popraw jeśli się mylę.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matava    19

No co ty, takie upadki u takiego fachowca. Chodziło mi o to, że jeśli nigdy nie rodzi się mniej niż 11, to często musi rodzić się ich więcej, 15, 17 , czyli średnia urodzonych jest pewnie znacznie wyższa od tych jedenastu, a średnia odsadzonych niewiele mniejsza, czyli przyjąłem skromnie, że 13.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×