Skocz do zawartości

Polecane posty

seweryn20    587

Odkręć dekiel od wewnętrznej strony zwolnicy i dociąg. Jeśli są zniszczone łożyska to nic nie pomoże trzeba je wymienić. To się robi bez zdejmowania zwolnicy. Olej prawdopodobnie leje się jak mówi izydor z mostu. Zwolnica do zdjęcia i do wymiany jeden zimering w moście, uszczelka pod pokrywką, profilaktycznie oringi na dzwigni blokady i zimering w zwolnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rysiek100    0

Mam jeszcze pytanie czy jak będę ściągał zwolnice mogą być jakieś niespodzianki (może coś wylecieć)bo nigdy przy tym nie robiłem.Odnośnie dokręcenia tej nakrętki czy wyciągnąć cały ten wałek żeby sprawdzić łozyska czy jakoś inaczej je sprawdzasz i na jaki klucz jest nakrętka.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    485

kolego nie zdejmuj samej zwolnicy, tylko razem z pochwa, oszczedzisz troche czasu

nakretke dokrecisz jakims przecinakiem, kawalkiem plaskownika lub czyms takim, ona jest okragla tylko ma trzy wyciecia do zabezpieczenia

jak dokrecisz, pajezdzisz i nie bedzie luzu to gitara, nic nie wymieniasz

 

aha i jeszcze co do niespodzianek, to moze byc ciezko zalozyc blokade wiec 3os to minimum

Edytowano przez izydor6280

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    587

Dokładnie. Poza tym samej zwolnicy bez pochwy nie da się zdjąć.

 

A gdybyś chciał zobaczyć na łożyska osi koła w zwolnicy to musisz zdjąć koło, odkręcić dolną pokrywę, wyjąć oś i tyle. Uważaj tylko bo wypadnie też podkładka dystansowa, żebyś wiedział z której strony koła zębatego ona była.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panRys87    1

Witam mam taką sprawe' chciałbym sie zabrać za wyciszenie swojej sześćdziesiątki... Chodzi mi o zwolnice bo wyją niemiłosiernie gdy jade pod górke bądź po równym asfalcie z górki jest cichutko... Wiem że w tych ciągnikach to normalne jednak u mnie to już przesada... Moje pytanie brzmi czy da rade coś sprawdzić lub zrobić bez zdejmowania zwolnic??? Wiem że coś z jakimś luzem sie da zrobić jednak prosiłbym o dokładne wyjaśnienie co gdzie jak i czym... Coś nie coś umiem zrobić przy ciągniku bo ostatnio wymieniałem zam głowice i regenerowałem przekładnie kierowniczą' jednak potrzebuje kogoś kto mi to dokładnie wyjaśni co mogę zrobić na początku... Z góry dziękuje i pozdrawiam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skamp    0

bez zdejmowania to możesz jedynie wełną mineralną ją grubo obłożyć... <_<

nic innego nie wymyślisz... najlepiej to cały "bebech" wymienić i założyć od zetora 7211 pasuje idealnie a są cichsze bo zęby są pod kątem...

takie jest moje zdanie...

 

jeśli ktoś ma inne patenty to chętnie się dowiem :D

Edytowano przez Skamp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Dokładnie to nie wyją zwolnice tylko dyferencjał. MOŻE pomóc regulacja luzu między kołem atakującym i talerzowym ale to mało prawdopodobne a nawet jeśli to na chwile. Wymiana dyferencjału na zetorowski jak napisał Skamp załatwia sprawę stuprocentowo. W zwolnicach nie ma możliwości kasowania luzu.Jest o tym temat na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panRys87    1
najlepiej to cały "bebech" wymienić i założyć od zetora 7211

ten patent jest mi znany jednak chciałbym troche je przyciszyć nie wyciszyć całkowicie ze wzdlędu na koszty... sąsiad ma ten sam ciągnik wszystkie części orginalne i znacznie ciszej mu to chodzi... Chciałem sie dowiedzieć czy wymiana jakichś łożysk chociaż czy jakakolwiek regulacja pomoże coś żebym na darmo nie ściągał tych zwolnic bo niestety ale na te części od zetora na razie kasy nie mam...

Wielkie dzieki za odp ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B82    0

Mam problem pourywałem śruby mocujące zwonicę z pochwą jak zdjąć zwolnicę bo nie mogę się dostac do pourywanych śrub aby je powykręcać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

pochwę też musisz zdjąć i rozebrać hamulec-najpierw zdejmujesz pochwę od obudowy mostu-inaczej nic nie zrobisz,tam jest zabezpieczenie na półosi.pochwy od zwolnicy raczej się nie odkręca,bo nie ma takiej potrzeby-nawet uszczelniacz(zemering) wymienisz bez rozbierania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

Tak ogólnie to dokładnie jak napisał @wieśmag. Ale takie rzeczy to ja robiłem pierwszy raz w wieku 19 lat bez internetu i jakoś człowiek doszedł jak i co w jaki sposób to rozebrać i o dziwo wszystko poszło dobrze Teraz to macie dobrze internet fora i inne takie a kiedys to trzeba było samemu dochodzić co i jak ze wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B82    0

Dzieki koledzy. szkoda ze sie nie da inaczej bo troche wiecej roboty. A jak sie czegoś nie wie a nie chce sie tracić czasu i nerwów to sie grzecznie zadaje pytanie i otrzymuje grzeczna odpowidz. DZIEKI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeski    4

witam

moja 60-tka tez strasznie wyje szczególnie na 4 i 5 biegu szosowym na innych jest w mare cicho. jak sie wjeżdża pod górkę to nie da się wysiedzieć w kabinie a jak zjeżdża jest cicho. z tego co tu wyczytałem pewnie mam uszkodzony dyfer. i mam takie pytanie ile kosztuje dyferencjał zetorowski? czy trzeba coś przerabiać? a może wymienić kola oryginalnego dyferencjału? muszę ciąć koszty bo praktycznie wszystkie ciągniki mam w tym roku do lekkich remontów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DK94    190

Jak ostatnio miałem wszystko dobrze, to znowu coś się stało. :D Nie wiem czy po wymianie czujnika stopu i nie dokładnym odpowietrzeniu podczas jazdy nie wyleciał cylinderek (już kiedyś tak miałem) , ale hamulec nie blokuj, a i nie wyczuwam jakiejś zwiększonej temperatury. Mianowicie na wyższych prędkościach (trzeci bieg 1900 obrotów wzwyż) po prawej stronie słyszę "szur szur". Poluzowałem taśmę ręcznego i nadal tak jest. I tu mam pytanie czy to mogą jakoś haczyć szczęki czy może łożysko jakieś w zwolnicy? Czy może coś innego? Boję się jechać gdzieś dalej aby mi nie zablokowało, a przed rozbieraniem potrzebuje jakieś wskazówki aby nie rozbierać znowu na darmo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rysiek100    0

Witam

Mam pytanie gdy mam podniesiony podnośnik z czymś ciężkim i jade od kół tylnych dochodzą piski po jakimś czasie ustają czy to łożysko w zwolnicy nakrętke raz dokręciłem ale znów się zluzowała jakie tam są łożyska ciągnik c 4011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
erykc4011    232

panowie mam ursusa c4011 ze zwolnicami i skrzynią biegów od c360 i biegi 4i5 tak walą że nie da sie wytrzymać a moje pytanie jest takie czy jak wcisne gaz do pełna to zwolnica możę się zablokować prosze o szybką odpowiedz na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Jak rozleci się łożysko a kółka dostanie miedzy tryba to pewnie tak. Ale prędzej rozwali dolną pokrywkę. Inaczej raczej nie ma możliwości zablokowania zwolnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slavo666    0

-- połączono --

 

Witam

Przy jesiennych pracach zauważyłem powiekszenie się szpary miedzy korpusem zwolnicy, a mostem. Okazało się, że dwie śruby u dołu mają zerwane gwinty. Bedzie trzeba to naprawić, lecz na razie zastanawiam się jak ściągnąć zwolnice, żeby nie narobić sobie szkód. Chodzi mi o prawą stronę, a z tego co mi wiadomo znajduja sie tam elementy blokady. Ma ktoś doświadczenie przy rozbieraniu tego elementu.Bardzo prosze o pomoc.

Tak nawiasem dziwi mnie druga strona, gdyż zamiast śrub zastosowane są tam szpilki z nakrętkami od strony mostu. Prawdopodobnie ktoś już to naprawiał lub zwolnica nie jest oryginalna.

Edytowano przez Marcin91
dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    167

obie zdejmuje się tak samo tylko trzeba taśmę ręcznego zluzowaći podwiesić blokada jest dopiero głębiej i nie przeszkadza przy samym demontarzu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marioboss    28

Odkręcasz koło,błotnik,odpinasz łańcuch trzymający belkę podnośnika,odkręcasz śruby dookoła pochwy,wkręcane w obudowę mostu,bierzesz długą rurkę,lub coś podobnego,2 osoby,wkładasz rurkę pod zwolnicę i wyciągacie.Oczywiście trzeba też wcześniej rozkręcić nakrętki ściągające taśmę o ręcznego.Trzecia osoba musi ją trzymać za "piastę" koła,żeby wam to nie upadło,bo ciężkie qrestwo.Żadna filozofia.Przez całe życie nawyciągałem się tego do bólu (dosłownie) U mnie też swego czasu powyrywało śruby.Orginalnie są tam M16,zrobiliśmy na 18,ale to tez wydarło,co dziwne,tylko z jednej strony się to robiło.W końcu kupiłem utwardzane śruby M18 z drobnym gwintem i przewierciłem dolne otwory na przelot,tak samo te górne powiększyłem i dałem wszędzie te śruby.Teraz nie puści nawet 1mm,choćbym go desantował z samolotu ;) Dodam,że u mnie już nawet wykruszyło się kawałek pochwy od góry,jak to wszystko popuściło,a po tym patencie jest święty spokój.Wszystkim,którzy mają takie problemy radzę takie samo rozwiązanie.

Może potem zrobię zdjęcie,jak to się prezentuje na ciągniku

Edytowano przez Marioboss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez PronarekP5
      Ci którzy mają lub jeżdżą tym URSUSEM jaka wygoda jazdy czy da sie radia słuchać jak idzie w polu itp. itd.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez Radek97
      Ostatnio podczas orki słyszałem bardzo wyraźne odgłosy tak jakby ze zwolnicy prawej. Dźwięk przypominał jakby "pierścień obracał sie na sworzniu" dźwięk był słyszalni szczególnie gdy ruszałem do przodu i pod dużym oporem pługa. Nawet dwa razy cos strzeliło ale po kilku godzinach juz niebyło tak słychac tego dzwieku. Co może być przyczyna?
    • Przez kuscyk
      Witam wszystkich .
       
      Na razie bezskutecznie poszukuję informacji 
      Jakim momentem dokręcić śruby głowicy w ciągniku renault ceres 340 oraz informacji o kolejności dokręcania tych śrub oraz jakim momentem dokręcić śruby korbowodu.
      Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi ewentualnie odnośniki gdzie ta informacje można znaleźć .
       
      Z góry dziękuję
    • Przez Ursus912i360
      Witam. Jestem przed zakupem nowego ciągnika. Będzie on pracował na areale ok 25ha (teren górzysty). I teraz pytanie do użytkowników takowych ciągników. Jak jest z awaryjnością, serwisem, mocą, uciągiem itp. oba te ciągniki są w podobnej cenie. 
×