Skocz do zawartości
petroszz

GPS czyli kiszonka ze zboża

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
petroszz    3

Witam. W tym roku warunki pogodowe na moim terenie spowodowały ze siano może będę kosił za miesiąc dopiero(jak da się wejść)

do głowy mi przyszedł pewien pomysł.

Mianowicie żeby zrobić kiszonkę w balotach z mieszanki zbożowej(głownie owies)

Sporo łąk nie będzie się nadawało do skosu a jeśli nawet to jakoś tego siana będzie marna.

Myślę ze to może myc dobry pomysł

Co wy na to? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Zmieniłem trochę tytuł tematu :D

 

Co do samej kiszonki to ja w tamtym roku miałem posiany na poplon owies i jęczmień. Zakisiłem to razem z 3 pokosem trawy (pryzma). Krowy zjadły :)

W tym roku w sobotę siołem pszenice orkanem na kiszonkę (na nadmiar siana nie narzekam...) W poniedziałek posiałem jęczmień z peluchą i wyko na poplon który będzie zakiszony na jesieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

U nas mieliśmy posianą mieszankę zbożową z peluszką, wczoraj owijaliśmy dało 50 bali z 1,8ha. Jak się ukisi to napiszę co z tego wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bodzio1108    79

Ja jesienią robiłem w pryzmę owies chyba z peluchą z poplonu, a na spód trawa z 3ciego pokosu i elegancko zakisło i krowy jedzą. W tym roku zrobiłem z żyta i na polu po tym życie jest teraz QQ. Ostatnio nie robiłem długo GPS-ów ze zbóż tylko teraz tak zrobiłem znowu na próbie chyba źle nie będzie. Dawniej siałem co roku owies i w lipcu w kiszonkę i jeszcze poplon był dla krów bezpośrednio i żyto też się robiło. Jak kiszonka z żyta się uda to jesienią ze 3ha zasieje i wiosną w kiszonkę. Kiszonka z żyta jakościowo i objętościowo jest bardziej ostatnio pewna niż z QQ czy nawet trawy.

Jak taka pogoda będzie to czekam jak trochę obeschnie i może z 5ha mieszanki się zetnie w pryzmę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marceli    0

W tym roku pierwszy raz skosiliśmy żytko pokosówką, przesuszyło je trosze i dopiero forszajem z podbieracza. Zobaczymy jakie parametry będzie mieć. Kolo z sano wziął do zbadania z pryzmy i z korytarza po wymieszaniu wszystkiego w paszowozie. Napisze jak to wyszło jak gość przywiezie info.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi217    1

Myślę ze to dobry pomysł tylko mosisz poczekac aż zboże zacznie twardniec, dobrze to pociąć ujezdzić okryc i pasza jak się patrzy bydło napewno zje tą kiszonke ze smakiem :D Wiem bo sam tak robilem tylkoi jeczmienia po zniwach który "zasial kombajn" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

U nas na wiosnę mamy robić kiszonkę w bele z owsa grochu łubinu wyki i kończyny zamiast kukurydzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi217    1

Czy ja wiem czy ta pasza zastąpi kiszonkę nie powiedział bym, trochę mało energii będzie w tej paszy chyba ze dasz sporo śruty z kukurydzy to tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

ja w tym roku siałem nowe łąki. jako wsiewki był jęczmień i owies. wyszła z tego super sianokiszonka. ze sznurkami by zjadły najchętniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Kiszonka z mieszanki zbożowej i peluszki robiona w belach okazała się niewypałem. Miesiąc po zrobieniu otworzyłem jeden i był bardzo dobry. Wróciłem do nich jesienią i okazało się że myszy wyczuły że w środku są zakiszone kłosy porobiły dziury i to kilka na jeden bal. Tak że jak ktoś to chce robić to albo kosić wcześniej nie czekać na ziarno(u nas była robiona początkiem lipca) albo zacząć karmić tydzień po zrobieniu żeby do jesieni zdążyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POLKOP    2

Ja miałem 2 lata temu trawę z owsem i kosiłem jak było jeszcze wszystko zielony i wyszło super tylko szkoda, że było tak tego mało B)

 

Narzekać mogłem tylko na to, że baloty były ciężkie i niemożna było ich postawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mackov    3

Ja robiłem teraz latem kiszonkę z mieszanki zbożowej(owies, jęczmień, pszenica) z dodatkiem wyki i kończyny. Nie wyszło dobrze bo padało długo w tym czasie jak trzeba było kosić, skosiłem jak zboża były wykłoszone, ale bez nasion a źdźbła przy ziemi się brązowiły. Uważam że w roślinach (stwardniałych źdźbłach) było powietrze i to ono popsuło kiszenie. No i to że mam tę dziadowską sipme bez noży. Wszystko by było dobrze gdybym skosił rośliny młode przed kłoszeniem, lekko podsuszył i dopiero w baloty, ale niestety człowiek niema wielkiego wpływu na aurę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Ja robiłem z mieszanki zbożowej z dodatkiem wyki i peluszki. kosiłem jak zaczeła się kłosić, a peluszka miała już strąki(puste), a wyka kwitła. Zbierałem trzy dni po koszeniu, raz przetrząsałem i prasowałem prasą metalfachu. Wyszło pięknie a krowy nie chcą jeść nic innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taszarek    0

Ja w tamtym roku robiłem kiszonkę z jęczmienia jarego to wyszła super krowy chętnie jadły i wydajność podobna jak na QQ

Jęczmień był koszony z pnia w fazie mleczno woskowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam85235    0

Ja każdego roku jak wsiewam trawę w mieszankę to ją kosze i robię około 200 bel z 6 hektarów i daje to tylko dla jałówek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wajdek85    1

Powiedzcie co myślicie o takim czymś:

Na wiosnę zaczynam użytkować kilka hektarów nieużytków (kilkanaście lat nie koszonej trawy)

Mysle żeby zasiać na tym (po orce) owies z łubinem i po skoszeniu na sianokiszonkę opryskac odrastające chwasty roundupem i po kolejnej orce zasiac tam lucerny albo koniczyny czerwonej. myślicie że to dobry pomysł?

Pasze potrzebuje dla opasów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

za miesiac bede prawdopodobnie zbieral lubin+peluszka+facelia w pryzme. Stosujecie do takiego czegos jakies zakiszacze, bo wydaje mi sie ze samo moze sie nie zakisic. Jak najlepiej zrobic kopiec? bedzie to na ziemi, dac folie pod spod taka jak do kukurydzy usypac pryzme ujezdzic przykryc folia, i ziemia?

Edytowano przez peres100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

odświeżam

Edytowano przez peres100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Odświeżasz bo masz zamiar kisić? Łubin, peluszka i facelia to rośliny zawierające dużo białka , a znikomą ilość cukrów. Do zakiszenia w sposób naturalny potrzeba dużej ilości cukrów aby bakterie kwasu mlekowego odpowiedzialne za proces kiszenia mogły się namnożyć. Dając zakiszacz omijasz ,względnie mocno skracasz proces namnażania się bakcyli. Przy roślinach białkowych wręcz niezbędnym jest dodanie jakiegoś zakiszacza. Taki miks od biedy zakisić się zakisi, ale oprócz pożądanego kw. mlekowego i propionowego, będzie zawierać kwasy octowy, masłowy, oraz skatole (związki odpowiedzialne za zapach kału).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

ILe ton kiszonki mozna uzyskac z hektara peluszki? urusl na wysokosc kolana.

Edytowano przez peres100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

.

Edytowano przez peres100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Zetnij metr kwadratowy wrzuć na wagę i pomnóż razy 10000 to będziesz wiedział. Nikt w ciemno nie będzie zgadywał, bo nawet nie wiemy jak gęsto, jaka wilgotność itd. Prosta metoda ale myślę skuteczna i najbardziej pewna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peres100   
Gość peres100

Jak najlepiej polewac pryzme zakiszaczem? Myslalem zeby wsypac proszek do opryskiwacza ciagnikowego razem z woda i co 2 rozrzutniki popryskac tym pryzme. bylo by to bardziej rownomiernie niz konefka. co o tym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1014    238

Jaki GPS zasiać na klasie od 4 do 5 ? Była by to sianokiszonka dla opasów? Nawóz bym dał odpowiedni. Mieszanka ta bybyła siana po zbiorze zbóż czyli ok 1 do 10 sierpnia. Czy bym mógł zasiać w ten sposób że zgruberuje ściernisko następnie dam nawóz i zasieję mieszankę rozsiewaczem do nawozów a potem zbronuję bronami 14. Myślałem żeby zasiać owies saradelę jęczmień bobik może łubin. Co myślicie o tej mieszance? Czy opasy po łubinie i bobiku nie dostaną wzdęć? Czy zdążę zebrać dobry plon do ok 20 pazdzernika? Ile balotów sianokiszonki mogę uzyskać z 1 ha? Napiszcie jak wy to robicie. POZDRAWIAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×