Skocz do zawartości
igor

Hamulce Pronar

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rafalus8    46

Panowie w moim pronarku cieknie olej z lewej obudowy hamulca i oczywiście lewe hamuje słabo

Domyślam się że to jakiś uszczelniacz. Moje pytanie takie skąd może wyciekać olej i czy wymiana uszczelniacza wiąże się z większym babraniem czy wystarczy dostać się do tarcz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Wystarczy dobrać się do tarcz. W rysku są tam po prostu dwa oringi, zimering i tyle. Wystarczy odkręcić obudowę blokady, wyjąć ją, zdjąć obudowę hamulcy z tarczami i rozpierakiem. W środku wystającej tulei, w półosi będą oringi a jej zewnętrzną stronę uszczelnia simering. Kup i wymień też te od blokady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalus8    46

Dzięki za błyskawiczną odpowiedź. Dopiero uczę się tego ciągnika bo kupiłem w tym roku ale hamulce już rozbierałem i to lewą stronę bo się koło blokowało. Mogłem pomyśleć i od razu to wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    573

W ruskim uszczelnienia nie są pierwszej jakości a i same rozwiązania dają wiele do życzenia. Przy każdej rozbiórce dawaj nowe. Koszt niewielki a pozwala zaoszczędzić roboty i nerwów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

Dzięki za błyskawiczną odpowiedź. Dopiero uczę się tego ciągnika bo kupiłem w tym roku ale hamulce już rozbierałem i to lewą stronę bo się koło blokowało. Mogłem pomyśleć i od razu to wymienić.

 

co robiłeś zeby się nie blokowały ja zrobiłem wszystko nowe tarcze oringi uszczelniacze i  dalej blokują się jest tragedia nie jdzie  jezdzić jak jadę do przodu zahamuję i już koła zablokowane muszę dopiero cofnąć do tyłu żeby puściły

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Ostatnio robiłem hamulce znajomemu. Zajechane miał rozpieraki to wymieniłem mu je razem z tarczami. A tarcze założyłem nitowane z okładziną w szarym kolorze. Hamulce rewelka. Przynajmniej na razie.

U siebie robiłem z hamulcami tydzień temu. Rozebrałem rozpieraki, wymyłem dokładnie otwory na kulki delikatnie smar i na razie też chodzą dobrze. Firma która przysłała mi tarcze zrobiła mnie w konia i zamiast szarych przysłała z zanitowanymi brązowymi okładzinami. Totalnie nie polecam. Tarcze nowe mają mieć 12 mm a  te miały pomiędzy 9-10 mm.  

U ciebie możesz mieć w otworach w których poruszaają się kulki wyrobione progi. Wtedy też blokuje hamulce. To wada tego patentu powtarza się starszych w zetorach i ursusach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darkoza    8

Ostatnio robiłem hamulce znajomemu. Zajechane miał rozpieraki to wymieniłem mu je razem z tarczami. A tarcze założyłem nitowane z okładziną w szarym kolorze. Hamulce rewelka. Przynajmniej na razie.

U siebie robiłem z hamulcami tydzień temu. Rozebrałem rozpieraki, wymyłem dokładnie otwory na kulki delikatnie smar i na razie też chodzą dobrze. Firma która przysłała mi tarcze zrobiła mnie w konia i zamiast szarych przysłała z zanitowanymi brązowymi okładzinami. Totalnie nie polecam. Tarcze nowe mają mieć 12 mm a  te miały pomiędzy 9-10 mm.  

U ciebie możesz mieć w otworach w których poruszaają się kulki wyrobione progi. Wtedy też blokuje hamulce. To wada tego patentu powtarza się starszych w zetorach i ursusach. 

 

dzięki za podpowiedz ja tamtej zimy miałem porozbierane wszystko kupiłem tarcze uszczelniacze rozpieraki zostały stare tylko nie pamiętam jaki były te tarcze wymieniłem spranzynki i chyba kulki w rozpieraczach po niedzieli trzeba się zato wziąść bo nie idzie tak jezdzic jak się jezdzi to tak nie łapało czesto tylko jak dostanie sięwoda nawet z deszczu to juz blokują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

U mnie na starych tarczach po deszczu też się blokowały. Wyschły i było ok. Ale zaś przy długich zjazdach z górki na hamulcu jak się zagrzały to potrafiło je zakleszczyć. Stare tarczy były klejone. Tak jak by pod wpływem ciepła zaczynały się kleić. Dosłownie.

Znajomy zagrzał u siebie klejone to się stopiły. Dla tego kupiłem tarcze nitowane z szarego materiału a nie tego "czerwonego" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hemi    16

Panowie spróbujcie ustawiać hamulce tak, by brały na dole przy podłodze, kleszczenie zdecydowanie spada. I jak ktoś ma hamulce 180mm to warto przy okazji mocniejszego remonu przejść na 200mm, pasuje i jest skuteczniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    573

Przy samej podłodze ryzyko. Jadąc ze stromej górki jeszcze na napędzie trzeba tak deptać że się w pale nie mieści. Hamulec w ruskim jest dość wiotki i przy zbyt dużym skoku może się oprzeć o podłogę.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian68    0

witam w pronarze blokują mi hamulce sterowanie nimi mam hydrauliczne ,rozbierałem i przemyłem w benzynie i nasmarowałem kulki smarem tarcze papierem prztarłem .napoczątku było lepiej pózniej zaczeły blokowac i dotyłu cfnięcie nic nie daje a czy to morze byc wina z cyliderkami hamulcowymi morz ktoś miał taki problem prosiłbym oodpowieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×