Skocz do zawartości
Bartek1994

Ciągnik Farmtrac 675 DT [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mrc1005    34

Witam,

 

Jakie stosujecie agregaty uprawowo-siewne + siewnik do tego ciągnika? Jakiej szerokości da radę unieść wliczając też zboże? Dał by radę podnieść zestaw 3m (agregat bierny-wałek, pazury, wałek)?

Bo myślę o 675DT/685DT/Major.

 

Pozdrawiam

Marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Jeszcze wrócę do spalania na mtg czy hektar jednym tyle wychodzi na ha innym tyle wiadomo jaka gleba ale do kolegi JANCZAK piszesz że nie wierzy że 675 spali 5-7 w orce mam 670 co ma podobne spalanie i ani nie dodam ani nie ujmę w piewszym roku też mierzyłem i wychodziło podobnie mam glebą 3-5 klasa równina w tym roku orka jesienna było dość twardo poplony wysuszyły orzę 25-30 cm głębiej nie bo martwicę wywalam nalane do pełna miałem 5ha do skonczenia w 3 kawałkach obroty max 1600 zrobiłem 8,75 mtg paliwa weszło znowu do pełna 57 lit na mtg nie na godzinę bo tak nigdy nie mierzyłem wyszło by 6,51 litra,a na 1ha 11,5 litra pług unia 4razy 30 cm .Kolega ma ferguson 120 koni ziemia podobna mówi że mu spala 16-18 litrów na ha tylko jego ciągnik waży prawie dwa razy tyle i aby samego poruszać te tony musi coś spalić ale robi 1 ha szybciej coś za coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mam wrażenie ze te mtg zbyt szybko lecą w tych ciągnikach dlatego te spalanie niby wychodzi takie nie duże w rzeczywistości na tej samej ropie to znajomego zetor więcej zrobi co ja ft no tylko ze jego niby jest o kilka koni słabszy ale nie wydaje mi się, Ja mierze spalanie na hektar zrobionej pracy na mtg teraz w ładowaczu jeżdżąc po bele i z obornikiem spala mi 6 l na mtg tylko pod obciążeniem albo w transporcie chla równo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marian2011    111

Co pamiętam 1 mtg to 1 godzina pracy na 1400 obrotów silnika i tak ma moment obrotowy w 670 tak więc nie ma co cisnąć mu 2000bo spalanie wzrasta a np T-25 ma 1 mtg to 1 godzina przy 1800 ob silnika a jak macie mtg w 675 przy jakich obrotach w silnika w godzinie jest mtg bo niby perkinsy mają być takie oszczędne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mierze spalanie tak 36l wlałem na pusty bak i zrobiłem 6 mtg i wyszło mi 6l na 1 mtg no fakt gasi sie pali to więcej zużywa trochę paliwa np te obrotomierze to są jakieś atestowane może to nie miarodajne jest szkoda ze teraz nie ma silników wolnossących zawsze to oszczędniejszy i żywotniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pablo16    13

Już nie pamiętam dokładnie ile tam było jak mojemu mierzyłem spalanie ale wiem że w ładowaczu i lekkich pracach faktycznie na mtg mało palił chyba coś koło 5 wychodziło w kosiarce 1,65 coś koło 7.5/mtg i starałem sie obroty trzymać lekko poniżej 1800 ale w cieżkiej robocie kultywatorowanie pastwiska czy coś tego typu to musi wciągać zdrowo myślę że gdzieś koło 10l/mtg weźmie. Więc takie moje spostrzeżenie że w lekkich pracach się przyoszczędzi na paliwie ale w cięższych większe obroty to wciąga podobnie jak 385A z tym że 385A ma zdecydowanie lepszy uciąg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Ja to określam tak ,jak człowiek chodzi cały dzień w domu leży ,przewraca się itp ,to wcale jest nie głodny . A jak ma cały dzień ciężką prace robi ,to jadł by co 2 godziny .

Ja swoje spostrzeżenie spalania FT 675 DT wywnioskowałem ,ze pali ,ale robotę zrobi .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SATURN    0

witam czy waszych ft675 wspomagnie pracuje beż żadnych oporów tz. nie zacieszko bo umnie jakiś czas temu zaczeło się ciężej kręcić i po skręceniu kołami na opur w prawo czy w lewo dalej można kręcić kierownicom a powrót kół na wprost wyczówa się luz na kierownicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie też jest ten luz też można kręcić dalej kierownicą ale tego nie robię wydaje sie lekko tylko ciągnik mi na jedną stronę zjeżdża ale to tylko na dobrym asfalcie można dostrzec i nie przeszkadza mi to gorzej martwi minie to jak przyjdą mrozy i znów wspomaganie zamarznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SATURN    0

u mnie też zjeżdż na asfalcie na lewom strone i spomaganie też zamarza ostatniej zimy tak zamarzło ze przez pół godziny nie szło skręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartekputek    0

jeżeli chodzi o te wspomaganie to tak maja, po prostu w zbiorniczku na rurce ssącej jest filtr i jak jest zimny gęsty olej to go nie morze przeciągnąć. Ale mój miał tak tylko przez 1 zimę teras jest już ok. wszystko się dopracowało. Sorki że w typ poście ale jeżeli chodzi o te spalanie to ja jestem zadowolony mi przy orce na 6 klasie pług 4 razy 35 to wychodzi 6-7 litra a w prasie zwijającej morra 1200 (lekko chodzi) wyszedł max 5 litrów ale tylko do 1600-1700 obr. bo przy większych obrotach spalanie wzrasta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NhBartek    40

Najlepiej ten filtr wywalić i rurke wstawic juz kiedys o tym pisalem. jest swiety spokoj wtedy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to nie wina filtra to wina cienkich przewodów metalowych one są cienkiego przekroju i przy bardzo niskich temperaturach niby ja ma tamtędy olej płynąc pod koniec zimy zauważyłem ze jak po tych przewodach poleje ukropem to raz dwa wszystko wraca do normy podobno można było dokupić inne przewody i to były chyba elastyczne podobno to bardzo pomagało ale brat mówił on też ma problem z tym ale w zimę woli robić 360 bo wiadomo ze zawsze odpali ja niestety zmuszony jestem palić go codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANCZAK1176    39

Da rade zastąpić metalowe przewody hydrauliczne ,węzami ładnie je ułożyć i przymocować w specjalne plastikowe trzymacze .Tylko jak zdemontujemy te metalowe przewody ,to olej wogóle nie będzie się chłodził olej od wspomagania ,będzie się nagrzewał,.oleju jest w układzie mała ilość, chodniczka oleju załatwiła by problem . Zimom będzie dobrze ,latem katastrofa.@ Wojciech675DT zmień olej w układzie wspomagania , możliwe ze masz trochę wilgoć w oleju (wody) ,zimom przyłapuje na postoju w przewodach metalowych i blokuje przepływ oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Mój jest z 2010 roku i orginalny fabryczny olej i pierwsze słyszę żeby zamarzało odpalam pochodzi z kilkadzieści sek w garażu i jazda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiadomo masz garaż to nic ci nie zamarznie nawet jak jest zimno to i tak wiatr ci nie hula a wiadomo z wiatrem to wszystko bardziej namarza i wszędzie dojdzie, ponadto w garażu nie masz -30 zapewne , aktualnie nie mam go gdzie schować budowa garaży przewidziana na następną jesień, do tego zauważyłem ze stacyjka czasami nie daje prądu na rozrusznik za pierwszym razem, no i chyba będzie po akumulatorze w tą zimę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtrac675    2

Miałem podobny problem z tym zciąganiem podczas jazdy.Przyczyną okazał się siłownik.Po naprawie siłownika, oczyszczeniu całego układui odjęciu filtra w zbiorniczku wszystko wróciło do normy.Tak na marginesie ile może kosztowć tłumik do tego modelu i gdzie można dostać,czy można zastąpić ten tłumk od innego producenta?

Edytowano przez farmtrac675

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez wojtal82
      witam wszystkich użytkowników farmtraca lub ewentualnie mechaników tych ciągników.
      mam problem z modelem 690 ma ok 3 lata i ok 300mth.
      dochodzą niepokojące odgłosy skrzypienia ze skrzyni biegów i nie wiem jak to "ugryźć"
      podobno wyszła jakaś trefna seria któregoś łożyska na jakimś wałku w skrzyni...
      może ktoś miał taki problem albo naprawiał coś podobnego to proszę o podpowiedź...
      dodam jeszcze że to skrzypienie pojawia się podczas jazdy i do przodu i do tyłu..
       
    • Przez pacio68
      co o tym sądzicie, jak Wam się podoba??
      http://farmtrac-sklep.pl/
      niezły pomysł
    • Przez ludwik1977
      Witam wszystkich. Mam następujące pytanie: czy coś wiecie na temat ciągnika FARMTRAC 9120 DTn (chodzi mi bardziej o wady niż zalety) bo przymierzam się do zakupu jego i chcę coś więcej wiedzieć?? np faktyczne spalanie przy pługu 4 obrotowym, talerzówce 3m i agregacie uprawowo-siewnym aktywnym. Za wszystkie odpowiedzi z góry dziekuję przeczytam każdą
    • Przez Adam2940
      Mam Farmtraca 555DT i jestem ciekaw czy ja mam tylko pecha czy te traktory troche sie psują. Stan licznika 330MTG, traktor jest z marca br.
       
      1. wymiana pompy wtryskowej ponieważ ciągnik jak był zimny chodził ładnie a jak sie rozgrzał to robił się głośniejszy - nie pomogło. Pompa fabrycznie uszkodzona. Ciągnik nie zbiera sie na obroty
      2. Druga wymiana pompy. Ciągnik ładnie pracuje ale dalej zmienia głos.
      3. kierownica ciężko się kreci. Wymiana pompy wspomagania. Nie pomogło. Źle przykręcony orbutrol. podkładki załatwiły sprawę.
      4. Pękła guma koło drążka od hamulca. Wylał się olej. Awaria osunięta bez problemu.
      5. Odpadło koło pasowe z silnika. Ścięło śruby. Na szczęście udało się wykręcić. Awaria usunięta.
      6. Obrotościomierz.
      7. Ciekną szybko złączki hydrauliczne
      8 Siedzenie skrzypi jak szalone... Pomimo dwukrotnego smarowania przez mechanika
      9 No i jeszcze się drzwi zacięły...
       
      Jak na nowy traktor to wydaje się trochę dużo tego... Serwis też pozostawia sporo do życzenia ze swoją opieszałością.
       
      W codziennie pracy ciągnik sprawuje sie super.
    • Przez Dalas3345
      Witam wszystkich
      Posiadam ten ciągnik juz kilka lat kupilem go w 2011 roku zrobilem nim juz ponad 1100mtg i wszytko okej ale wciąż mnie nurtuje jedna kwestia. Dlaczego dymi jak mu sie da gazu? Z malych obrotow jak sie wkreca to kopci dopiero jak zlapie te 1500obr turbina jakby da mu dosyc powietrza i juz nie ma dymu i odrazu czuc sile. czy byla by to wina turbiny? ktos moze cos kombinowal w tej kwesti? dla mnie to jest dziwne powinien dostawac silnik dosyc powietrza juz na maych obrotach to by nie dymil tak mi sie wydaje moze ktos cos podpowie? moze jakis posiadacz takiego traktora cos z tym robil?
×