Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
farmer120ha

Poruszanie sie kombajnem po drogach publicznych

Polecane posty

farmermf    78

ja jezdże 15km wjedną strone kombajnem 4m heder oczywiście przypięty ,przez miasto 30tyś mieszkańców i ronda ,światła itp.Ale mam kogóta,światła sprawne ,gaśnice,OC,AC i uprawnienia (noi jestem trzeżwy)i jak narazie nikt mnie niezatrzymał ale pare razy jechałem przy radiowozie.Ajak mnie nawet zatrzymają toco mi zrobią ,zholują?Ponadgabaryta?Najwyżej mandat albo pouczenie .Dodam że jak bymnie zhaltowali w mieście to zakorkowali by główną obwodnice noi by troche kierowcy potrąbili.Aha i niewkażdym województwie obowiązuje pozwolenie na przejad ponadgabarytem np. wpodlaskim tonie.Pozdrawiam wszystkich kombajnistów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WAL    1

A jeżeli ktoś dostanie pozwolenie na jechanie pojazdem powyżej 3 metrów. i ten pojazd ma załóżmy 4,5 metra szerokości to czy tak, czy tak musi być pilotowany??

 

P.S Dzięki za ostrzeżenie że nie można cytować, szczerze mówiąc nie wiedziałem że za to są %% :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

Jeżeli dostaniesz pozwolenie na jazdę pojazdem do 3 m a w rzeczywistości okaże się, że masz 4,5m to wtedy traktowany jesteś jak byś w ogóle poruszał się bez jakiegokolwiek zezwolenia.

 

Aha i niewkażdym województwie obowiązuje pozwolenie na przejad ponadgabarytem np. wpodlaskim tonie.

 

 

Masz na myśli tylko kombajny a nie ogólnie ponad gabaryty, bo na nie trzeba uzyskiwać w każdym województwie zezwolenie, jeśli tylko przekraczasz którykolwiek z wymiarów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

farmermf    78

Masz na myśli tylko kombajny a nie ogólnie ponad gabaryty, bo na nie trzeba uzyskiwać w każdym województwie zezwolenie, jeśli tylko przekraczasz którykolwiek z wymiarów.

no właśnie to chyba chodziło o maszyny rolnicze nobo jak Boinga będe przewoził to raczej trzeba zezwolenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

@semos to nie dokońca prawda z tą szerokością bo poiazdy wolnobierzne i ciągniki rolnicze ze sprzętem mogą się poruszać po drogach publicznych z szreokością 3m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WAL    1

Zadecydowaliśmy że pojedziemy "zadupiami" tam gdzie przejeżdża 1 samochód na godzinę a policja raz na miesiąc, jakoś damy radę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WAL    1

No można i tak. Albo ktoś najpierw pojedzie ta drogą pierwszy i zbada czy jest czysto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
semos    11

jak to mówi moja babcia ,,jak kogoś stać na koszulę to i na gacie" :D wiec jak @wal ma kasę na kombajn to i na mandat :) a zmianę drogi na boczną mniej uczęszczaną w 100% popieram

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepek2    2

Sam jeżdżę kombajnem z 4 metrową kosą (heder niecałe 4,5m) i choć to Dominator a nie Bizon i odpinanie hedera jest dość łatwe (kilka minut), to gdybym miał kilka razy dziennie go odpinać i zapinać, to uzbierałoby się ponad godzinę. Pola u nas jak mają więcej niż 1 hektar, to mówimy "duże". Nie mam nawet wózka. W tej sytuacji zostaje kogut i szczęście. Przydałby się też samochód pilotujący z kogutem z przodu.

Jednak pamiętam artykuły w mediach, jak w okolicach Gdowa (chyba) w małopolsce w czasie żniw zginęły kobiety (dziewczyny), które wpadły CQ na zakręcie pod heder Bizona. Strach pomyśleć co czuł kombajnista i co się z nim teraz dzieje (mam cichą nadzieję, że jest na wolności). Obyśmy nigdy nie byli w podobnej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

u nas kosił gościu New Hollandem CX, nie pamietam numeru ale był to największy CX, heder nie pamiętam ile ale szeroki. Raz chcieliśmy żeby przejechał drogą ( powiatowa ? wojewódzka? nie wiem) kawałek może tam 100 metrów na drugie pole, ruch z przodu wstrzymaliśmy ( i tam może 5 aut na godzine przjedzie) ale skubaniec hederem sie nie zmieścił między znakami stojącymi na poboczu hehehe kawał bydlaka, i ściągaj heder żeby przejechać 100 metrów, jeden kawałek 6 ha, drugi nie pamiętam ile 2 czy 4 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
CB w kombajnie i samochodzie kawałek przed kombajnem - żadna droga nie straszna :D

 

wystarczy zwykła komórka. nie trzeba zaraz CB montować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WAL    1

Też tak myślę że pojechanie bocznymi drogami będzie najlepszym wyjściem, a pilota też zrobimy tak profilaktycznie :D . a w razie co mandat się zapłaci i nie pujdę za to siedzieć przecież.

A co do wózka to słyszałem że w Płocku robią tylko kombajny a wózków już nie, wózki robi inny producent i trzeba tak jakby oddzielnie go dokupywać :) .

Ale my mamy sobie zrobić sami jakiś wózek i będzie ok. Przydaje on nam się głównie po to aby po sezonie schować heder żeby nie zajmował dużo miejsca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer120ha    2

Samym kombajnem to możesz jechać bez obaw.Dla większego "bezpieczeństwa" wykup sobie ubezpieczenie OC na 3 miesiace (ok.40zl).A na heder to najlepiej przywiesc osobno albo porzyczyc sobie jakis wozek(hm..ale jak go zawiesc na miejsce?? :D ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WAL    1

No mugłbym pożyczyć wózek, z przyciągnięciem nie było by problemu, jakimś traktorem by się przyciągneło. Ale jednak zdecydowaliśmy że pojedziemy zahedrowanym kombajnem z pilotem na przodzie :D A z tym OC nie głupi pomysł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×