Skocz do zawartości
Tomek34

Japońskie vs Niemieckie

Polecane posty

Gość tomasek   
Gość tomasek

no ale sa 80 B2 coupe na quattro.. wiec to tez cos innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

sa b2 coupe czyli zwykle audi 80 b2 tylko w dwoch furtkach, wtedy quattro oznacza tylko rodzaj napedu o ile byly do nich wsadzane takie bo nie wiem

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cf/Audi_80_b2_v_sst.jpg

http://audicoupe.sol.pl/images/PICS/audi_coupe_gl_1984_002.jpg

pewnie sa jakies oznaczenia rozrozniajace te 2 modele, ale nie wiem jakie, ogolnie mozna powiedziec to ze oba sa b2 coupe, tylko jeszcze nigdy nie slyszlem by o tym drugim ktos mowil 80 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

z tego co wiem to byly i quattro w b2,

a i chciałem jeszcze dodac ze passek mnie pozytywnie zaskoczył w dzisejszy ranek było minus 6-7 stopni odpalił bez problemów skrzynia przy tym mrozie tez pracowała normalnie za to audi sie chwile "zastanawiało" przed odpaleniem, i olej w tipie zastygł jednak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

DSG jest mniej hydrauliczna, niż tiptronic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

ale po tym jak wczoraj @blu napisał mi o tej skrzyni ze lubi pasc w mrozy to troche przestudiowałem temat i nie było takich objawów jak ludzie opisywali a objawy podobne jak w tipie ze wolniej zmienia i jakies pierdoly z kosmosu o sprzegłach... ale zobaczymy co bedzie przy minus 15..

 

a i mam do was pytanie czym chcieli byscie bardziej przewiezc tylek na wesele? BMWseri7e38

AudiA8d2 Mercedes S-klassaW220? roczniki tak 2001-2002

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z całym szacunkiem A8 ma bardziej nobliwy styl. Mesio i Beta są bardziej modernistyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

a i mam do was pytanie czym chcieli byscie bardziej przewiezc tylek na wesele? BMWseri7e38

AudiA8d2 Mercedes S-klassaW220? roczniki tak 2001-2002

a nie masz gdzies wsrod znajomych wlasciciela nieco starszego auta? np. audi v8, albo mercedesa W126, W109.

bo te co wymieniles to w sumie zaden rarytas, ani tez najnowsze modele :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

na najnowszy mnie nie stac... myslałem jeszcze o mesiku e klasie pullman, a znajomy ma w116, a 126 meska w sumie tez moge kupic bo az takie drogie nie sa, dzieki za podsuniecie pomysłu brzozak.. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

to ty chcesz interes zrobic :D to moze lepiej sprowadzic limuzyne ze stanow, to nie sa duze pieniadze, a na pewno bardziej przykuwa oko niz oklepane limuzyny z przemolu wieku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

z tego co wiem to na limuzyne trzeba prawko kat D a tu zwykłe B by wystarczyło..no i wrazie jakby nie było ruchu w interesie to mogłbym sie sam poruszac takim samochodem na codzien a limuzyna niestety nie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja na swoje wesele chętnie podjechałbym 560 SEC, ale musiałbym wtedy sam kierować, bo z tyłu wyskakiwać to jakoś dziwnie by wyglądało(szczególnie panna młoda :) ). Generalnie wolałbym coś ok 20 letniego, wspomniane wcześniej Audi V8, pierwsza A8 itp. Te smochody mają coś, czego nie mają nowe modele :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

kiedyś czytałem,że największy skok sprzedaży BMW 7 E38 odnotowano jak pojawiły się zdjęcia jej następczyni :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

z tego co czytałem to limuzyna z prawdziwego zdarzenia np.lincoln town car o długosci 9m wazy prawie 4 tony wiec na takie cudo musiałbym jakiegos wyszukanego kierowce miec... przeszukałem dzisaj troche serwisy z samochodami i najkorzystniej bedzie kupic Cadilaca Fleetwood i jakiegos meska do pary i moze jeszcze cos jakbym sprzedał audice i jeepa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blu    6

W mojej okolicy już kilka osób miało pomysły z limuzynami, ale ich oferta była aktualna najdłużej pół roku. Wg. mnie chybiony pomysł ze względu na dużo wyższe koszty niż w przypadku niemieckich aut. Poza tym to co napisał tomasek - takie auto będzie używane tylko do jednego celu. W jednym domu weselnym mają takie cudo Mercedes adenauer c (795965773) - motoAllegro i jako uzupełnienie oferty chyba dosyć nieźle się spisuje :) Miał ktoś z Was do czynienia z pozyskaniem starego mustanga albo mesia na ślub? Bo sądzę że ich prywatni właściciele nie potrzebują dodatkowej kasy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

no ale jakbym kupił jakiegos starego na zółtych blachach to jest to tylko inwestycja w przyszłosc za kilka lat bedzie starszy i zyska na wartosci wiec zamrozenie w ten sposób pieniedzy jest z mojego punktu widzenia oplacalne...

 

@blu jesli uwazasz ze ktos kogo stac na starego dodga zaiezie cie do slubu za 200zł to sie grubo mylisz chyba ze to Twoj dobry znajomy to moze i zate pieniadze zrobi ci ta przyjemnosc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

ostatnio nurtuje mnie pytanie odnosnie wyboru samochodu między oplem vectrą B a mazdą 626 lecz w tym pierwszym jak wiem blachy nie są najlepszej jakośći a o mazdzie bardzo mało wiem, ogolnie nikt ze znajomych nie ma takiego auta.

Vectra w benzynie 18.8 16V nie idzie najgorzej 115 km a mazda w takiej samej pojemnosci ma chyba 101km bo dwulitrówka ma 116km.

co polecacie? auto tak do 13 tys zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lysyrolnik    14

Hmm...ja bym się skłaniał ku Mazdzie. Kumpel jeździ samochodem tej firmy tyle ze modelem 323 i nie ma z nią najmniejszego problemu :P Opel jak to Opel mam jednego w garażu (Vectra A 2.0 benzyna 116KM) ogólnie auto dobre, ale ta rdza już mnie zaczyna dobijać a i odpadła podsufitka(ale to się wytnie) :P Drugi kumpel ma dwie Astry oba diesle(96,98r) i na obu plaga rdzy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

wlasnie, brat ma vectre 96 rok 1,8 benzyna, nie powiem idzie ladnie ale rdza juz bierze szczególnie na nadkolu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Jeśli chodzi o 626 to nie wiem jak te nowsze od 1998 roku, ale wcześniejsze modele są bardzo odporne mechanicznie, najbardziej znany mi egzemplarz od niepamiętnych lat :P użytkują trzej bracia, zagazowane 2.0, co ona przeszła w ich rękach... Do dziś przerzucili już kilka Audików a Mazdą jeżdżą dalej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

trzeba sie chyba zastanowic nad tą mazdą bo opel to jednak blachy ma kiepskie, tak ogolnie mowiac nie interesuja mnie auta na gaz od zarania dziejow kojarza mi sie one z samymi problemami z odpalaniem itp.

Czysta benzyna albo diesel, zreszta orintuje sie ktos jakie pojemnosci i moce dieslow byly montowane w tych mazdach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Japońce też nie mają rewelacyjnych blach, ale to zwykle typowe bolączki w konkretnych miejscach a nie biodegradacja po całości - koleżanka ma Opla VB 1.6 '96, no comment...

 

Diesel w 626 od '98 to 2.0 na bezpośrednim wtrysku jesli dobrze kojarze, 105KM chyba :P Pewnie niedługo takim pojeżdże to zdam relacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

ciezko takiego trafic, przewazają benzyniaki 1.8

pewnie blachy w mazdzie a w nissanie nie wiele sie roznia, a w rodzinie maja nissana primere i 98 i rdzy na nim nie widac, praktycznie bezawaryjny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomasek   
Gość tomasek

zracji ze auta niemieckie jak dlamnie przewyzszaja japonskie to moge ci zaproponowac VW Passata b5 bo za te pieniadze juz mozna kupic takowego w benzynie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

nie bylbym taki pewien ze b5 sie kupi za takie pieniadze, no chyba ze bita albo a bardzo duzym przebiegiem tylko na dojechanie, zresztą wiekszego jak 1.6 nie kupisz a w tej pace ten silnik jest strasznie zamulony :P

 

na pewno kupi audi a4 b5 ale rocznik to nie wyzej jak 96, a taka mazde w tych pieniądzach kupi z 99 w dwulitrowce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×