Skocz do zawartości
look19

Ceny robotów udojowych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
Multitruck    0

w poradniku rolniczym właśnie widziałem reklamę że robot ten będzie w szepietowie na wystawie :) przejadę sie zobacze jak to działa :) nie wiedziałem ze jest to pod logiem Alima-Bis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

w poradniku rolniczym właśnie widziałem reklamę że robot ten będzie w szepietowie na wystawie :) przejadę sie zobacze jak to działa :) nie wiedziałem ze jest to pod logiem Alima-Bis.

 

 

Zapraszam jednocześnie na nasze stoisko Lely. Będzimy prezentować robot Astronaut A4, Juno do podarniania paszy na stole paszowym, Discovery do usuwania odchodów zwierzęcych w oborze z podłogą szczelinową i kilka innych ciekawych produktów Lely.

 

Zapraszamy serdecznie i pozdrawiamy

Zespół Lely

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

@agriS aż chyba się wybiorę do Szepietowa (daleko nie mam) ok. 120 km i obejrzę ten sprzęt w akcji i porównam sprawność ramienia Insenteca z moim robotem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@agriS nawet sztucznych strzyków podłączać nie będzie tak jak w Lely czy w DeLaval. Zaznaczam nie jestem pewny w 100% że się wybiorę do Szepietowa.

Edytowano przez sebekwolkasos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

, pierwszym elementem jest ramie. Lely ma je najmasywniej zrobione, DL ma troche słabiej, ale za to oba mają mniej miejsc, w których ramie się łamie jak to jest w Insetecu. Insetec przez to, że ma system 1 ramie-2 boksy, to te ramie ma więcej elementów, które mogą się szybko wyrobić.

Po drugie Lely założy na takie wymienia, na które nie założy DL.

 

I kolejny mit legł kolego.

Min wysokość strzyku od ziemi to dla L około 30 cm, dla DL - 27 cm, ramie DL zakłada na strzyk ustawiony pod kątem 45stopni. L tego nie wykona. Ramie L jest sterowane pneumatycznie i dopiero w ostatnim modelu otrzymało kamerę.

W tym robocie zrzucony kubek z tylych ćwiartek nie może być założony wtej samej sesji udojowej.

Jeszcze jedna ciekawostka, w L przed pierwszym dojem krowy w robocie należy ręcznie ustawić ramie,

W DL robot sam namierzy strzyk nie wiem jak w Insetec.

DL przeszedł fazę rozwoju przez pneumatykę do hydrauliki, kamerę miał od zawsze.

Insetec poszedł dalej zastosował ramie z napędem elektrycznym prawdopodbnie to ramie będzie zakładało na strzyk najniżej położony, ten robot miał kamerę od początku.

Co się tyczy wytrzymałóści, to wszystkie samochody są produkowane przez roboty.

 

 

Powiem tak, chwała L za pierwszego robota, lecz nie trzeba spoczywać na laurach tylko rozwijać konstrukcję.

 

A

 

 

 

W odpowiedzi na powyższy post, a konkretnie w odpowiedzi dotyczącej selekcji wymion do robota. W Lely jest następująco:

 

- wymię nie może być niżej zawieszone jak 30 cm od podłoża (mierzone od strzyka do podłogi) ale takie wymiona też nie nadają się do hali udojowej, bo wóczas aparat opierał by się o podłogę.

 

- tylne strzyki nie mogą być zawieszone wyżej jak przednie, gdyż wówczas nie widzi ich kamera

 

- strzyki nie mogą być skrzyżowane ze sobą, wówczas jest problem z założeniem kubków udojowych

 

- innych powodów nie ma.....wyżej wymienione wymiona to rzadkość w obecnej hodowli.

 

Co do zakładania kubków udojowych na strzyki pozostawiam ten post do rozwinięcia dla innych osób, które widziały pracę ramienia robota L i DL, które może zechcą się wypowiedzieć. Chociaż z obserwacji wszystkich powyższych postów, jak jest coś na korzyść innych jak DL robotów to się okazuje, że to albo kit, albo wszyscy co coś mają mądrego do powiedzenia to ukryci handlowcy Lely. Nawet sami użytkownicy....Podaję tamat do rozwinięcia.

 

- Było już wielokrotnie podawane, że Lely jest wynalazcą robota udojowego od 1992 roku. Nagroda dla tego, kto zgadnie kto konkretnie wynalazł robota (nie chodzi o nazwisko) i dlaczego:)Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że allan7 nie ma pojęcia o robotach Lely bo i kamera była już w kilku poprzednich modelach i nie jest tak jak pisze o zrzucaniu kubków udojowych i ponownym ich zakładaniu. Ciekawostka dotycząca ręcznego ustawieni ramienia - rozbawiła chyba nie jedną osobę....

Przez prawie 20 lat doświadczeń z automatyzacją doju, Lely zajmuje się wyłącznie na pracach związanych z robotem udojowym i pracą automatyzacji w oborze (Lely nie zajmuje się technika udojową typu dojarki i hale udojowe. W przeciągu tych kilkunastu lat do lamusa przeszły Lely Astronaut, Lely Astronaut A2, A3, A3 Next jeśli chodzi oczywiście o sprzedaż. Wszystkie do tej pory roboty zamontowane w dalszym ciągu pracują nawet jako zregenerowane roboty. To tak nawiasem tego, że Lely spoczęło na laurach.

 

Pozdrawiam

Lely

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

@agriS do Ciebie mam 120 km a do lely 40. nie wiem jak inni ale ja nie mogę sobie pozwolić aby serwis był dalej odemnie niż te 70-80 km. Przy awarii takiego sprzętu liczą się minuty. A jak jest u was z tym dojem ćwiartkowym, ile macie pulsatorów???? Może od seba się zaraziłem tym ale rozwiązanie które jest w lely mi najlepiej odpowiada (4 pulsatory).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

A w Minikowie, będzie ktoś z was się wystawiał?

 

 

Oczywiście Lely będzie, zapraszam na nasze stoisko. Proszę przyjść - na hasło PURA - dla naszych gości będzie upominek.

 

 

Pozdrawiamy

Zespół Lely

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Multitruck    0

w Szepietowie też będzie jakieś hasło ? :P hm pojawie się tam u Państwa raczej w niedzielę no i oczywiście dziękuje za zaproszenie :) oczywiście interesuję mnie pełna gama wyposażenia obory z firmy Lely:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

w Szepietowie też będzie jakieś hasło ? :P hm pojawie się tam u Państwa raczej w niedzielę no i oczywiście dziękuje za zaproszenie :) oczywiście interesuję mnie pełna gama wyposażenia obory z firmy Lely:)

 

 

To miłe,że chce Pan nas odwiedzić, mnie akurat już w niedzielę nie będzie, będę tylko w sobotę. Proszę odszukać Macieja i podać hasło PURA, upominek będzie poza "obowiązującym protokołem hasła".

 

Pozdrawiamy

Lely

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

A w Minikowie będzie też wystawiony robot?

 

 

 

Tak w Minikowie także będzie robot Astronaut A4, Juno i Calm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

Proszę bardzo, oto fakty.

 

Panie oleknana VMS w innych krajach też jest najbardziej wydajny czy tylko w Polsce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

, pierwszym elementem jest ramie. Lely ma je najmasywniej zrobione, DL ma troche słabiej, ale za to oba mają mniej miejsc, w których ramie się łamie jak to jest w Insetecu. Insetec przez to, że ma system 1 ramie-2 boksy, to te ramie ma więcej elementów, które mogą się szybko wyrobić.

Po drugie Lely założy na takie wymienia, na które nie założy DL.

 

I kolejny mit legł kolego.

Min wysokość strzyku od ziemi to dla L około 30 cm, dla DL - 27 cm, ramie DL zakłada na strzyk ustawiony pod kątem 45stopni. L tego nie wykona. Ramie L jest sterowane pneumatycznie i dopiero w ostatnim modelu otrzymało kamerę.

W tym robocie zrzucony kubek z tylych ćwiartek nie może być założony wtej samej sesji udojowej.

Jeszcze jedna ciekawostka, w L przed pierwszym dojem krowy w robocie należy ręcznie ustawić ramie,

W DL robot sam namierzy strzyk nie wiem jak w Insetec.

DL przeszedł fazę rozwoju przez pneumatykę do hydrauliki, kamerę miał od zawsze.

Insetec poszedł dalej zastosował ramie z napędem elektrycznym prawdopodbnie to ramie będzie zakładało na strzyk najniżej położony, ten robot miał kamerę od początku.

Co się tyczy wytrzymałóści, to wszystkie samochody są produkowane przez roboty.

 

Powiem tak, chwała L za pierwszego robota, lecz nie trzeba spoczywać na laurach tylko rozwijać konstrukcję.

 

A

 

Szanowny kolego trochę sie mijasz z prawdą

Proponuję pojechać i obejrzeć jeszcze raz Astronauta

1. Jeżeli zostanie zrzucony tylny kubek to robot zdejmie wszystkie żeby ponownie dobrze namierzyć strzyki (przy założonych kubkach na przednich ćwiartkach nie widać tylnych strzyków) napewno nie wypuści niewydojonej krowy

jeżeli krowa zrzuci kubek z przedniej ćwiartki to założy go bez zdejmowania pozostałych

2. masywne ramie pozwala na sprawne założenie kubków na strzyki o min wys, 30 cm to prawda - zdrowa krowa ma wyżej zawieszone wymię a te co mają tak nisko mają czesto zerwane wiązadła gdzie nawet człowiek na dojarce przewodowej ma problem z ich podłączeniem

3. w lely przy pierwszym doju wjeżdzasz tylko ramieniem pod krowę resztę robot sam robi a z tego co wiem w DL na każdy strzyk kubek udojowy mysi założyć człowiek sterując z manipulatora

4. w Lely kamera nie jest do namierzania strzyków (trójdrożny laser w zupełności wystarcza nam) ta kamera steruje ramieniem jak krowa pójdzie do przodu czy do tyłu a nawet w bok to ramie podsunie się za krową (inne firmy tego nie mają bo w boksie dociskają krowę korytem i z tyłu rynną żeby krowa się nie ruszała)

5. co 2-5 lat mamy nowy model robota który często bardzo różni się od poprzedniego modelu wyglądem, funkcjonalnością, zużyciem prądu i wody a inni??? nowe oprogramowanie to nowy model :) my ulepszamy oprogramowanie kilka razy w roku!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale czy wydajność robota zależy tylko od robota? Chyba nie :) Krowy też muszą coś od siebie dać :D

Dokładnie w sedno sprawy trafiłeś. Ludzie myślą że jak robota kupi to krowa 15000l. na laktacje będzie dawać. Owszem częstość doju pomaga ale krowa pyskiem się doi i jak ją wyżywisz i co będzie miała w papierach(genetyka) to taka będzie wydajność. Najważniejsze jest żywienie, potem genetyka, dobrostan. System doju tylko doi, pokazuje produktywność krowy, a cudów nie stworzy, mleka za krowę nie wyprodukuje.

Edytowano przez sebekwolkasos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Multitruck    0

"nowe oprogramowanie to nowy model :)" - wystawa Płońsk w ubiegłą niedziele :) dokładnie to usłyszałem po zadaniu pytania czy to druga generacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzeju1    0

Proszę bardzo, oto fakty.

Ten as z rękawa okazuje się być kompromitacją już tłumaczę dlaczego:

Ktoś próbuje niezorientowanym udowodnić że mleko doi się z robota a nie od krów.

Należało by przedstawić wyniki tych stad z przed zamontowania robota wtedy byśmy widzieli jaka to zasługa systemu Vms - o ile większość stada nie została wymieniona.

2000 litrów dziennie na 1 robocie od 75 krów to tylko 26,5 litra średnio od krowy.

Widywałem 33 średnio na Astronanaucie nawet w Polsce, także w przyszłym roku wyżej poprzeczka dla DL ;)

26,5 to niezbyt wygórowany wynik, żeby to osiągnąć wystarczy usunąć z obsługi robotem 2 -3 małowydajne krowy pod koniec laktacji i doić je tradycyjnie, w ten sposób mamy piękne wyniki i zwiększamy wydajność systemu. Na Astronautach nie widziałem żeby ktoś się w coś takiego bawił.

Astronaut to robot, nie półautomat.

Edytowano przez andrzeju1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

w doju ćwiartkowym jest jeden pulsator na cztery wyjścia zobaczyć można to na wystawie.

Tylko teraz pytanie po co 4 pulsatory?

 

Nie nie będzie sztucznych wymion ponieważ montaż ramienia to nie tylko podłączenie do prądu.

 

Nie krytykuję waszego rozwiązania ale nie oszukujmy się kamera zsynchronizowana jest z ramieniem a kamera nie jest zsynchronizowana z mózgiem krowy więc krowa sobie ruszy a ramie dopiero po chwili zadziała kiedy kubki mogą być już zwalone a jeśli krowę dopchniesz to ma mniejsze pole do popisu.

 

Patrz głupi przykład w oborzę uwięziowej jak doisz krowę to ona w przód to w tył i tak non stop a w hali stoi sztywno i nie kopię i nie zrzuca aparatu.

 

to nie dój ćwiartkowy tylko zdejmowanie ćwiartkowe macie... nawet DL ma 2 pulsatory

a po co 4 pulsatory ...??? bo krowa ma 4 strzyki :) każdy strzyk może być dojony innymi taktami a uwierz mi że to dużo dla zdrowotności wymienia

a jak działa synchronizacja kamery z ramieniem w Astronaut A4 lub wagi z ramieniem w Astronaut A3 Next to pojedź i obejrzyj sam a nie słuchasz tylko co ci mówią i powtarzasz

podobnie jest z tym że jak krowa skrępowana to spokojniejsza - niech ciebie ktoś przywiąże do krzesła to ciekawe czy będzie ci wygodniej czy też jak sam wygodną pozycję zajmiesz na tym krześle to będziesz spokojniejszy

kolejną rzeczą są węże kubków udojowych - w DL czy Insentec są węże prowadzone z boku krowy więc jak raz krowa machnie nogą to 4 na brudnej podłodze leżą (w Lely węże idą wzdłóż podbrzusza krowy co utrudnia krowie ich zahaczenie i zrzucenie kubków, gdyby nawet krowa zrzuciła kubek to nie spadnie on na podłogę)

bez urazy ale nie oszukujmy się sporo nauki przed tobą kolego.... bo przykład był naprawdę głupi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzeju1    0

Ramie podąża za krową także nawet jak się rusza to nie zciągnie kubków bo ramie jest zawsze w odpowiednim miejscu. Nawet jak jest szybsza od ramienia to zapas węży się rozwinie.

Pierwsze astronauty do ustalenia gdzie krowa się porusza miały poprzeczke która dotykała krowy (to samo co Fullwood teraz), miały też opcje kamery - Lely Visio, ale to takie reality show dla farmera.

Nastepnie A3 dał wiecej przestrzeni krowie również na boki zatem trzeba było identyfikować nie tylko kiedy krowa poruszy się tył-przód ale również lewa-prawa i tę informację dawała waga, Podobnie informacje do lokalizacji krowy daje i waga i kamera. Kamera ma ten plus że nie zablokuje się nieczystościami, nie zamarznie, nie daję błędnych informacji jak krowa stanie na trzech nogach.

Reszą zajmuje się laser trzeba tylko dla każdej krowy wyznaczyć punkt gdzie ma zacząć szukać.

Edytowano przez andrzeju1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

 

Powiem szczerzę myślałem że Allan przesadza trochę pisząc o Lely ale sam widzę dowód że wy sami sobie przeczycie jeśli ktoś napiszę coś nie wygodnego a oto dowód:

 

"""4. w Lely kamera nie jest do namierzania strzyków (trójdrożny laser w zupełności wystarcza nam) ta kamera steruje ramieniem jak krowa pójdzie do przodu czy do tyłu a nawet w bok to ramie podsunie się za krową (inne firmy tego nie mają bo w boksie dociskają krowę korytem i z tyłu rynną żeby krowa się nie ruszała)"""

To był Twój wcześniejszy post więc tylko go rozwinąłem więc nie rozumiem Ciebie po co mam jechać i oglądać jak to działa bo to widać na filmach

 

Czy to prawda że w A2 mieliście zamontowaną kamerę a w A3 wagę? A teraz w A4 znowu kamera?

 

 

Kolego

Jaki dowód i co sobie przeczymy? przeczytaj jeszcze raz bo może źle mnie zrozumiałeś..

w A2 też mieliśmy dociskanie krowy z tyłu i przodu (ograniczanie ruchów) idziemy do przodu...krowa ma dużo swobody (za pare lat i u was to będzie ale teraz trzeba sprzedawać co się ma)

nie wszystko widać na filmach życie pokazuje prawdę....

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×