Skocz do zawartości
look19

Ceny robotów udojowych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ceny
Multitruck    0

Czytając wypowiedzi szmigiela czy tam jak mu tam nie sposób zrobić oftopa :P hm moim zdanie jesli ktoś ma takie wyobrażenie rzeczywistości a prznajmniej stara się udowodnić jak doskonale zna "prawa rynku" i "tworzenie biznesu" pozarolniczego że tak go nazwę a pisze coś o kredytach? nie popadajmy w skrajnosci powszechnie stosowane są kredyty i nikt takiej kasy nie trzyma w skarpetach :)

 

co do cen robotów pytanie do kolegi od Lely :) hm Astronaut nowy + bramki które tam by wpuszczały krowy oscylują w cenie... ?? może być odpowiedz na priw :)

Edytowano przez Multitruck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

widze ze nic nie zrozumiales z tego co napisalem,czy ja gdzies wyrazilem poglady ze kredyt jako sam w sobie jest zly a zaciaganie go pod iwestycje jest nieodpowiedzialne,moje zdanie jest wprost przeciwne ale uwazam ze branie miljonowych kredytow po to aby ROBIC PRZY GNOJU W SWIATEK I PIATEK jest oznaka naprawde malej inteligencji i niskjej samowartosci .ps .wlasnie porownales gospodarstwo do firmy bardzo slusznie tylko czy tylko czy szanujacy sie wlasciciel wraz z rozwojem swojej firmy nie polepsza wlasnego statusu ?????ciekawe jaki status posiada posiada wlasciciel obojetnie jakiej firmy x a wlasciel 200 krow co ranek paprajocy sie gownie??????????prosze o odp na taki argument

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

Dołączę sie do dyskusji chociaż straszny OT się robi.

szmergiel czy ty gnój wywozisz taczkami a gnojówkę z szamba wiadrem wylewasz że ciągle piszesz o babraniu się w gównie.

Czy ty wogóle widziałeś kiedykolwiek nowoczesną rusztową oborę z robotem czy tylko widły i taczki??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szmergiel    195

widzialem.ba nawet mialem obore do 2005r ale juz nie mam i sie z tego bardzo ciesze .sprzedaje siano do duzej chodowli to widze co jest i jaki syf.ps ps.troche podobna dyskusja jest tutajhttp

jeden kolega bardziej delikatnie opisuje tu swoje poglady niz ja ale moral jest podobny Edytowano przez szmergiel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Multitruck    0

nie nie spokojnie bardzo prosto się odnieść do tego poglądu.. hm o to chodzi z robotami... zeby to jakoś rozwiązać w czasie.. do tego jesli masz 200000000 krów.. nie pracujesz tak fizycznie.. wiadomo nie wykluczysz pracy fizycznej i "ubrudzenia" się .. ale bez przesady.. jakaś higiena obowiązuje...

Edytowano przez Multitruck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik2601    2

Ja pomagam w gospodarstwie ojca juz od dziecka i jakoś nigdy swoich rąk w gnoju lub innym syfie nie umoczyłem :D Bo robią to za mnie to maszyny ktore kupilysmy na kredyt i jest juz w dodatku spłacony i jest git :) Wiec nie gadaj ciągle o babraniu sie w gnoju bo rzeczywistość jest inna ;[ A może poprostu Ty nie masz zadnych urzadzen w gospodarstwie i sie tak babrasz cały czas i sobie wmówiłes ze wszyscy tak musza :lol: A ja sam pomimo że jestem młody nie boje sie zaciągnać kolejnego milionowego kredytu bo wierze w rolnictwo i w jego rozwój :) A poza tym ktoś musi "brudną robote" wykonać zeby w mieście zyli sobie "czyściochy" :lol:

Edytowano przez Rolnik2601

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
allan7    0

Szanowny kolego z postu wynika raczej że im wyższa wydajność krowy tym mniej ich na robocie wydoisz

bo im więcej krowa mleka daje tym dłużej się doji

ale ile krów wydoić możesz w robocie zależy naprawdę od bardzo wielu czynników: częstotliwość doju, wydajność, genetyka, prędkość doju, czy żywienia itd.. itp..

i nic nie poradzę że klient który kupuje robot udojowy chce doić 75 krów o średniej wydajności 7700 bo takie ma (robot mu wydajności do 11500 nie zwiększy

on chce wykorzystać możliwości maszyny ale przy niższej częstotliwości doju (traci na zdrowotności)

ten co doji 60 krów o wydajności 11500 też je wykorzystuje (częstszy dój - zdrowsze wymię)

są też klienci co doją 90 krów w 1 robocie ale częstotliwość doju to średnia 2,2

można się zatem pokusić o stwierdzenie że robot wykonuje około 200 dojów na dobę a dzieląc przez częstotliwość doju możesz otrzymać ilość krów na robota przypada z twojego stada, bądź liczyć ile czasu doją się twoje krowy (miękkie czy twarde)

Pozdrawiam

 

Witam

Znalazłem ten artykuł w internecie :

http://artelis.pl/artykuly/32076/roboty-w-sluzbie-producentow-mleka

Robot jednostanowiskowy działa optymalnie jeśli obsługuje ok 55 krów, natomiast dwustanowiskowy – ok. 95.

Według teoretyków i praktyków gwarancją zwrotu inwestycji jest wysoka wydajność krów mlecznych dająca rocznie ok 500 tys. litrów mleka. Przy stadzie 55 krów to aż 8500 litrów od jednej krowy.

Cytaty pochodzą z tego artykułu.

 

Czyli, mając 7700l od krowy jestem pod ścianą .

System jest mało wydajny, zamiast zysku odnoszę straty.

Kolego z Lely podaj namiary na oborę z dwoma jedostkami i 158 krówkam.

Jestem ciekawy opini tych rolników.

Proszę tylko o konstruktywne wypowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matiboos    21

Myślę że mylisz się. W mojej okolicy do doju krów nikt nie przyjdzie za mniej niż 3500zł. Co w ciągu roku daje nam 42tyś. Koszt całego serwisu 2 robotów wyniesie sporo mniej. Robot daje spowodę. Nie martwisz się że pracownik zapomni o jakiejś krowie. W końcu nie musisz wracać na określoną godzinę do obory. Poza tym masz ogromną kontrolę nad stadem. W mojej okolicy pracuje już 4 roboty i jakoś nikt nie narzeka że mu jest ciężko, że nie ma na kredyty, że jest nie rentowny. Oprócz już istniejących robotów zostanie zainstalowane jeszcze kilka. U mnie też będą 2 czerwone roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

Jakoś mi nie wydaje się że będą dobrze spełniać swoją funkcje. Właśnie jaka cena? Bo agrafka to coś w granicach 250-300zł

 

A jaką funkcję ma spełniać przegroda?

- wydzielać stanowisko krowy

- ograniczać zbyt głębokie wejście na stanowisko

- nie krępować ruchów podczas leżenia

A to że są inne niż wszystkie proponowane na rynku to ich zaleta.

Już każdy myślał że nic lepszego się nie wymyśli a tu proszę Commodus (przrgrody w 3D)

zestaw zawiera przegrody, słupki pionowe i rury poziome, ograniczniki na maty, wszystkie elementy montażowe - czyli cały komplet montażowy przegród (225€/stanowisko krowy)

maty legowiskowe też posiadamy szer 110/115/120/125 cm na dł 183 cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

 

Witam

Znalazłem ten artykuł w internecie :

http://artelis.pl/artykuly/32076/roboty-w-sluzbie-producentow-mleka

Robot jednostanowiskowy działa optymalnie jeśli obsługuje ok 55 krów, natomiast dwustanowiskowy – ok. 95.

Według teoretyków i praktyków gwarancją zwrotu inwestycji jest wysoka wydajność krów mlecznych dająca rocznie ok 500 tys. litrów mleka. Przy stadzie 55 krów to aż 8500 litrów od jednej krowy.

Cytaty pochodzą z tego artykułu.

 

Czyli, mając 7700l od krowy jestem pod ścianą .

System jest mało wydajny, zamiast zysku odnoszę straty.

Kolego z Lely podaj namiary na oborę z dwoma jedostkami i 158 krówkam.

Jestem ciekawy opini tych rolników.

Proszę tylko o konstruktywne wypowiedzi.

 

Ciekawy jestem jaką grupę teoretyków i praktyków opisują te dane (może to jedna i ta sama osoba)

Czy mercedesem może jeździć rolnik co ma 70 czy też ten co ma 40 krów?

Jeden liczy że będzie miał większe zyski inny że więcej czasu.

ciężko jest określić opłacalność zakupu robota udojowego bo każdy ma inne stado o różnej wydajności inaczej żywi itp itd

często przelicza się właśnie jaki koszt ponosi gospodarstwo na dojarza i często są to kwoty około 4 tyś/m-c

więc w roku to 48 tyś a przez 10 lat bez podwyżki to robot

inaczej jest z gospodarstwami gdzie dojarzami są członkowie rodziny którzy mówią że pracują tylko za wyżywienie

ale czy ich praca nie kosztuje, czy mają czas, zdrowie, życie towarzyskie?

Dzisiaj kolego masz wydajność 7700 ale czy jesteś w stanie udoić więcej - jeżeli tak to jak to możesz zrobić?

Aby mieć większe zyski zwiększasz wydajność a nie ilość krów bo wyższa wydajność to mniej pysków do wyżywienia (zysk na paszy i leczeniu)

Opierając sie na parametrach które dostajesz raz na miesiąc? Raczej wolno przybywa mleka w zbiorniku i weterynarz częściej odwiedza

Grupowe żywienie? dla krów w szczycie laktacji dostarczasz za mało energii a w końcu laktacji za dużo (zatuczasz przed zasuszeniem a tu problemy z cielnością)Częstszy dój? na hali, bez dojarza świata nie zobaczysz, robot da ci częstszy dój stada (zdrowsze wymiona)

 

Można pisać i pisać ale cyt. "Nie oznacza to jednak, że robot udojowy jest w zasięgu każdego rolnika-producenta mleka"

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
allan7    0

Szanowny Panie

 

Dane znalazłem w internecie i prosiłem wyłącznie o konstruktywne komentarze.

Czyż jedyne co potrafisz to podważać wypowiedzi innych ?

Spróbuj odnieść się do podanych danych przez pryzmat wydajności robotów firmy L.

Nie chcę słuchać głupot typu jak jezdzi mercem to ma na raty lub nie.

Analizując wypowiedzi Twoje i internecje dostrzegam coraz większą rozbieżność.

Czy mając 7700 to mam teraz zejść do mniejszej wydajności ( ponieść stratę )

W zamian będę wolnym człowiekiem - aby na pewno ? Co ze spłatą kredytu ?

Czy nie lepiej było by mieć opisywane 8500 sugerowane w artykule.

W prespektywie czasu wydajność krów musi wzrastać, natomiast wydajność systemu pozostaje bez zmian.

Już kolejny raz proszę o podanie obiektu na którym są 2 roboty i 158 krów.

Moim zamiarem nie jest kłótnia, lecz dyskusja nad wydajnścią robota.

pozdrawiam

a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
allan7    0

Mogę się wtrącić ? czemu akurat liczba 158 ?

 

Tak, bardzo proszę strona 28 L napisał:

 

a tam gdzie zamontowaliśmy doją np:

na 2 robotach 156

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Multitruck    0

myślę że 78 krów na 1 robota to bardzo optymalna liczba.. może to jest z założenia max ale myślę też że jest to jak najbardziej uzasadniona opcja przyjmując poślizg..( "wypadanie i wchodzenie" krów zasuszonych i po wycieleniach ..)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
allan7    0

Kolego

Cytuję : a tam gdzie zamontowaliśmy doją

 

Jeżeli tak uważasz to pokaż mi taką oborę w Polsce,

z chęcią ją zobaczę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Multitruck    0

tzn jeśli mi wyjaśnisz o co chodzi.. tzn w czym jest problem to może Ci pomogę i podrzuce namiary do takich obór.. nie ma problemu, tylko powiedz mi czy najważniejsze dla Ciebie jest:

-obora w której doją dwa roboty ?? i to zaspokoi ciekawość :)

-obora w której doją dwa roboty a liczba krów przypadająca na 1 robota jest większa od 70?

-czy konkretnie ta obora którą przytoczył przedstawiciel lely na tym forum którego chcesz sprawdzić czy mówi prawde? bo nie rozumiem za bardzo o co chodzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lely    0

kolego allan

nie wiem czego nie rozumiesz ??

tego że nie można jednoznacznie ustalić wydajności robota bo to jest zależne od wydajności krów, tego jak szybko się doją, częstotliwości doju itp. !

czy tego że w tej chwili masz wydajność 7700 i przeczytałeś że przy tej wydajności nie opłaca ci się kupić robota?

pisałem już że na 1 robocie możesz doic 40 a nawet 90 szt tak jest praktyce

pytasz o oborę gdzie doją ponad 70 krów na robocie - Szabły Młode gm. Śniadowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
allan7    0

Dziękuje za odpowiedz.

Ciągle zastanawiam się nad wydajnością robota.

Przeglądając dane w internecie i różne oferty widać znaczne różnice w interpretacji.

Artykuł podany na wcześniejszej stonie podaje 55 krów wydajność 8800l.

Stanowisko Panów to nawet 78 sztuk na jednego robota. Ponoć taka obora działa.

Dlatego chciałbym się zobaczyć jak taka instalacja działa.

Zobaczyć wydajność w praktyce.

Zwracam uwagę ,że 2x70 to raptem 140 sztuk ( ponad ), wcześniej podana była liczba 158 na dwie jednostki.

Różnica znacząca przeszło 10 %.

Dlatego moje usilne prośby o namiary na tą oborę.

Proszę o potwierdzenie, czy na pewno chodzi o oborę w gminie Śniadowo.

Moje stanowisko jest takie robot tak, natomiast nie chciałbym odnotować spadku wydajności krów.

Chasło kup robota i bądz wolny nie przemawia do mnie ( dlaczego mam na tym jeszcze stracić).

Jeszcze jedna uwaga lubię dyskuje popartą przykładami i liczbami , te w przeliczeniu na walutę przemawiają do mnie najbardziej.

Bardzo nie lubię przedstawicieli firm składających nie popart przykładami obietnice.

 

Jeszcze jedna uwaga, Panowie reprezentujecie tą samą firmę ? :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

allan ja to widzę tak...jednego użytkownika jd zapytasz ile mu pali w orce i powie, że 15 na ha, zapytasz drugiego i powie że 25...skąd te róznice? toż to 10 l więcej! a no stąd, że jeden ma równinę, i 4 klasę, drugi ma góry jak cholera i w 2giej klasie, jednemu zależy na czasie, drugiemu się nie spieszy. Identycznie jest z robotami, jest 1000 czynników które mogą wpływać na wydajność, nie ma najmniejszego sensu porównywać wydajności samych urządzeń, trzeba by było różne urządzenia testować na tej samej oborze, na tych samych krowach i chyba z dwie laktacje to co najmniej żeby wyniki były potwierdzone, praktycznie nierealna rzecz do wykonania. Suma summarum i tak wyjdzie na to, że co ciekawe wydajności są podobne...dlaczego? Otóż mamy jeden boks w którym doi się w jednym czasie wyłącznie jedna krowa, można w jakimś stopniu uśrednić czas doju i założyć, że wyjdzie podobny wynik, nawet na różnych stadach. Skąd się biorą różnice w takim razie? Tak jak koledzy wyżej pisali - średnia wydajność stada, szybkość oddawania mleka, ilość krów na oborze, warunki panujące w oborze (i tym samym chęć krów do przychodzenia do robota) i wiele wiele innych czynników. Myślę, że patrzysz trochę w złym kierunku, porównywałbym raczej cechy funkcjonalne każdego z urządzeń, tj szybkość podłączania, przyzwyczajanie się krów do robota, obsługa systemu, bliskość i niezawodność serwisu, jeśli już patrzeć na cyferki to może ilość wydojonego mleka w ciągu doby, chociaż to też dla każdego stada inaczej, no i oczywiście cena samego urządzenia, jak i koszt jego serwisowania i eksploatacji. To ile udoisz mleka o 90% bardziej zależy od ciebie jako hodowcy, i od twojego stada, nie od firmy od której maszynę kupisz. Wątpię, żeby robot miał ci obniżyć wydajność, wręcz nie wierzę, że może być taka możliwość, samo to, że wysokowydajne sztuki będziesz doił kilka razy dziennie to już o 1000 na laktacji do przodu. Pozostaje raczej kwestia czy Ty jesteś na to gotowy? czy masz budynek, który pozwoli ci zapewnić krowom jak najlepsze warunki, pasze objętościowe o najlepszej jakości, obsługę weterynaryjną na najwyższym poziomie i inne tego typu rzeczy, robot to tylko dodatek do całości, która może przynieść sukces, sukces czyli krowy o jak najwyższej wydajności życiowej, nie w laktacji, bo tu o rekordy łatwo. Robot to tylko jedno z możliwych rozwiązań na system doju, nie metoda na sukces. Nie pasuje ci robot - postaw halę, też wydoisz, może nawet uda ci się częściej niż 2 razy na dobę, ale czy osiągniesz to samo co na robocie? Całkiem możliwe, ale gdzie będzie wygodniej, skuteczniej, być może nawet ekonomiczniej...to już sam sobie odpowiedz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Multitruck    0

nie reprezentuje żadnej firmy :)

mhm.. alan.. spokonie .. kup 2 roboty i będzie dobrze :) nie bój sie tego,.. idz do przodu ... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@allan7 robot to nie wszystko. On nie załatwi wzrostu wydajności jeśli samemu się nie działa w tym kierunku tzn. odpowiednie pasze, materiał hodowlany tak jak to mówił mój przedmówca @JoHnyD. Jeżeli chcesz porównać DL i Lely to wybierz się do jednego rolnika z pod Śniadowa on miał przygodę z DL i teraz używa Astronauta. On Ci najlepiej by to powiedział co jest lepsze w jednym robocie a co w drugim. Muszę Ci zwrócić honor za zainteresowanie tym tematem i porównanie względem innych systemów udoju i robotów różnych producentów. Mi się wydaje że nt. robota i całej otoczki z tym sprzętem związanej można byłoby napisać interesujący poradnik. Rożne zdania nt. robotów słyszałem i konfrontuje je z rzeczywistością, która jest u mnie i na pewno jakbym się zastanawiał drugi raz jaki system udoju wybrać na pewno był by to robot firmy wiecie jakiej. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
allan7    0

Jeżeli chcesz porównać DL i Lely to wybierz się do jednego rolnika z pod Śniadowa on miał przygodę z DL i teraz używa Astronauta. On Ci najlepiej by to powiedział co jest lepsze w jednym robocie a co w drugim.

 

Dzięki za odpowiedz.

Jeżeli możesz to powiedz, konkretnie na czym ta przygoda polegała?

Na tym forum tylko znalazłem tylko jedną wypowiedz, że w oborze był zbyt gorąco i nic więcej.

Może lepiej było wstawić wentylatory ?

 

A

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JoHnyD    3

@allan7 nie tylko było zbyt gorąco...ogólnie tak jak pisałem wcześniej - każdy system działa, bo czegoś co nie działa nikt by nie sprzedał ani w drugą stronę - nie kupił. Tak samo było w tamtej oborze - roboty DL doiły krowy, nikt ich przecież na halę nie prowadzał, i tak to trwało kilka miesięcy...nie wiem z trzy? może pół roku? W każdym bądź razie DL popełniło ogromny błąd projektując rozstawienie robotów w tamtej oborze. Otóż możesz sobie wyobrazić "starą" oborę, piszę starą chociaż miała z kilka lat dopiero, ale popełniono podczas jej budowy sporo błędów. Obora rusztowa, od ściany korytarz, potem podwójne legowiska, następny korytarz i stół paszowy, korytarze bardzo wąskie - jak krowy stały przy stole paszowym to chyba z tyłu za nimi już żadna nie mogła się zmieścić, przy ścianie zresztą też korytarz nie szerszy, ledwo dwie krowy się mijały. Poza tym w starej oborze tak jak pisałeś, bardzo gorąco, dlaczego? w ścianach pełne okna plastiki, bez możliwości uchylenia nawet chyba. Roboty stały w skrajnym końcu starej obory, jeden obok drugiego, prowadził do nich taki wąski korytarz przy stole paszowym, sam bym tam nie chciał wchodzić...no ale jednak parę miesięcy działało, chociaż był jakiś pracownik cały czas, i pewnie ganiał te krowy...nie pamiętam już czy były jakieś bramki wymuszające ruch krów? Lely jak było? Po drugiej stronie obory natomiast, nowa cześć obory i może korytarze się wiele tam nie zmieniły, no ale zamiast okien były już tylko otwory wentylacyjne i inaczej się oddychało. Krowy też to wiedziały i oczywiście większa ich liczba, zapewne te dominujące zresztą stały w nowej części i ani myślały dreptać z 70 metrów - bo obora dosyć długa - żeby się wydoić...Lely ustawiło już roboty po przeciwnych stronach obory, chyba udało się coś zrobić z wentylacją...więc moim zdaniem nie wina samych w sobie robotów...a ich ustawienia, obory...widziałem już zresztą nie jedną oborę DL w której roboty się sprawdzały całkiem nieźle zresztą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×