Skocz do zawartości
Gość JohnDeere6030

Zetory dawniej, a dziś

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetory
Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030
doskonale Cię rozmumiemy-JD jest OK a Zetor bee :D

 

Wogule nigdzie tak nie napisałem, a ty kolego łapiesz mnie za słówka

 

kazda maszyna ma prawo sie popsuc <nawet tak idealna jak John deere>

 

\Przecież to jest naturalne że każdy ciągnik kiedyś napewno się popsuje :) Nawet John Deere, jak ty to powiedziałeś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Gadanie, choć zawsze możecie się pokłócić. Po mojemu zawsze jest tak że nowe modele praktycznie zawsze cierpią na choroby ,,wieku dziecięcego". Faktycznie stare Zetory wersji classic, były produkowane kilkadziesiąt lat i faktycznie praktycznie są to ciągniki niezawodne i długowieczne, ale z tego co widzę to Proxima czy Forterra są też dobrze wykonane jakościowo, może te pierwsze wersje musiały swoje się ,,dotrzeć". Firma zmieniała producentów różnych nowych podzespołów, do tego niekończące się szukanie oszczędności, musiało się to czasami na czymś odbić. A co innych marek to nie ma czym się podniecać, usterki i awarie nie są obce żadnej marce..........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rataj    3

popieram kolege @wlodiw.z nowymi modelami zetora nie jest tak zle jak mowi kolega @johndeere 6030. przynajmniej narazie. ogolna ocene wypracuja sobie za pare lat. ale mysle ze obronią dobre imię marki;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030
ale mysle ze obronią dobre imię marki;) pozdrawiam

 

Też tak sądze :D choć nie wiem, czy będą tak niezawodne, jak Zetory wcześniej produkowane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafooo    4

mam Proxime z 2005r wczesniej miałem 5340 z95r i to jest inna bajka w proximie miałem tyle awari ze nie będe wymieniał bo by nikt mi nie uwieżył i pewnie miał bym samą krytyke ze sciemniam więc pozostawie dla siebie natomiast w tym starym poczciwym zetorze wimieniałem tylo olej i nic nie było robione . obecne zetory są przereklamowane,,,,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

A niby czemu miał byś mieć krytykę? Napisz jakie miałeś awarie, przecież jesteś użytkownikiem sprzętu więc możesz pisać chętnie się dowiemy ;D i nie piszesz że u sąsiada to czy tamto :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

każdy ciągnik możne się popsuć nieważne czy case czy zetor ale ci co myślą o produkcji i nowościach starają się aby iść z duchem czasu przecież nie będą cały czas robić blaszanych masek i błotników jak dla mnie nowe zetory są godne pożądania prostota a jednocześnie nowoczesność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    802

Mam 11441 i nie chciałbym go zamienić na starego zetora o tej mocy ale maski i błotniki to szkoda, że nie są w metalu. Zardzewieje to zardzewieje, ale nie trzeba tak uważać, żeby nie połamać plastiku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030
mam Proxime z 2005r wczesniej miałem 5340 z95r i to jest inna bajka w proximie miałem tyle awari ze nie będe wymieniał bo by nikt mi nie uwieżył i pewnie miał bym samą krytyke ze sciemniam więc pozostawie dla siebie natomiast w tym starym poczciwym zetorze wimieniałem tylo olej i nic nie było robione . obecne zetory są przereklamowane,,,,,,,

 

Napisz kilka awarii jakie miałeś w tej proximie, dla tych którzy tak ślepo bronią te nowe Zetorki :D

 

i nie piszesz że u sąsiada to czy tamto :)

 

Ej koleś, tak dla twojej wiadomości, u mnie nikt w jeszcze nie kupił nowego Zetora, a na moją wieś to ja jestem największym gospodarzzem, wieć przestań mi tu pieprzyć o tym że mam swoje teorie oparte na problemach sąsiadów :)

 

A tutaj proszę artykulik jest o awariach Zetora Forterry 1141

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b48a0c0ba73465a9.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0cf568bf4014bd4e.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3fe917f8e6af89e9.html

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0b9472ea9d86d1ad.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

to już drugi artykuł o awariach zetora który widze, pierwszy był w RPT, ktoś tu już wspominał o nim. My kupowaliśmy forterre w 2004 roku, ma 5000 mth i nie mieliśmy dosłownie żadnej awarii, chyba że jakaś drobna typu popsuty włącznik od świateł, ale to nie jest ani drogie ani trudne w wymianie. Właśnie tak to jest, nie wiadomo na co trafisz, jedne jak widać się psują drugie chodzą bez zarzutu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    802

Nie dziwię się, że 7 razy połamał rączkę od zmiany biegów, bo tą rączkę trzyma się pod tą całą kulką a nie kładzie się ręki na niej bo wiadomo, że się może ułamać jak będzie na siłe pchał żeby wrzucić bieg. Jak czytałem ten artykuł to nasunęło mi się powiedzenie "Wpuść chłopa do biura to atrament wypije"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

za dużo siły w rękach. Gość był przyzwyczajony do starych ciągników gdzie często wszystko ciężko chodzi i ma to swoje skutki. U mnie też pracownik urwał wajche od biegów w jednym ciągniku i w busie vw T4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

no właśnie - a on tylko jeździł starymi ursusami i przyzwyczajony ze wszystko na siłe, wogle zero wyczucia w rękach, ile on śrub pourywał,kluczy pogiął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Witam ponownie, właśnie przeczytałem artykuł w RPT o Zetorach Forterra i na myśl przyszedł mi mój znajomy kolega, który ma forterrę i ją klnie w niebogłosy, ale od 2 lat śmiga też MC Cormickiem i co też du... jak nie urok to sraczka, myślę że to wszystko zależy od tego kto co i jak użytkuje..... Są tacy co wszystko popsują a są tacy że będą takim samym sprzętem jeździć do śmierci.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rataj    3

jak trafisz na wadliwy model to choc nie wiem jakbys sie staral to i tak guzik z tego i tak. co ma sie popsuc to sie popsuje...na to nie ma mocnych. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    802

Jeżeli trafił mu się taki wadliwy ciągnik (bo to może się zdarzyć w każdej marce) to po co ma się z nim użalać. Niech go sprzeda i problem ma z głowy. Nie odzyska już wszystkich pieniędzy ale jak uważa że dalej się będzie psuł to już lepiej go sprzedać i kupić coś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
merkator50    1

Zetor dawniej były bardzo solidne robione na jakość czego nie moge powiedzieć dziś ponieważ nie posiadam nowego zetora ale mam Zetora 7245 i jest to wspaniały ciągnik.Z tego co mi ludzie mówią to zetory proxima czy forterra nie mają awari a jak są to nie są poważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

no ja miałem drobne awarie w forterze - siłowniki od szyby tylnej, włącznik od świateł, z poważniejszych przypomniały mi się łożysko w prawym kole i wyciek ze sprężarki od pneumatyki. ale przy podnośniku, silniku skrzyni nic nie ruszane a ma około 5000 mth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JohnDeere6030   
Gość JohnDeere6030
no ja miałem drobne awarie w forterze - siłowniki od szyby tylnej, włącznik od świateł, z poważniejszych przypomniały mi się łożysko w prawym kole i wyciek ze sprężarki od pneumatyki. ale przy podnośniku, silniku skrzyni nic nie ruszane a ma około 5000 mth

 

No kolego z tymi 5000 mth to troche przesadziłeś. Gdzieś ty tyle nabił ? ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

2004 rok to się nabiło. Sadzarka, rozsiewacz, formiarka do ziemniaków, i w transporcie dużo,,,a przedtem w latach 2004-2007 chodził przy kombajnie do ziemniaków, akcja zima, ojciec odśnieża w rejonie dróg. Przy ziemniakach ciągniki dużo mtg nabijają, zrobię może fotkę i wstawię do galerii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46
Napisz kilka awarii jakie miałeś w tej proximie, dla tych którzy tak ślepo bronią te nowe Zetorki :D

 

 

 

Ej koleś, tak dla twojej wiadomości, u mnie nikt w jeszcze nie kupił nowego Zetora, a na moją wieś to ja jestem największym gospodarzzem, wieć przestań mi tu pieprzyć o tym że mam swoje teorie oparte na problemach sąsiadów :)

@JohnDeere6030- po raz kolejny prowokujesz do kłótni i co ci to da... skoro tobie pisze już kilkanaście razy a ty dalej swoje...

Nie jestem jakiś tak koleś tylko @mister skoro jesteś największym gospodarzem i kupujesz starego zetora to wiadomo że nikogo nie stać z twojej wsi na nowego więc podsumowując ty nie masz pojęcia o nowych ciągnikach tylko przeczytałeś o kilku awariach i już ślepo jedziesz po wszystkich zetorach. Jeżeli @yarecki12 pisze ci że tyle napił mth to ty wiadomo dalej swoje. Pewnie po raz kolejny powiesz że ci łapie za słówka ale pokaż mi posta w którym napisałem ze to @JohnDeere6030 ma teorie oparte na problemach sąsiadów... wiesz co zakończmy w końcu ten spór

@JohnDeere6030 to co pisze poniżej to nie do ciebie żebyś coś znowu sobie nie pomyślał!

A jeszcze jedno jak piszemy o zetorach to weźmy również pod uwagę liczebność w Polsce i sądzę ze jakby traktorów innych marek było tyle co zetorów to nie byłby on TOP1 w awaryjności jak tu niektórzy piszą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Nie dziwię się, że 7 razy połamał rączkę od zmiany biegów, bo tą rączkę trzyma się pod tą całą kulką a nie kładzie się ręki na niej bo wiadomo, że się może ułamać jak będzie na siłe pchał żeby wrzucić bieg. Jak czytałem ten artykuł to nasunęło mi się powiedzenie "Wpuść chłopa do biura to atrament wypije"

Wieszaki też ręką urwał? Czy za szybko przełączał EHR? Typowo radzieckie myślenie, winny zawsze jest człowiek, maszyny są bezawaryjne. Przewód od wtryskiwacza też pewnie pękł bo dał za dużo gazu?

Nie rozumiem po co za wszelką cenę dowodzić, że Zetory się nie psują... Na dodatek postępowanie serwisu, poniżej krytyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Wszystko się może popsuć, nawet jak ktoś najlepiej dba o sprzęt. A co do wieszaków to może ładował za ciężkie maszyny na tuz i/lub szybko z nimi jeździł po dziurach i mogło coś nie wytrzymać. Miał może dużo obciążników z przodu, ciągnik był stabilny ale podnośnik odczuwał ciężar.

Ja za wszelką cenę nie dowodzę że zetory są bezawaryjne - jak widać nie wszystkie, nam się trafił udany model, a sąsiad kupował 7341 w 2002 i jakoś dwa lata temu robił już w nim silnik i inne problemy jeszcze z nim miał, nie pamiętam jakie ale jego zetor mniej udany od naszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×