Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przede wszystkim witam wszystkich użytkowników forum, ponieważ piszę pierwszy raz. Interesują mnie wszelkie opinie na temat kombajnu Claas SF. Na forum nie spotkałem się z informacjami na jego temat. Planuję zakup takiej maszyny ponieważ jest stosunkowo tania, wiem że nie jest to szczyt techniki ale na 10ha powinna wystarczyć. Za wszelkie opinie z góry dziękuję. :mellow:

Opublikowano

Nie tyle chce co jestem zmuszony :mellow: na okolice jest mało osób do cięcia a wlaściwie to dwie bo reszta to tylko na wlasne potrzeby. Są kolejki, nie ma czasu w odpowiednich terminach a to zawsze byla by pewnego rodzaju niezależnosc i bylbym wtedy 'Samowystarczlny';D wiec rozgladam sie za czyms tanim czym bylbym w stanie obskoczyc to co mam :lol:

Opublikowano

to zabytek, jeden z pierwszych modeli claasa, przed matadorem chyba go robili, podzwoń, czy części będą do niego,

jest jeden na allegro do sprzedania i cenę to powinien co najniej przez 2 podzielić, za kombaj półwieczny 7tysi?? może muzeum założyć?? moim zdaniem to za cenę wistuli to jeszcze

 

http://www.konedata.net/claas_sf.htm

są prametry, lata produkcji i ogólnie jak tani i dobry to czemu nie, tylko ciekawi mnie jak z częściami bo sprzęt wiekowy

Opublikowano

Z czesciami podobno nie ma az tak duzych problemow, no i technicznie to on nie jest az taki złożony :mellow: rozwazalem jeszcze zakup Internationala 321 lub MF tylko nie pamietam juz czy to byl 886 czy 866 :D z tym, że przy 321 podobno ciężko cokolwiek zrobić jak już wystąpi jakas awaria a nad MF mysle do tej pory :lol: a Wy co polecacie zakupic w moim przypadku jezeli 'licze sie z kosztami' dzieki za odp :D

Opublikowano

no ogólnie to ciężka sprawa, na allegro jest matador z 85 roku :mellow: :lol: to przegięcie przecież robiono je chyba go 69

patrz sprzedawcy na ręce

masey to chyba jakiś 186 lub 187 wujek ma i chwali sobie, przy czym podstawa to stan techniczny jak kupisz coś co już swoje zrobiłło to będziesz miał problemy, nie ma sprzętów bezawaryjnych zwłaszcza jaki już mają ponad 20 lat, cudów nie ma

szukaj a znajdziesz, jaką kwotę możesz wydać

Opublikowano

ja miałem Internationala 321. I jakbym miał kupowac jeszcze taki mały kombajn to bym sie niezastanawiał. Wcale niejest skomplikowany!!!!!!!! Miałem go chyba przez 9 lat i niemogłem narzekać. Na twoim miejscu to lepiej włożyć kase w cos nowszego niż ten claas

 

jak chcesz się cos dowiedzieć na temat 321 to pisz.

Opublikowano

Z kwotą jest tak, ze za duzej nie mam :mellow: chcialbym sie wyrobic w granicach do 10 tyś włącznie z transportem za który też trzeba troszke wyłożyć. Na allegro jes MF za 5tys no i International 321 za 8 z tym, że nie wiem co o nich sądzic bo szczerze to w temacie kombajnów to nie moge za dużo powiedziec :lol:

Opublikowano

mój poszedł za 10.5tysia. miał sieczkarnie ale niestety pękł mu podsiewacz, a klient nawet tego niezauważył....

 

właśnie jak byś oglądał jakiegoś Internationala to na początku patrz na podsiewacz bo robione były z dość cienkiej blachy.

Opublikowano

Albo kup sobie John Deera 330 lub 430. Mój znajomy takiego kupił za 10 tys ( tego 330). Ma go już 2 sezony ten bedzie 3 i kosi beż zadnej awari. A Claas SF to maszyna troche stara i może byc duzy klopot z cześciami. Szczerze mowiac to wolałbym Matadora :mellow:

Opublikowano

Ostatecznie zakupię chyba Claas-a Matadora ;) trafił mi się stosunkowo tani a reszta funduszy zostanie w przypadku remontu no i jakąś wiate trzeba postawić do niego. Myslalem nad tym Internationalem ale facet który go mial już sprzedał i został drugi ale z uszkodzonym silnikiem a w to juz nie chcę się mieszać ;) Za wszystkie opinie dziekuję ponieważ były pomocne. Gdyby nie one kupił bym SF xD No i ta stronka z danymi technicznymi bardzo pomocna :) Pozdrawiam

Opublikowano

czeq@ A przeglądałeś ten temat i inne z działu "jaki kombajn wybrać" które pasowały by do Twoich "wymagań"???

Ja osobiście proponowałbym się jeszcze zastanowić nad wyborem... może jakiś bizon 40 by się tanio trafił w okolicy lub coś innego byś poszukał...

A czy patrzyłeś na kombajny volvo??? za niewiele ponad 10tyś zł masz 830 w bardzo dobym stanie, a te twoje 10 ha będzie kosił w jakieś dwa dni... ;) Z ewentualnymi częściami nie ma problemu, ale na takiej powierzchni to szczerze wątpie że będą Ci potrzebne, bo to są kombajny bardzo mało awaryjne ;)

Opublikowano

Kolego Daniel 215 masz racje. Napewno by sie trafiłem jakis fajny mały Bizonek. A do kolegi co chciał kupowac Sf-a nie lepiej troche poczekac dolozyc troche funduszy i kupic cos nowszego wiekszzego. Mówiłeś ze na wiosce sa dwa kombajny to napewno by ci sie trafil jakis zarobek. Przemyśl jeszcze raz. Ja gdy kupowałem pierwszy kombajn miałem kupic europe albo matadora ale kupilem compacta 30 i w roku kosilem zarobkowo jakies 15 ha

Opublikowano

A możę popatrz za Volvo BM 830s tez jest to maszynka stosunkowa mała heder 2,7 silnik Perkins oszczedny 6l na godzinke. łatwy w obsludze. Można go kipic za 12 tyś. Pracowalem na takim kilka lat to przez ten okres miał tylko jedna awarie poszlo jedno łozysko. A tak pozatym tylko lać paliwo i jazda w pole

Opublikowano

Przywiozlem juz Matadora ;) i przyznam, ze wyglada nawet lepiej niz sie spodziewałem xD zobaczymy jak sie spisze w sezonie ;d zastanawiam sie teraz czy mozna skądś sciągnać instrukcje napraw czy cos podobnego czy bd zmuszony kupowac. Przeszukałem forum ale do matadora niczego nie znalazłem.

Opublikowano
:( jesli jeszcze nie zakupiłes to bierz sf ja mam takiego sf2 kosa 2.60m cztery wytrząsacze, jest przy nim sieczkarnia a silnik 4 chłodzona powietrzem, pracuje na 30ha zboża oprócz tego 20-30ha zarobkowo i daje rade nie powiem że bez awari ale nie jest tak żle a części są wszystkie bez problemu dostępne

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
    • Przez janek884
      Do sprzedania 
      Dominator 118 SL maxi 1992r. Heder 6m z 1999r na grubym ślimaku, kosa na śrubki. Silnik V6 mercedes 270 koni. Zadbany, klimatyzacja sprawna. Kamera cofania, poziomowanie hedera w joysticku. Hydrostat. 2 kosy boczne elektryczne. Elektroniczny dokładny pomiar prędkości. Oświetlenie Led 9 szt. Zawsze garażowany. Cena 133 tysiące. Dolnośląskie 57-160. Tel 500132349

    • Przez andru13
      Mam problem z grzejacym sie silnikiem OM 421 V-ka merca w mojej 108 SL moze macie jakies sugestie co moze byc przyczyna tego zjawiska???
      dodam tylko ze wymienilem juz nawet chłodnice na nowa ale to nic nie pomoglo.Z góry dziekuje za pomoc może byc na gg pod numer 7813665 pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v