Skocz do zawartości
Ziomek1994

Jaka hodowla na 15 hektarowym gospodarstwie

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie


Nikita_Bennet    100

3-6 owiec to nie hodowla a więcej latania po arimr o nr stada a później dobrostan zwierząt itp. No chyba że jako hobby na dziko :mellow:

Obsiej te 15 ha rzepakiem czy zbożami i znajdź normalną robotę w mieście a te 15 ha traktuj rekreacyjnie.

Poza tym popatrz czy nie da się włączyć gruntów w jakieś programy rolnośrodowiskowe - może to się bardziej opłaci - ja teraz próbuję rozkminić temat lęgowisk ptasich na obszarach natura2000 (1370pln do ha + jpo ale bez powierzchni paszowej bo trawożerców się właśnie pozbyłem), jeśli będą jakieś ptaszki na jednej działce to ją kupię + to co mam da 3,5ha łąk których nie da się wyorać ale zysk do 1 ha to 1370+JPO, koszta to podatek, ornitolog + nowy plan RS i uporządkowanie rowów. Tak mi wychodzi że zakup działki spłacę spokojnie samymi dopłatami przez okres kredytowania a jedyne co mam zrobić to raz skosić po 1 sierpnia działki, no i wniosek złożyć :lol:

Tylko zobaczymy czy da się to tak łatwo organizacyjnie ogarnąć.

No i dla mnie to tylko taki dodatek do rolnictwa bo tych łąk nie dam rady wyorać a wydzierżawiać nie mam zamiaru bo ludzie bóg wie czego oczekują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzsiek1312    1

A nie za mało będzie 3-6 sztuk. Mama kumpla co ma 150maciorek Włoch przyjeżdża i bierze ale małych partii nie chce i jak jakieś muszą zostać bo za małe to ma problem. A będziesz miał zbyt na nie, takie małe ilości czy jako hobby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mickas092    325

Ale nawet zeby kupic te 5 owiec to trzeba wyłozyc ale nie wiem ile one kosztuja :mellow: Orientujecie sie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wojciechu    0

A może byś tak zaczął hodować króliki. Jeśli znajdziesz odbiorców to możesz mieć nie małą kasę. A i dziadkowie sobie poradzą i będą zadowoleni że są potrzebni. Paszy dużo nie potrzeba a pole możesz obsiać zbożem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wojciechu    0

Właśnie. Jakby dobrze poszukać ludzi to szybko można klientów znaleźć. I po 25-30 zł za sztukę i interes leci a koszty niewielkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


krzsiek1312    1

Tylko ile by ich musiał mieś żeby zagospodarować siano z 8 ha łąki, i ile pracy przy tym jest !!!

Ja na twoim miejscu bym pomyślał o opasach ( pod warunkiem że dziadek jest na tyle sprawny że by dał cobie radę) jak masz łąkę koło domu to nawet byś mógł je wypuszczać jak byś miał mieszańce z limesu czy inną mięsną rasą, widziałem nawet opasy co do 600kg tak były trzymane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

Z bydłem jest więcej roboty niż z królikami. Większość siana sprzeda. Zresztą 8 owiec i tak nie zje tyle siana. Ja mam około 18 sztuk bydła i mam 6 ha trawy i to na słabej ziemi. Sobie zostawi tyle ile potrzebuje. Znajomy pomysłowo zrobił z sianem. Ustawił kopkę na jakimś ruszcie (żeby nie psuło się od ziemi) okrył folio a króliki latały sobie do okoła. Każdy jadł jak tylko miał ochotę. Jedynie sprawdzał czy wodę majo. Same się chowały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojciechu    0

"Tylko ile by ich musiał mieś żeby zagospodarować siano z 8 ha łąki, i ile pracy przy tym jest !!!

Ja na twoim miejscu bym pomyślał o opasach ( pod warunkiem że dziadek jest na tyle sprawny że by dał cobie radę) jak masz łąkę koło domu to nawet byś mógł je wypuszczać jak byś miał mieszańce z limesu czy inną mięsną rasą, widziałem nawet opasy co do 600kg tak były trzymane"

 

W takim razie to ma być hodowla dziadka czy jego? No i dla 15latka hodowla byków chyba nie jest najlepszym pomysłem. Ale wybór należy do ciebie. A poza tym jeśli będziesz miał 2-3 sztuki to żaden biznes a przy ilości opłacalnej, z której będzie poważniejsza kasa to trochę trzeba pracy i doświadczenia (dziadkowie nie wszystkim się zajmą)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko do hodowli królików zrobił byś system pojenia i zadawania paszy, wcale nie jest taki trudny. Co do sprzedaży to mogę dać ci nr. A zaczynać myślę że min 15 samic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojciechu    0

Czy ja wiem..aż 15 samic? Na początek 3-4 i się rozchoduje. Jeśli kupować to bezrasowe na początek-odporniejsze na choroby i poza tym tańsze w zakupie. Jeśli masz oborę to możesz porobić zagrody i gitara. Trochę zboża, siana, zielonki, woda do picia i masz zajęcie. Nie dużo pracy (doić nie trzeba:-P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


andrzej2110    529

Nie odrazu Rzym zbudowano. Najpierw niech zacznie od małej ilości. Jak mu się spodoba i będzie miał możliwość to rozwinie hodowle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzsiek1312    1

Kuzaj jak chodził do gimnazjum miał około 70 samic i tylko sam chodził przy tym codziennie 3-4 godzinki i soboty przy królikach spędzał jakieś tam pieniądze miał z tego. Samice m osobnych klatkach miał, a młodzież osobno samce i samice w dużych zagrodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mickas092    325

Te króliki to dobry pomysł :mellow: Zaszczepić po urodzeniu od chorób, dać witaminki i potem tylko karmić i poić. Myślę ze 5 samic na początek, ja miałem Kalifornijskie :lol: Elegancko się kociły, samica ich nie wyrzucała ale na jesień mi wsio zdechło :D Nawet nie wiem od czego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wacek21    35

Ja hoduje 4 samice z młodymi i sprzedaje je na mieso miastowym Zysk mam z tego na jakieś szaleństwo np. rower, komp i takie pierdołki. Jakby tak więcej samic hodować to nawet można dość zarobić :mellow:

Pozdrawiam: Wacek21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wojciechu    0

Zysk nie jest wielki ale zawsze coś. Dla takiego chłopaka jak ty to wystarczy, a przy okazji nauczysz się obowiązku. A jeśli w przyszłości będzie ci pasowała taka hodowla zawsze można powiększyć stado i zarobek większy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Kup np. jedną parę nowozelandów i kalifornijskich najlepiej z dobrego źródła. I potem będziesz mógł z młodych wybrać stado podstawowe i krzyżować miedzy dwoma rasami.

Ja niestety zrezygnowałem już bo wcale zbytu nie było w mojej okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fajnie, wreszcie decyzja, jeśli zastosujesz się do rad i zakupisz 5 samic, to grubo licząc, wykorzystasz jakieś 0,5 ha, ciekawe co zrobisz z pozostałymi 14,5?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mickas092    325

Żebyś ty był cały czas na gospodarstwie to na upartego coś większego by można :mellow: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pawlo621
      Witam, szukam osób które posiadają  pewną wiedzę na temat sprzedaży królików bądź tuszy do masarni. Szczególnie jestem ciekawy wymogów i opłacalności związanych z owym interesem. Zaznaczam że nie chce prowadzić sprzedaży na dużą skalę. Na razie pytam z czystej ciekawości. 
      Zapraszam do dyskusji.
      Pozdrawiam. 
    • Przez burtek
      Witam serdecznie,
      w swoim nabytym nie dawno gospodarstwie posiadam 3 duże psy (dwa bernardyny i jeden owczarek niemiecki). Psiaki karmie resztkami z jedzenia, chlebem oraz kupuje im kości z mięsem z masarni. Chciałbym jeszcze kupić im karmę, aby poprawić ich wygląd. Jaką dobrą i tanią karmę polecacie dla psiaków? Jak Wy karmicie swoje psy?
    • Przez Ferdek07
      czy ma ktoś takie urządzenie czy jest dokładne i czy można zwykłym krawieckim centymetrem zmierzyć i obliczyć masę bydlęcia
    • Przez Lupek
      Czy ktoś zajmował się tym, co o tym sądzicie?
    • Przez Rozwojowiec
      Witam, chciałbym poruszyć temat hodowli która nie wymaga dużo czasu i jest opłacalna. Myślę nad kurkami na wolnym wybiegu oczywiście pod produkcję jaj.. chciałbym mieć od 200-400 kur mam działkę, budynek to nie problem. Chciałbym się dowiedzieć czy to dobry pomysł i jakie są nakłady jakie zyski. Mam jeszcze jeden pomysł taki jak świniodziki.. czytałem że są z tego dobre pieniądze tylko ile zwierząt trzeba było by hodować żeby zarobić a nie dokładać i dokładać jak to w rolnictwie bywa. Wiem że hodowla ich jest nielegalna, ale rozmawiałem z wujkiem leśniczym i mówi że nikomu to nie przeszkadza i nikt tego u nas nie sprawdza. Mógłbym odrodzić Las i trzymać swiniodziki właśnie tam.. skoro mieszkały by w swoim naturalnym środowisku to czy dużo paszy było by im tam potrzeba ? A może kury i świniodziki na jednym wybiegu widziałem takie rozwiązanie. Jeśli macie lepsze pomysły na hodowlę innych zwierząt (bardziej opłacalnych) to proszę o propozycje. Zapraszam do dyskusji. Łódzkie.
×