Skocz do zawartości
POLKOP

Najoszczędniejszy ciągnik 20 letni

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pronar :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

4ka turbo na perkinsie, lub jakiś same-owski na pompowtryskach jeśli wtedy były takie, ale napewno wszsytkie perkinsy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bobik85    0

mało to znaczy ile?

bo czasami "mało"to bardzo subiektywne stwierdzenie(np 20l/ha lub np15l/h)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

znajomego Caseinternational 100km palił od 5l w lekkich pracach do 10 w orce 5x30, to raczej dobry wynik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

a ja napiszę tak pod obciążeniem który ciągnik mało spali??? :mellow: żaden i czy to będzie MF czy zetor czy case to już wtedy nie ma różnicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian1992    72

My mieliśmy pożyczonego Deutz Fahra DX 6.05 do siania kukurydzy i jak go prowadziliśmy do nas ponad 20 kilometrów zatankowaliśmy do pełna to przez te 20 km spalił nam 1/5 baku , myśleliśmy że po paru hektarach siania znowu będzie trzeba tankować, a okazało się że ten DF spalił w tej pracy ilość porównywalną do naszego pronara, i okazał się oszczędny :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkk2006    0

Wedlug mnie najoszczedniejsze sa perkinsy oraz fendy mialem okazje jezdzic fendem ok 100 km i sam sie zdziwilem ze tak malo spalil pracowla w agregacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

Massey Ferguson 3080 100km 6 cyl Perkins 100km w prasie walcowej z Sokólki spala około 6 l w pługu 4x45 między 10-12 lirów zaorując 1ha w 50 minut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427
Chce taki kupić tylko niewiem co to ma być

 

W takim razie przenosze do jaki ciągnik wybrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Wg. mnie MF serii 36** lub 30** będzie dobry pod względem zpalania... zresztą reszta też może okazać sie całkiem oszczędna... tak jednoznacznie (bez pomiarów/testów)nigdy nie określisz który ciągnik będzie najoszczeniejszy... Także radze kierować się opiniami użytowników danych maszyn, a nie czytać wypowiedzi typu "ten mało pali" :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Wg. mnie MF serii 36** lub 30** będzie dobry pod względem zpalania... zresztą reszta też może okazać sie całkiem oszczędna... tak jednoznacznie (bez pomiarów/testów)nigdy nie określisz który ciągnik będzie najoszczeniejszy... Także radze kierować się opiniami użytowników danych maszyn, a nie czytać wypowiedzi typu "ten mało pali" :mellow:

Seria 36xx to ciągniki powyżej 135 KM, spalanie określiłbym jako niskie, zwłaszcza w lekkich pracach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

3630 ma 130 km, ale masz racej, ta seria jest nieco za duża jak na te wymagania :D Także tylko seria 30** wchodzi w gre :mellow: Jest jeszcze seria 31** ale to już lata 90 :D

POLKOP@ może byś określił do czego ma być ten ciągnik i jaka cena, ale w takim wypadku polecam też tematy o tych ciągnikach... :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek1987    0

ja ci mogę powiedzieć tak, samowskie silniki, chłodzone powietrzem z pompą sekcyjną są oszczędne w cięższej robocie. przykład mam z życia: mój same laser 1989r 4 cylindry plus turbo, 93konie w pługu rabe werk 3 skibowym obrotowym pali około 10-12litrów na hektar głębokiej orki (30-35cm ), w tym samym pługu zetor proxima8441 dwuletni w takich samych warunkach pali 20litrów. ale jeżeli będziesz wykonywał dużo lżejszych robót to on nie jest najoszczędniejszy bo nie wyjdzie mniej jak 7 litrów(może 6) na motogodzinę. jeszcze mogę porównać ci do mf3050 bo wujek taki użytkuje z 1987r to on w tym pługu nie zmieści się w tym spalaniu, sam mi się przyznał że on na taką orkę potrzebuje 15litrów na ha, no ale trzeba wziaść pod uwagę że jego mf ma tylko 70koni i jest dużo lżejszy od mojego. Mój same jest duży i ciężki (4,5t) i w ciężkiej robocie naprawde się sprawdza ale jeśli dużo lekkich robót to sam bym chyba poszukał perkinsa jednak one są najoszczędniejsze w lekkich pracach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POLKOP    2
3630 ma 130 km, ale masz racej, ta seria jest nieco za duża jak na te wymagania :mellow: Także tylko seria 30** wchodzi w gre :lol: Jest jeszcze seria 31** ale to już lata 90 :D

POLKOP@ może byś określił do czego ma być ten ciągnik i jaka cena, ale w takim wypadku polecam też tematy o tych ciągnikach... :D

 

praca w polu przy turze transporcie sianokiszonki w belach, rozrzutnik itp. a cena w granicach 35 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek1987    0

a na ile hektarów ten ciągnik ci potrzebny? ja za swojego same dałem 34tys w tamtym roku w lutym, i powiem ci że warto się przypatrzeć właśnie na Same laser jeżeli szukasz 20letniego ciągnika bo to są mocne maszyny, dobre wykonanie i w miarę prosta budowa. a masz już maszyny do tego ciągnika czy będziesz kupował? i dlaczego moc 100-120KM może ci wystarczy 90koni wtedy wystarczy cztery gary z turbinom i spalanie raczej niższe by było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macius    7

Polecam ci z zachodnich Deutz Fahra DX 6.05 tylko jak się coś popsuje to troche gotówki z kieszeni poleci a z naszych "krajowych" to Zetora 12145

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja ci mogę powiedzieć tak, samowskie silniki, chłodzone powietrzem z pompą sekcyjną są oszczędne w cięższej robocie. przykład mam z życia: mój same laser 1989r 4 cylindry plus turbo, 93konie w pługu rabe werk 3 skibowym obrotowym pali około 10-12litrów na hektar głębokiej orki (30-35cm ), w tym samym pługu zetor proxima8441 dwuletni w takich samych warunkach pali 20litrów.

 

35cm i 10 l/ha. haha. No to gratulacje. Ale smok z tego Zetora. Wywal go na złom skoro Sma Ci pali połowe tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agroziege    0

Wedlug mnie najoszczedniejsze sa perkinsy oraz fendy mialem okazje jezdzic fendem ok 100 km i sam sie zdziwilem ze tak malo spalil pracowla w agregacie.

Fendy sa najoszczedniejsze? 

Chyba jeszcze nie pracowałeś Fendem. 936 pali jak smok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×