Skocz do zawartości
farmerak

Zapalenie płuc!

Polecane posty

krowka88    0

moje stado zaatakował jakiś wirus, pierwsze objawy wskazywały na zapalenie płuc, dostały antybiotyki, gorączka spadła, ale zaraz potem przerzuciło się na wymiona i nogi jak baniaki. Krowy nie chcą wstawać, padają po kolei, cielaki zrzuciły...doktorek kazał czekać aż wszystkie padną, tylko z czego żyć?
poradzcie co robić, żeby postrzymać tą chorobą i ograniczyć straty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94
Napisano (edytowany)

o kurka nieciekawie. szukaj innego weta. pobieraj krew i mleko i szukac przyczyny.

 

nie chce Cie straszyć ale z wykładów kojarzę ze tak wyglada ostra postać goraczki Q. w twojej rodzinie ostnio nie chorowaliscie na grypę ? tak troche intensywniej ?

Edytowano przez rolstudent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JPH2    25

rolstudent- w dziale- problem z bydłem/krowy mleczne/- kasiaa  - wejdż tam i coś poradż, skomplikowany przypadek,co to może być?Dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka88    0

było już 4 weterynarzy każdy eksperymentuje i się wycofuje, ale krwi na badanie nie pobrali, tylko pakują kolejne antybiotyki, sytuacja trwa już trzeci tydzień, stato się kurczy:/ nerwów już brakuje na tych lekarzy
a na grype nie chorowaliśmy
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Współczuję. koniecznie trzeba pobrac krew i wyslac do badan przesiewowych. wyguglaj sobie laboratorium dr jedryczko i zadzwon do niego opowiedz o stadzie. powinien cię ukierunkować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka88    0

rolstudent- niestety potwierdziła się twoja diagnoza :( gorączka Q, ale skąd to cholerstwo się wzieło? jak się tego pozbyć raz na zawsze? chcemy postawić nowe sztuki, tylko boimy się, że wirus dalej będzie atakował.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

no wiesz ja zabardzo się nie znam. instytul weterynarii w Puławach wiem ze tam jakaś pani się tym zajmuje. pomagala rolnika z mojej okolicy. szczepila stada jakies dezynfekcje itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1188
rolstudent    94

wcale nie jest prawda ze tej choroby sie nie leczy. owszem jest ona groźna ale wiem że poprzez szczepienia mozna walczyć z ta choroba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krowka88    0

tak, zależy w jakim jest stadium, już teraz nasz weterynarz ma leki na to choróbsko, więc w przyszłości może uda się uniknąć aż tak dużych strat, ważne ,żeby szybko rozpoznać chorobę zanim zaatakuje serce, u nas właśnie tak było, zwierzęta były osłabione po antybiotykach i choroba zaatakowała, wymiona, stawy i serce, silniejsze sztuki przechorowały i przeżyły, powoli sytuacja się normuje, szkoda, że tak późno wysłaliśmy krew do badania no i teraz wszystkich domowników jeszcze trzeba przebadać, chociaż objawów niepokojących nikt nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subiektywny    4

weźcie nie straszcie bo u mnie od 2 dni co druga krowa kaszle, mało jedzą, mleko spadło, oby to zwykły wirus ja co roku, tydzień pokaszla i przejdzie, czy są na forum osoby u których ze zwięrzetami dzieje bądź ostatnio działo się coś podobnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daanny    9

Też mam podobny problem bydło kaszle szczególnie o tej porze roku przy takiej pogodzie, mniej odporne sztuki przeważnie cielęta czasem łapią temp. i wtedy koniecznie trzeba podac antybiotyk. Jeśli sytułacja się u ciebie często powtarza warto przeprowadzić badania u mnie po badaniach wyszło brsv plus jakaś mycoplasma plus PI3, niestety wirusa nie da się pokonać,szczepię każdą narodzona szrtukę ale szczepienia i izolacja tylko częściowo ograniczają skutki wirusa,

@rolstudent bvd jest o wiele grożniejsze więc lepiej żeby u kolegi to nie było bvd. ma troche inne objawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

to zależy jak na to patrzyć. z bvd będziesz żył. ze steatami ekonomicznymi ale krowy przeżyją. przy goraczce Q moze paść jednego tygodnia cale stado. i nic nie zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

panowie macie jakies sprawdzone sposoby na zapalenie pluc bo weteryniarz był 2x ale tylko temp. zbil cielak 200kg osowiały kaszel,katar, dyszenie, paszy chyba nie pobiera.. noi nie widzę żeby leżał cały czas stoi już 4dzien..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

A żadnego antybiotyku nie podał? Sam nic tu nie poradzisz.Wołaj innego ,bo stracisz byka.Na pewno nie podał antyb.?Może nie zauważyłeś, ale mimo wszystko gdyby nawet podał to widać,że źle dobrał,skoro poprawy niw widać.Chyba ,że masz możliwość załatwienia na własną rękę antyb, ale musisz wiedzieć jaki i samemu podawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

podal 2x antybiotyk i teraz do poniedziałku.. teraz cielak caly mokry teraz stoi przy wodzie i nie wiem czy przezyje.. podobno nie można zmieniac antybiotyku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brounter    18

Po 4 dniach to już powinno mu pomóc. Cielak stoi przy wodzie bo pewnie ma gorączkę i chce w naturalny sposób się ochłodzić. A chociaż go odizolowałeś od innych sztuk? Bo zapalenie płuc łatwo przenosi się na inne zdrowe cielaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

Tak ze zmianą antyb. to ma rację, ale mógł dołożyć inny z innej grupy farmakol.A wet nie chce dzisiaj przyjechać i powtórzyć antyb.?Bo jeżeli podawał taki co działa przez 2 dni to w porządku i pasuje wtedy powtórka w poniedz. Niepokoi mnie to,że  choroba jest b.zaawansowana ,dlatego,że ma już duszności i dlatego się nie kładzie tylko stoi i pewnie tez łeb ma spuszczony.Zasugeruj wetowi aby podał jeszcze inny antybiot dodatkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

nie odizolowałem bo już tez kaszlaja zaszczepiliśmy je od razu i tyle.. no wlanie tez @Brounter pomyślałem o tym co ty ze pewnie jest goraczka no coz czekamy do jutro i dzwonie do weteryniarza jak da inny antybiotyk to niech przyjezdza.. tak antybiotyk działa 2 dni takie same dawki dawal

sztuka padla..

Edytowano przez darek16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie da się coś zrobić z paraliżem cielak 250 kg uderzył zadaem w żłub i nie wstaje był lekarz i dał kroplówkę widać lekką porawę ale nie wsztaje stało się to około godz 7 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×