Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
brzozak2

przyspieszacz czy beben glowny??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
brzozak2    236

Witam,

od jakiegos czasu nurtuje mnie to pytanie, ktore rozwiazanie jest lepsze, w jakich roslinach, w jakich warunkach??? chodzi mi naturalnie o mlocarnie posiadajace 2 bebny mlocace, generalnie w kombajnach klawiszowych. dla dobra rozwazan mozemy podarowac sobie pozostale walki (odrzutnik i separator slomy), chyba ze ktos bedzie uwazal, ze to tez ma istotny wplyw na omlot ;) .

 

poki co posiadam tylko jakies wizje, zadnych konkretow, kompletna fantastyka, ale wydaje mi sie, ze przy omlocie roslin potrzebujacych wysokie predkosci obrotowe (pszenica, jeczmien) lepszy jest przyspieszacz, przy roslinach typu rzepak, kukurydza lepszy beben glowny. argumenty na razie pomine, bo moga narobic wiecej szkody niz pozytku.

 

ciekaw jestem czy rozwinie sie ciekawa dyskusja :P


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek83    0

Z tego co się orientuje to dwa bębny młócące są po to aby omłot zboża był delikatniejszy i żeby można było kosić zboża w trudnych warunkach np mokre zboża , system ten stosują NH i Class a nowością są 4 bębny młócące w John Deere T660i

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

nie o to sie rozchodzi ;)

akurat nh stosuje tez system 4 bebnowy i byl wprowadzony duzo wczesniej niz w jd, a np. claas ma przyspieszacz i zalezy mi na tym by porownac oba te rozwiazania

przyspieszacz: aps.th.jpg

beben glowny: 16256713.th.jpg


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

leszek83    0

Żeby porównać te dwa rozwiązania musiałbym popracować tymi maszynami w mocnym zbożu a tak na oko się nie da pozatym te dwa rozwiązania mają jeden cel duża wydajnoś i łagodne traktowanie ziarna oraz słomy a także na mokre żniwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

wiec moze znajdzie sie ktos taki co pracowal i jeszcze potrafil wyciagnac wnioski...


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Odrazu wytłumacze że nie pracowałem takim sprzętem jeszcze...

Wg. mnie lepszym rozwiązaniem będzie Bęben główny ( drugi obrazek ) :P .

Lepiej wymłóci zboże od tego przyśpieszacza...

Przy rozwiązaniu z przyśpieszaczem wszystko musi być zgrane (zresztą z podwójnm bębnem też, ale do tego dojde). To przyśpieszacz narzuca tępo młocarni/bebnowi głównemu... Może sie zdarzyć tak iż przyśpieszacz nabierze tyle słowmy że bęben nie będzie w stanie tego przerzucić :)

Natomiast inna sytuacja będzie z bębnem głównym (rys.2). Z gardzieli komajnu będzie wpadać do bębna określona ilośc zboża/słomy... (weźmy np. że to będzie tyle samo co przy tym przyśpieszaczu), ale bęben przerzuci takjakby to co dostanie, wymłacając to praktycznie całkowicie i poda dalej, odrzutnik napewno też to poda, a już z drugim bębnem (nie wiem jak to fachowo nazwać, chyba tak) nie będzie już problemu, bo będzie skonstruowany tak że nie będzie możliwości zapchania się, a poza tym przez niego przejdzie słoma już można powiedzieć wymłócona (w wiekszości będą to już puste kłosy)... :)

Mam nadzieje że z grubsza zrozumieliście moją koncepcje :);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeżeli jakiś sprzedawca mówi Ci, że jakiejś maszyny nie da się zapchać to jest w błędzie. ;) Jest taka sprawa, że zapchanie bardzo dużego kombajnu jest możliwe i nikomu tego nie życzę. :P Zapchać Supra bądź Reksia to nie problem i od dławić go również. Widzę różnicę na TC, że jak go szeryf na rzepaku przytkał to nawet wieszanie się we dwóch na kluczu od bębna nic nie dało, gdzie w ww Bizonach wystarczał ten manewr. :)

 

Moje spostrzeżenie jest takie. :) Im więcej bębnów tym fizycznie większa skuteczność omłotu, jednak większe rozdrobnienie słomy. Z drugiej jednak strony przy twardych ciężkich ziarnkach nie ma aż takiego znaczenia delikatność omłotu, gdyż różnica w masie między słomą, a ziarnami jest znaczna. Przy rzepaku lepiej jest jak materiał przechodzi przez większą ilość aktywnych elementów omłotowych, ale z mniejszą prędkością, tak aby zminimalizować straty. ;

 

 

Idąc dalej jaki system omłotu jest lepszy do krótkiej słomy, a który do długiej? Na poczekaniu doszła jeszcze jedna opcja, który bardziej sprzyja zbiorowi słomy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

moim zdaniem o slome bardziej dba system oparty na 2 bebnach glownych, bo mniej "wygina" i szarpie slome. z tego tez powodu uwazam, ze moze byc lepszy przyspieszacz w omlocie twardych ziaren, niewrazliwych tak mocno na uszkodzenia, gdyz sa mlocone intensywniej.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek83    0

mi się nasuwa jedna myśl że bęben jako pierwszy może szybciej się zapchać niż przyśpieszacz szczególnie w rzepaku z grubymi i zielonymi łodygami ale to jest tylko przepuszczenie , co do zapchania to każdy kombajn się może zapchać a najgorzej jak to jest rotorowy np Case bite trzy godziny wyciągania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

sa jeszcze glupsze wymysly np. claasa commandera bez wytrzasaczy (w bs chyba ten sam motyw), jak sie trzcina zapcha 9 bebnow to podobna miazga jak w rotorze zapewne ;)


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pozwolę sobie odkopać temat, gdyż zainteresowanie kombajnami na AF rośnie. Tym samym podzielę się wnioskami, które gdzieś tam pojawiały się przy okazji rozmowach o kombajnach.

 

Przyśpieszacz ma główne zadanie wstępnie rozluźnić i równomiernie rozłożyć masę omłotową. Moim zdaniem takie "uporządkowanie" masy odciąża bęben główny i zabezpiecza go przed zabiciem. Poza tym ukształtowanie części chwytnych jest mniej agresywne niż w przypadku separatora obrotowego, tym samym słoma jest mniej wytłuczona. Zastanawiając się nad kwestią grubości słomy, uważam, że ma to wpływ na późniejsze oddzielanie słomy od ziarna. Grubsza słoma to większe obciążenie dla wytrząsaczy, ale odciążenie dla sit, gdyż nie muszą borykać się z lekką frakcją.

 

Separator obrotowy ma zadanie domłócić to czego bęben nie zdołał. Jednak na bęben trafia masa nierównomiernie rozłożona i nierozdzielona. Przy dużej ilości słomy, może dojść od niewydolności bębna przez co masa może krążyć w około bębna, w najgorszym przypadku bęben stanie. Separator działa agresywnie na słomę i wtedy następuje rozdrobnienie słomy i wychwycenie trudno wymłacalnych ziaren. Pokruszona słoma to odciążenie wytrząsaczy i usprawnienie ich pracy, gdyż frakcja jest drobniejsza. Jednak w tym przypadku więcej do przerobie maja sita,nie mniej jednak uważam, że przy odpowiednim lekką frakcję da się skutecznie odwiać.

 

Sprawa komplikuje się przy podziale na rodzaje roślin. W rzepaku i tak większość omłoty następuje na podajniku pochyłym, o tyle pszenica jest o wiele trudniejsza. W rzepaku lepiej moim zdaniem sprawdzi się przyspieszacz, gdyż rozdzieli i ujednolici pasmo materiału, szczególnie twardych łodyg, które są wyzwaniem dla bębna. Jeżeli słoma jest mniej rozproszona, to sita mają śmieci do odwiania. Ma to kluczowe znaczenia, jeżeli chodzi o czystość ziarna rzepaku ze względu na znikomą masę czarnych ziarenek i łatwość uzyskania strat. W zbożach skłaniałbym się ku rozwiązaniu z separatorem obrotowym, gdyż istnieją kłosy ciężko wymłacalne i wilgotność ziaren nie ma tu aż takiego rygorystycznego kryterium. Tum samym odbywa się zbiór z wilgotną słomą, a tu właśnie agresywność działania drugiego dużego bębna daje o sobie wybitnie znać.

 

Mam nadzieję, że moje wypociny komuś się przydadzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ja sie zastanawiam jeszcze nad przejsciem materialu pomiedzy bebnami, tj. przy przyspieszaczu jest wydaje mi sie bardziej agresywne, bo na kroszej drodze jest on przeprowadzany na klepisko bebna, tym samym bardziej zginany, lamany.

moze rozwiazanie JD z serii T jest zatem zlotym srodkiem, biorac pod uwage jakosc omlotu, tak sam omlot jest intesywny w podobnej mierze jak w rozwiazaniu nh, ale przejscie pomiedzy bebnami lagodniejsze.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Uważam podobnie, nie wymieniałem tego rozwiązania, bo nie było uwzględnianie na początku. Nie mniej jednak bęben odwracający ma wpływ na uchronienie słomy przed łamaniem. Nawet sam JD się tym szczyci i trzeba przyznać, że jest to właśnie złoty środek w systemach omłotowych. Pozostaje jeszcze system kombajnów Agco zwany MSC plus, gdzie istnieje podnoszenie i opuszczania klepiska pod separatorem, tym samym mamy możliwość zmiany zakresu jego pracy. W kombajnach AGCO w przenośniku pochyłym materiał z hederu odbiera walec placowy i to w jakiś sposób rozwarstwia i dzieli masę.

Pozostaje jeszcze ilość modulacji i sposobów ustawienia młocarni. Nie wiem jak to się ma w innych kombajnach, ale w CSX jest możliwość regulowania szczeliny pod separatorem oraz opuszczania końcówki klepiska pod bębnem głównym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

w nh tez jest chyba taka mozliwosc, tzn ostatnia czesc klepiska pod separatorem moze byc "zwolniona", aby material przechodzil lagodniej, badz trzymac krzywizne do konca, by omlot byl bardziej intensywny.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W AGCO możesz przesuwać klepisko po orbicie kołowej tak, że znajduje się ono pod lub nad bębnem. Chodzi Ci o Opti-Thresh, ale to odnosi się do klepiska bębna. Multi-Thresh daje tylko możliwość regulacji szczeliny pod separatorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tak masz racje chodzilo mi o opti-tresh, niestety interesowalem sie tym kawal czasu temu i widac zle zapamietalem beben pod ktorym jest to zastosowane ;)

 

natomiast w wolnej chwili oblukam system AGCO :D


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie wiem czy to coś wniesie to tematu ale zamieszczam filmy poszczegolnych systemów:

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

wniesie, wszystkie informacje wnosza ;)


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Akurat w AGCO chodziło mi o MSC i PFR.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No a co myślice o systemie AGCO ? Chodzi mi o rotory za bębnami...są one lepsze od wytrząsaczy? Powinno sie to sprawdzic w gospodarstwach, ktorym sloma nie jest potrzebna i w calosci przeznaczona jest na rozdrobnienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Tracer93
      Witam,
      Orientuję, się ktoś w jaki sposób zdobyć bilety na Polagrę ? Nigdy tam nie byłem. Szukałem też w internecie, ale nie mogę znaleźć.
    • Przez PrzemoO
      Przymierzam się do zakupu przystawki do kukurydzy 6 rzędowej. Ma pracować z Claasem Dominatorem 98 Maxi. Jaki system cięcia polecacie śmigłowy czy rotorowy? Jaką markę polecacie? Przystawka ma być w przedziale cenowym do ok 50-60 tyś.
    • Przez Dajmiżyć
      Witam,
       
      Planuję otworzyć na początek skup ziół oraz własną suszarnię.Potem rozszerzyć może jeszcze ofertę na owoce,grzyby,warzywa.Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie?
      Środki chciałbym pozyskać z dotacji Młodego rolnika.Myślę też o wykorzystaniu części własnej ziemi(posiadam 8h łąki i pastwiska) pod uprawę ziół tylko gleba jest dosyć ciężka i gliniasta więc może coś innego?
      Kolejne pytanie to czy mogę tego typu biznes prowadzić jako rolnik czy muszę założyć działalność gospodarczą?
       
      Za wszystkie opinie i rady z góry dziękuję.
       
      Przez pomyłkę umieściłem w nieodpowiednim dziale...jak ten temat przenieść?:)
    • Przez Diwad890
      Przyjme w dzierzawe grunty orne i ugory w woj.swietokrzyskim powiat pinczowski
    • Przez Julas1990
      Witam zaczynam rozglądać się za kombajnem i chciałbym się doradzić. Zastanawiam się nad Claas 208. Mega, Case 527 i NH tx66. Dodam że chce na kombajn wydać Maks 140tys i będzie on pracował na 60 h.+ usługa.
      I może zna ktoś jakiegoś w miare rzetelnego handlarza z Wielkopolski lub kujawsko- pomorskiego
×