Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
wsk125ccm

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wsk125ccm    11
wsk125ccm powiedz mi jedno. Ile rocznie ruszasz bel. Co byś robił dokładnie ładowaczem jakie ciężary dźwigał. Bo do świąt możemy pisać kazdy co chce na temat co lepsze. Ale ty sie pytasz co jest lepsze dla Ciebie. Kasy za duzo nie masz do wydania wiec to też trzeba brac pod uwagę. Ta mala ładowarka jet ok ale tyl juz się jej podnosi przy 500kg wiec było by nie ciekawie przy cięższych ładunkach.

 

Belek koło tysiąca, w tym setka słomy, setka siana a reszta sianokiszonka. Udźwig to minimum tona, odjąć wagę chwytaka zostaje 900kg na belkę. A i nie kupujemy jutro, czy za tydzień, bo mleko nisko stoi i na podwyżki się nie zapowiada. A temat przyda się nie jednemu użytkownikowi, który szuka podobnych opinii :P Pytajcie, a otrzymacie odpowiedź :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

a gdzie to układasz bo ja moją ładowarką to max 4 baloty (120cm) na wysokość wsadzę i tak jeszcze ostatniego muszę nisko chwycic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

klejnus    0

A dlaczego? Wadliwe słabe itd? Jakie firmy najlepiej polecacie tak wogóle?

 

Ps mam takie pytanie. Czy do ladowarek teleskopowych idzie założyć chwytak do bel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Do takiej ładowarki można zaczepić wszystko co ci się żywnie podoba, wystarczy przerobić haki euro, lub jeszcze inaczej, ale są gotowe zestawy do takowch przerubek. Szczerze mówiąc to tak za 35 tyś to nic mądrego się nie kupi, wiadomo jak na swoje potrzeby na dzień dzisiejszy wystarczy, choć moim zdaniem za 45 tyś można kupić już coś porządnego przy skręcie na cztery koła, i większym komfortem. Kupując ładowarke nie można zapomnieć, że tak jak u mnie miała by ona chodzić co dzień, więc odrobina komfortu nie zawadzi :P Choć jak by miała chodzić sezonowo to żeczywiście nie ma sensu tkać w nią dużych pieniędzy, jak i tak by stała 300 dni pod wiatą, a 64 dni być coś tam troszke robiła. Jeżeli komuś nie zalerzy na małym promieniu skrętu to polecam te z skręcaną tylko tylnią osią, wiadomo przeduby się tak nie będą wyjeźdżać itp. Inne przeniesienie napędu, co akurat tutaj skutkuje żywotnością. Jeżeli komuś zalerzy na małym promieniu skrętu, np. w oborze, stodole, to polecam jak najbardziej maszyne z troche wyższej pułki, lecz już z czterema kołami skrętnymi. Ostatnio nawiedza mnie taki gośc, który koniecznie chce kupić moją, na częsci do swojej manitou, jest ona chyba z lat 90 jeszcze, ale części są takie same, jemu właśnie również wysiadają mosty, lecz jego od ładnych paru lat śmiga po kurnikach dzień w dzień, po 10 godzin dziennie. A jednak dopiero teraz się zaczęła sypać jest ona taka : http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B48232 coś z tych modeli, a na bank w tej kaście. Kiedyś gadałem z dilerami, czym one się wszystkie różnią, o powiedział, tylko ceną, kabiną, i plastikami, jak byśmo ogołocili z plastików manitou, deutz fahr i new holland to wszystke były by takie same, ponieważ wszystkie podzespoły tworzy jedna firma we włoszech, ponieważ właśnie włosi są potentatami na skale światową w produkcji ładowarek teleskopowych, drugie po ich pizzy :P Z kolei JCB również korzysta z ich podzespołów, lecz oni w durzej mierze mają własne konstrukcje. Tak samo jak mack cromick ( nie wiem jak się pisze ). Po za tym bobcat tworzy swoje konstrukcje, są one przeważnie na napędzie hydrostatycznym, którego nie polecam osobiście ( słabo spisuje się w terenie ) Ogólnie to ładowarki bobcat są typowo maszynami placowymi, nie ma mowy coś nimi ciągnąć, albo coś większego pchać, zajedzisz hydromotor moment, a koszta nie małe. Merlo to sam nie wiem gdzie uplasować, firma ma renome i przy tym zostańmy, nie można ich do nikogo porównać, bo tworzą jak mogą :P Moge się założyć, jak ktoś pojedzie d paru dilerów, na100% dobiorą ci taką ładowarke która będzie ci odpowiednia, tylko kasy brak przy naszych cenach mleka, praktycznie wszystkie inwestycje stoją ;/ http://www.allegro.pl/item648624242_ladowa...6r_jcb_cat.html Interesuje mnie jeszcze ta, zaczep fajny, wszystko bodajrze na manualu, skrzynia, żadnych hydromotorów, cena atrakcyjna, jutro do polski przyjedzie, więc ino kupować :) A co ważne dla mnie trzy możliwości skrętu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

To narazie chyba trzeba zostać przy ładowarkach teleskopowych w takiej sytuacji... Przegubowa się wogóle nie sprawdzi, bo to maszyna która pracuje można powiedzieć w jednym miejscu (np. na powdwórzu itp...), a z dojazdem na pole byłby problem :P

Ciągnik z kolei nie wykona takiej pracy, a jeżeli ktoś będzie go potrzebował to indywidualnie rozważy swoją sytuacje :P

Także odpowiedź jest prosta... Ładowarka teleskopowa :) teraz pozostaje tylko wypatrywać oferty i porównywać parametry :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

A te co ja podałem wyżej to orientujecie się jaki maja napęd? Czy maja hydrauliczny czy mechaniczny? (Trochę dla mnie skomplikowane te właściwe nazewnictwo wiec tak pisze:P) i jak możecie to mi napiszcie jaka ładowarka teleskopowa ma np to mechaniczne a które hydrauliczne. I czy firma jcb dobre produkuje ladowarki telekopowe i jakie tam jest sterowane? Chodzi mi o Ładowarki z lat 94-96 (joy czy rozdzielacz maja) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja poleciłbym Ci ładowarkę firmy Kramer. :P Sąsiad ma taką i jak widzę ładnie wykonuje swoją pracę.Wykonuje głównie prace przy obejściu, ale także przywozi z pola ze sterty po 2 belki słomy. :P Podczas ładowania żwiru radziła sobie o niebo lepiej jak nasz Farmer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

klejnus@ Większość ładowarek teleskopowych ma napęd hydrostatyczny, ze względu na dokładność, płynność i komfort pracy...

JCB jak dla mnie to jeden z lepszych producentów ładowarek teleskopowych na rynku, także "czy dobre??" napewno... Nawet bym powiedział że bardzo dobre... Ładowarki teleskopowe z tych lat produkcji powiny już w wiekszości mieć joystick, w którym są przynajmniej podstawowe przyciski obsługi :P

Aha i jeszcze żeby Ci sie na przyszłość nie myliło to napęd hydrostatyczny to hydrauliczny, czyli olej, pompy itd :P , a napęd mechaniczny, to przeniesienie napędu poprzez przekładnie (skrzynie biegów), czyli zwykły klsyczny napęd z biegami itd...:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

@Daniel215 Dlaczego skreśliłeś przegubowe z rozważań ja mam przegubową i jak zwoże u wuja słomę czy siano to on jeżdzi ciągnikiem a ja za nim albo przed nim ładowarką i tak kółka robimy a zwozimy od 2-4km w jedną stronę i robimy kółko w niecała godzinę (ok 50 min)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

A jaką niby ta ładowarka ma prędkość??? Chodzi o dojazd na pole itd. a czas też sie liczy... a pomyśl sobie, że trzeba jechać na pole ponad 5km... ;)

http://www.allegro.pl/item595795454_avant_...ek_widlowy.html chodzi mi o coś takiego...

Kółko w godzine??? i teraz np. masz do przewiezienia ponad 100balotów i co??? :P

Ładowarka teleskopowa zrobi to o wiele szybciej i przede wszystkim operator tak sie nie zmeczy... i co przyznasz racje???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

moja 20km\h to tak samo ciągnik no może trochę wiecej ale mój wuja wolno jeżdzi więc nadążam. a ten AVANT co podałeś z linku to ma 17, 14 i 11km\h zależne od silnika jazdy ale nią to na pole bym nie jechał.

raz jechałem w jedną stronę z 20 km ładowarką na robotę potem do wuja i do domu więc może przez jeden dzień z 50km zrobiłem nielicząc prac przy których też troche najeżdziłem

 

EDIT: 100 to przy 16 na kurs to 6,25 kursa czyli 6 godzin. no wiesz mój wuja ma niecałe 300 balotów słomy więc nie tak dużo a i jeszcze wszystkiego naraz niema więc tragedii niema

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

No tak tak... Ale teleskopowa jest właśnie do takich prac przystosowanych jak opisał wsk125@ i nie porównuj przegubowej do teleskopowej ;) Nie w tej sytuacji :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Wiem ze hydrostatyczny to olejowa ale też jak czytałem inne tematy to nie pisali mechaniczna tylko też coś związane z tym hydro itd(też coś było o sprzęgle wiem rewers może byc elektrohydrauliczny i sprzegło też jakieś takie.) Mówie gubie sie w tych nazwach. . Mogę otwarcie przyznać ze przyznaje że jednak spodobały mi sie ładowarki teleskopowe i chyba sam będe namawiał teścia na jakaś używana do 60tyś;)

Ps http://allegro.pl/item652696668_ladowarka_...992r_spr_z.html ta jaki ma napęd i ma joya czy rozdzielacz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

No wiem ale robić też idzie. Mam taką ładowarkę i nią pracuje może zmienie ale to trochę kosztów niesie więc zobaczymy. A teleskop to teleskop wiadomoale te starsze to też tylko 20km\h żadko szybsze.

 

EDIT: @klejnus rozdzielacz podejrzewam a jaki napęd to trzeba dzwonić albo zobaczyć pos spód. i pewnie Ci chodzi o sprzęgło hydrokinetyczne potocznie zmiennik momentu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Dokładnie tak. Hydrokinetyczny o to mi chodziło. Czyli to jest zamiennik na słowo mechaniczny tak? Tu napęd jest normalnie przez skrzynie i sprzeglo bez oleju na naped kół tak? I jedno pytanie caly czas mnie męczy jak wyglda sprawa z chwytakiem? Nowy do ładowacza czołowego kosztuje ponad 3tyś ładowarka teleskopowa ma zapewne całkiem inne mocowania. Tak wiec czy ten i ten pasują do teleskopowych? czy np do jcb pasuje tylko ten jcb a tego drugiego trzeba przerabiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

no w pewnym sensie tak tylko te całe sprzęgło hydrokinetyczne (zmiennik) to są 2 takie tarcze jak śmigła i jedno drugie napędza olejem i tam też dochodzi do strat momentu ale niedużych. i przy dużym obciążeniu to działa jak sprzęgło tylko wtedy mocno olej się grzeje to tak pokrótce i logicznie wytłumaczyłem myślę że zrozumiałeś.

 

ten 1 bedzie pasował a ten drugi to chyba nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Wiem jak chyba jak działa to sprzęgło bo ono działa jak w fendtach:) Czyli dajesz bieg i stoisz dodajesz gazu to 1 napędza to właściwe i jedziemy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

A mam jeszcze jedno pytanie takie. Czy idzie przerobić rozdzielacz na joya?? Np od ładowacza z ciągnika? bo to wyglada tak że z boku jesst to i w kabinie jest joy. I sie zastanawiam czy szło by to przerobić bez większych problemów. Jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

tam masz 2 linki tak? są 2 rodzaje dzojów jedne są elektryczne na alektrozaworach (bardziej sie psują) a drugie sterują olejem. ale to wtedy musisz mieć taki dżoj odpowiedni i rozdzielacz tam gdzie masz suwaki to albo elektrozawory założyć albo hydraulike. Koszt niemały się robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
endrju00711    11

Klejnus@ jak już ci pisałem do ładowarki możesz założyć wszystko co ci się żywnie spodoba, wystarczy zmienić układ uchwytów, lub jakoś inaczej to rozwiązać, jak to mówią ,, ten problem to nie problem ". Po drugie co do joysticków, to można założyć tak jak wspomniał dawidg2 @ albo na elektrozaworach, albo na linkach, linkowy jest bardzo prosty, po prostu rozdzielacz jest taki sam, tylko w mniejsce wajcho przychodzą nasadki do sterowania rozdzielacza z linek. Minusem tego typu joysticków jest to że właśnie one się szybko zajeżdżają, choćby przez przecieranie się linek, albo odrobina wilgoci w pancerzu i linki do wymiany. Oprócz tego nie są znakomicie wygodne w pracy, ponieważ zawsze jakieś tam ciśnienie na rozdzielaczu jest i stawia opór, do tego dochodzi troche rdzy w pancerzu linki, i na końcu wszystko topornie idzie. Z kolei joystick na elektrozaworach ma swój rozdzielacz u podstawy joysticka, teraz wszystko zalerznie od wykorzystania, czyli ciśnienia w obwodzie są dwa rodzaje, pierwszy to od razu w rozdzielacza przy joysticku olei idzie do tłoków, a drugi system niskich ciśnień, jeżeli wykorzystujemy joystick w wysokich ciśnieniach, tak jak np. przy większych maszynach. Wtedy na rozdzielaczu wstępnym, czyli przy joysticku centralnie są małe ciśnienia, które nie stawiają wielkich oporów, przez co nadgarstek się tak nie przemęcza. Jedynym minusem tego ostatniego systemu jest cena :) Najtańszy jest linkowy, do małych ładowarek, ładowaczy czołowych wystarczy, cena z trzecią sekcją, czyli z elektrozaworem wacha się koło 1600 zł, z kolei za joystick z rozdzielaczem centralnie umieszczonym pod podstawą, to ceny zaczynają być kolosalne, ale rzecież cena idzie w parze z jakościa ;) I komfortem oczewiście :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Ogólnie się opłaca robić takie coś by sterowanie było na joya czy męczyć sie na rozdzielaczu? I możesz mi znaleźć linka jakiego i pokazać to z tymi linkami??;) Ps takie coś tez pasuje? http://allegro.pl/item642069080_jcb_czesci...hydrauliki.html Do tego pewnie dochodzi koszt rozdzielacza na elektrozawór prawda?

 

Ps wypytuje sie tu tyle bo będe chyba namawiał tescia na uzywana teleskopówke np taką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez karip
      Czy ktoś wie jak ta część się nazywa oraz czy idzie ją dokupić? Jest to taka jakby rurka z gwintem i nacieciami która trzyma plastikową rączkę. 


    • Przez magiq123
      Witam jestem wlascicielem mccronick mc 95 z ladowaczem czolowym quick i jest takie pytanie tur opadl do dolu i niechce sie podniesc co moze byc spowodowac takie zdarzenie? Czy moze te cholerstwo wlaczyla sie na pelzajacego tura .? 
    • Przez UrsusowyRolnik
      Koledzy planuje zakupić maszt do c360 macie jakieś sugestie? Na co zwracać uwagę przy zakupie? Będzie używany do podnoszenia do 600kg
    • Przez ShadsoN
      Witam 
      Potrzebuję pomocy przy odkręceniu nakrętki trzymającej tłok w siłowniku. Na nakrętce z lewej strony widać wgłębienie które uniemożliwia jej odkręcenie. Jest na to jakiś zmyślny sposób czy pozostaje pradawna metoda nic na siłę tylko młotkiem ?
      Dodam, że potrzebuję wymienić uszczelnienia siłownika bo cieknie z niego olej, siłownik od łapy w cyklopie.
      Z góry przepraszam jeśli temat jest w złym miejscu.


    • Przez mieciu68
      Witam mam okazje kupić tura  od mtz 82 nie wie ktoś czy adaptacja od mtz pasuje do ursusa 914 czy trzeba coś przerobić 
×