Skocz do zawartości
LUKASZ1455XL

Zawieszenie resorowane czy na poduszkach??

Polecane posty

mam dylemat nie wiem jakie mam w ziąść zawieszenie w przyczepie jeden radzi na poduszkach a drugi na resorach i nie wiem jakie mam kupić w gigant fliegl aws 258 nowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zdruj77    1

z tego co wiem to w ciężarówkach lepszy jest resor (z sąsiedniego miasta jak gość co rok sprzedawał parę ciężarówek do arabów to oni chcieli tylko na resorze ponieważ ponoć im te poduszki strzelały przy wysokiej temperaturze powietrza) tak słyszałem ile w tym prawdy to nie wiem ale wiem że je sprzedawał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no to to racja

mi się zdaje ze lepsze resory bo się nie martwię że spręrzarka nie napompuje jak nie napompuje to słyszałem ze nie można jechać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trq    1

@LUKASZ1455XL według ciebie resory nie pękają?? Poduszka lepsza w razie awarii. Jak Ci walnie, to łamiesz przewód i jedziesz dalej a z resorem to już koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

regeneracja poduszki ok 60 zł a wymiana pióra w resorze parabolicznym dużo większa. przeważnie to cały resor trzeba wymienić a jeszcze najważniejszy plus w opcji na poduszkach to to że jak jest zawór samopoziomujący to poziomuje nam przyczepę ale podejrzewam że ta przyczepa to ta z wypychaniem przez tłok tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Na czym polega regeneracja poduszki, szczególnie jak strzeli. To tak jakby spawać resor. Co do plusu poziomowania się to się zgodzę, ale więcej zalet w rolnictwie nie widzę. Resor jest trwalszy, nie wypadnie na wertepach, można ciągnąć przyczepę bez uruchamiania sprężarki w ciągniku(nie polecam, bo bez hamulców).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

poduszka jest komfortowa, ale przy predkosciach z jakimi porusza sie ciagnik rolniczy to nie ma wielkiego znaczenia, z drugiej strony tez nie szkodzi. nawet jakby miala strzelic to nie jest droga w zakupie, a wymiana dosc prosta, ale na pewno resor jest bardziej bezobslugowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodiw    2

Poduszki są nie drogie w naprawie, max 150zł za jakąś lepszą, są bardzie komfortowe i masz poziomowanie. Ale to tego dochodzą zawory sterujące, przewody itp. I czasami jak ta elektropneumatyka się zacznie pierd... to nie wiesz za co się brać i szukasz, a zawory już np. tanie nie są.... Resor to resor, przyczepa na nim jest tańsza i pytanie dlaczego ma zaraz pęknąć, przecież są dobierane na max. ładowność i nie ganiasz z nią po dołach z nie wiadomo jaka prędkością..... Co do tych Arabów to faktycznie masz rację najbardziej są poszukiwane ciężarówki na zwykłym resorze, bo poduszki tam nie wytrzymują z temperatury, ale najbardziej niszczą się z powodu wszechobecnego piasku który jest po prostu zabójczy dla poduszek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

ja mam 3 przyczepy skorupowe czeskie 18 tonowe Nove Veseli czy jakos tak to się pisze,kazda jest na resorach i bardzo dobrze się sprawują , nic nie pękło jeszcze choc jak przychodzi kampania to średnio 2000 wysypów robią ,a nie licze ile zboza przewiozą ,tylko najstarsza z 2001 ma tylko 3 pióra a to za mało bo jak jest pełna buraków to się buja na boki a te pozostałe 2 maja po 4 i to jest to co trzeba, tak więc ja obstawiam resory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    113

@wlodiw

Do poduszek masz raptem jeden zawór więcej - poziomujący. Nie psuje się to często a najtańsze zamienniki można kupić za 150zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja mam 3 przyczepy skorupowe czeskie 18 tonowe Nove Veseli czy jakos tak to się pisze,kazda jest na resorach i bardzo dobrze się sprawują , nic nie pękło jeszcze choc jak przychodzi kampania to średnio 2000 wysypów robią ,a nie licze ile zboza przewiozą ,tylko najstarsza z 2001 ma tylko 3 pióra a to za mało bo jak jest pełna buraków to się buja na boki a te pozostałe 2 maja po 4 i to jest to co trzeba, tak więc ja obstawiam resory.

 

 

Kolego z tego co wiem to masz tylko jedną przyczepe tej marki i jeszzce pamiętam jak pożyczali od nas koło zapasowe jak strzeliło twojemu szefowi z 20 tonami pszenicy wiec nie wmawiaj nikimu że masz 3 przyczepy tej marki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

Kolego z tego co wiem to masz tylko jedną przyczepe tej marki i jeszzce pamiętam jak pożyczali od nas koło zapasowe jak strzeliło twojemu szefowi z 20 tonami pszenicy wiec nie wmawiaj nikimu że masz 3 przyczepy tej marki

 

 

na zdjęciach widać,bo sa z jednego dnia robione, mogę ci wysłać jak chcesz !!

a co do resorów to są wytrzymałe i nie pękaja z byle powodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jak zgodnie ustalilismy poduszki tez nie pekaja z byle powodu. resory lepsze sa bo ty masz, genialne - tak poza tym rocznik '88 a juz sie takiego sprzetu dorobiles, gratuluje rekinie biznesu, poza tym widze ze godzisz to z nauka, super.

 

jak ktos biedny to bierze resory, jak ma za duzo kasy, albo sprzet ma chodzic z fendtem serii 900 ktory pedzi 60 km/h czy jcb to bierze poduszki - prosta sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Poduszki są nie drogie w naprawie, max 150zł za jakąś lepszą, są bardzie komfortowe i masz poziomowanie. Ale to tego dochodzą zawory sterujące, przewody itp. I czasami jak ta elektropneumatyka się zacznie pierd... to nie wiesz za co się brać i szukasz, a zawory już np. tanie nie są.... 

 

a jak to jest z tą elektropneumatyką?

Pytam bo właśnie pożyczyłem od znajomego koegla na poduchach - popatrzałem po przewodach i jest tego sporo. Hamulce działają, poduchy się pompują (drobne syczenie na jednej ale da się jechać). Niestety światła to koszmar - widać że ktoś założył nowy kabel z dwoma wtyczkami, stare pozostawił. Tak więc wiązek jest w cholerę a część z nich idzie do pneumatyki. Ciężko dojść ładu w takim układzie? Nie chodzi mi o oświetlenie bo to idzie zrobić kładąc nowe kable, lampy itp. Tylko chodzi żeby z pneumatyką nic nie skopać.

 

 

PS: Sorry że odgrzebuje wątek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Mam przyczepy na poduszkach i nic się nie dzieje, bo są tylko mechaniczne zawory do regulacji poduszek.

 

 

Może ma ABS albo ASR.

 

W pneumatyce można skopać jak się rozłączy węże i potem źle się złoży wszystko. 1,5 roku temu się bawiłem z jedną przyczepą, rozłączenie wszystkiego i wyciągnięcie z przyczepy bo szła do piaskowania i malowania. Potem wszystko montowałem.

Edytowano przez dawidg2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Z takiej puszki wychodzi kilka przewodów? http://e-katalog.intercars.com.pl/#/produkty/3113171731221-ES_2002-regulator-cisnienia-abs.html coś takiego?

 

Niektóre mają też czujniki obciążenia w poduszkach i przesyłają dane do samochodu i pokazuje obciążenie osi.

 

Zrób najlepiej zdjęcie to się okaże co to.

Edytowano przez dawidg2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Jakoś nie pomyślałem o fotkach a dziś już ciemno, jutro do roboty. We wtorek podrzucę parę fotek. Ogólnie fajna przyczepka ale bajzel z tą elektryką.

Jakbym miał pewność że da się wywalić wszystkie kable to pewnie poszłyby nowe kable i lampy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

W moich się da bo światła i ABS są na osobnym kablu. Gorzej jak coś innego jeszcze masz. Ale to i tak z zasilania ABS idzie lub osobnym kablem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

dwie wtyczki okrągłe wielkości tych od przyczep rolniczych tylko ciut inne.

We wtorek strzelę fotki i będzie wiadomo co i jak ;)

 

PS: jedna idzie lżej niż dwie małe polskie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Wojtas777
      Witam koledzy mam problem z rozrzutnikiem otoz ma on tasme podwujna czyli 4 lancuchy za kazdym jednym przestawiaja sie listwy dodam ze zebatki  nowe nie moge dojsc z nim do ładu napinacze z  przodu stoja krzywo ze niema jak juz naciagnac z jednej strony skrucic łancucha nie ma jak bo musza miec tyle samo ogniwek moze mial ktos taki problem co jeden rozrzutnik musze ustawiac listwy

    • Przez creative1agh
      Witam,
      nabyłem drogą kupna rozrzutnik jak w temacie. Konstrukcja i materiały wydają się być bardzo solidne. Niejasne jest dla mnie rozwiązanie hamulca.  Widzę, że jest hydrauliczny od zaczepu idzie rurka do tylnej osi i tam rozchodzi się na oba koła. Niestety przy zaczepie przechodzi w elastyczny wężyk, który oczywiście jest urwany. Do tego ( tak przynajmniej myślę) patrząc od przodu, po lewej stronie na ramie zaczepu jest uchwyt w który włożona była : pompa hamulcowa zintegrowana ze zbiornikiem na płyn/olej. Nie mam nic więcej, nie spotkałem się nigdy z takim rozwiązaniem. Ma ktoś może zdjęcie, wie jak to ma działać? Co wyzwala hamulec?
    • Przez krystek1992
      Jak w temacie. DO tego rozrzutnika wziąłem dodatkowy rozdzielacz bo w ciągniku mam tylko 2 wyjścia hydrauliczne. Po podłączeniu hydrauliki za pomocą linek z ciągnika obsługuje rozrzutnik. Jedna dźwignia od podnoszenia i opuszczania klapy i druga od posuwu przód tył. Problem w tym że posuw idzie tylko wtedy gdy trzymam ręką wciśnięta dźwignie. Gdy dam na zaskok posuw przestaje iść. Przecież nie bedę na polu jechać i jedną reką trzymać kierownice a drugą dźwignie od posuwu. Ktoś pomoże?
    • Przez popec
      Witam!
      Zwracam sie do was użytkownicy AF z następującym pytaniem: jaki rozrzutnik wybrać??? W grę wchodzą 3 marki Joskin, Miro albo Fliegl. Ładowność to ma byc...i tu jest problem bo najlepiej by było żeby ciągał go traktor o mocy 72KM ale to mało, mam i 100 konny ale on pracuje przy turze więc te podpinanie i odpinanie chyba by sie nie opłacało. Dlatego może niech będzie 9 tonowy nie ładowany na max!? Da rade ten Ursus 5314?? Rozrzutnik raczej jedno osiowy z duzym kołem. Najbardziej to mi sie podoba Joskin Siroko 9T- http://www.agrofoto....skin-siroko-9t/ . Dobrze by było żeby jakis użytkownik takiego przedstawił swą opinie. Z góry dzieki za podjęcie tematu!
       
       
       
      Przeniesiony!
    • Przez kamilk19912
      Koledzy mam dylemat który rozrzutnik wybrać, musi być 4 bębnowy pionowy adapter ponieważ mam większość wąskich działek (2 bebnowy potrzebuje więcej koni, ponoć), cenę mają podobna około 75 tys brutto. Rozrzutnik będzie również do wożenia kuku. Konie pociągowe to 90 koni(tytan) lub 155(metalfach)Dodam ze w większych tytanach nie ma adaptera 4. Kolega ma metal facha 8 na tandemie to narzeka(wpuklone burty, przeskakuje taśma,farba słaba) o tytanach słyszałem dobre opinie. Na dzisiaj będą rozwozić około 300 ton ale w przyszłości będzie 3 razy więcej. Słucham porad...
×