Skocz do zawartości
pitermtk

zaczęliście już sezon ziemniaczany ??

Polecane posty

WHATEVER

poosa21    53

W grudniu troche słabiej bo około 4t/tydzień, a w listopadzie to nawet 43t poszło. Prawie wszystko po 40gr/kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


przemol87    43

zejscie praktycznie bez znaczacych zmian,do dzisiejszego dnia w grudniu sprzedalem 49ton(jadalny i paszówka) i dzisiaj laduje 21t. W zasadzie wieksza czesc z domu(2,5 netto zł za worek),reszta z dowozem.

 

U mnie ci co mowili ze za pol darmo nie oddadza dochodza do wniosku ze źle zrobili. Ziemniaki zaczynaja rosnac a cena bez zmian

 

PS

na broniszach mozna kupic niemca ;[

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Na Broniszach ziemniaka dużo a klienta mało przez to zejscie kiepskie... Ceny to róznie: ostatnio mniejsze ilosci 4zł, wieksze 3,5zł a handlarze biorą od 3zł do 2zł. W tamtym roku i do hurtowni brali, czasami ktoś z litwy, ukrainy albo estonii a teraz nic a nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

POL1    28

na dzień dzisiejszy nie na kto dać 20 groszy za kg. W ogłoszeniu po 10 groszy za kg się ludzie ogłaszają ---100 zł tona.Małopolska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jacus    100

pare dni po -30 i ziemniaki[i inne warzywa] od razu podrozeja, sporo zamarznie i problem nadprodukcji sie skonczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jacus    100

jesli 21 to twoj wiek , to taki mroz znasz tylko z opowiadan, wiec zebys sie nie zdziwil...

wez worek ziemniakow i wystaw w nocy na mroz -mozesz przykryc plandeka samochodowa i wyobraz sobie ze stoisz na gieldzie, albo zapal ciezarowke przy -30, moze gdzies nad morzem tak nie bedzie ale u nas na poludniu czy na wschodzie to realny scenariusz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasx21    125

Taa bo przy -30 wszyscy sklepikarze nagle odpalają swoje samochody i lecą uzupełniać swoje zapasy ziemniaka... pomyśl trochę. Jak zapowiadali mrozy to każdy narobił zapasów za parę groszy i na te pare dni spokojnie mu starczy, a jak przybraknie to jeden telefon i przywiozą mu rolnicy na miejsce ocieplonym samochodem i jeszcze ładnie mu podziękują za to że raczył do nich zadzwonić i kupić także nie licz że dzięki tym paru dniom przymrozku cena jakoś niesamowicie skoczy, gdyby takie mrozy przyszły na początku grudnia i do tego śniegi i nie przejezdne drogi to może coś by to na cene pomogło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pmichal56    14

dokładnie kolego tak jak mówisz cena już wyższa na 100% nie będzie, ja sam jutro rano i w piątek jadę na sklepy, i to że jest mróz -15 to co z tego tyle że trzeba się szybciej ruszać pod sklepami, żeby nie na marzły ziemniaki po wierzchu. jak kończę objazd to człowiekowi tak gorąco że ogrzewania w samochodzie nie trzeba. :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

bez izotermy teraz niczego raczej nie da się przewieść, no chyba, że dobrze wygrzaną osobówką bądź z gazem na pace, mi dzisiaj na przechowalni temperatura zeszła poniżej 4 stopni, przy czym jest na full zasypana - w nocy było -13, a zeszłej zimy temperatura nigdy mi nie zeszła poniżej 5 stopni ciekaw jestem czy to śnieg tak izolował, czy też promieniowanie ciepła z gruntu było mniej ograniczone przez mniejszą ilość ziemniaków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

taaa najważniejsze to pozbyć się pyry. Zamiast gdy jest okazja to doić handlarza. Do zielonej na giełdę sporo pyry przyjeżdża z kalisza i pewnie oni też zaopatrzyli się chociaż większość to nawet nie rozładowują tylko stoi na izotermie. A izoterma to 10-15 stopni wytrzyma a jak mróz już wejdzie to lipa.

 

I nikt nie powiedział że zaraz mrozy się kończą. U mnie w przechowalni 4-5 stopni a ziemniaka 1/3 pomieszczenia może :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasx21    125

chociaż większość to nawet nie rozładowują tylko stoi na izotermie.

 

To na co czekają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

limusine    8

chlopaki jak tam u was ziemniaki przechowywują sie w kopcach :)? dużo będzie strat na wiosne czy nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



kissmy...    57

o kopcach nic nie powiem, bo się na tym nie znam, ale swoje dwie pseudo przechowalnie muszę dogrzewać od tygodnia (jedna ma nieocieplone ściany i już powoli je przemraża), znajomi też mają problemy, ale nikt nie dogrzewa, ze względu na wysokie koszty (wrzucili ziemniaki do pomieszczeń o olbrzymiej kubaturze i poobkładali ziemniaki słomom lub włókninami), także chyba wszędzie będą duże stary albo jeszcze większe koszty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

LUKARD    0

u mnie jest jeszcze okolo 150ton i schodzi tygodniowo okolo 2-3 ton.... cena okolo 4zl worek.... slabiutko......

 

Na zyski nie ma co liczyć... Powód do radości będzie jeśli uda się opróżnić przechowalnie..... Bo nie wyobrażam sobie tego wywozić i wywalać..... Ten sezon jest już stracony

 

Ale mogę pocieszyć niektórych tym, że z kim bym nie rozmawiał to redukuje areał ziemniaka nawet o połowe i sieje kukurydzę..... Także nie zdziwie się jeśli za rok o tej porze ziemniak będzie złotówę za kilo, a kukurydza sięgnie dna...... No ale tu jeszcze pogoda o wszystkim zadecyduje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

ja na pewno zwiększę jadalnego. W kopiec wsadziłem rękę wczoraj i wyjąłem orzeszki. A trochę ton tam leży. Pewnie znowu trzeba będzie kupować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelol111    711

Areał uprawy ziemniaka w Polsce wiele się nie zmniejszy - sporo osób zrobi jak saszeta. Sezonowcy wypadną. Martwi mnie to że mnóstwo sadzarek, kombajnów, kopaczek wywożone jest do "ruskich". To źle wróży na przyszłe lata...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kissmy...    57

jakiekolwiek zmiany w strukturze upraw w gospodarstwie nie zmniejszają ryzyka lecz wręcz przeciwnie narażają na dotkliwe straty o czym przekonało się w tym sezonie wielu plantatorów ziemniaków, w tym momencie nie sposób przewidzieć jak będą kształtowały się plony i ceny w nadchodzącym sezonie, jeszcze nie wiadomo jak przechowają się sadzeniaki, ja dzisiaj musiałem zacząć dogrzewać największą przechowalnię - ale mróz już zdążył mi poczynić spustoszenie, zważając na trudności z osiągnięciem zwrotu kosztów w tym sezonie trudno jest decydować się na jakiekolwiek inwestycje, a co ciekawe teraz obserwuję większy popyt na ziemniaki paszowe niż jadalne (sprzedaje to samo, ale z przeznaczeniem na paszę 50% taniej, im więcej zejdzie ziemniaka z rynku tym wyższe ceny osiągnę na wiosnę, zapewne na jedno wyjdzie ale przynajmniej zejście jest)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasx21    125

saszeta tzn że ci zmarzły?, na 1 zł/kg to bym nie liczył chyba że znowu jakieś anomalie pogodowe będą ale żeby chociaż te 50/60gr było to przy dobrym plonie już coś z tego interesu jest, chociaż i tak szału ni ma...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

no zmarzły. Może nie wszystkie ale dokąd ręką sięgam to kamienie. 70 cm słomy. Jeszcze nigdy tyle nie dałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasx21    125

A jeszcze czymś okrywałeś czy tylko słomą? sama słoma na takie mrozy to trochę mało...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×