Skocz do zawartości
wlascicielziemski1

Jak zdobyć pozwolenie na ścięcie drzewa?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Mam problem z dużą lipą, jest dość gruba chcę sie jej pozbyć a niechce łamać prama i niewiem do kąd mam sie udać w by uzyskać zdode na wyrąb nadleśnictwo czy coć. Poradzcie. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyger    2

gdzie ta lipa? jeśli nie jest w lesie to do gminy, zanim sięudasz do gminy zmierz jej obwód na wysokości 130cm, ale przygotuj sobie dobre uzasadnienie dlaczego chcesz sciąć bo możesz nie dostać tego pozwolenia, na ogół wydają za darmo i zalezy od gminy albo dostaniesz za kilka tyg bez zadngo ale albo ktoś przyjedzie zobaczyć tą lipe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tyger    2

No to chyba masz jakiś powód? Najlepsze to "stwarza zagrożenie dla konstrukcji sąsiadującyh budynków", lub że jest stara podeschnięta spadają z niej suche konary i stwarza zagrożenie dla osób przewybających w jej pobliżu, lub inne powody, nie pisz tylko ze w miejscu lipy chcesz postawić garaż czy coś podobnego bo wtedy się płaci za pozowolenie, do wydziału środowiska w gminie i tam ci chyba doradzą najlepiej :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ja mam podobny problem. 2 topole stoją przy mojej łące. Dokładnie to w rowie miedzy łąka a szosą. No i tydzień temu złożyłem w gminie wniosek o usunięcie tych drzew bo przy większym wietrze gałęzie lecą na łąkę i szosę. Po prostu stwarzają zagrożenie. No i teraz czekam na odpowiedź drogówki czy mam sam je usunąć czy oni je usuną, bo formalnie te drzewo to własność gminy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

jak przy drodze to są duże problemy przynajmniej u mnie. u mnie droga powiatowa, a drzewo przeszkadzało do wybudowania wjazdu do firmy ale udało się ściąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

U mnie z wycięciem drzewa nigdy większego problemu nie było. U mnie problem jest większy bo te topole były ostrzeliwane przez pioruny i częściowo uschły i gałęzie lubią spadać. A mogą przecież spaść na przejeżdżający samochód czy moja krowę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

jak masz suchą trochę to nie ma problemu tylko trzeba odpowiedni wniosek napisać i czekać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

u nas trzeba złożyć wniosek w urzędzie gminy oni przysyłają komisję ona stwierdza czy można i dostaje lub nie dostaje zezwolenie które jest ważne określony czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

u mnie tak samo jak u @zdruj77 zresztą z tego samego województwa jesteśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Na decyzję czekałem miesiąc ,aż w końcu sam się pofatygowałem do gminy i okazało się że leży na biurku od 3 tygodni więc jak złożysz wniosek to zapytaj się kiedy będzie decyzja i że sam ją odbierzesz (mi mieli przysłać i to był mój błąd) Ja wycinałem topole tylko że ona rosła między moimi dwoma działkami i żadnych problemów nie stwarzano a w uzasadnieniu napisałem że zawadza przy uprawie łąki (topola jest traktowana jako "chwast") W zamian mam posadzić drzewo innego gatunku i zgłosić to na piśmie wójtowi(może to być np.brzoza wykopana z nieużytku w ilości odpowiadającej ilości usuniętych drzew lub większej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

ja za to moje jedno drzewo musiałem 5 posadzić i dbać o nie na dodatek jeszcze. a sadziłem ten sam gatunek jesion wyniosły czy coś takiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0

u mnie w 15-letnim lesie iglastym, który sami sadziliśmy było do wycięcia około 30 drzew, wszystkie znajdowały się na brzegu mojej działki i powodem było robienie bocznej bramy wjazdowej,

 

decyzja była po tygodniu, a żadnej komisji nie widziałem. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

na plantacje drzew nie trzeba mieć zezwolenia, ale lepiej mieć jakiś podkład

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0

wiadomo, zawsze lepiej zgłosić i zrobić to legalnie, niż dać szanse milszemu sąsiadowi na donos :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

ja mam przy drodze powiatowej to do rejonu dróg zgłaszałem oni do gminy i to tak poszło. a w mieście to pewnie gdzieś w starostwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dziś u mnie była komisja ws wycinki topól. Facet zaproponował żebym wyciął wszystkie topole na moim polu (jest 5 ja chciałem wyciąć 2) Powiedział że te topole mają po 40 lat i same w sobie zawierają zagrożenie dla ruchu. Decyzja o wycince będzie za miesiąc i do końca roku będę musieć wyciąć te drzewa. Tylko przestrzegł mnie żebym prędzej tego nie robił bo u mnie w okolicy kapusiów nie brakuje a policja za wytropienie takiej sprawy płaci donosicielowi 200zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

U nas kiedys byla akacja i ojciec poszedl do urzedu zeby wydali pozwolenie. oczywiscie przyjechala "komisja" skladajaca sie ze starszej pani :P postawila auto centralnie przed tym drzewem wial silny wiatr no i ojciec cos z nia gada a tam taki konar jej spadl na maske :) Zaraz wydala pozwolenie zwinela manele i pojechala :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Wszystkie 5 topól które zetnę mogę wsiąść. Za suche 2 topole nie będę płacił a za dobre będę płacić 80zł za m3. Facet z komisji gadał że nikt na tym nie stracił wiec biorę wszystkie. Aha no i przy wycince muszę ich powiadomić to oni zmierzą ile tych m3 jest. U mnie w okolicy jest masę takich starych topól. Najlepsze jest to że starosta czy wojewoda wydał rozporządzenie żeby te topole powycinać. Ja się dopiero teraz o tym dowiedziałem a rozporządzenie z marca 2008 roku. Nie ma co ale mam sołtysa zorientowanego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nie do końca rozumiem pytanie. Ale kit z tym. Podanie o wycinkę napisałem tydzień temu i tego dnia co mieli przyjechać zadzwonili że przyjadą i żeby podać gdzie mieszkam dokładnie itp. A jeżeli chodzi ci o ich przyjazd przy wycince to polega na tym że żebym ich powiadomił kiedy dokładnie będę obalać te drzewa. Oni przyjadą i będą mierzyć te drzewa obalone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×