Skocz do zawartości
yacenty

[Ursus C-360/3p] Ładowacz czołowy.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zetor5321    1

ale bez wspomagania to przekichane jeździć jak kolega wspomniał

może piaste trzeba zmienić albo

felge kupić od ostrówka a koła od przyczepy (dało by rade)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kris14    259

Na tych szerokich oponach to się lżej kręci z pełnym TUR'em niż na starndarsowych, bo jest wtedy mnieszy nacisk jednostkowy na oponie, przez co tarcie jest mniejsze i się lżej kręci :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigix    1
Wie moze ktos z was ile moglby kosztowac rozdzielacz hydrauliki, 3 sekcyjny ktory moznaby uzyc do tur-a ??

A na allegro szukałes? że wygodniej by było zrobi? na elektrozaworach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Opłaca się kupić tura do 355 za 3600zł? Samoróbka jedno sekcyjna bez sanek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nitram92    1

Jacek, musisz wziąść po uwage do czego konkretnie potrzebujesz tegp tura, ja mam 2 tury jedno sekcyjne, jeden na c330 i jeden na c360[w galerii fotki]. Do załadunku bel obornika podpychania i piachu ładowania to spokojnie tur 2 wystarczy Ci na długie lata [Na c330 mam juz koło 20 lat tura i zadnych odkształceń] Jaśłi masz możliwośc to bierz 2 sekcje bo o wiele łatwiej sie operuje przy ładowaniu bali i podbieraniu np czegoś z ziemi, 3 skcja, fajnie bajer tylko przy udźwigu 500kg i wadze chwytaka ok 100 kg dobrego bala sianokiszonki nie podniesiesz;] A cena 3 sekcji jest naprawde spora bo jeszcze dodatkowe chwytaki są;] Jeżeli planujesz dużo [bo z małymi ilościami idzie dą csobie rade, ja robie jakieś 25 bali i jakoś idzie] sianokiszonke, to raczej do zetorka, fakt ciagnik bedzie wtedy mniej ''gramotny'' no i zapewne przy prostej pracy załadunku bali jaki mógółbys zrobic C360 spali wiecej ale przy sianokiszące okaże sie niezastąpiony. Kwestia indywidualnego zastosowania. Jeżeli zdecydujesz sie na tura do c360 to polecam wziąść przedłużke, wtedy big baga spokojnie do wysokiego rozsiewacza podniesie, a przy robieniu pryzmy z obornika przedem sie w to co upychasz nie wpierdzielasz;p Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas17d    0

chciałbym się dowiedzieć czy da się podłączyć tura z rodzielaczem 3-sekcyjnym aby niemusiałbym przywiązywać dzwignie od wywrotu. mam mocno pompe podnośnikowo i niechciałbym robić pompy zewnętrznej, może dałoby się podpiąć gdzie jest zawór przeciążeniowy przy pompie tylko nie wiem jak wyprowadzić przewód na zewnątrz? prosze o odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafffffff    5

Witam chcialbym rozeznac sie w producentach turow do C360 ,bo planuje zakup a wybor jest spory tzn producentow i cenowy.Zastanawiam sie jeszcze nad mechanicznym lub hydraulicznym ,glownie bede uzywal go do bel siana slomy i sianokiszonki.ale bardziej interesuja mnie producenci i licze ze uzytkownicy nizej wymienionych turow firm mi poleca najlepszy badz jeszcze podadza namiary na firmy.Sa np z hydrametu , Biedaszek drozsze i tansze jakiegos rzemieslnika ale czy one beda trwale czy sie zaraz nie pogną:)a oto kilka propozycji na chwile obecna:

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1036548_ladowacz_tur.html

http://www.allegro.pl/item480874289_ladowa...susa_c_360.html

http://www.rolnicze-maszyny.pl/tury.php

http://www.allegro.pl/item487927485_tur_la...4011_c_360.html

http://www.allegro.pl/item489184087_tur_c_..._producent.html

http://www.allegro.pl/item490732217_ladowa...r_c_360_mf.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Ja osobiście bym ci polecał orginalnego a nie od jakiś prywaciarzy, i oczywiście z łyżka na siłowniku, bardzo przydatna rzecz. O i jeszcze jedno jak chcesz do C-360 to kupuj z tymi szynami, bo słyszałem ze te mocowane tak jak tutaj

http://www.allegro.pl/item487927485_tur_la...4011_c_360.html to pod dużym cieżarem może dojsc do "złamania" ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafffffff    5

Wlasnie te mocowanie tez mnie nurtuje .Z jednej strony wiekszy przeswit i sie ciagnik nie zawiesi tak szybko a z drugiej strony mowisz mi o zlamaniu .hmmm w sumie te nowe mocwanie fajna sprawa ale bardzo mozliwe ze szybciej moze dojsc do przelamania.Napewno bedzie to 2 sekcyjny bo tez wydaje mi sie ze przydatna ta regulacja jest:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Zalezy czy C-360 to masz ciągnik główny ?... Ja też myslałem ze te szyny bedą tak bardzo przeszkadzać a nie jest tak źle. Najgorzej jest w sianie i przy prasowaniu zwijką. W orce czy w inncyh pracach nie przeszkadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafffffff    5

Tak jest jako glowny.ale skoro te mocowania nowe wprowadzili to mysle sobie ze chyba nie musza byc tak tragiczne.Najwiekszy ciezar przewiduje ze bedzie to podnoszenie bel sianokiszonki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

Ja mam z szyną i jestem zadowolony. Rocznego maprozeta kupiłem za niecałe 3 tyś z łyżką i widłami plus drągi do sianokiszonki. Trafiłem bardzo dobrze miałem kupować nowego trafił się nowiutki siedział na ciągniku z pół roku tylko bez zastanawiania się kupiłem. A problem z szyną fakt orginalnie za nisko osadzona szyna. Ja od razu przerobiłem i podniosłem szynę 1 cm pod akumulatorami. Znajomy ma orginalnie założone i wiesza się na bruzdach ja nigdy jeszcze za sprawą ramy nie usiadłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

@rafffffff my też mieliśmy problem z kupnem tur-a. Nie wiedzieliśmy czy z szynami czy bez, czy mechaniczny czy hudrauliczny a trafił sie C-360 z tur-em i to w miare w cenie to go wzielismy i problem rozwiązany. Teraz sa dwa wiec nawet jak sie "zawiesi" czy cos to jedzie sie drugim i wyciąga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian3p    16

Ja mam na szynach i wcale nie przeskadzaja tak w pracy, jedynie przy pracy w lesie czasem sie zawiesi na pienku. Ale jest pewnosc ze ciagnik jest sztywny i mozna spokojnie brac wieksze ciezary. Slyszalem kilka przypadkow z peknietym ciagniku na krotkiej ramie. Jak mialem na 3p tura to sruby mocujace zolnice sie poscinaly, bo nie mialem przeciwwagi a jakby na krotkiej ramie byl to ciagnik by pewnie przelamalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dadam    4

ma dwie szezdziesiątki z turami zwykłymi jedna jet użytkowana codziennie do ładownie paszowozu, wywóz obornika, słoma. Pompy szybko sie kończą rok do 1.5 ale ostatnio kupiłem orginalna zetorowską 520zł 7xxx i jest juz ponad rok spokój, rozdzielacz tez już był regenerowany kupilismy nowy ponad 900 zł i wytrzymał 2 lata, przód jak sie smaruje to wytrzymuje, opony na przodzie 750/16 (8-9 płucienne) już 9 rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

witam , a mam pytanie, zna ktoś dopuszczalny udzwig dla tego TUR-a , mocowanego własnie w te otwory w korpusie skrzyni????bo u mnie maksymalny ciężar to byłby zwożenie sianokiszonki jakies 80 balotow na rok :lol: pompe i tak mam wzmacniana wiec da rade spokojnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arassso    3

ja tam mam wzmacniana i rewelecji nie wiedze odrazu jak zakłąda się wzmacnianą pompe to i zawór trzeba podkręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

może trochę wyskakuję z tematu ale chce sie podzielić opinią o samej funkcjonalności tura na c360 w ogóle i ergonomią pracy.

Stwierdzam z całym przekonaniem że obsługa tura na 60' nalezy do jedznych z najgorszych:

*rozdzielacz hydr zewnętrznej-praktycznie nie daje sie płynnie opuszczać-gdy szofer podskoczy z fotelem na dołku automatycznie szarpie za dxwignie wtedy ładowacz opada i niszczy sie bardzo szybko,(-jeśli mowimy o jednosekcyjnym)

* wszystkie dźwignie obsługi skupione są w prawym ręku-zarówno biegi jak i rozdzielacz-nie daj Boze gdy trzeba nogę położyć na hemulec a gazu dodawać ręcznie- najgorzej jest przy zaladunku obornika gdzie ciągle zmienia sie kierunek i traci sie mocno na czasie

*układ kierowania-niedośc zę kręci sie strasznie cięzko-zwłaszcza gdy chwyci sie jakąs belkę siana to od lewej do prawej trzeba zrobić 4 obroty-w 30'- 1,5

 

dlatego jeśli mam wybierać to wolę pracować na 30' z turem- przynajmniej przy załadunku obornika;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ahme999 ma racje co do kierowania tak z dzień pojeździć przy oborniku to ręce bolą i dokuczające jest że nie ma 4x4 bo przy nabieraniu piachu czy obornika w oborze to się ślizga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakob    0

nie jest wcale tak żle z tym turem chocią do orki czy podorywki to zdejmuje tura

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian2609    1

witam. posiadam tura na 3p. Tez się martwiłem jak kolega z tym wszystkim ja to bedzie, czy dam sobie rade itd. a to jest bardzo dobra sprawa, porostu obniżasz trochę widły, odejmujesz co 2 ząb i w polskie;) osobiście przerabiamy teraz na 2 sekcje ale z 1 sekcyjnym tez nie było problemu ;) a co do big-baków to spokojnie sobie radzi rurek w tym, nic nie buja poprostu ja to pomiedzy widły kładę rurkę i podnoszę i elegancko podnoszę. pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×